agus2412
08.07.08, 21:44
Mam problem. W szpitalu, gdzie zajmowałam się zamowieniami publicznymi nie
pracuję już 7 miesięcy. Dzisiaj radcy prawni poinformowali mnie, że mam
przyjechac i na nowo popodpisywac kilka postepowan - ponoć znaleźli tam jakieś
błędy i musieli jeszcze raz je wydrukować (w przyszłym tygodnia ma byc jakaś
kontrola i stąd ten "pośpiech").
Stanowczo odmówiłam podpisywania czegokolwiek. Usłyszałam, że będę miała
straszne problemy, mogę dostać nawet karę finansową i jakąś dyscyplinarną (ale
przecież już tam nie pracuję). Co zrobić? Gdybym miała cokolwiek podpisać to
musiałabym najpierw wszystko dokładnie przeczytać, żeby być pewną, że naprawdę
jest w porządku, ale "kilka postępowań" to przecież będzie z kilkaset stron!