Dodaj do ulubionych

chodz i się wywraca...

04.02.08, 14:47
witam moje dziecko zaczęło chodzić gdy miało 10 miesięcy za dwa
tygodnie skończy rok, ale mam problem tego typu że idzie idzie i za
chwilę leży już nie mam siły do łóżeczka go nie mogę wsadzić bo się
w nim wywraca i uderza o szczebelki! już mam dość tych upadków, boję
się żeby nie zrobił sobie krzywdy, ale chodzenie za nim cały czas
nie jest możlwe, oboje pracujemy z mężem a po pracy trzeba zając się
domem, ugotowaC itp,..co robić macie jakieś pomysły??pozdarwiam
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: chodz i się wywraca... 04.02.08, 14:54
      ortopeda i neurolog.
      • gabrielle76 Re: chodz i się wywraca... 04.02.08, 18:12
        Musicie pilnować dziecka i już, innego wyjścia nie ma jak cały czas za nim chodzić.
        • betty-226 Re: chodz i się wywraca... 04.02.08, 18:41
          > Musicie pilnować dziecka i już, innego wyjścia nie ma jak cały
          >czas za nim chodzić.

          No świetny pomysł... nie ma co.
          Albo to normalny etap rozwoju - i wtedy dziecko musi nauczyć się
          udpadać, łapać równowagę etc. Albo jest coś nie tak. Ale oceni to
          lekarz.
          Może mały chodził w chodziku? Często tak dzieje się właśnie u
          dzieci "chodzikowych".
          Chodzenie za dzieckiem nie jest żadnym rozwiązaniem.
          • netsmal Re: chodz i się wywraca... 06.02.08, 08:51
            no tak synek chodził w chodziku:(może i dlatego bo w sumie tu idzie
            idzie dośc stabilnie a za chwilę lezy:(mam nadzieję że to niebawem
            minie i będzie już stabilnie chodził:)pozdrawiam bo takto nie wiedze
            nic nadzwyczajnego w tym żeby on się jakoś żle rozwijał?
            • betty-226 Re: chodz i się wywraca... 06.02.08, 09:21
              To na pewno przez chodzik. Dzieci w chodziku inaczej rozkładają
              ciężar, nie uczą się, jak należy utrzymywać równowagę, co zrobić,
              żeby nie upaść, nie uderzyć się.
              Właśnie dlatego nie powinno się używać chodzików.
              Badania wykazały, że dzieci z chodzików częściej ulegają wypadkom
              (typu upadki, zderzenia) i są one gorsze w skutkach niż te, które
              przytrafiają się dzieciom "niechodzikowym".
              Moim zdaniem należy odpowiednio zabezpieczyć mieszkanie, żeby nie
              było ostrych krawędzi, rzeczy przewracających się itd. i pozwolić
              małemu ćwiczyć upadki. Inaczej to będzie błędne koło...
    • gdzie-idziesz Re: chodz i się wywraca... 06.02.08, 10:46
      Jeśli lekarz nie widzi nic złego, to jedyne co Ci zostaje to
      przeczekać. Aby łatwiej było kontrolować dziecko warto kupić szelki.
      Takie jak do wózka, z tyłu mają krótką smycz i dzięki nim można
      pomóc małemu w utrzymaniu równowagi, nie schylając się zbytnio przy
      tym. Pozdrawiam
      • betty-226 Re: chodz i się wywraca... 06.02.08, 11:00
        A może z powrotem w chodzik...? :-/
        Nie sztuką jest łapać dziecko za każdym razem. Dziecko w końcu musi
        samo nauczyć się utrzymywać równowagę. Jak się skopało dziecku
        początki nauki chodzenia, to nie należy jeszcze problemu pogłębiać.
        • gdzie-idziesz Re: chodz i się wywraca... 06.02.08, 11:39
          Muszę przyznać Ci rację.
          O szelkach pomyślałam jako dodatkowej asekuracji, nie chodziło mi o
          wieszanie dziecka na szelkach, ale o łagodzenie upadków.
          • betty-226 Re: chodz i się wywraca... 06.02.08, 11:46
            Na tym etapie już lepiej owinąć dziecko gąbką ;)
            • netsmal Re: chodz i się wywraca... 06.02.08, 14:06
              netsmal: chodzik odpada bo moje dziecko lata jak oszlałe w chodziku
              rozwaliłoby chyba pół mieszkania, a poza tym w chodziku też się z
              dwa razy wywrócił, jedyny sposób to rzeczywiśćie uważać na niego:) i
              chyba pooblkejam go jakimis gąbkami:)hehe, on wogóle jest bardzo
              żywotnym dzieckiem:) dzięki dziewczyny za wszystkie rady:))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka