11.12.08, 10:06
Mam pytanie. Mój synek ma 2 i pół roku. Od jakiegoś miesiąca z bardzo dużą częstotliwością mruga oczami, a czasami zaciska je na sekundę i puszcza. Byliśmy u okulisty. Najpierw Pani dr kazała wykluczyć wadę wzroku(ale przed badaniem trzeba przez tydzień wpuszczać krople na rozszerzenie źrenic , ale synek w gabineci zobaczył jak Pani dr wpuszcza takiej dziewczynce, ona bardzo płakała i teraz za żadne skarby nie daje sobie wpuścić kropli do tego stopnia, że prawie wymiotuje-więc zrezynowaliśmy. Co teraz robić? Pani dr podsuneła myśl , że samo mruganie może być od suchego powitrza wmieszkaniu , a u nas jest bardzo ciepło i oprócz witrzenia na razie nic na to nie poradzimy. Dodam, że kiedyś syn miał gradówkę, która zanikła. Na pierwszy rzut oka nie było widać stanu zapalnego.
Obserwuj wątek
    • lenka1403 Re: Oczy 11.12.08, 13:47
      Nie bardzo rozumiem dlaczego przez cały tydzień macie kropić,
      źrenice powinny się rozszerzyć po jednym ew. dwóch zakropieniach
      kilkanaście minut przed wizytą
      • mamajamama2 Re: Oczy 11.12.08, 14:31
        lenka1403 napisała:

        > Nie bardzo rozumiem dlaczego przez cały tydzień macie kropić,
        > źrenice powinny się rozszerzyć po jednym ew. dwóch zakropieniach
        > kilkanaście minut przed wizytą
        Witaj lenka
        Takie było zalecenie lekarza. Musimy się wybrać ponownie, nie ma na co czekać. Myślę, że to jednak może być coś alergicznego jak co roku, tylko, że w tym o miesiąc wcześniej. Ale poprzednio tak nie mrugał.
      • mamajamama2 Re: Oczy 11.12.08, 14:32
        Przepraszam Kasia, nie lenka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka