tradycja1 11.08.05, 00:24 to co pierwsze widzicie, czujecie itp? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kuczman Re: Kiedy mysle ....Tarnow. 11.08.05, 02:39 Tradycja sie psychicznie nastawia przed wielka podroza;)) No, zacznij sama prosze, potrzebuje dobrego przykladu... sam narazie sie zastanawiam czemu wrocilem z Wyoming do tej brudnej, wilgotnej metropolii zwanej Chicagoland:P Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: Kiedy mysle ....Tarnow. 11.08.05, 10:47 Kiedy myślę... Tarnów...widzę mieniący się złocisty pył w tunelu wiodącym z Małych Schodów do ulicy Kapitulnej, słyszę echo kroków specjalnie wywołane pośpiesznym biegiem małych stóp. Widzę Plac Rybny ze sklepem z pysznymi kolorowymi różnościami: odpustowymi cukierkami ślazowymi, dziwną miękką czekoladą, wielkimi czerwonymi lizakami, lodami kupowanymi przez Dziadka („Tylko nie mów mamie!”). Dziadka o niezwykłej cierpliwości dla wnuczki mającej tysiące pytań, cytującego na żądanie „Ojca zadżumionych” albo „Ballady i romanse” .. Kiedy myślę... Tarnów... widzę Babcię zawsze pochyloną nad maszyną do szycia, obdarowującą swoje wnuczki ścinkami kolorowych szmatek na wieczorowe kreacje dla lalek. Babcia miała coś, co dziś nazywa się „zmysłem plastycznym”, a wtedy po prostu uchodziła za świetną krawcową. Przy babcinej maszynie zawsze działo się coś ciekawego. Myślę ... Tarnów i widzę zielone podwórko na Limanowskiego z rodzącymi żółte mączyste jabłka starymi jabłonkami, zabawy ze skakanką, grę w klasy...Widzę indyka tuczonego na święta, czuję zapach makowca lub smażonych pączków z różą, gotowanego karpia po żydowsku, smak tortu „Fedora” i „macy” upieczonej na piecu kuchennym z odpadów ciasta pozostałych po robieniu pierogów. Widzę ruchliwe szare Wielkie Schody w dzień targowy, mieniący się kolorami Burek i biel sukienek komunijnych dziewczynek sypiących kwiatki obok kościółka przy Starym Cmentarzu... Widzę ... małą pulchną dziewczynkę na balkonie nowego mieszkania, trzymającą na kolanach książkę.. Widzę - siebie i swoje szczęśliwe dzieciństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
kuczman Re: Kiedy mysle ....Tarnow. 11.08.05, 13:48 "Co trzyma nas na tym globie prócz siły ciążenia?" Wspomnienia:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: Kiedy mysle ....Tarnow. 11.08.05, 14:30 Hmmm.. tak naprawdę to chyba za mało, by się kurczowo trzymać tej dziwacznej kulki... A poza tym ja chętnie pozbyłabym się wielu wspomnień. Odpowiedz Link Zgłoś
tradycja1 Re: Kiedy mysle ....Tarnow. 11.08.05, 15:01 Pieknie napisane Teklo. Napewno do twojego postu jeszcze wroce. Ja jak mysle Tarnow to sie tak zamysle ze nijak to opisac. Bede probowac jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: Kiedy mysle ....Tarnow. 11.08.05, 17:24 Kiedy myślę Tarnów to jestem zdumiona. Bo przecież to miało być tylko miejsce, w którym "muszę" zamieszkać, bo stąd jest mój mąż. Nie myślałam o nim - Tarnów , mój dom. Myślałam : jakiś Tarnów.Nigdy nie pokocham go tak jak kochałam rodzinne miasto. A teraz .... jestem zdumiona, bo, kiedy myślę Tarnów, czuję taki "ścisk" koło serducha, a łezki stają mi w oczach i myślę sobie... tu jest mój dom, tu jest mój mąż, tu są moi przyjaciele, to jest piękne miejsce. I jestem naprawdę zdumiona, ze udało mi się to obce, nieprzyjazne początkowo miejsce prawdziwie i szczerze pokochać. KOCHAM TARNÓW I JEDNEGO MIESZKAŃCA TARNOWA:), KOCHAM RÓWNIEŻ FORUM TARNÓW:) Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: Kiedy mysle ....Tarnow. 12.08.05, 00:55 Nad tym pytaniem to poprostu musze sie sie dluzej zastanowic... W sumie nie tak dawno nawet nie wiedzialem gdzie "lezy" Tarnow:) Odpowiedz Link Zgłoś
kuczman Re: Kiedy mysle ....Tarnow. 12.08.05, 03:38 Zawsze bylem dumny z Tarnowa- calkiem spore miasto, z ciekawa historia a przedewszystkim ladne! Teraz jeszcze bardziej atrakcyjne:)) Los mnie z niego wywial, ale nigdy nie czulem checi ucieczki z Tarnowa bo gdzies indziej/wszedzie(!) jest lepiej. Tarnow byl i jest super miastem w mojej opinii A kiedy po latach poszperalem za Tarnowem na necie, bylem przyjemnie zaskoczony iloscia i jakoscia jego stron- a co dopiero forum Tarnow!:D Choc uwazam sie za obywatela Swiata, to moj dom z dala od domu... Odpowiedz Link Zgłoś
moniek76 Re: Kiedy mysle ....Tarnow. 13.08.05, 00:04 Teraz o Tarnowie myślę jak o przeszłości i może dalekiej przyszłości. Nie jest moją teraźniejszością i na razie chyba nie chcę żeby nią był. Teraz jest wspomnienami i może miejscem do którego kiedyś wrócę na dłużej, a może na zawsze. Ale to będzie kiedyś, teraz na to jeszcze nie pora... Odpowiedz Link Zgłoś