dzbana
18.10.08, 14:59
Moja 4,5 letnia córka obecnie ma 106 cm. wzrostu. Jest pełna energii, zjada
wszystko i dużo Moim zdaniem od pół roku nic nie urosła. Jak rozpoczynała
przedszkole ponad rok temu była jednym z najwyższych dzieci, teraz jest prawie
najniższa. Zastanawiam się czy nie powinnam pójść z nią do endokrynologa. Tym
bardziej, że ja sama miałam niedobór wagi i wzrostu. Przestałam róść około 5
roku życia. Lekarze bagatelizowali problem , bo "dzieci w różnym wieku rosną".
Od początku leczenia w poradni endokrynologicznej przez 11 lat brałam jod, i
jak stwierdził mój lekarz prowadzący gdyby nie te leki miałabym góra 135 cm. i
problemy hormonalne. Dlatego boję się czy córka nie będzie miała podobnych
problemów. Czy zasadne jest pójście do lekarza endokrynologa ? Jeśli tak to
jakie badania robi się w takich sytuacjach.