szamalka
22.01.08, 17:21
Dzień dobry Panie doktorze. Mam pytanie dotyczące pielęgnacji i
postąpowania z siusiakiem mojego synka. W grudniu, dzień przed
świętai zrobiłam badanie ogólne moczu synka, wyszły w nim bakterie i
leuk. Padiatra bez posiewu przepisała Zinnat (bo za długo byśmy na
posiew czekali), syn niegoraczkował tylko płakał. Zinnat pomógł i
badanie moczu ogólne wyszło dobre i posiew zrobiony 2 tygodnie po
zakończeniu branai antybiotyku wskazał Anterobacter cloacae (10^4/ml
moczu). Mocz pobierany w locie, po przemysiu siusiaka rivanolem.
Teraz mały bierze bactrim. moje pytanie brzmi: czy możliwe, z ete
bakterie żyją u synka pod napletkiem a nie w ukł. moczowym? Jesli
tak to czy moga się tam z napletka dostać do wnętrza organizmu?
Nawet po długim namoczeniu w kąpieli niemożna ściągnąc skóry
synkowi. Dalej nie próbuje bo niechcę niczego mu popsuć. Co się robi
z nieschodzącym napletkiem u niemowląt gdy jets bakteria? Czy
zajmuje się tym urolog? Czy przemywanie końcówki jego si. rivanolem
może mu pomóc? Pozdrawiam