sylwia169
12.05.07, 11:39
Moja 6-miesięczna córeczka ma straszną swędzącą wysypkę - liczne wodniste
pęchęrzyki - mam wrażenie ,że Podroderm nic nie pomaga, boję się żeby nie
doszło do nadkażenia, nie wiem może nie powinnam "zalepiać" tą maścią
krostek...? Do tego bardzo się drapie, rozmazuje maść rączkami tak że potem ma
ją w oku i w buźce. Czy jest może coś doustnego łagodzącego objawy świądu i
pieczenia? Nie wiem również czy powinnam ją kąpać i w czym... może w kaliku?
Jak sobie radziłyście?