15.12.08, 19:57
moj synek skonczyl wlasnie cztery miesiace. Spi dobrze jednak
regularnie okolo godziny 3 nad ranem domaga sie jedzenia a po
karmieniu nie chce spac. Placze jesli zostawie go samego, zostaje
wiec z nami. Moj maz twierdzi ze to nie jest dobrze, ja jednak mam
watpliwosci, pytam wiec: moze dziecko spac z rodzicami czy nie? Maz
uwaza rowniez ze jesli synek placze bez wyraznego powodu nalezy dac
mu sie wyplakac bowiem jesli za kazdym razem bede go brac na rece to
nam w domu terrorysta wyrosnie. Czy to mozliwe ze moj synek krzyczy
jak mnie widzi bo wie ze ja go wezme na rece, a jak zostaje z tata
to zachowuje sie spokojnie bo wie ze ile by nie krzyczal to i tak
nic mu to nie da?
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: spac 15.12.08, 20:24
      ten watek to raczej tutaj zamiesc:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=566
    • werty100 Re: spac 15.12.08, 20:33
      Tak dzieci czasami takim płaczem wymuszaja to, ze chcą być blisko
      mamy/taty. Ale dzieci, ktore czują bliskość (bezpieczeństwo) lepiej
      sie rozwijaja.
      Moj pierwszy syn spał z nami do 5 roku zycia, a przeniosl sie tylko
      dlatego, ze zmienialismy mieszkanie.....gdyby nie to to pewnie by
      nadal z nami spał.
      Wiem, ze wiele dzieci moich znajmych jest usypianych, śpią niby
      samodzielnie, ale potem w nocy przychodza do rodziców. Mysle, ze to
      zupełnie naturalne, ze spicie z dzieckiem.
      • arogancja72 Re: spac 16.12.08, 12:06
        W spaniu z dzieckiem nie ma nic złego. Mój synek nie chce zasypiać. Jakby bał
        się, że coś mu umknie. Płacze, gada do zwierzątek, które wiszą nad jego łóżkiem.
        Jak już zaśnie jest ok, ale rano jak mąż wychodzi do pracy biorę go do łóżka,
        żeby jeszcze dwie godzinki pospać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka