kasiakasia17
20.04.07, 12:18
Panie doktorze - mam problem. Moj maly syn (3 miesiace) od kilku tygodni
(ostatnio coraz to czesciej) ma dziwny odruch jak schodze z nim ze schodow.
Obojetnie w jakiej pozycji go trzymam bardzo czesto zdarza sie ze on robi
niespodziewanie tak: spina sie caly w sobie, zwija jakby w fasolke, raczki
rozklada na zewnatrz z zacisnietymi piastkami i nabiera powietrza jakby przez
kilka chwil nie oddychal i wydaje dziwny dzwiek (jakby stekanie) i robi sie
czerwony na buzi, po chwili wszystko wraca do normy i jest dobrze a kilka
razy skonczylo to sie placzem. Odruch wystapowal tylko przy schodzeniu ze
schodow w dol (nawet jak maly byl w foteliku samochodowym znoszony tez sie to
zdazylo), a dzis zrobil mi cos takiego po tym jak podnioslam go z pozycji
lezacej na rece by wlozyc go do wozka na spacer. Bardzo sie matwie - odruch
moro wyglada u niego duzo lagodniej (czestem zdaza sie na przewijaku lub przy
wyjmowaniu z wanienki), ale to wyglada inaczej. Bylam u neurogola dzieciecego
i uslyszalam ze maly wszystko odruchy ktore mozna zbadac ma w normie. Bardzo
sie martwie, Czy nie tak wyglada padaczka dziecieca... blagam o opinie