gosia_73
17.01.09, 18:28
Pani Doktor,
Moja córeczka ma rok i dziewięć miesięcy.
W zeszłą niedzielę dostała kataru... podałam 3x10kropli CEBIONu i 2X1dawkę
NASIVINu SOFT (0,025%), po konsultacji telefonicznej z pediatrą (od wtorku
doszedł kaszel) dołączyłam 3x5ml RUTINACEA JUNIOR.
We czwartek poszłam jednak z Małą do przychodni, ponieważ nadal pokasływała, a
my chcemy zabrać córeczki w góry (wyjazd w poniedziałek)
Pani Doktor osłuchała, obmacała brzuszek, zajrzała w uszka i do gardła...
WSZYSTKO OK
Wirusówka jakaś - tak brzmiał werdykt... kaszel jest powodowany spływającą z
noska wydzieliną. Dostałyśmy zalecenie - podawać 1x10kropli CEBIONu jeszcze 3
dni, AVAMYS (steryd niestety) do noseczka 1x1dawka oraz ZYRTEC 1x10kropelek
(mała miała dawno temu podwyższone IgE... i tak ten ZYRTEC do nas
"przykleili"... ja nie widzę oznak żadnej alergii... ale słucham, bo ufam
naszej Doktor)
Wszystko wydawało się dążyć ku końcowi... a tu od wczorajszego wieczora Ola
straciła apetyt. Rano również śniadanie nieomal "na siłę"... do spania 50 ml
kaszy (KONIEC - zazwyczaj o tej porze około 140ml). Obudziła się dziś po
drzemce południowej 37,3... po około 1/2 godzinie zrobiła bardzo rzadką kupkę,
teraz (około 2 godzin później) ponownie (oba razy musiałam ją przebierać i
kąpać - tak była wybrudzona tą kupką...)
Podałam DICOFLOR 30... wieczorem mam zamiar dać druga kapsułkę... Co mogę
jeszcze zrobić? Ona nie chce NIC KOMPLETNIE jeść (na szczęście pije -
niewiele, ale pije). Teraz mam wrażenie głowa jest chłodna.
P.S. Kiedy byłam z nią w przychodni ( w ten czw.) przewróciła się i wsparła
rączkami o brudną (zabłoconą) podłogę - zanim zdążyłam ją chwycić wsadziła
taką rączkę do buzi... wiem - MOJA WINA, NIE DOPILNOWAŁAM - czy po dwóch
dniach TAKA WPADKA może dać efekt, jak opisałam, tzn biegunkę?
Pozdrawiam
Gosia
Co robić???