mamgabi
31.07.08, 22:16
Od połowy czerwca moje dziecko (3.5) non stop choruje. Angina
(antybiotyk). Po tygodniu kaszel i katar. Kolejna diagnoza zapalenie
tchawicy. Najpierw syropki, póżniej wziewki (mucosolvan). W
międzyczasie zrobiłam wymazy. W nosie odkryto bakterie (jakaś
moraxella-?). Znów antybiotyk. Kaszel niestety pozostał do dziś.
Bardzo intensywny 2- 3 godziny po zaśnięciu. Potrafi nawet wybudzić
dziecko. W ciągu dnia kaszle w trakcie śmiechu, płaczu ...
Osłuchowo podobno jest czysta bo badało ją 2 lekarzy. Początkowo był
kaszel szczekający (krtaniowo- tchawiczny) teraz mam wrazenie, że
jest już oskrzelowy. Podaję stodal, witaminki, na uodpornienie. Co
mogę podać skutecznego? Boję się, że lekarz przepisze kolejny
antybiotyk. A może to znów nieosłuchowe zapalenie płuc?
Tą cała sytuacją jestem umęczona bo ciągnie się to od września.
Tydzień w przedszkolu 3 tygodnie w domu. Do grudnia. Ciągle
diagnozowano krtań. W szpitalu ( grudnień) wyszło zapalenie płuc
nieosłuchowe. Do czerwca nie chodziła do przedszkole. Ale i tak pod
koniec stycznia miała anginę a w kwietniu zapalenie tchawicy.
Jesteśmy w trakcie badań pod kątem pasożytów. Za 2 tygodnie jestem
umówiona na testy alergiczne. Do jakiego specjalisty powinnam sie
udać? jakie ewentualnie wykonać badania?