wanda.pl
15.06.08, 22:36
Panie Doktorze,
Moja niespełna 1,5 roczna córka miała dziś "wypadek". Spadła z toalety. Na
pewno mocno się potłukła. W południe postanowiłam pojechać z nią do szpitala,
by zrobić prześwietlenie barku. Podczas raczkowania odczuwała ból związany z
przenoszeniem ciężaru ciała na prawą stronę. Niestety prześwietlenie nie
wyszło najlepiej. Mała krzyczała i wiła się na stole. Wiadomo, że lewy
obojczyk jest cały a prawy trochę wyglądał inaczej (w czasie badania podniosła
ramionko do brody, którą też próbowała ramię zasłonić). W związku z tym lekarz
nie był w stanie określić w 100% czy nastąpiło pęknięcie. Zaproponował
usztywnienie na 5 dni, ale gdy zapytałam się czy jest to konieczne, uznał, że
w zasadzie nie i że dzieciom takie rzeczy same się zrastają. Mała po drzemce
przez godzinę płakała. Ewidentnie ją bolało. Potem uspokoiła się, zjadła i
bawiła się. Mam pytania:
1) czy mimo wszystko powinnam zgodzić się na usztywnienie rączki?
2) czy podawać jej jakiś środek przeciwbólowy? np po śnie gdy ją boli
3) jak długo może się zrastać taka kostka i jak długo mała może odczuwać
dyskomfort i ból
4) czy powinnam pojawić się na kontroli ortopedycznej?
Pozdrawiam
Wanda
Pozdrawiam