Dodaj do ulubionych

Szew czaszkowy za szybko zarośnięty???

09.01.08, 00:42
Zaobserwowałam u synka pionowe zgrubienie po środku czoła. Czy to oznacza
craniostenozę? Zgrubienie jest widoczne tylko przy odpowiednim świetle i
wyczuwalne w dotyku.
Czy jest się czym martwić, czy to może normalne u dzieci w tym wieku, chociaż
wcześniej tego nie zauważyłam. Co robić?
Proszę o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • elvi25 Re: Szew czaszkowy za szybko zarośnięty??? 09.01.08, 00:43
      Zgrubienie ciągnie się od nosa do ciemiączka.
    • joannadunin Re: Szew czaszkowy za szybko zarośnięty??? 09.01.08, 21:25
      Ja również przyłączam się do pytania, synek ma 17 miesięcy i
      podobnie jak opisała to przedmówczyni ma wyczuwalne wzgrubienie od
      czoła do miejsca gdzie było ciemiączko (zarosło się ok. 8 miesiąca
      życia) i dalej aż do czubka głowy. Wzdłuż tego wzgrubienia włoski
      układają się inaczej (sterczą). Synek urodził się z główką 35 cm, na
      początku przyrosty obwodu były widoczne a gdzieś ok. 6 miesięcy
      przez 2 miesiące - nic - wymiary te same. Obecnie ma 17 miesięcy i
      obwód główki ok. 47 cm (czyli w okolicach 10 centyla).

      Prodzę o podpowiedź czy są to objawy niepokojące...
      • elvi25 Re: Szew czaszkowy za szybko zarośnięty??? 10.01.08, 22:07
        U mojego syna jeszcze ciemiączko nie zarosło, jest w sumie dosyć duże. W chwili
        narodzin miał 4x4. To zgrubienie aż tak bardzo się nie rzuca w oczy. Sama nie
        wiem. Może ktoś coś nam wreszcie napisze na ten temat.
        • joannadunin Re: Szew czaszkowy za szybko zarośnięty??? 11.01.08, 12:26
          zapytałam wczoraj pediatrę, odpowiedział, że to pogrubiony szew
          czaszkowy i nie ma się czym martwi, za jakiś czas sam się rozejdzie.
          • elvi25 Re: Szew czaszkowy za szybko zarośnięty??? 11.01.08, 17:39
            Ja dzisiaj byłam z tym u pediatry. Stwierdził, że wszystko w porządku. I że taki
            urok dziecka. Syn ma jeszcze ciemiączko 2x2, a to podobno najważniejsze i jest
            oznaką, że szew czaszkowy się nie zarasta. Mam nadzieję, że tak jest faktycznie.
    • mikolaj_danko Re: Szew czaszkowy za szybko zarośnięty??? 13.01.08, 22:24
      A jak się dzieciaki rozwijają? Zwróćcie uwagę na to przy najbliższej wizyuty u pediatry.
    • jolas77 Re: Szew czaszkowy za szybko zarośnięty??? 14.01.08, 09:49
      Mój synek ma 3 lata i widoczne zgrubienie na czole oraz wzdłuż
      głowy. Byłam z nim u neurolga (naczytałam się o kraniostenozie). U
      niego to zgrubienie jest spowodwane dużym ciemiączkiem i tym, że
      póżno zarosło.Ponoć taka jego uroda i część dzieci tak ma.Jak się
      martwisz to idz do neurologa i na pewno rozwieje twoje watpliwości.
      Kranostenoza objawią się małym przyrostem obwodu czaszki i z tego co
      pani doktor powiedziała diagnozuję się ją po zrobieniu badań
      (rentgen czaszki).
    • azanna ufff 15.01.08, 00:33
      Bardzo mnie pocieszył ten wątek, bo od trzech godzin siedzę przy
      komputerze i czytam straszne rzeczy na temat krasteniozy. Z tego co
      piszecie wynika jednak, że to wcale nie musi być ta choroba:)

      Moja córeczka za kilka dni kończy 10 miesięcy i od jakiegoś miesiąca
      ma również zgrubienie wzdłuż czoła które kończy się górką tuż przed
      ciemiączkiem (nie ma go jeszcze do końca zarośniętego). Ponieważ od
      urodzenia ma dość podłużną czaszkę z taką wypukłością z tyłu głowy
      to gdy pooglądałam rysunki dotyczące krasteniozy nieźle się
      zdołowałam. Ale...taki kształt czaszki może być spowodowany
      ułożeniem miednicowym i wbijaniem główki w moje żebra. Główka rośnie
      jej ładnie, ciemiączko było do tej pory w normie, jedyna anomalia to
      nierówne źrenice - byliśmy z tym na szczegółowych badaniach
      okulistycznych i neurologicznych i wszystko jest w normie. No i
      rozwija się prawidłowo - to najważniejsze.

      Jutro pójdziemy jednak do pediatry, bo wiem, że ten wypukły szew nie
      da mi spokoju.
      • elvi25 Re: ufff 15.01.08, 23:30
        Mimo wizyty u pediatry wcale się nie uspokoiłam. Ciągle jest we mnie ta
        niepewność co z tym szwem. Pan Doktor ma odmienne zdanie od naszego pediatry.
        Sama już nie wiem. Jedynie tylko zrobić rtg czaszki, tylko nie wiem, czy chcę
        dziecku fundować kolejny stres. Synuś rozwija się dobrze, odpowiednio do wieku.
        Może jestem przewrażliwiona. A co jeśli nie?
        • azanna Re: ufff 17.01.08, 13:31
          Dostaliśmy skierowanie do neurologa, mamy też zrobić badania na
          poziom wapnia. Ciemiączko jest prawie zarośnięte.
          Zobaczymy co neurolog powie. Choć też zastanawiam się nad rtg
          czaszki.
          • azanna wcale nie uff:((( 18.01.08, 14:28
            Byliśmy u neurologa. Pani doktor poważnie potraktowała problem,
            wcale nie twierdziła, że to norma. Córeczka miała zrobione usg
            przeciemiączkowe - choć było to trudne, bo cięmiączko już prawie
            zarośnięte. USG wyszło dobrze. Dostaliśmy skierowanie do dziecięcej
            poradni neurochirurgicznej - niestety wizytę mamy dopiero 8 lutego:
            (((
            Pani doktor prześledziła wymiary główki od urodzenia i okazuje się,
            że trochę spada w centylach - na początku był 50, a teraz pomiędzy
            10 a 25. Oczywiście jestem tym wszystkim bardzo zmartwiona i przez
            najbliższe 3 tygodnie na pewno będę się mocno denerwowała:((((
            • azanna Re: wcale nie uff:((( 18.01.08, 15:24
              Doszłam do wniosku, że 3 tygodnie nerwów to stanowczo za długo i
              umówiłam się prywatnie do neurochirurga dziecięcego na najbliższy
              czwartek. Bardzo się boję jego diagnozy. Wizja operacji czaszki
              córeczki przeraża mnie koszmarnie.
              • angelaazizam Re: wcale nie uff:((( 14.11.14, 16:08
                Witam azanna!
                mozesz prosze napisac jak potoczyla sie sytuacja. Mam podobny problem u mojego niespalna 12 miesiecznego synka. Zgrubienie zauwazylam doslownie kilka dni temu i daje sobie reke uciac ze wczesniej go nie bylo bo bym zauwazyla. Czesto dotykam jego glowki, glszcze czy chocby przy myciu i nigdy nie wyczulam tego az tu nagle pach. prosze Ci bardzo o odpowiedz niestety weekend i do pediatry pojde dopiero w poniedzialek.
                dziekuje!
                • szafirek04 Re: wcale nie uff:((( 06.01.18, 08:08
                  Może kiedyś ktoś będzie szukał informacji. Z takimi rzeczami jednak koniecznie do neurochirurga. W Warszawa chyba jest dwóch od tego, jeden w Katowicach, o innych nie wiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka