chusinka
30.11.08, 13:00
Jestem mama 14 miesiecznej córeczki.Byłismy ostatnio u znajomych gdzie nocowalismy córeczka obudzła sie o 3 w nocy z płaczem i przez 1,5godzinki płakała non stop.Masowałam brzuszek bo myslałam ze brzuszek ja boli dałam czopek zrobiła kupke ale poprawy nie było dostała dawke przeciwbólowego srodka bo juz nie wiedziałam co jej dolega i jak pomóc.Zasneła po płaczu i po powrocie do domu nie powtórzyły sie objawy wiec nie wiem nadal co było przyczyna.Czy mogła byc to własnie zmiana miejsca?Tez nie wiem czy moze zle zrobiłam ze do swojego lekarza pediatry nie poszłam jak Pan sadzi?Dziekuje z góry za odpowiedz!