Dodaj do ulubionych

chlamydia-straszne!!!

18.04.07, 21:09
Witam wszystkich!
Jestem nowa patrz dalej - zielona dlatego z góry proszę o wyrozumiałość.
Mam córcie, która została zarażona bakterią chlamydii. Teraz ma 3 latka i
regularnie co miesiąc zapalenie cewki moczowej.To koszmar, boi sie sikać bo
to straszliwie piecze i boli. Moja gwiazda jest tak przebiegła, że z obawy
przed wymazem (bolesnym zresztą) nie skrzywi się nawet przy sikaniu,a pupcia
z przodu zaogniona niemiłosiernie. Moja pani doktor z poradni nefrologicznej
przepisała ogromną dawkę antybiotyków. Mnie to przeraża, bo Magda jeszcze nie
brała takich leków dzieki Bogu od urodzenia. Z kolei pediatra prowadzący
przestrzegł mnie, że on by swojemu dziecku nie podał tych leków, bo może już
dziś mnie zapewnić, że Magda nie będzie miała zębów stałych, ponieważ one
odkładają się w zalążkach zębów stałych! Tak więc wg zaleceń czekam aż córci
wyjdą zęby stałe i wtedy zabiorę się za tą beztlenową bakterię. Proszę o
pomoc, bo sama nie wiem co mam począć. Dodam, że zrobiliśmy z mężem wymazy i
też jesteśmy nosicielami. Dlatego wiem jak Magdę to męczy. Mąż nie ma żadnych
objawów, a my sie męczymy. Co robic??? Pomóżcie, proszę. Może ktoś ma taki
problem i większe doświadczenie???
Obserwuj wątek
    • ulcia30 Re: chlamydia-straszne!!! 18.04.07, 22:04
      Jak doszliście do tego, że to chlamydia? Jak mocno bolesne jest siusianie? Moja
      córeczka (9m.) ma wciąż zaczerwienienie wokół cewki moczowej, ale nie płacze
      przy siusianiu. Nefrolog zapisał na to Clotrimazol, ale nic aa nic nie pomogło.
      Jak posypuję małej Lactovaginalem, przez parędni jest ładnie.
      • yvon.ka Re: chlamydia-straszne!!! 18.04.07, 23:03
        Witam! My dostaliśmy sie do poradni nefrologicznej we Wrocławiu na
        Hałubińskiego i pani doktor na pierwszej wizycie kazała nam wykluczyć bakterie
        pochodzące z układu moczowego pojawiające się przy tych straszliwych chorobach
        nerek i całego przewodu moczowego. Więc zrobiliśmy 6 razy posiew co tydzień i
        kazdy okazał się jałowy, a białko w moczu, które mnie męczyło u małej od 12
        miesiąca jej życia nadal było przy badaniu ogólnym moczu. W takiej sytuacji
        pozostał już tylko wymaz z cewki moczowej w kierunku chlamydii. Jak dla nas -
        byłe legnickie, laboratorium we Wrocławiu lub Poznaniu. Okazało się, że to jest
        właśnie chlamydia. Córcia ma teraz 3 latka, a ja nie wiem co mam robić, bo
        strasznie się męczy. Ona poprostu boi się sikać, co kilka godzin robimy
        wyścigi, żeby cokolwiek sikała, ja biegnę do łazienki, a ona na nocniczek i kto
        pierwszy, sporo pije, bo ją pilnujemy, ale z sikaniem jest porażka. Smarowałam
        clotrimazolem, ale nic nie pomógł. Macmiror Complex maść 1% pomógł na tydzień.
        Teraz znów ma przód cały zaogniony. Usiąść i płakać normalnie. Nie wiem co mam
        dalej robić.
    • jozi1978 Re: chlamydia-straszne!!! 19.04.07, 10:42
      Pierwsze słysze, żeby po antybiotyku zęby miały nie wyrosnąć?? Co to za
      antybiotyk? Nie ma jakiegoś innego? Idź do innego lekarza i poproś o zalecenie
      jakieś skutecznej kuracji, po której jednak zęby wyrosną. Ja jestem zdania, że
      trzeba leczyć, żeby nie doszło do jakiś powikłań i innych chorób. Wierzyć mi
      się nie chce, że nie ma bezpiecznego lekarstwa. Musisz iść do innego lekarza.
      • yvon.ka Re: chlamydia-straszne!!! 19.04.07, 10:52
        Cześć!
        Lekarze stwierdzili, że te stałe zęby wyrosną, ale będą czarne i za niedługo
        trzeba będzie je usunąć. A kuracja musi być tak drastyczna dla organizmu, bo
        delikatne leki jedynie rozdrażnią tą bakterię i szkoda nimi dziecko faszerować.

        Te antybiotyki to w trzymiesięcznej kuracji na zmianę CLACID, SUMAMED, BISEPTOL
        i potem przypominająco kolejna dawka wszystkich znów na zmianę.

        To jest przerażające i boję się tak wyniszczyć dziecku organizm. Tymbardziej,
        że jest niejadkiem i ciężko mi po każdej infekcji (np. katar z wysoką
        temperaturą)przywrócić u niej apetyt.

        • ankaot Re: chlamydia-straszne!!! 19.04.07, 14:57
          Cześć!

          Nie wiem jak te antybiotyki wpłyną na zęby małej ale pozostawienie tej bakterii
          u córeczki wydaje mi się dziwne i ryzykowne. Rozumiem, że znajdują u niej
          chlamydię trachomatis i Wy też to macie? Poszukaj innych specjalistów, może
          znajdą rozwiązanie. Ta bakteria jest bardzo groźna i może powodowac
          nieprzyjemne powikłania. W sieci znajdziesz mnóstwo informacji o niej. Są osoby
          zakażone, które nie mają żadnych objawów. Znam też małżeństwo, gdzie obydwoje
          byli zarażeni. On się wyleczył stosunkowo szybko - 3 miesiące. Ona brała
          antybiotyki przez ponad pół roku. U niego wyszło w momencie problemów z
          gruczołem krokowy (zapalenie). Ona się przebadała i wtedy stało się nagle jasne
          skąd jej ogromne, szybko postępujące, nagłe problemy z chodzeniem, utrzymaniem
          czegoś w rękach a leczenie i rehabilitacja nie pomagały - przykurcze stawów
          barkowych, łokciowych, kolanowych, postepująca deformacja stóp. Dopiero po
          wyleczeniu chlamydii bóle u niej częściowo ustąpiły ale pomimo dwóch lat od
          wyleczenia i ciągłej rehabilitacji nadal ma problemy, odczuwa bóle choć
          znacznie łagodniejsze. Lekarze twierdzą, że nie uda się powrócić do stanu z
          przed zakażenia. Dzieci nie planuje więc co do płodności nie wiadomo ale
          problemy ginekologiczne też się u niej pojawiły. Nie chcę Cię straszyć ale to
          jest poważna sprawa zarówno w Waszym przypadku jak i Waszej córci. Oprócz tego
          możecie zakazić inne osoby, które korzystają z Waszej toalety, wanny. Za radą
          lekarki w wrocławskiej AM ja jak i wielu naszych znajomych, którzy u nich
          bywali, robiliśmy sobie badania na obecność tego świństwa. U mnie nie znaleźli.
          Wiem, że niektórych osóba tak, choć oczywiście nie oznacza to, że zarazili się
          u nich.
          Pozdrawiam i trzymam kciuki, Anka
          • yvon.ka Re: chlamydia-straszne!!! 19.04.07, 15:34
            Cześć!
            Dziękuję Ci za przestrogę, a czy masz może kontakt z tymi znajomymi, żebiy ich
            spytać o dobrego specjalistę. Pojadę tam gdzie będziee trzeba, żeby tylko córci
            pomogli. Znam całą procedurę "odtrówania" gospodarstwa domowego, jestem gotowa
            kupić pralkę tylko dla dziecka, gotować wszystkie nasze ubranka, aczować dom,
            bylebym tylko widziała światełko w tunelu i wiedziała, że taka drastyczna
            kuracja nie zaszkodzi małej. My jesteśmy gotowi łykać wszystko co trzeba i ile
            trzeba, tylko niech ktoś mnie odpowiednio pokieruje.
            • ankaot Re: chlamydia-straszne!!! 19.04.07, 16:53
              Zapytam, natomiast co do leczenia dziecka to niestety albo ktoś Ci podpowie u
              kogo leczyć albo niestety sama musisz szukać bo na szczęście w tym przypadku
              nie było żadnego dziecka zarażonego.

              Pozdrawiam, Anka
              • martiii13 Re: chlamydia-straszne!!! 19.04.07, 20:08
                Ja jestem troche w podobnej sytuacji, tzn wlasnie jutro ide z dzieckiem na
                badanie krwi w kierunku chlamydii, tez strasznie meczy sie z siusianiem,chce jej
                sie wlasciwie non stop, co chwile lata,co wstanie to mowi,z e c=znowu jej sie
                chce. i tak w kolko.Zdecydowalam sie na badanie krwi,bo tego wymazu sobie nie
                wyobrazam.dodatkowo zrobie badanie genetyczne ze strumienia moczu, ponoc jak ma
                sie te dwa w polaczeniu to wynik jest juz mocno prawdopodobny.Nas prowadzi nasza
                pediatra,ale bylam tez z mala u ginekologa dzieciecego,mowila tak, jakby miala
                spore doswiadczenie w leczeniu chlamydii, przyjumje na Laciarskiej, nazywa sie
                Snopek-Kulpa.Ja w sumie ejszcze nie wiem,czy jak sie okaze,ze moja ma chlamydie
                to nasza pediatra zleci jej kuracje czy poleci sic do ginekologa.Czyli u Was
                jest tak,z e macie te chlamydie,ale na arzie nie chcesz jej faszerowac tymi
                lekami, tak?Ja wiem jedno,z e samo to dziadostwo na epwno nie zniknie, a u
                kobiet mzoe miec naparwde duze powiklania.
                • aammsstt Re: chlamydia-straszne!!! 19.04.07, 23:25
                  Wybrałabym się z dzieckiem do ginekologa dziecięcego. A ten zestaw antybiotyków
                  to jakies potworne "starocie" szczególnie Biseptol o którym ostatnio wiele
                  mówiono w związku z potwornymi w skutkach reakcjami alergicznymi na składniki
                  czynne biseptolu (sufonalmidy).
                  Myślę, że lepiej nie opóźniać rozpoczęcia leczenia!!!!
                  Nie słyszałam nic o szczególnym wpływie antybiotyków na stan stałego uzębienia -
                  oprócz tego że ogólnie wpływają na organizm.
                  W Warszawie na pewno jest ginekolog dziecięcy (w googlach wyskoczyło mi np.
                  centrum damiana) i jako że zakażenie chlamydią częsciej dotyczy układu płciowego
                  niż moczowego (nie mówie tu o mężczyznach) to ginekolog bedzie bardziej
                  "swoistym" lekarzem niż pediatra czy urolog.

    • yvon.ka Re: chlamydia-straszne!!! 20.04.07, 07:17
      Witam!
      Byłam wczoraj z córcią u mojej pani pediatry z wynikiem ogólnym moczu. Białko
      0.76g/l, ciała ketonowe, krwinki białe luźno w polu widzenia...
      Doszła jednak do wniosku, że skoro dziecko się tak męczy to musimy coś podać. I
      teraz znów problem, bo mam zalecenie na dwa tygodnie Klacidu dwa razy dziennie,
      a potem urosept przez miesiąc. Natomiast z wyjaśnień pani nefrolog z kliniki na
      Hałubińskiego we Wrocławiu jasno wynika, że najmniejszego sensu nie ma w
      podaniu dziecku jednego antybiotyku, bo to nic nie da. Albo kolosalna seria
      trzymiesięczna, albo szkoda dziecko truć. I co teraz? Mieszkamy w dużym domu
      jednorodzinnym (400m2), jest nas 10 osób i jak teraz zaciągnąć wszystkich na
      wymaz do Wrocławia (120km), zapłacić każdemu za badanie nierefundowane zresztą
      po 70 zł, wypisać recepty dla wszystkich na antybiotykoterapie trzymiesięczną
      (koszt na osobę ok 270zł). Musimy kupić pralkę tylko dla córci, gotować i
      prasować wszystkie ubrania, ręczniki, poszwy, aczować cały dom..................
      Strasznie mnie to przeraża.
      A najgorsze jest to, że właśnie zaczęłam pracę, a chcąc zastosować taki rygor w
      całym domu i sterroryzować rodzinę, muszę się tym zająć osobiście, a co za tym
      idzie zrezygnowac z pracy...
      A koszty??? Załamac się można...
      Czy ktoś to przeżył???
      Pomóżcie...
      • ankaot Re: chlamydia-straszne!!! 30.04.07, 10:40
        Obiecałam, że się dowiem czegoś na temat leczenia...
        W zasadzie żadnych szczegółowych danych nie jestem w stanie podać.
        Ona leczyła się Sumamedem i Klacidem i jak pisałam trwało to bardzo długo
        On leczył się wyłacznie Klacidem i wyraźnie krócej. O ile zrozumiałam po
        Klacidzie nie było u niej żadnej poprawy. Wiem, że bardzo dbali, żeby się
        ponownie nie zarazić. Ponoć wtedy jest to jeszcze trudniej wyleczyć. Dziewczyna
        nie potrafi mi podać nazwiska lekarki z klinik z tego powodu, że pani doktor
        pojawiła się w laboratorium akurat jak pobrali od dziewczyny materiał. Ona po
        prostu zadała kilka pytań i z kilku pytań zrobiła się ponad godzinna rozmowa. W
        każdym razie jemu przepisywał leki urolog a ona dostawała od lekarza pierwszego
        kontaktu. Po prostu szła i prosiła o wypisanie recept. Wiedzę na temat leczenia
        zdobyła z publikacji medycznych a resztę właśnie od tej przypadkowej pani
        doktor. Wiem, że po wyleczeniu chlamydi jeszcze co jakiś czas robili kontrolne
        badania. Acha, jeszcze z tego co wiem to ona szukała informacji na temat
        przyczyn problemów jej męża i sama w końcu dopasowa chlamydię u niego. Urolog
        stwierdził, że to mało prawdopodobne i zignorował. Dopiero jak on zrobił
        badania i poszedł do urologa to lekarz zaczął w końcu właściwe leczenie. Jak
        chlamydia wyszła u niego to ona też zrobiła sobie badania, bo po pierwsze
        bardzo prawdopodobne było zarażenie a poza tym zaczęła kojarzyć swoje problemy
        zdrowotne (stawy) z chlamydią. U niej niestety też nikt nie wpadł na to, że to
        chlamydia mogła ją doprowadzić do takiego stanu.
        Im się udało przekonać często spotykanych znajomych i rodzinę do badań. Z tego
        co wiem to wszyscy zrobili badania, u kilku osób badania wyszły pozytywnie. Na
        szczęscie, podobno wszyscy zarażeni są już zdrowi.
        Jeśli mieszkasz w takiej dużej grupie ludzi i nie masz szans przekonać ich do
        badań to przynajmniej postaraj się, zebyście Wy i Wasza dziecko mieli osobną
        łazienkę, żeby nikt inny nie użył Waszego ręcznika, nie korzystał z Waszej
        toalety, wanny itp. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że będzie się cały czas
        zarażać. Wierzę, ze spokojną rozmową, informacjami na temat powikłań i
        przedstawiem cierpień Twojego dziecka jesteś ich w stanie przekonać do badań.
        Trzymam za Was kciuki.
        Anka
        • yvon.ka Re: chlamydia-straszne!!! 30.04.07, 13:16
          Cześć Aniu!
          Bardzo Ci dziękuję za pamięć i poświęcenie mi czasu. Rozmawiałam z rodzinką i
          ustaliliśmy razem, że prawie wszyscy pojadą na wymaz do Wrocławia, a reszta
          poprostu dostanie receptę taką jak wszyscy dorośli i zaczniemy
          razem "rewolucję" jak ja to nazywam. Nastawiłam ich wszystkich odpowiednio,
          opisałam czym to chorubsko grozi i jak nie boją się o siebie, to niech się
          zastanowią nad moim dzieckiem. To ich zmobilizowało. Mam nadzieję, że się uda.

          Dziękuję Ci jeszcze raz bardzo gorąco!

          Pozdrawiamy!

          Iwona(mama) i Madzik(córa)
          • tankgirl5 Re: chlamydia-straszne!!! 30.04.07, 17:40
            Moja córka miała chlamydię jak miała miesiąc, dwa tygodnie trwała kuracja-
            klacid i summamed, po po trzech miesiącach miała ponowne badanie, które
            chlamydi nie wykazało
            tak więc dwa tygodnie wystarczyło
            pierwsze słyszę o jakiejś osobnej pralce i tym podobnych
            • yvon.ka Re: chlamydia-straszne!!! 30.04.07, 19:00
              Cześć! Nie wiem jak to jest jak dzieciątko jest tak malutkie i nie ma
              styczności z bakteriami, chodzi mi o pampersy. Nie styka się z nocniczkiem,
              toaletą, nie trzeba gotować bieliznycodziennej, pracować itd. Sama nie
              rozumiem, czy taka dawka antybiotyku jest potrzebna. Chodzi o klacid, sumammed
              i rulid w odstępach dwutygodniowych i potem w dawce przypominającej. Czy Ty
              dawałaś potem jakąś dawkę przypominającą?
              • tankgirl5 Re: chlamydia-straszne!!! 30.04.07, 20:55
                nigdy nie gotowałam bielizny, prasowałam też nie zawsze
                nie sądzę aby to miało wpływ
                te bakterię trzeba "zabić" antybiotykiem i tyle
                nie popadajmy w przesadę
                przecież jak pójdziesz do znajomych czy gdziekolwiek indziej to oni nie bedą
                mieli takiej sterylności
                tak czy owak nie zabezpieczysz dziecka na każdym kroku

                moja córka dodatkowo nie ma prawie odporności- leczy się w Klinice Zaburzeń
                Odporności

                nie dawałam żadnej dawki przpominającej
                żaden lekarz nawet o czymś takim nie wspominał
                a leczyłyśmy się w szpitalu (za małe dziecko aby podawać lekarstwo doustnie) i
                lekarzy było wielu

                w szpitalu spotkałam wiele matek które opowiadały jak ze starszymi dziećmi
                przeszły chlamydię- to dość powszechne!
                niestety

                dużo dorosłych podobno to ma

                skonsultuj to z jeszcze jakimś lekarzem
                • yvon.ka Re: chlamydia-straszne!!! 30.04.07, 20:59
                  Dziękuję Ci, narazie jestem przerażona, ale muszę Ci powiedzieć, że mnie
                  pocieszyłaś. Ostrożności co prawda nigdy nie za wiele, ale w skrajności też
                  postaram się nie popadać;-).

                  Pozdrawiamy!

                  Iwona(mama) i Madzik(córa)
                  • tankgirl5 Re: chlamydia-straszne!!! 30.04.07, 21:03
                    Tylko, że z leczeniem raczej nie zwlekaj bo u dzieci często ta bakteria
                    wywołuje zapalenia płuc.
                    życzę, żeby szybko i skutecznie przeszła córeczka leczenie
                    pozdrawiam
            • ankaot Re: chlamydia-straszne!!! 01.05.07, 12:53
              Ja tez nie słyszałam o osobnej pralce, natomiast ponieważ znajomi mieli
              możliwość to korzystali z dwóch różnych toalet i łazienek. Pilnowali tego
              zwłaszcza jak on się wyleczył po 3 miesiącach a ona ciągle miała chlamydię.
              Ponowne zakażenie może być znacznie trudniejsze do wyleczenia.
              To dobra wiadomość, że Twojej córce pomogły dwa tygodnie antybiotyku ale weź
              pod uwagę, że ona mogła być maksymalnie miesiąc zarażona a dziecko autorki ma
              trzy lata i problemy od bardzo dawna. Oni też są zarażenie i duża szansa, że
              jeszcze inni mieszkańcy też. Wszyscy borykają się z tym od dłuższego czasu.
              Znam także dorosłą osobę u której dwutygodniowa terapia dała rezulatat. Trzymam
              kciuki, żeby autorka nie musiała takich dawek ładować w dziecko ale może to być
              konieczne. Myślę, że lekarz po prostu z doświadczenia wie, że niestety czasem
              leczenie jest długotrwałe i chce przygotować rodziców na taką ewentualność.
              Pozdrawiam, Anka
    • mikolaj_danko Re: chlamydia-straszne!!! 21.04.07, 00:22
      Zakażenia chlamydiami leczy się antybiotykami makrolidowymi do których należą m.in.: Sumammedi Klacid. Nie wydaje mi się aby była konieczność aż 3-miesięcznej terapii. Ale warto faktycznie zasięgnąć też rady kogoś z ginekologów dziecięcych lub urologów - powinni mieć doświadczenie w leczeniu zakażeń układy moczowego tymi drobnoustrojami u dzieci. I nie obawiałbym sie o zęby dziecka po makrolidach - są to antybiotyki dość powszechnie stosowane i nie mają takich działań niepożądanych. Natomiast państwo co do leczenia powinni zasięgnąć porady u lekarza zajmującymi się chorobami przenoszonymi drogą płciową, gdyż on ma największe doświadczenie w leczeniu nirzeżączkowego zapalenia cewki moczowej (wywołanego chlamydiami) u dorosłych.
    • yvon.ka Re: chlamydia-straszne!!! 30.04.07, 21:01
      Gdyby jeszcze któraś z mam borykała się z problemem chlamydii to bardzo proszę
      o rady.
      Wszystko jeszcze przede mną:-(

      Czekam na Wasze sugestie.

      Zyczę zdrówka!

      I.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka