a1238
20.04.05, 11:22
Od dwóch nocy moja 4,5 mies. dzidzia dostaje kolki. Budzi się z płaczem w
nocy ok 1- 2 i płacze pręży się , więc masuję brzuszek kładę ją na sobie i
słyszę jak powoli oddaje głośno gazy - trwa to ok godzinę. Zeszłej nocy
podałam jej plantex. Jestem w szoku bo mała cały czas jest na espumisanie i
nie miała od 2 mies. żadnych kolek. Dodam że karmię ją piersią i jem to samo
co jadłam. A może jakiś wpływ ma stosowanie od dwóch dni czopków
dopochwowych , czy to może mieć jakiś związek? Jak jest u was , u mam tych
średnich niemowlaczków?