bakalo
04.08.08, 23:03
Tosia kilka godzin temu upadła mi na głowę na bok. Stała przy
krzesle, straciła równowagę i poleciała na bok uderzając się głową w
twardą podłogę- cienkie gumoleum. Zasypiając była bardzo marudna ale
to może wiązać się z bólem brzuszka- już po upadku zrobiła luxną
kupę. Strasznie się o nią boję. przed chwilką znów zapłakała ale
często wybudza się w nocy. Nie było wymiotów, utraty przytomności.
Na co jeszcze zwrócić uwagę? Tak bardzo się o nią boję