Słaby apetyt

11.01.08, 08:02
Błagam o pomoc ! Moja 3,5 miesięczna córeczka od 2 dni prawie
przestała jeść-odrzuca piers. Pręży się, płacze i zjada tylko
troszkę, ssie dosłownie przez 3-4 minuty.Zawsze ssała ok 10-15 min i
to jej wystarczało. Ostatnio na wizycie przy okazji szczepienia
okazało się , że mało przybrała na wadze ( tylko 720)-w ciągu 7
tygodni.Zrobiłam usg brzuszka i wszystko ok.Czekam na wyniki moczu i
morfologię. Martwię się, jej apetyt w ciągu ostatnich 2 dni bardzo
się zmienił,czy przyczyną może być stres, bardzo płakała przy
pobraniu krwi i jak wróciłyśmy do domku to prawie przestała ssać
pierś (jest karmiona tylko piersią). bardzo chcę ją karmić piersią,
błagam pomóżcie mi...
Urodziła się z wagą 3070, spadła w pierszej dobie do 2700 ze
szpitala po 5 dobie wyszłyśmy z wagą 2790,po dwóch tygodniach ważyła
3225, po 6 tygodniach 4080,obecnie ma 4800.Urosła od urodzenia 6 cm.
    • mikolaj_danko Re: Słaby apetyt 13.01.08, 20:35
      Faktycznie kiepsko przybiera. Próbowałaś jej podawać przed jedzeniem któryś z preparatów typu espumisan? Jak u niej ze stolcami, są prawidłowe? Nie wymiotuje, nie ulewa? Masz pokarm?
      • renata.klimaszewska Re: Słaby apetyt 20.01.08, 11:50
        mikolaj_danko napisał:

        > Faktycznie kiepsko przybiera. Próbowałaś jej podawać przed
        jedzeniem któryś z p
        > reparatów typu espumisan? Jak u niej ze stolcami, są prawidłowe?
        Nie wymiotuje,
        > nie ulewa? Masz pokarm?

        espumisan podawałam jak miała kolkę, od ukończenia 3 miesiąca jest
        ok z brzuszkiem,wymiotów brak tylko czasem po jedzeniu troszkę
        ulewa.Robiłam usg brzuszka-ok,morfologia i mocz -ok, podajemy od 5
        dni żelazo bo było za małe.Stolec prawidłowy 4-5 na dobę. Mam
        pokarm, ściągam i staram się podawać łyżeczką, ponieważ mam obawy że
        podając z butli mała nie będzie już chciała zupełnie ssać piersi.
        Najlepiej wychodzi jej ssanie w nocy przez sen. Co mam robić ? Może
        powinnam się udać do poradni laktacyjnej, wydaje misię, że mała po
        wizycie u neurologa i rehabilitacji bardzo sie rozdrażniła, bo
        właśnie wtedy nastapiła taka gwałtowna zmiana i niechęć do ssania.
        Córeczka ma asymetrię i słaby podpór, w czasie porodu była troszkę
        niedotleniona (tak wykazało usg główki), neurolog nie stwierdził
        zmian patologicznych,mamy zlecone ćwiczenia(metoda uciskowa)-
        córeczka bardzo płacze podczas ćwiczeń. Może to jest właśnie powód !
        Błagam o radę, bardzo chcę karmić piersią.
Pełna wersja