olimpiaxx
01.05.08, 23:06
Panie doktorze-mój 5 letni synus od 2 lat srasznie skarży sie na
bóle stóp, kolan i dłoni. Byłam juz u wielu lekarzy-wykluczono
reumatyzm i powiedziano-raczej to bóle wzrostowe. I tak pojawiały
sie od czasu do czasu. Ostatnio natomaist płacze , najczesciej w
nocy prawie codziennie. Oboje z męzem jestesmy juz tym tak samo
wykończeni jak mały. W nocy masuje mu bolące miejsce, daje termofor
i apap i ból przechodzi. czasami budzi sie po dwoch godzinach (tej
samej nocy) i robie podobnie. Czy jest jakas masc rozgrzewajaca,
która mozna posmarowac dziecku stawy?Co my mamy dalej juz robic???
Kiedy to sie wreszcie skonczy!
Dodam, ze syn nie rosnie w zastraszającym tempie, jest raczej
podobnego wzrostu jak rówiesnicy, szczupłej budowy ciała.(18 kg)
A może inne mamy mają podobny problem jak ja?????
Pozdrawiam