venezzia
27.09.07, 14:17
Hej.Mam 32 lata. Zdecydowaliśmy się z mężem na dziecko. Teraz mam robione
wszystkie badania, bo chce być pewna że wszystko ok. Wchodzę na różne fora i
obserwuje wątki, żeby jak najwięcej wiedzieć o maluchach i wszystkich
zagrożeniach. Na forum smyka pojawił się wątek poświęcony Cytomegali. Zaczęłam
się zastanawiać jak to wszystko wygląda i co należy zrobić w razie zagrożenia.
Przecież nie ma lekarstwa, które mogłoby zupełnie wyleczyć ten wirus.
No więc czy jest szansa żeby uchronić dziecko przed zarażeniem?
Pewnie moje pytanie wyda wam się śmieszne, ale na razie za mało wiem żeby czuć
się spokojna. Sporo czytam na ten temat, ale wolałabym znać opinie osób, które
z własnego doświadczenia mają wiedze o tym wirusie.
Doradźcie…