madzik241988
25.09.17, 13:12
jestem mama 20miesiecznego chlopca. Jest z 37tyg z powodu ulozenia posladkowego i cukrzycy ciazowej. Od poczatku slabo sie rozwijal. Pozno zaczal sie przewracac na boki albo z brzucha na plecy. nie lubil lezec na brzuszku.. jest bardzo nerwowym dzieckiem i bardzo placzliwym. Na swoje imie czasami reaguje ale jak tylko cos mu nie wychodzi albo czegos nie dostanie to wpada w szal i nie slucha juz wogole nic. Polecen typu podaj klocka albo daj buty wogole nie chce robic odrazu sie denerwuje i placze... sluch by sprawdzany 2 razy niby jest ok...
Ja jako mama czuje ze on mnie nie ruzmie... nie je sam ciagle jest karmiony ... moze oprocz biszkoptow czy chrupkow ta sam wcina .
Na stale mieszkamy w UK. Niewiem co mam robic z malym bo jakiekolwiek proby jakis zabaw czy cwieczen sa slabe.. czuje sie bez radna i ze zawiodlam jako matka...