mala_malgo
16.06.07, 16:18
Mam dylemat. Mój synek ma 8 mscy. Wcześniej, delikatnie w czasie kąpieli
starałam się zsuwać małemu odrobinkę napletek. Wychodziło nawet nieźle.
Później przeczytałam rózne opinie. Jedni radzą to robić, inni kategorycznie
zabraniają. Nie wiedząc jak robić aby było dobrze, trochę zaprzestałam tej
praktyki. Wczoraj jednak zauważyłam, że synkowi teraz prawie wcale nie idzie
zsunąć napletka, jest widoczna jedynie dziurka do siusiania. Czy to coś
poważnego? Czy trzeba z tym iść do lekarza? A może to normalne? Co robić?