w_miare_normalna
26.01.09, 15:05
Córka ma skończone 7 miesięcy.10 stycznia zaczęła kaszleć i się
dusić,więc poszłyśmy na IP.Tam po osłuchaniu stwierdzili,że ma tylko
lekko zaczerwienione gardło i nie kazali podawać niz oprócz zwykłego
syropu prawo ślazowego.W poniedziałek (12.01)mała miała już takie
duszności,że zadzwoniłam do pediatry i kazał natychmiast
przyjechać.Po osłuchaniu małej okazało się,że się dusi i że mamy
jechać jak najszybciej do spzitala.Tam po zdjęciu rentgenowskim
okazało się,że mała obturacyjne zapalenie oskrzeli i prawostronne
zapalenie płuc z komponentną obturacyjną.Przez 9 dni leczenia mała
miała 2 razy zmieniany antybiotyk i 2 razy sterydy.Wypisano nas ze
szpitala 21.01 choć mała nadal harczała.Lekarze powiedzili,że ma
jeszcze zapalenie oskrzeli,ale mam to leczyć już w domu.Zapisano mi
ful leków i powiedziano papa.No,więc daje małej międzyinnymi
salbutamol,ambrosol,xylometazolin i kazano także kupić neublizator
(podaje jej do tego sól fizj.,ventolin,pulmocort).2 dni temu wyszły
małej strasznie brzydkie pleśniawki na języku.Krwawiły i były
podskórne-stwierdzono,że to od leków.Wyleczyłam je i zaczęły się
pokazywać zęby,więc mała krzyczy 24 na dobę mimo podawania panadolu
dla dzieci i smarowania maściami.Wczoraj małą zaczęła
wymiotować,pojawiło się też rozwolnienie.Zadzwoniłam do szpitala i
powiedziało,że to grypa żołądkowa.Mała ma twardy brzuszek,dopóki nie
zrobi kupki krzyczy z bólu.Do tego za każdym razem gdy podam jej
mleko wymiotuję.Podaje,więc tylko herbatę.Oprócz tego dostałam
skierowanie do pulmonologa i skierowanie na testy z krwi ponieważ
mała jest uczulona na mleko krowie,kwasy(jabłko np.)roztocza i
pierze.Czy moje dziecko w końcy wyzdrowieje?Kiedy w końcu będę mogła
z nią wyjść na spacer?kiedy odetchnę?KIEDY W KOŃCY MAŁA PRZESTANIE
SIĘ MĘCZYĆ??Chciałam się wygadać,ale chętnie skorzystam z rad..