Dodaj do ulubionych

Watek "sportowy"

30.07.05, 22:51
Bo takowego brakowalo;)

Nie placzny Lemur...tylko badzmy wsciekli:) Jak tak bylo mozna? Nasze panie
wygladaja nad wyraz apetycznie ale dzis z gra nie wyszlo.Zabraklo
koncetracji? motywacji?

O "swoich ulubiencach" to juz nawet nie wspomne:(

Co zostalo?
Moze MŚ w plywaniu:)
Obserwuj wątek
    • lemuriza Re: Watek "sportowy" 31.07.05, 20:20
      byłam dwa dni poza obiegiem informacji wszelakich.
      Mogę się tylko domyślać o co chodiz atobowi.
      No cóż... siatkarki przegrały czyż nie tak?
      • lemuriza Re: Watek "sportowy" 31.07.05, 20:21
        a co zostało?
        ano samemu się uaktywnić sportowo.
        Bardzo mi brakowało przez dwa dni rowerka mojego, jutro po pracy wsiadam i
        pedałuję:)
        • lemuriza Re: Watek "sportowy" 31.07.05, 20:22
          atob, ja nie kumam!!!!
          sport.onet.pl/1140907,wiadomosci.html
          • kuczman Re: Watek "sportowy" 31.07.05, 22:05
            I Otylia tez zwyciezyla:))
          • atob Re: Watek "sportowy" 31.07.05, 23:34
            Juz wyjasniam :)
            sport.onet.pl/1140815,wiadomosci.html
            • kuczman Re: Watek "sportowy" 01.08.05, 03:23
              Czyli byla to "time sensitive" informacja;))
              • lemuriza Re: Watek "sportowy" 01.08.05, 16:43
                no domyśliłam się:)atobie, że tak musiało być. Byłam że tak powiem przez dwa
                dni własciwie w innym wymiarze - urlopowo-wakacyjnym, stąd moja nieznajomość
                tematu.
                A dziś z całą swoją surowością dopadła mnie proza życia pracowego, uch... nawet
                nie chcę myśleć, o tych stertach papierów co mi zostały do zrobienia w szafie
                na jutro. Trzeba będzie wcześniej wstać...I jakoś tak mnie to przybiło, ale już
                dochodzę do siebie:), zjem obiadek , wsiądę na rower może jak zdążę i będzie
                lepiej.
                Tylko czy ktoś mógłby mi dać odrobinkę więcej czasu na życie?
                Jakieś dwie godzinki dziennie i bedzie ok:) i ze wszystkim zdążę.
                Z pracą w pracy, z pracą w domu, z czytaniem i rowerem , z przebywaniem z
                mężem:), z zaglądaniem na forum.
                Tylko te dwie godzinki:).
                • moniek76 Re: Watek "sportowy" 02.08.05, 21:35
                  Ja ostatnio trochę zaniedbałam pracę w domu, bo chce jak najwięcej czasu z
                  rodzinką spędzać na tym urlopie w mieście. Stos prania czeka na uprasowanie...
                  a niech czeka, bo przecież nie ucieknie:))
                  • teresa50 Re: Watek "sportowy" 03.08.05, 00:10
                    Robota nie zając.. jak by się chciało wszystko tak na tip-top to na nic nie
                    zostałoby czasu :-)
                    • lemuriza Re: Watek "sportowy" 03.08.05, 17:09
                      no macie rację
                      • lemuriza Re: Watek "sportowy" 05.08.05, 21:07
                        no to atob wreszcie szczęśliwy:

                        sport.onet.pl/1144078,wiadomosci.html
                        • lemuriza Re: Watek "sportowy" 05.08.05, 21:07
                          Może z tego szczęścia, z rozpędu do Tarnowa zawita?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka