Dodaj do ulubionych

wiadomość dla Tekli

08.12.04, 08:06
udało się zdobyć ( konkurs) zaproszenie na "dziewczynę z perłą", którą jutro
wyświetlą w Tarnowie.
Cieszę się ogromnie.
Obserwuj wątek
    • teklat Re: wiadomość dla Tekli 08.12.04, 08:55
      Gratulacje! Idź, spodoba Ci się!
      To za recenzję?
      • lemuriza Re: wiadomość dla Tekli 08.12.04, 10:07
        tym razem nie:), ale pod tym względem też mam szczesliwy okres.
        • lemuriza Re: wiadomość dla Tekli 09.12.04, 20:15
          wróciłam z kina...
          no cóż... dość cięzko wraca się z takiego świata jak w filmie Webbera do tego
          naszego zwyczajnego... choć... mam w koncu też swój niezły świat a na
          ścianie "Dziewczynę z perłą".
          Film piekny, choć jak to najczęściej bywa nie oddaje w pełni klimatu ksiązki.
          ale jak oddać klimat TAKIEJ książki???
          Bo dla mnie książka Chevalier jest po prostu doskonała.
          No i piękna muzyka, urzekające zdjęcia...
          Poezja:)
          • lemuriza Re: wiadomość dla Tekli 09.12.04, 21:26
            i jeszcze jedna refleksja - odtwórczyni roli Marii Thins...
            Gdzie oni znaleźli taką brzydką kobietę!!!!!!!!!!
            mam podejrzenia, że to był facet przebrany za kobietę :)
            • teklat Re: wiadomość dla Tekli 10.12.04, 09:32
              A ja uważam, że film jest bardzo dobrym uzupełnieniem książki. Te wszystkie
              sceny z życia rodziny holenderskiej w tamtych czasach, przedmioty codziennego
              uzytku, sposób ubierania się, wystrój wnętrz - toż to dodatkowa galeria obrazów
              Vermeera... Podoba mi się również to napięcie między postaciami, które, moim
              zdaniem, udało sie doskonale oddać w filmie - ta równowaga między tym, co
              zostało powiedziane, a tym, co sami musimy zobaczyć, czego sami musimy się
              domyślić, zrozumieć...
              Niewiele jest takich filmów, które, zwłaszcza po książce, uważam za bardzo
              udane, bo zawsze sie czepiam czegoś, czegoś mi brakuje, coś w moim wyobrażeniu
              pozostało inne, a film coś mi zburzył. W tym filmie nie zabrakło mi niczego...I
              nawet akceptuję to, że postać malarza jest w nim nieco łaskawiej potraktowana.

              Drugi podobnie przeze mnie odebrany film to "Imię Róży".
              • lemuriza Re: wiadomość dla Tekli 10.12.04, 09:56
                Mnie się też bardzo podobał, ale...
                wiesz, ksiązka jest jednak taka bardzo klimatyczna... duzo bardziej chyba.
                oczywiście zgadzam się z tym, że zdjęcia były cudne i w wogole:).
                Ale po książce miałam tydzien zamęt w głowie, po filmie juz nie,ale moze też
                dlatego, że po prostu czytałam wczesniej książkę? swoją drogą zastanawiałam
                się, jakbym odebrała film nie czytając książki?
                a... nie poodbało mi sie tylko zakończenie filmu, bo jednak kwestia śmierci
                Vermeera i upokorzenia jakiego doznała jego żona zmuszona do osobistego
                oddania kolczyków Griet była bardzo istotna.
                A w filmie wcale nie wiemy kto i dlaczego i kiedy przekazuje kolczyki Greit.
                oczywiście mozemy się domyślić , ze to sam Vermeer.
                No i oczywiście reżyser miał taką koncepcję zakończenia.
                Ta którą wymyśliła Chevalier bardziej mi się jednak podobała.
                Ale ogólnie film bardzo mi sie podobał:).
                Aha, i powiem tak - jak na końcu ukazuje się parwdziwy obraz i ten napis co to
                za dzieło, czyje i gdzie się znajduje, poczułam autentyczne wzruszenie.
                I pomyslałam, ze gdybym staneła w Hadze przed obrazem to byłaby dla mnie bardzo
                ważna chwila w zyciu.
                Bardzo chciałabym kiedys tego doświadczyć:)
                • caro333 Re: wiadomość dla Tekli 10.12.04, 14:52
                  Do końca roku(przestępnego) tylko 21 dni!:)))
                  • caro333 Re: wiadomość dla Tekli 10.12.04, 14:55
                    PS.Ale przesilenie zimowe - 22 grudnia.Może więc?...
                    • teklat Re: wiadomość dla Tekli 10.12.04, 15:28
                      Na to liczę najbardziej. Nawet jestem gotowa poczekać do końca roku, a nie do
                      przesilenia. Niech sie skończy raz na.... 4 lata!
                      • qwerty.tarnow Re: wiadomość dla Tekli 10.12.04, 16:45
                        teklat napisała:

                        > raz na.... 4 lata!

                        A może i dłużej... W końcu rok przestępny to tylko kwestia umowna. ;-)
                        • 1gomez protestuje przeciw insynuacjom 10.12.04, 17:27
                          i mam prawo .urodzilem sie 29 lutego.niech zyja lata przestepne !!!!!!!!!!!
                          • qwerty.tarnow Re: protestuje przeciw insynuacjom 10.12.04, 18:29
                            Ha! A to ci dopiero niespodzianka! :-)
                            Gratulacje! Miło znać kogoś z tak nietypową datą urodzenia. Zawsze mnie
                            ciekawiło: jak to jest? Urodziny raz na 4 lata? A prezenty w dzieciństwie? Toż
                            to ze szkodą chyba było?
                            To Ty poczwórnie młody jesteś! :-D
                            Zawsze mi się jakoś wydawało, że Ty wyjątkowy jesteś - w pozytywnym znaczeniu
                            oczywiście. :-)
                            • 1gomez przesada z ta wyjatkowoscia 10.12.04, 18:34
                              a prezenty dostawalem 28 lutego ale sie droczyli ze mna ze w tym roku urodzin
                              mial nie bede:)
                              teraz by do psychoanalityka na kozetke i opowiadac mu ze w dziecinstwie sie
                              droczyli ze mna ze nie mam urodzin
                              ciekawe co by zrobil?
                              (jak znam zycie wziolby 300 za wizyte i umowil sie za tydzien:)
                              • qwerty.tarnow Re: przesada z ta wyjatkowoscia 10.12.04, 22:57
                                A za tydzień na wizycie by powiedział, że to ciekawy przypadek, a za ciekawe
                                przypadki to on bierze potrójną stawkę. ;-)
                                A jakby się jeszcze Andrzej S. ten psycholog-psychoanalityk nazywał, to... ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka