asiulka1976
19.06.09, 13:47
Witam.
Moj syn od malego ma stwierdzone AZS, od roku - teraz ( 3,3 lat)
zmian skornych wcale nei widac, od jesieni walczylismy z
przeziebieniami,zap oskrzeli, nawet bylo skierowanie na wyciecie
migdalka (nie wyrazilismy zgody) jak bral singular 4 to byl zdrow
calkowicie, jeden z lekarzy powiedzial ze to alergia, poniewaz
zawsze zaczynalo sie od kataru, potem schodzilo na oskrzela itd
Lekarka kazala odstawic singular na lato i obserwowac, no i po
miesiacu bez leku znow zatkane zatoki :( przez pierwszy tydzien
myslalam ze to zwykly katar (choc nei cieknie i chustka nei da sie
wysmarkac)i podawalam w inhalacji mucosolvan (2ml+2ml soli- 2xdz)
plus wapno w syropie 4 dni, po tygodniu bez poprawy zaczelam podawac
singular 4 i aerius (2,5ml), niestety po 5 dniach nei widze poprawy :
( oczywiscie inhalacje nadal robie, czy on zaczyna pozniej
dzialac ?? czy juz powinna byc poprawa ?? czy moze dodac buedoral ??
I takie dodatkowe pytanie czy z takim (moim zdaniem) alergicznym
dzieckiem powinnam isc na wizyte na stronke chore dzieci ??