iwanni 21.08.07, 18:47 zauwazylam u mojej 2,5 miesiecznej coreczki male guzki podskorne w tyle glowki...dwa wyraznie odczuwam inne sa malenkie ..co to moze byc..czy mam z tym isc do lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iwanni Re: poprawka 21.08.07, 20:25 pisalam ze odczuwam--chce sie poprawic i napisac ze wyczuwam pod palcami te guzki...prosze o porade. Odpowiedz Link Zgłoś
india78 Re: guzki podskorne w tyle glowki 22.08.07, 13:10 Podobny wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=907&w=67232121&v=2&s=0 Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
iwanni Re: india78 22.08.07, 18:58 czy Twoje dziecko tez ma takie cos?OPisz jezeli tak jak to wyglada i gdzie dokladnie ma?Pozdrawiam..iwanni Odpowiedz Link Zgłoś
india78 Re: india78 22.08.07, 23:39 Jak juz pisalam we wczesniejszym wątku. Moj syn ma powiekszone węzly chlonne od urodzenia. Potyliczne. Czyli tyl główki. Ziarenka ryzu. Po kilka z kazdej strony. Konsultowalam to juz wielokrotnie:) Ale ciagle mnie to niepokoi. Lekarze uwazają, ze nie ma sie czym martwic. Mam kolezanke, ktora poszla krok dalej. Zrobila usg. Oczywiscie nic to nie dalo. Lekarz stwierdzil, ze moze ją ewentualnie skierowac na biopsje (chociaz sam odradzal takie rozwiazanie). Wiem, ze w koncu tej biopsji nie zrobila i cale szczescie bo guzki, po paru miesiacach zniknely samoistnie. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
morelka_28 Re: guzki podskorne w tyle glowki 23.08.07, 01:24 moja 1,5 roczna córka tez ma od urodzenia takie 2 malutkie guzki z tyłu głowy. Lekarz określił to jako "węzełek", zapewne chodzi o węzły chłonne. Miały się wchłonąć, ale do dzis nadal są, może minimalnie mniejsze. Lekarz każe się nie martwić, podobno tak może być. Jestem ciekawa co na to ekspert tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj_danko Re: guzki podskorne w tyle glowki 27.08.07, 21:10 No więc przyłączam się do poprzedniczek twierdząc, że to pewnie węzły chłonne, które mają prawo być wyczuwalne. Jeżeli się nie powiększają to nie ma co specjalnie lecieć do lekarza, zwróć poprostu na to uwagę podczas najbliższej wizyty. Odpowiedz Link Zgłoś