Bakteriofobia?

21.01.08, 16:16
Pani doktorze!
Wlasciwie chodzi o mnie nie o malego. Moze jestem przewrazliwione (synek to
wczesniak po przejsciach). Ale mam pytanie hipotetyczne, czy jezeli idziemy do
lekarza i w przychodni sa dzieci chore, a synek ma powiedzmy katar, to czy
prawdopodobienstwo zarazenia sie jakas ostra choroba (zapalenie pluc,
oskrezwli itp) jest duze. Npjesi wejdziemy do gabinetu po chorym dziecku. Jak
to wyglada w praktyce?
I np. jesli my rodzice (mama) jestesmy chorzy to powinnismy chodzic w
maseczkach? Czy w moim mleku dostaje wtedy wiecej przeciwcial przeciwko tej
mojej infekcji?

Popadam po malu w paranoje;)
    • mikolaj_danko Re: Bakteriofobia? 22.01.08, 20:22
      Duża część bakterii i wirusów przenosi się drogą kropelkową. Wiadomo też, że takie miejsca jak przychodnia, szpital są pełne krążących patogenów. Dziecko musi się z nimi stykać aby wykształcało sobie mechanizmy odpornościowe. Mleko matki wspomaga odporność dziecka. Nie uchronisz jednak malucha przed zarazkami przez całe życie. Jak jesteście chorzy, to starajcie się nie kaszleć na małego, nie obcałowywać go wtedy. Myć ręce przed jakimiś manewrami z dzieckiem.
Pełna wersja