magoniaa
10.01.08, 23:35
Proszę o pomoc jak poskromić naszego małego terrorystę. Nasz 6 miesięczny
synek wszystko usiłuje wymóc na nas płaczem a raczej wyciem i spazmami. Fakt,
że mały maił poważną operację i w szpitalu miał pewne ulgi ale bez przesady.
Mamy dość jego histeri i pobudek w nocy mniej więcej co godzinę. W nocy tylko
raz koło 3-4 daję mu 160ml mleka bo chcę dać odpocząć żołądkowi (operacja była
na niezupełny zwrot jelita grubego). A może to nie terro i coś mu jest? W
dzień sypia co 2-3 godz przez 0,5-1 godzinę. Pomieszczenia wietrzę, na noc
włączam nawilżacz i staram się sie utrzymywać zbyt wysokiej temperatury,
dodatkowo mały bardzo się poci, szczególnie przy jedzeniu i zasypianiu. Sama
już nie wiem co to. RATUNKU :)