Dodaj do ulubionych

I co o tym myśleć?

08.02.04, 20:32
Pacjent leży na oddziale w szpitalu. Leczą go na jakąś chorobę. Pacjent
zauważa u siebie jakiś niepokojący objaw innego schorzenia. Informuje o tym
lekarza podczas obchodu. Lekarz mówi: "Niech pan z tym idzie do doktora".
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 08.02.04, 20:36
      Sam nie wiem: śmiać się czy płakać?
      • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 08.02.04, 20:56
        W ogóle na wielu oddziałach leczy się pacjentów tylko z konkretnego
        schorzenia zaniedbując zupełnie całą resztę. Kryzys finansowy służby zdrowia,
        kryzysem. Ale samej porady mogliby chociaż niejednokrotnie udzielić.
        • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 08.02.04, 21:00
          I żeby nie było, iż atakuję lekarzy, bo jest wielu takich którzy świetnie
          wykonują swoją pracę. Ale jest też część (jak w każdym zawodzie), która po
          prostu wzystko olewa i robi "na sztukę".
          • lobuzek1 Re: I co o tym myśleć? 08.02.04, 21:14
            To jest patologia, która bardziej pasuje do Monty Pythona niż do
            rzeczywistości, co za czasy!
            • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 08.02.04, 21:27
              No, niestety. :-(
              • lubona Re: I co o tym myśleć? 08.02.04, 22:02
                Ponad 75 letnia pacjentka idzie do reumatologa, ledwo, bo choroba zaatakowala
                nogi. Odczekała swoje, wchodzi i tu słyszy, że pani doktor może zapisać tylko
                kilka leków a po reszte, nawiasem mówiąc do tej pory ona je wypisywała,
                pacjent musi iść sobie do lekarza pierwszego kontaktu. Oprócz tego wyznacza
                termin za 2 miesiące, a lekarstw starczy na niecały miesiąc. Zapytana, co w te
                pozostałe dni , odpowiedziała, że też lekarz pierwszego kontaktu. To może nie
                są nam potrzebni specjaliści?
                • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 08.02.04, 22:15
                  Właśnie. Wielu specjalistów wyraźnie mówi, że tu w przychodni to nic nie
                  poradzi, i proponuje przyjście na dyżur do prywatnego gabinetu, gdzie jego
                  możliwości są już nieograniczone.
                  • lubona Re: I co o tym myśleć? 08.02.04, 22:36
                    Tak i nawet okulistka w tym samym gabinecie przyjmuje od razu ( oczywiście
                    prywatnie), a nie z półrocznym czekaniem. Niech żyje reforma!!! :-(((
                    • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 08.02.04, 22:40
                      A wszystko zaczęło się od chorych Kas Chorych. Wcześniej tego problemu nie
                      było widać.
                      • lubona Re: I co o tym myśleć? 08.02.04, 22:46
                        Niestety. :-((
                        • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 08.02.04, 22:55
                          A wcześniej nic takiego rozwoju sytuacji nie zapowiadało...
                          • lubona Re: I co o tym myśleć? 08.02.04, 22:58
                            Jak miało zapowiadać, gdy miało być lepirj. Tak samo jak reforma szkolnictwa -
                            wyrównywanie szans. Hi, hi, hi - koń by się uśmiał. :-((
                            • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 08.02.04, 23:05
                              Faktycznie. Jedna reforma warta drugiej. Tak samo z emerytalną i
                              administracyjną.
            • lemuriza Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 07:46
              Nie narzekajcie chłopaki, nie narzekajcie. Niech chociaż tu będzie trochę "
              weselej", w mediach same niedobre rzeczy, wszyscy wokoło narzekają.
              Uśmiechnijcie się !
              I napiszcie coś wesołego.
              • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 10:51
                No ja to chłopak, ale lubona to już raczej chyba nie. :-D
                • lemuriza Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 17:16
                  A kto ją tam wie?
                  widziałeś ją kiedyś?:)
                  • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 17:27
                    Hehe
                    Ciebie też nie. :-)))
                    • lubona Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 18:35
                      Tak popatrzyłam na siebie w lustrze i z pełną świadomością tego co mówię,
                      stwierdzam, że wszystkie znaki na moim ciele wskazują za opcją - Jestem
                      kobietą!!!!! :-)))))
                      • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 18:51
                        Hehe
                      • lemuriza Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 18:53
                        lubona napisała:

                        > Tak popatrzyłam na siebie w lustrze i z pełną świadomością tego co mówię,
                        > stwierdzam, że wszystkie znaki na moim ciele wskazują za opcją - Jestem
                        > kobietą!!!!! :-)))))

                        a może to qwerty jest kobietą??? samotną panną...
                        • lubona Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 18:58
                          Wszystko to być może. A to może jednak moje lustro kłamie i ja jestem samotnym
                          panem? Lustereczko, lustereczko.... ;-)
                        • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 19:00
                          Hehe
                          Kto wie, kto wie? Obudzę się jutro, a tu... :-D
                          • lubona Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 19:03
                            qwerty.tarnow napisał:

                            > Hehe
                            > Kto wie, kto wie? Obudzę się jutro, a tu... :-D
                            i bedę musiał(a) się nauczyć, oj wielu rzeczy i chodzić tylko w spodniach?
                            Nie, moje lustro nie kłamie !!!
                            • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 19:21
                              Lepiej żeby nie kłamało! ;-)))
                              • lubona Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 19:28
                                qwerty.tarnow napisał:

                                > Lepiej żeby nie kłamało! ;-)))

                                Z całą pewnością nie kłamie - zaręczam !! :-D
                                • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 19:36
                                  Z tym "lepiej, żeby nie kłamało" to chodziło mi o to, że ciężko by było
                                  nauczyć się żyć od nowa w nowej osobowiści zewnętrznej i wewnętrznej.
                                  • lubona Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 19:45
                                    No właśnie mówię, musiałabym stale chodzić w spodniach, codziennie się golić,
                                    nie zamykać klapy, hihihi ;-D
                                    • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 19:54
                                      Hehe
                                      Każdy dostał jakąś przypisaną mu rolę i niech tak pozostanie. :-)
                                    • lemuriza Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 19:56
                                      lubona napisała:

                                      > No właśnie mówię, musiałabym stale chodzić w spodniach, codziennie się
                                      golić,
                                      > nie zamykać klapy, hihihi ;-D

                                      no właśnie, ach te spodnie. Lubię bardzo spodnie, ale ostatnio przez tę zimę
                                      tylko w spodniach chodzę. Tęksnię za sukienkami, zwiewnymi, pieknymi
                                      sukienkami.
                                      a Ty lubona?
                                      ja jednak w zimie niestety przedkładam ciepełko nad "piekny" wygląd i sukienka
                                      jesli już to długa i najlepiej gruba i to tylko w te cieplszejsze dni.
                                      Ach, wiosna, wiosna...
                                      Tak piosenka była Marka Grechuty...
                                      • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 20:01
                                        Kto by po ulicach chodził w mini... Smutno by było w ogóle...
                                      • lubona Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 21:31
                                        Oj tak, zwiewna, leciutka i nic na niej. Żadnego płaszczyska, kurtki, swetra.
                                        Lekkie sandałki do tego, kurcze kiedy tak bedzie?
                                        • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 22:06
                                          Miejmy nadzieję, że już niedługo... :-D
                                          • lubona Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 22:48
                                            qwerty.tarnow napisał:

                                            > Miejmy nadzieję, że już niedługo... :-D

                                            Przy takiej pogodzie nie mam nadziei, że niedługo, tym bardziej, że
                                            zapowiadają zimny cały luty.
                                            • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 22:50
                                              Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!

                                              (to był krzyk rozpaczy)
                                              • lubona Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 22:58
                                                Ja też tak krzyczę, zwłaszcza po tym, co usłyszałam w wiadomościach. Podobno
                                                ma być nawet do -20stopni. :-((((((((
                                                • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 23:13
                                                  :-(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

                                                  Toatlnie się załamać można.
                                              • lemuriza Re: I co o tym myśleć? 10.02.04, 19:13
                                                qwerty.tarnow napisał:

                                                >
                                                Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!
                                                >
                                                > (to był krzyk rozpaczy)

                                                Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
                                                eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
                                                eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
                                                eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 10.02.04, 20:02
                                                  Dziś co prawda napadało, ale koło południa drogi były już czyste i przejezdne.
                                                  • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 10.02.04, 22:02
                                                    Pospieszyłem się z wypowiedzią. Już z powrotem jest biało na ulicach. Tak nie
                                                    może być!!! Składam oficjalny protest!!! Ma być już ciepło!!!
                                                  • lubona Re: I co o tym myśleć? 10.02.04, 22:21
                                                    Ja też. U mnie sypie jakaś śnieżna kaszka z nieba i robi się coraz bardziej
                                                    biało. Nieeeeeeee chce tak. :-((((
                                                  • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 10.02.04, 22:27
                                                    U mnie to samo. :-(((
                                                  • lubona Re: I co o tym myśleć? 10.02.04, 22:29
                                                    Jest jednak coś pocieszającego, już tak nie wieje i nie urywa głowy.
                                                    Może "idzie ku lepszemu?";-)
                                            • lemuriza Re: I co o tym myśleć? 10.02.04, 19:15
                                              lubona napisała:

                                              > qwerty.tarnow napisał:
                                              >
                                              > > Miejmy nadzieję, że już niedługo... :-D
                                              >
                                              > Przy takiej pogodzie nie mam nadziei, że niedługo, tym bardziej, że
                                              > zapowiadają zimny cały luty.

                                              Jedyne pocieszenie to takie, że 10 dni lutego już minęło!!!!!
                                              Byle do wiosny, koledzy i koleżanki.
                                              Aha, a co się stało z resztą?
                                              Gdzie Gomez, Gaduła, gdzie Tekla?????
                                              • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 10.02.04, 19:59
                                                Szczególnie ostatnia dwójka jakoś ostatnio zamilkła. Heeej! Odezwijcie się!
                    • lemuriza Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 18:52
                      qwerty.tarnow napisał:

                      > Hehe
                      > Ciebie też nie. :-)))

                      ano właśnie, właśnie qwerty.
                      wirtualny świat daje wiele możliwości.
                      • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 09.02.04, 19:02
                        W rzeczy samej.
    • qwerty.tarnow Cd. 10.02.04, 22:34
      Z tym wiatrem - zawsze to jakaś pociecha. :-)
      • lubona Re: Cd. 10.02.04, 22:45
        Właśnie i jak napisałam tam wcześniej, tego się trzymajmy. Widzimy więc same
        plusy i może coś sie zmieni?
        • qwerty.tarnow Re: Cd. 10.02.04, 22:50
          Nadszła "era" żey widzieć tylko "plusy" - to jest "Idea" przewodnia. :-)
          • lubona Re: Cd. 10.02.04, 22:55
            Hi, hi, hi trzymajmy się więc mody. A "po staremu" może "pomożemy" się zimie
            skończyć. ;-)
            • qwerty.tarnow Re: Cd. 10.02.04, 23:00
              My się zimy nie boimy - hu,ha
              My tę zimę przegonimy - hura!
    • qwerty.tarnow Re: I co o tym myśleć? 30.09.04, 15:31
      A podniesione wyżej zastrzeżenia dalej pozostały...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka