martula25
07.02.08, 12:15
Moj synek ma 10 m-cy i nie mowi mama ani tata. W ogole nie mowi
w "naszym" jezyku, moze oprocz: nie i tak. Duzo mowi po swojemu,
jest ruchliwy i dosyc glosny, duzo krzyczy, piszczy i wydaje mnostwo
dzwiekow. Kiedys probowal mamamama, ale juz nie probuje. Lekarz
powiedzial, ze ma opozniony rozwoj mowy, poza tym rozwija sie
prawidlowo. Brzmi to groznie. Duzo do niego mowie od
urodzenia.Reaguje na : daj, wez, wrzuc, daj budzi, przeloz do
drugiej raczki itp. Czy wszystkie dzieci w tym wieku juz mowia? Jak
bylo u was? Co na to Pan doktor? Czy jest sie czym martwic?
Bede wdzieczna za wszelkie odpowiedzi.