08.08.05, 12:40
Mam propozycje! Mozna by bylo zorganizowac znowu spotkanie w ta sobote. Nie
wiem co wy na to? A wiec prosze o komentarze. Skoro bylo tak fajnie!
Obserwuj wątek
    • teklat Re: SPOTKANIE 08.08.05, 13:18
      Ja niestety musiałabym dojechać ponownie na weekend do Tarnowa. A już mam nieco
      inne plany. Do rzadkości należą u mnie ostatnio weekendy spędzone leniwie w
      domu, więc takie zaczynam cenic najbardziej...Ale już wiem, że następny taki
      nie będzie, choć z pewnością nie spędzę go w Tarnowie.
      • karolinaj_18 Re: SPOTKANIE 08.08.05, 13:22
        No wiec moze za 2 tygodnie. Jesli sie tak wszystkim podobalo jak pisza to do
        konca wakacji sa 3 soboty. przez te 3 soboty moglyby byc spotkania ale to nie
        do mnie nalezy decyzja ja tylko poddaje propozycje.
        • teklat Re: SPOTKANIE 08.08.05, 13:30
          Ja myślę, że poczekamy na Tradycję z decyzją. A Ty, jeśli będziesz miała dalej
          ochotę, jakoś sie dostosujesz do naszej propozycji, ok?
          • karolinaj_18 Re: SPOTKANIE 08.08.05, 13:50
            Caly czas mowie o tym ze to nie ja decyduje zreszta nie tylko to zalezy od
            tradycji nie sadzisz? inni stali bywalcy chyba tez maja cos do powiedzenia, a
            qwerty jako opiekun forum chyba najbardziej.
            • madai Re: SPOTKANIE 08.08.05, 14:36
              ja w kazda nastepna sobote bede w Krakowie, ale jesli takie spotkanie bedze
              mialo miejsce, postaram sie pojawic :)
              A tradycja pewnie z daaaleka przybedzie, wiec pasuje na nia poczekac ;)
                • lemuriza Re: SPOTKANIE 08.08.05, 19:18
                  Karolino, jesteś z nami od niedawna wiec nie wiesz, że znakomita większość z
                  nas dojeżdża na te spotkania spoza Tarnowa, stąd nieczęste są to spotkania.
                  A na Tradi ma się rozumieć poczekamy, bo oczywiscie, że nie wszystko zależy od
                  niej, ale ona przybywa z bardzo daleka i nalezy to uszanować i spróbować się
                  dostosować do terminu.
                        • qwerty.tarnow Re: SPOTKANIE 08.08.05, 20:26
                          No widzisz jaka pomyłka... Teraz tym bardziej żałuj żeś nie przyszła we
                          właściwym terminie - następna taka okazja do spotkanie w pełnym gronie
                          nieprędko się trafi...
                              • karolinaj_18 Re: SPOTKANIE 09.08.05, 17:08
                                Rozumiem że dojeżdzacie pewnie tez nie wiedzieliści że ja nie mieszkam w
                                tarnowie. dojazd razem z dojsciem na przystanek zajmuje mi 30 minut wiec
                                całkowicie rozumiem. poddalam tylko propozycje a wy juz robcie jak uwazacie.
                                tylko chcialabym wiedziec czy jest realne spotkanie w najblizszych 2 tygodniach?
                                  • karolinaj_18 Re: SPOTKANIE 09.08.05, 17:23
                                    to już sie rok szkolny zacznie wtedy na pewno nie przyjde. czyli chyba sie nie
                                    spotkamy na zywo bardzo mi przykro. taki los maturzysty ksiazki i nic wiecej.
                                      • karolinaj_18 Re: SPOTKANIE 09.08.05, 17:27
                                        chyba ze liczysz ze w tygodniu sie spotkamy, bo ja licze soboty a ich tylko
                                        trzy. chyba ze chcesz spotkani w ostatnia sobote wakacji. a to tez nie weim czy
                                        dla wszystkich realne.
                                            • qwerty.tarnow Re: SPOTKANIE 09.08.05, 17:40
                                              Hehe
                                              A tak nie wypominając to myśmy w głównym gronie przez ponad rok pisali
                                              wyłącznie na forum i dopiero po tym czasie zdecydowali się na spotkanie...
                                                • qwerty.tarnow Re: SPOTKANIE 09.08.05, 17:56
                                                  Długo, nie długo. Były inne problemy w miedzyczasie... Poza tym inaczej jeśli
                                                  się coś tworzy samemu od początku, a inaczej jeśli po prostu przystępuje się do
                                                  czegoś co już istnieje...
                                                  • lemuriza Re: SPOTKANIE 09.08.05, 18:31
                                                    Karolina, nowe pomysły to ja przeżywam codziennie w pracy i mam dość, na forum
                                                    przychodzę żeby odpocząć. A z tą nauką to nie przesadzaj, my się nie uczymy ale
                                                    jesteśmy ludźmi zajętymi i pomimo tego zawsze się trochę tego wolnego czasu dla
                                                    przyjaciół znajdzie.
                                                    P>S. ale swoją drogą to ciekawa jestem bardzo jakie masz pomysły?
                                                  • teresa50 Re: SPOTKANIE 09.08.05, 20:55
                                                    Mam taki pomysł: skoro Karolina chce się spotkać jak najprędzej to wydelegujmy
                                                    kogoś (najlepiej szefa), coby sie z nią w naszym imieniu zapoznał. No i co Wy
                                                    na to ? :-) Chytry plan, prawda ?
                                                  • madai Re: SPOTKANIE 09.08.05, 20:58
                                                    wlasnie, qwerty, ja lubie do was zagladac, ale wiem, ze trzymacie sie od dawna
                                                    razem, a my: ja i karolina, wkroczylysmy z butami w wasze forum. i tak jakos
                                                    dziwnie...
                                                  • qwerty.tarnow Re: SPOTKANIE 09.08.05, 21:07
                                                    madai napisała:

                                                    > a my: ja i karolina, wkroczylysmy z butami w wasze forum. i tak jakos dziwnie

                                                    Spoko - nic się nie dzieje. Lepsze takie wejście w butach, niż to co się tu
                                                    działo jakiś czas temu, ale co na szczęście wypleniliśmy wspólnymi siłami...
                                                    Jak ktoś przychodzi i pisze normalnie to jest serdecznie witany i miło, że taka
                                                    osoba dołącza do naszego grona na forum. A tamto powyżej (o czasie do
                                                    pierwszego spotkania) to tak mi się tylko napisało... ;-)
                                                  • qwerty.tarnow Re: SPOTKANIE 09.08.05, 21:20
                                                    Ale zawsze może stać się "starym" dla tych "nowych", którzy przyjdą po nim. A z
                                                    biegiem czasu może i zastąpić tych, którzy są teraz, bo ci mogą się wykruszyć,
                                                    zrezygnować, itp.
                                                  • qwerty.tarnow Re: SPOTKANIE 09.08.05, 21:25
                                                    teresa50 napisała:

                                                    > ja jestem całkiem nowa

                                                    O! Dobry przykład! I jak się zadomowiła prędko. I jak szybko odnalazła w
                                                    forumowej "rodzinie". :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • lemuriza Re: SPOTKANIE 09.08.05, 21:33
                                                    mylisz się madai.
                                                    To forum z tego co wiem ( bo mnie tu nie było) rozkręcała Tradi, Gomez i
                                                    Okropna Gaduła, której tu już nie ma.
                                                    Reszta dołączała po kolei, w róznych czasach i porach i powoli
                                                    się "zadomowiała".
                                                    Każdemu było trudno na początku.
                                                    Bo to jest podobnie jak w sytuacji kiedy przychodzisz na imprezę na której
                                                    nikogo nie znasz, czy jest łatwo na początku?
                                                    Ano nie. Przynajmniej mówię za siebie.
                                                    Każdy z nas "nastałych" po Tradi, Gomezie i Gadule jest bardzo dobrym
                                                    przykładem na to jak można stać się "starym" forumowiczem.
                                                    I mnie nie było łatwo na początku, prawda Teklo?:) Ale się nie dałam i jestem,
                                                    a z Teklą bardzo się lubimy o co ciezko byłoby nas posądzić na początku
                                                    forumowej znajomości.
                                                  • qwerty.tarnow Re: SPOTKANIE 09.08.05, 21:38
                                                    lemuriza napisała:

                                                    > To forum z tego co wiem rozkręcała Tradi, Gomez i Okropna Gaduła,

                                                    Tak było. Przełom 2002 i 2003 roku - z tego co mi się kiedyś udało dokopać w
                                                    archiwum.

                                                    > Reszta dołączała po kolei, w róznych czasach i porach i powoli
                                                    > się "zadomowiała".

                                                    Faktycznie.

                                                    > Bo to jest podobnie jak w sytuacji kiedy przychodzisz na imprezę na której
                                                    > nikogo nie znasz, czy jest łatwo na początku? Ano nie.

                                                    Ale po co przychodzić na imprezę na której się nikogo nie zna? Czy to jakieś
                                                    studenckie wspomnienia?
                                                    Forum to co innego - tu z zasady przychodząc się nikogo nie zna...
                                                  • madai Re: SPOTKANIE 09.08.05, 22:10
                                                    aha, rozumiem. a czy mozecie mi powiedziec-chociaz to ;)-czy jestescie w
                                                    podobnym wieku? Taka tajemniczosc nastala na tym forum, ze az boje sie pytac :)
                                                  • karolinaj_18 Re: SPOTKANIE 10.08.05, 19:03
                                                    tereso mówisz ze nas juz lubicie. A mnie sie tam wydaje ze mnie nie lubicie,
                                                    wiecznie twierdzicie ze jestem prowokatorka, mówcie sobie co chcecie, ale
                                                    zawsze wtedy kiedy mówicie ze prowokuje znowu jest zainteresowanie wokół danego
                                                    tematu. No i zawsze jest atakowana, nikt nie chce mnie bronić, a ja tylko
                                                    wypowiadam swoje zdanie. Co do tego spotkania to myślam o spotkaniu forum a nie
                                                    z qwertym po co? Mam mnie testowac czy sie nadaje na spotkanie z resztą osób?
                                                    Śmieszne no ale jesli tak chcecie. to proszę bardzo. I tak nie przyjde sama
                                                    tylko z koleżanką. Na ostatnie spotkanie na które nie przyszłam bo nie mogłam
                                                    tez miałam z nią przyjść. Qwerty o tym dobrze wie. A co do nowych pomysłów to
                                                    była przenośna tak sie mówi o kimś nowym. Przybywa nowa o osoba przybywaja nowe
                                                    pomysły.
                                                  • qwerty.tarnow Re: SPOTKANIE 10.08.05, 19:07
                                                    kto tam podnosi wątek o tej prowokacji, to podnosi - ja nie. :-) A na te
                                                    pomysły czekamy nadal. Co zaś do tego spotkania - to im głupie pomysły chodziły
                                                    po głowie, ale już im je wybiłem. :-)
                                                  • karolinaj_18 Re: SPOTKANIE 10.08.05, 20:11
                                                    A ty dalej swoje chyba jednak chcesz zostac starym kawalerem. jak mój wujek
                                                    sama sie znajdzie jesliby dziewczyny myślały jak ty sam sie znajdzie to
                                                    zostaniesz starym kawalerem bo nikt nie bedzie szukał drugiej połówki. no ale
                                                    jak tam chcesz. twój problem, mnie staropanienstwo na razie nie grozi.
                                                  • qwerty.tarnow Re: SPOTKANIE 10.08.05, 20:15
                                                    No bo to jest złe podejście płci przeciwnej do problemu. Skoro jest emancypacja
                                                    to w kazdym zakresie - nie tylko w ułatwieniach życia, ale i w utrudnieniach (a
                                                    to chyba do takich należy). Pozdrowienia dla wujka raz jeszcze. :-D
                                                  • madai Re: SPOTKANIE 10.08.05, 23:01
                                                    karolinaj, cos Ci powiem. Jak dla mnie jestes troche niegrzeczna. Za bardzo
                                                    pyskujesz i pokazujesz, kto Ty nie jestes. Troche kultury co?
                                                  • karolinaj_18 Re: SPOTKANIE 11.08.05, 13:53
                                                    Nie pokazuje kim to ja nie jestem bo nie jestem kims ważnym. Mylisz sie
                                                    oceniając mnie, ale ocenic prawidłowo możesz mnie tylko na żywo. Co prawda to
                                                    prawda pyskuje czasami ale taki mój charakter i to wszystko przaz szkołew
                                                    której trzeba o wszystko walczyć. Jesli uważasz że jestem niegrzeczna to
                                                    przepraszam wszytkich których uraziłam. Ale żeby byc grzeczna musiałabym
                                                    wszystkim przytakiwać pomimo że ma inne zdanie- bo chyba na to wychodzi. Taka
                                                    jestem i już nie zamierzam się zmieniać a jesli mnie nie tolerujecie to trudno
                                                    nic na siłe, nie zamierzam się wkupywać w łaski. Albo mnie polubicie taka jaką
                                                    jest albo trudno płakać nie będę bo to nic nie da. Jak to mówią JESTEM JAKA
                                                    JESTEM. Moze troche szokuje może troche prowokuje ale przynajmniej jest
                                                    ciekawiej dla mnie. Nie musze byc taka jak inni. Jestem indywidualistka!
                                                  • madai Re: SPOTKANIE 11.08.05, 14:02
                                                    Karolinaj, ja tez jestem indywidualistka i jak bylam mlodsza, to moze tez
                                                    czasem zachowywalam sie tak jak Ty, bo w szkole tez musialam walczyc o swoje.
                                                    Ale trzeba miec troche taktu i obycia. Trzeba wiedziec, ze nie wszedzie
                                                    wszystko mozna powiedziec, nie zawsze mozna sie zachowywac tak, jak chcemy.
                                                    zreszta, co ja Ci tu bede kazania prawic. Sama chyba dobrze wiesz, jak sie
                                                    zachowac.
                                                  • karolinaj_18 Re: SPOTKANIE 11.08.05, 14:15
                                                    Nie wiem o co ci chodzi nie uważam żebym się nietaktownie zachowywała, nie
                                                    zamierzam nikogo udawać kim nie jestem. To nie czat że każdy wciela się w jakis
                                                    ideał do którego mu dużo brakuje, powtarzam jestem jaka jestem. A ty od samego
                                                    początku sie mnie czepiasz nie wiem dla czego, może ci nie przypadłam do gustu,
                                                    ale nie musisz mnie zawsze atakować. Nie wierze że ty jestes taka idealna pod
                                                    każdym względem bo to nie mozliwe. Jestes starsza więc masz inne zdanie niż ja.
                                                    I nie chce sie z tobą kłócić bo tego nie lubie. Ale zaczynam się nie dziwić
                                                    dlaczego duzo osób mówi że to nudne forum i ucieka stąd. Tylko od razu nie
                                                    pomyśl sobie że atakuje ciebie i forum bo tak nie jest.
                                                  • madai Re: SPOTKANIE 11.08.05, 14:29
                                                    1. ja sie Ciebie nie czepiam. Moze tak ci sie wydaje, bo akurat to co mowisz w
                                                    danej chwili, mnie sie nie podoba i tak jak TY-wyrazam to, co mysle i nie robie
                                                    z siebie kogos, kim nie jestem. 2. nie jestem idealna i nawet takiej nie
                                                    udaje. Ale tez nie ciagne w druga strone. staram sie nie prowokowac, nie
                                                    pyskowac na sile itd. 3. zdziwilabys sie, ile ja mam lat.
                                                  • teklat Re: SPOTKANIE 11.08.05, 14:53
                                                    Karolinkaj, Madai ma rację.
                                                    Weszłaś na to forum, założyłaś kilka wątków na temat facetów podrywających
                                                    stadami dziewczyny... I miałaś pretensje, że za mało dyskutujemy na zadany
                                                    przez Ciebie w kilku wątkach jeden i ten sam temat.
                                                    Nas tu jest kilkoro i jesli zadałabyś sobie odrobine wysiłku i poczytałabyś
                                                    trochę, to wiedziałabyś kim jesteśmy, na jakie tematy gadamy, ile mamy lat.. i
                                                    z jaką mniej wiecej kulturą i tolerancja rozmawiamy ze sobą. A także, kiedy
                                                    zdarza nam się wychodzić nieco poza wyznaczone przez nas granice - w zartach.
                                                    Jesli jeszcze nie rozumiesz, o co mi chodzi, to dodam, że jeśli wchodzisz
                                                    między osoby, które wydają Ci sie starsze, to nie ględzisz z uporem maniaka na
                                                    temat ich podeszłego Twoim zdaniem wieku. Także - jeśli wchodzisz w jakies
                                                    towarzystwo i nie masz ciekawego tematu do poddania do dyskusji - to raczej
                                                    milcz i słuchaj, co mówią, a nie krytykuj.
                                                    Tymczasem Ty wpadasz tu od czasu do czasu, wydaje Ci się, że jesteś pępkiem
                                                    świata, że wszyscy mają nasłuchiwać Twojej perlistej mowy i wczytywać się w to,
                                                    co chciałabyś nam oznajmić. Twoje deklaracje na temat chęci spotkania sie z
                                                    nami też sprawiały wrażenie, jakbyś robiła nam wielką łaskę i zaszczycała nas
                                                    swoją cenną obecnością...
                                                    Ja nie muszę Cie tutaj wychowywać, bo własciwie co mnie obchodzi czyjeś dziecko
                                                    bez odpowiedniej kindersztuby... Ale jeśli chcesz tu bywać i czuć sie tutaj
                                                    dobrze tak jak my, to przystopuj troszeczkę ze swoim poczuciem, że wszystko Ci
                                                    wolno powiedzieć. Masz podobno osiemnaście lat i skoro wchodzisz w świat
                                                    dorosłych, powinnaś wiedzieć, że nietaktowne zachowanie przysparza ludziom
                                                    wrogów. Jeśli dalej będziesz się tak zachowywać, to po jakimś czasie zwyczajnie
                                                    zaczniemy Cię ignorować.
                                                  • karolinaj_18 Re: SPOTKANIE 12.08.05, 11:49
                                                    Twoja wypowiedź mnie zszokowała ale to wasze zdanie nie zgadzam się z nim no
                                                    ale cóż nie będę się pchać tam gdzie mnie nie chcą. i teraz na prawdę się nie
                                                    dziwię że nowi niedługo są tu. skoro jesteście tak do mnie nastawieni to też
                                                    się stąd zwijam. tylko myślałam że forum właśnie po to jest żeby wypowiadać
                                                    swoje zdanie bez przeszkód, ale widać tu duzo trzeba przemilczeć. a jesli
                                                    chodzi co do wątków na temat chłopaków to akurat wtedy taki mi sie nawinął bo
                                                    było głośno o tym. a zwłaszcza o pedofilstwie, to było nawiązanie do tego-
                                                    podszywanie sie pod innych. Poza tym myslałam że są tu młodsi ludzie.
                                                    Przepraszam że się wepchnęłam w waszą zwartą grupkę już się nie będę wpychać.
                                                    Na koniec Pozdrawiam wszystkich.
                                                  • teklat Re: SPOTKANIE 12.08.05, 12:05
                                                    Karolciu, ja starałam się mówić oględnie o tym, co mi w Twoim forumowynm
                                                    zachowaniu przeszkadza. Nie zamierzam i nie zamierzałam Cie wychowywać, po
                                                    Twoim ostatnim wpisie widzę zresztą, że to daremny trud.
                                                    Nie rozumiem, dlaczego moja wypowiedź Cię zszokowała. Nie starałam się Ciebie
                                                    obrazić, chciałam tylko powiedzieć Ci, że w świecie ludzi dorosłych, do
                                                    których, jak mniemam, chciałabyś się zaliczać, obowiązują pewne normy
                                                    zachowania.
                                                    Piszesz o tym, że chcesz wygłaszać swoje zdanie... Ja też. I jeśli nie podoba
                                                    mi sie Twoje bezczelne zachowanie, to uważam, że mam również prawo o tym
                                                    powiedzieć.
                                                  • madai Re: SPOTKANIE 12.08.05, 12:25
                                                    zgadzam sie z tekla. forum jest od wyrazania swojego zdania, ale w sposob
                                                    kulturalny! Trzeba sie stosowac do pewnych zasad, tak jak i w zyciu.

                                                    Ja tez tu jestem NOWA i nie wydaje mi sie, zeby ktos byl tu zle nastawiony do
                                                    mnie lub/i do innych nowych :) Faktem jest, ze ci ludzie sa paczka znajomych,
                                                    moze i przyjaciol-i wydaje mi sie, ze nie byloby latwo wejsc w ich towarzystwo,
                                                    ale przeciez i bez tego mozna sie tu dobrze bawic, no i przede wszystkim-NIE
                                                    OBRAZAC :)
                                                  • karolinaj_18 Re: SPOTKANIE 14.08.05, 14:31
                                                    Nie obrazam sie tylko po prostu nie mam ochoty dłużej wysłuchiwac tego jak
                                                    jestem bezczelna, arogancka, nie umiem sie zachowywać i tym podobne, bo to jest
                                                    stek bzdur, nigdy w zyciu nikt nie powiedział mi czegoś takiego, ciekawe jak wy
                                                    byście się czuły po czyms takim. Nie uważam się za pępek swiata i rozwydrzona
                                                    dziewuche, i nie lubie sie kłócic zwłaszcza ze starszymi bo to do niczego nie
                                                    prowadzi, uwazacie że jesteście starsi i mądrzejsi rozumiem to ale nie do końca
                                                    więc nie chce niepotrzebnych sporów. Może jakbyście mnie poznały na prawde to
                                                    zmieniłybyście zdanie, bo nie można kogos oceniać po paru wpisach i
                                                    wypowiedziach, nigdy to nie odda prawdziwego oblicza człowieka ale coż wam ja
                                                    młoda niedoświadczona będe tłumaczyc macie w końcu swój rozum, może kiedys
                                                    zrozumiecie swój błąd, bezpodstawnie oskarżając mnie. Więc znikne stąd.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • madai Re: SPOTKANIE 14.08.05, 15:00
                                                    a Ty karolinaj znowu swoje. wydaje mi sie, ze mozna wyrobic sobie powierzchowna
                                                    opinie na czyjs temat po postach, jakie pisze. poznac sie czlowieka nie da-to
                                                    fakt. nikt tez nie powiedzial, ze starszy, to madrzejszy. Ja bynajmniej tak nie
                                                    sadze. Mowisz, ze nikt Ci nie powiedzial, ze jestes bezczelna, czy arogancka.
                                                    widocznie inni cie lepiej znaja i potrafia odroznic Twoje zarty od bezczelnego
                                                    pyskowania. Ja tego nie umiem, bo wg mnie-nie jestes czytelna w swoich slowach.
                                                    I jestes chyba pierwsza osoba na internecie, ktorej slow nie umiem
                                                    odczytac "prawidlowo". Zazwyczaj wiem, kiedy ktos zartuje, ale kiedy sie
                                                    wscieka i jest arogancki.
                                                    Jaki blad mamy zrozumiec? ;)) Tak straszysz nas, ze znikniesz... a widze, ze
                                                    caly czas czytasz to, co piszemy.
                                                  • caro333 Re: SPOTKANIE 18.08.05, 13:15
                                                    Się wetnę...Karolinka napisała zaledwie 5 zdań...:)))Pozdrawiam
                                                    Cię,Karolinko!:)) Wcinam się jednak nie z powodu Karolci,ale żeby się
                                                    pochwalić! Po raz drugi w życiu( dzięki naszemu spotkaniu) byłem w muzeum
                                                    tarnowskim.Pod arkadami i w ratuszu. W muzeum czasowa wystawa na temat bitwy
                                                    tarnowsko - gorlickiej z 1915r.
                                                    Dużo autentycznego wyposażenia,broni,mundurów...Warto zobaczyć!Ci,którzy są na
                                                    miejscu wręcz powinni!Po raz pierwszy w życiu byłem NA WIEŻY RATUSZA!!!!!
                                                    Piękne widoki!Z wyjątkiem gmachu telekomunikacji.Wezwijmy nowego prezydenta
                                                    miasta,żeby ten budynek odkupił i zrobił mu jakąś odjazdową elewację.Na
                                                    przykład niebieskie szkło z pięknym ogromnym złotym herbem miasta,który będzie
                                                    widać już z paru kilometrów.To może trochę zrekompensuje funkcję obrzydliwego
                                                    zasłaniania Tarnowa przez tą betonową budę!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka