kurdkowa
22.10.07, 10:30
mogą powodować nadreaktywnośc oskrzeli??? Chodzi o to, ze córka
(4lata) 2 tygodnie temu miała małe zmiany w oskrzelach i pediatra
przepisłą jej flixodine i atrovent. Po tygodniu poszłyśmy do
kontroli i lekarz stwierdziła, że praktycznie jest juz zdrowa, ale
żeby jeszcze dawać jej te wziewy i pokazać się w tym tygodniu. Cała
sprawa dotyczy suchego pokasływania, które pojawia się pod wieczór
(po zaaplikowanych wszystkich dawkach leku), córka ponadto "traci"
głos. W nocy po przebudzeniu też zdarza się jej kaszlnąc i rano ma
bardzo suche usta i też "sucho" pokasłuje. W ciągu dnia dziecko=okaz
zdrowia. W związku z tym zastanawiam sie czy to może być od tych
leków bo juz mnie ten kaszel "irytuje", szczególnie, że córka
choruje praktycznie od września- zaczęła przedszkole, głównie
właśnie ma kaszel i katar. Dodam, że teraz trzymam ją już od 2
tygodni w domu ponieważ założyłam, ze dopóki nie przestanie
absolutnie kaszleć nie pójdzie do przedszkola...przeraża mnie więc
wizja, że to nigdy nie nastąpi. Byłyśmy nawet u laryngologa, który
nie stwierdził przerostu trzeciego migdała tylko kazał dawać
specjalne brązowe krople, podać IRS- 19(ale to na katary)i raczyć
Małą syropami typu acifed.. Proszę o odpowiedź czy ten kaszel to
może byc od tych "wziewów"???