capribb
15.02.18, 08:42
Ja już wysiadam. Niemal co pół roku powracają. Do tej pory zawsze leczyliśmy się całą rodziną naszą wielodzietną pyrantelum z powtórka, plus totalne czyszczenie, pranie, prasowanie, odkurzanie, wyparzanie etc. Mycie rąk po wizycie w toalecie. Probiotyki. Kiszonki. czosnek. Plus przez jakiś czas dieta ale nie wyeliminuję na wieki dzieciom słodyczy czy białej mąki całkowicie.
Musi być jakaś szczególna skłonność. Psa nie mamy.
Preparatów ziołowych (orzech, piołun) nie stosuje ze względu na możliwe działanie alergiczne.
Co robić na stałe by było skuteczne? Wątpię czy bez znaczenia jest serwowanie wszystkim czterech dawek pyrantelum na rok co rok.