m.maska 24.12.09, 11:44 Witajcie na Podwórku w tym Najcieplejszym Dniu w Roku maska Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 24.12.09, 13:25 wiesz ile razy nam nie wychodzilo? tez musielismy sie uczyc... Nie ma sie czym przejmowac... wyszedl link po angielsku, jest tu kilka osob ktorym to i tak wielkiej roznicy nie zrobi Odpowiedz Link
m.maska Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 24.12.09, 21:15 hihihi... im nie zrobi roznicy, bo angielski znaja.. .. Frohes Fest maska Odpowiedz Link
m.maska Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 24.12.09, 13:14 Kochani widze przeciez, ze omijacie ten watek... wiec ja zaczne W tym pieknym dniu zycze Wszystkim Zdrowia - wiemy przeciez jakie to niezbedne, bo tylko wtedy jesli je mamy mozemy cieszyc sie wszystkim innym.. nie czas na bolesne wspomnienia, a jednak przeciez myslimy o tych ktorych juz nie ma, ktorzy juz nie odpowiedza na zaden mail, na zadne pukniecie na skypie...byli z nami, smiali sie chociaz na pewno czasami nie bylo im do smiechu, cierpieli w samotnosci.. Wybaczcie mi, ale nie moglam sie powstrzymac by o tym nie napisac.. Pozostana na pewno w Naszej pamieci - bo byli ludzmi niezwyklymi.. Spieszmy sie kochac ludzi, tak szybko odchodza... Odpowiedz Link
k.karen Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 24.12.09, 13:26 Moi Drodzy, Kochani Jak obyczaj stary każe, według ojców naszej wiary, pragnę złożyć Wam życzenia w dzień Bożego Narodzenia. Niech ta gwiazdka betlejemska, która świeci nam o zmroku, doprowadzi Was do szczęścia w nadchodzącym Nowym Roku. Łamiąc się Wami opłatkiem - w moim sercu realnie - życzę Wam spokojnych i zdrowych Świąt , spędzonych w gronie Waszych Bliskich. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 24.12.09, 13:37 Kochani, niechaj dla każdego ten dzień będzie wyjątkowy)) Niechaj dla każdego z Was rozbłyśnie najpiękniejsza gwiazda na niebie, a Anioł Dobrego Losu rozpostrze nad Wami opiekuńcze skrzydła. Pięknych, ciepłych Świąt Wam życzę Odpowiedz Link
al-szamanka Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 24.12.09, 13:40 Lena, z rozmarzonym wyrazem twarzy, spoglądała gdzieś daleko przed siebie. Z zamyślenia wyrwał ją jej ojciec. - A co tobie dziecko? Cały wieczór cicha taka jesteś, nic prawie nie zjadłaś. Czyżbyś była chora?. W olbrzymich oczach Leny zakręciły się łzy, lecz matka przyszła jej szybko z pomocą, lekko szturchnęła męża w bok i uśmiechając się czule wyszeptała prawie niedosłyszalnie: - Daj spokój, mój byczku, nie znasz własnego dziecka, czy nie widzisz, że jest zakochana, tak, jak ja wtedy w tobie?. Reszta towarzystwa udawała, że nie słyszy. Zebrali się w ten szczególnie jedyny dzień roku jak zawsze, od lat. Posiłek przeciągał się, spokój i rodzinna atmosfera rozleniwiła ich nieco, łącząca ich przyjaźń pomagała zapomnieć o problemach zdrowotnych, o kłopotach, które, na co dzień, każde z nich miało. Lena przyglądała się im z tkliwością, byli dla niej jak rodzina, wszystkich znała od dziecka. Zauważyła, że nie tylko ona była tego wieczoru zajęta wyłącznie swoimi myślami. Ben nie wyrzekł ani słowa. Czasami, wyraźnie smutny, potrząsał gwałtownie głową, ale Ben miał powód, a nawet dwa. Pomimo, że chętnie łamał serca różnym kobietom, to jednak strata, praktycznie tego samego dnia, żony i stałej kochanki, nie pozwalała mu dojść do siebie. Plotki niosły, że zaczął się raptownie starzeć, ale nie było po nim tego widać. Muskularny, energiczny i bardzo pracowity, bez jednego siwego włosa i zawsze dumnie wyprostowany, był dla niej zawsze okazem męskiej urody. Jeszcze rok temu kochała się w nim skrycie. - Eeech, jestem taka senna, chyba troszkę przesadziłam z jedzeniem- odezwała się nagle Tekla popatrując kokieteryjnie w kierunku Bena. Tekla była pulchna, miała dwa różowe podbródki i nigdy nie potrafiła pohamować apetytu, jednocześnie miała o sobie wielkie mniemanie, uważała, iż żaden mężczyzna nie zdoła się oprzeć jej urokowi, pomimo że tak naprawdę był wielką bałaganiarą, a higiena też nie była jej mocną stroną. - To kiedy zaczniesz następną dietę?- wycedziła, mrużąc złośliwie oczy, Basia. Wszyscy wiedzieli, że Basia mogła jeść bez przerwy i pozostawała chuda jak sucha szczapa. Zapowiadało się na uszczypliwości, Lena spojrzała na ojca z niemym błaganiem w oczach. - Ależ moje panie, co tam diety i nadwaga, mnie już od tygodni trapi reumatyzm. Mam widoczny problem z kolanami, ale Szef jeszcze tego nie zauważył. Oczywiście nie chciałem zaprzątać mu tym teraz głowy, nie wypada tak przy końcu roku, gdy wiadomo, że w każdej firmie, o tej porze, pracy jest aż nadto.... Skrzypnęły drzwi, do pomieszczenia wpadła Helcia i jak to ona zaczęła szybko mówić coś nieskładnego, nikt nic nie zrozumiał. - Kobieto - odezwał się spokojnie Ben - nie gdacz tyle, tylko powiedz konkretnie o co ci chodzi. - Ulisses się gdzieś zapodział - oznajmiła już wyraźnie - a może siedzi tu z wami? - Był, co prawda zaproszony, ale wiadomo, że się spóźni. Ulisses zawsze musi mieć mocne "wejście" Wszyscy zaśmiali się, nawet spojrzenie Basi złagodniało, a Ben ożywił się zupełnie. - Nie martw się reumatyzmem, stary. Myślę, że Szef niedługo tu przyjdzie, zawsze nas odwiedza tego wieczoru. I jeżeli on nie zwróci uwagi na twoje opuchnięte kolana, to na pewno zauważy je Julenka. Jest dzisiaj gościem u niego na wigilii. O, słyszysz kroki na śniegu? Idą. Swoją drogą ciekawy jestem, czy jak legenda głosi, ludzie odezwą się dzisiaj do nas naszym językiem. Do obory wbiegła roześmiana Julenka. Ach, dobry wieczór moje wszystkie zwierzaczki, wesołych świat moi milusińscy, przyszłam wam zaśpiewać najpiękniejszą leśną kolędę. Odwróciła się do stojącego tuż za nią mężczyzny. Ach, Panie Sąsiedzie, słyszał pan? Przyszliśmy o chwilkę za późno, jeszcze mgnienie oka temu wszystkie zwierzęta mówiły ludzkim głosem, naprawdę! Odpowiedz Link
ptakbenu9 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 18:12 Jesteś Kochana AL! Wiedziałaś? ... Zgadza się, byłam tu i tam, ale Podwórko się nadzwyczaj rozciągnęło ostatnimi czasy, to i sporo czasu zjamuje doglądanie przyległości Teraz już tylko czas nam odliczać do noworocznego szampana. A my się nie pogubimy w "tych posiadłościach" ? Zaraz nadrobię i wszystko wróci do ... scenariusza Odpowiedz Link
georg1960 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 13:27 Chwil wyciszenia,odnalezienia siebie wsrod bliskich, a moze rodzinnej atmosfery, radosci ze spotkania z najblizszymi, zadowolenia ze sie jest w tym swiecie gdzie sie jest, cieplych melodii koled w duszy i miłosci w te magiczne Dni Bozego Narodzenia zyczy Jurek, ktory wszedl w podworko zaledwie paredziesiat godzin temu Odpowiedz Link
al-szamanka Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 13:42 Wszedł zaledwie parędziesiąt godzin temu, a pisze, jakby był już na nim zawsze WITAJ i BĄDŹ...tu sami swoi Odpowiedz Link
m.maska Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 13:47 Tobie takze zycze pieknych spokojnych dni.. w tych dniach dostrzegamy to czego czesto na codzien brak, jak cenna jest wzajemna zyczliwosc, przyjazn, dobroc.. Cieszymy sie, ze jestes wsrod Nas To prawda, wszedles zaledwie kilkadziesiat godzin temu, troche, jak prezent gwiazdkowy maska Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 14:22 Witam Obżartuszki ! - jak tam ? Śniadanko wytrzęsione ? Ja to chociaż futrzaka wywlokę na dwór i się przejdę, a Wy tylko na pogodę narzekacie... Ale po kawę to i ja pójdę... pozdrawiam świątecznie ! Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 24.12.09, 13:51 to ja przerzucę moje życzenia z wczoraj - żeby były tam gdzie trzeba. Jeszcze raz kochani... Niech te święta Bożego Narodzenia przyniosą Wam wiele radości, Niech uśmiech zagości w domach, Niech ogarnie Was ciepło wigilijnej świecy, a jej blask zamieni się w żywe iskierki w oczach, Niech samotność odejdzie w niepamięć, Niech zima otula Was białym puchem, jak ciepły koc przy kominku, Niech bieluteńkie gwiazdeczki skrzypią wesoło pod Waszymi butami na wieczornym spacerze. Niech dobry Bóg namaluje szczęście na Waszych twarzach, Niech miłość dotyka Was delikatnie, lecz bez ustanku, Niech marzenia płyną wysoko w górę i spełniają się... Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 24.12.09, 14:13 Mili moi...wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń, nawet tych najskrytszych ...kto daleko sięga ten dużo zyskuje Niech święta miną spokojnie, w miłej atmosferze i z dobrymi myślami oraz wspomnieniami...te złe wyrzućcie, te dobre zapamiętajcie Wspomnijmy też tych którzy odeszli...oni są z nami... A po pierwsze życzę zdrowia...ono najważniejsze i optymizmu życiowego Odpowiedz Link
m.maska Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 24.12.09, 14:57 Kochani a ja chce Wam zostawic tutaj adres na kartke, ktorej niestety wyslac nie moge... cos nie gra...zostawie tutaj adres i jesli ktos zechce tam zajrzec... to prosze kliknac na gwiazdke a wtedy... Z Najlepszymi Życzeniami Bożenarodzeniowa Wróżka (link) Odpowiedz Link
maja-z-podworka Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 24.12.09, 15:37 Wszystkim Podwórkowiczom, Gościom, Sympatykom...Wszystkim przesyłam najcieplejsze, najserdeczniejsze świąteczno - noworoczne życzenia...Bądźcie wszyscy zdrowi, szczęśliwi, otoczeni bliskimi Wam ludźmi...Myslę o Was Wszystkich bardzo serdecznie...mam nadzieję, że dotrą jakoś do Was moje dobre myśli....Pozdrowienia i buziaki dla Wszystkich.... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 24.12.09, 16:59 KOchani zabiegany, siedząc na podłodze skulony w kłebek .... Wszystkim Wam życzę Najwspanialszych Świąt, Dobrego Czasu, wyciszenia, uśmiechu, wspaniałych Przyjaciół i zawsze obecnego Uśmiechu... Dziękuje Wam za Waszą obecność za przyjaźń za życzliwość i wyrozumiałość, za konkretna okazaną mi pomoc.... WESOŁYCH ŚWIĄT PODWÓRKO Odpowiedz Link
m.maska Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 24.12.09, 21:26 Kochani jestescie juz po Wigilii (zapewne) i jesli ktos tutaj sie zjawi, to mam dla niego prezenty... ktos nam je kiedys juz przyniosl, moze nie kazdy czytal, nie kazdy pamieta... w tej bombce sa ukryte (link) maska Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 24.12.09, 23:53 Tak tu cicho po spotkaniach wigilijnych...posiedzę chwilkę, podumam o Was Odpowiedz Link
m.maska Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 03:05 Droga Karolino umiescilas swoj post na Koncercie Zyczen... dlatego pozwalam go sobie przeniesc tutaj... z gifami i w postaci screenu Tobie takze Spokojnych Swiat Autor: przewrotna_karolina 24.12.09, 21:26 Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, wielkiego leniuchowania, wspaniałych prezentów dużo uśmiechu życzę Podwórkowiczom Karolina Odpowiedz Link
al-szamanka Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 11:55 Kochani, właśnie ze spokojnego dyżuru nocnego wróciłam, ale dobrze że już jestem w domu gdyż pogoda jakaś zwariowana, szarobura, siąpi i złośliwy wietrzyk zawiewa. Trochę w nocy podmarzłam, bo w powietrzu dużo chłodnej wilgoci, ale nad ranem wynagrodził mi to sen...powtarza się on zawsze, ilekroć jest mi zimno ...zawsze ta lawenda. Kiedyś, w Prowansji, piknikowałam na brzegu takiego pola; ser, bagietka, proste, czerwone wino, niekończący się koncert cykad, parzący piasek pod stopami i zapach tak intensywny, że nawet czas omdlewał i płynął tak leniwie, ze prawie można było go dotknąć Od tamtego dnia, lawenda, zawsze kojarzy mi się z ciepłem i gdy mi jego brak, często pojawia się w snach... Pięknego, jasnego dnia, moi mili Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 12:10 Wesolutkich świąt mimo brzydkiej pogody życzę po wstaniu od świątecznego śniadania Witaj AL, spracowana świątecznie Ufff...mam chwilkę odpoczynku od zbytkowania przy stole... PS.Tylko nie pytajcie się o pogodę u mnie...wspomnę że po świątecznym śniadaniu chcieliśmy pojechać do lasu, nad jezioro...i zrezygnowaliśmy Odpowiedz Link
al-szamanka Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 12:28 Potrafię sobie wyobrazić dlaczego nie jedziecie, wystarczy, że spojrzę poza moje okna....uuuuffff... Idę po kawę....bo jednak senna jestem Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 13:12 I jak? Zdążyłaś AL? Wypić tę kawę aby nie zasnąć czy też...sen był szybszy? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 13:20 Ha, już drugą filiżankę zapijam, ale z doświadczenia wiem, że przyjdzie moment kiedy mnie z kretesem zmorzy i wtedy nic nie pomoże...oprócz mojej malutkiej, plaskatej poduszeczki Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 14:29 pewnie już masz plaskatą pod policzkiem...śpij i odpoczywaj, AL. W końcu święta są nie tylko do stołu ale i do odpoczynku Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 16:13 Cześć Kochani... Goście zza ielkiej wody... NG wszytko to racja, co Maska pisze... Bęe wpadał bo tylko tyle moge obiecać w tym "spokojnym" czasie.. Ale jest dobrze. I tego tez Wam wszystkim życzę. Georg, pozdrowienia.. Odpowiedz Link
m.maska Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 15:40 Witajcie w ten Dzien Swiateczny... nieustajaco zycze Wszystkim spokojnych dni.. AL... jakos we wczorajszym dniu, nie zdolalam nic napisac na temat Twojego opowiadania Wigilijnego... a przeciez mnie zachwycilo.. no i ten kocur, eeeeh ten Ulisses, ze tez Julenka nie znalazla jeszcze na niego jakiegos sposobu, zeby sie nie spoznial Chociaz Nasz Ulisses zawsze przeciez jest, jesli tylko nie jest "okrutnie niedostepny" - ale zarowno On jak i Hardy sa w tych dniach w pelni usprawiedliwieni obaj syca sie obecnoscia NG - ów i to przeciez wszystko wyjasnia.. Dobrego Dnia Świąteczne Podwórko maska Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 17:35 Cześć świątecznie Masko i Uli Masz Masko całkowitą rację co do "sycenia... Ja to ja, mam "na podorędziu"...ale Achaj... Odpowiedz Link
m.maska Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 19:00 A Wy Panowie nienasyceni kobieta, nawet jesli to NG(wlasnych)... ciekawe jakbyscie sie zachowywali gdyby to byli synowie a nie corki.. chyba jednak nie tak samo - zreszta chlopcy by na to nie pozwolili... Ale... rozumiem Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 19:14 A dlaczego mam być nasycony?! I NG i kobietami? Jestem normalny...sprawdzam...mam wszystko na miejscu...nawet oczy są we właściwym a nie gdzieś na czole umieszczone...nie wspomnę o tym co mam pod kopułką...TAKA WOLA NATURY, CZY CZŁEK NORMALNY SPRZECIWI SIĘ JEJ KTÓRY ? Niedoczekanie...za mojego życia oczywiście Odpowiedz Link
circe_kirke Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 19:55 i48.tinypic.com/347jhgx.jpg" border="0" alt="i48.tinypic.com/347jhgx.jpg"> Wszystkiego najlepszego Podwórkowicze, Goście oraz KiZK. Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 25.12.09, 21:28 I Tobie miłych i w spokoju spędzanych świąt oraz zdrowia, C-K Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 00:39 Wiesz co Hardy ? Dawno się tak dobrze nie bawiłem ! Kurniczek - dzięki - nam nabrał nowego wymiaru Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 00:45 I ja Kogucie, i ja Widocznie sprawdza się wnioskowanie profesora Hawkinga - że żyjemy nie tylko w czasoprzestrzeni czterowymiarowej ale w strunowej...tylko nie wiadomo jeszcze czy ma 7, 21 czy więcej strun Dobranoc Koguciku, dobranoc Wszystkim - śpiącym już i idącym spać. Ave! Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 10:20 Pobudka! Świąteczne wstawanie! Co to za w łóżku się wylegiwanie? Bo dzień prześpicie, siostro, bracie i ze świąt nie skorzystacie Chyba że...w łożu się nie lenicie Aaaa..to co innego...usuwam się skrycie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 11:29 Och, Koguciku, zbyt subtelnie piałeś, a może ja zbyt mocno spałam...w kazdym bądź razie dopiero pół godziny temu się obudziłam, i dobrze. Wczorajszy nocny dyżur i świadomość dzisiejszego, wolnego dnia dokonała cudu Oprócz tego nie wyszłam z pracy z "pustymi rękami", moja ulubiona klientka, okrąglutka i wiecznie roześmiana istota z zespołem Downa udzieliła mi błogosławieństwa. Robi to dosyć często, ale wczoraj odbyło się to wyjątkowo uroczyście, postarała się mówić baaardzo jak na nią wyraźnie; w imie ojca i sena ić w pokoja. Strasznie się wzruszyłam...i podejrzewam, że to właśnie jej życzenie zapewniło mi cudownie przespana noc. Pozwolicie, że okruszek z tego jej błogosławieństwa i Wam użyczę Przepięknego dnia, moi mili Odpowiedz Link
georg1960 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 11:52 al-szamanko dziekuje za te zyczenia Twojej klientki z downem. Czasem mysle, ze ludzie z uposledzeniami dostrzegaja otaczajacy nas swiat (tzw. rzeczywistosc) wrazliwiej niz my i zaskakuja nas na nowo czyms, co dla nas niby takie codzienne. Szkoda tylko, ze ten ich swiat jest dla nas nieosiagalny. A moze i lepiej? Pozdrow Twoje downy, autysty i co tam jeszcze masz Jurek Odpowiedz Link
al-szamanka Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 12:13 Tak jest, Georg, to są wspaniali ludzie, niezdolni do fałszu i zaplanowanego zła, dlatego tak bardzo ich lubię, określam ich jako ludzi, którzy całe życie stoją jedną stopą w raju Masz rację, ich świat jest dla nas nieosiągalny, ale tylko częściowo - odrobina empatii i już można wiele z tego świata pojąć. Czasami można wpaść w nieprawdopodobne zdumienie....chociażby wtedy gdy mój autysta-półsavant daje popis swoich możliwości Pozdrawiam ich zawsze...od całego świata Ciebie też pozdrawiam A teraz biegnę po następną kawę. Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 12:59 Witaj AL I George w świąteczne południe Powalczyłem o AL na Koguta rymie a teraz w wietrze i deszczyku zimowym jadę na chwilę w las, nad jezioro. Powietrza świeżego wchłonę. Nie ma to jak na Natury łonie Dopiero jutro raniutko wyjadę, i tylko na dzień...sklepowy dzień Ale tyle to chyba wytrzymam Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 13:02 ja tam już pieję od świtu ! tylko Was budzić nie chciałem, no bo święta... Miałem kiedyś w grupie obozowej dziewczynkę z zespołem Downa, do dziś wspominam z rozrzewnieniem, fakt, do takiej empatii trzeba się przyzwyczaić, ale to czysta dusza. Odpowiedz Link
circe_kirke Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 13:11 Jeszcze raz wszystkiego naj... ...lepszego ...zdrowszego ...uśmiechniętszego PS - od kilku dni obrazki nie wchodziły, tylko ciąg znaków A miało być ładnie Odpowiedz Link
k.karen Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 14:23 Dzień dobry Wszystkim AL, Masko, Cirke-Kirke, Hardy, Koguciku i Georg i Wszyscy KN A "na zachodzie bez zmian", drugi, świąteczny dzień z pięknym słońcem. Miło wyjść na spacer i odpocząć po świętowaniu przy stole. Trochę już tęsknię za Wami. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 14:58 Witaj Karen, masz rację, spacer dobra rzecz....ja się lenię, a co mi tam cirke-kirke melduję, że tym razem bombka weszła...ciekawy koloryt Odpowiedz Link
k.karen Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 15:16 Al, Twoje "lenistwo" to nie lenistwo tylko odpoczynek Kto z nas pracował, czy pracuje w święta? Al, gdyby jednak Tobie się chciało to bardzo proszę o przepis na jakąś pyszną sałatkę, tak by odpocząć od tych wszystkich pieczystych, ciężkostrawnych świątecznych potraw. Ha! założyłam sobie nawet kajecik pt. Przepisy Al )))) To ukłaniam się od razu z wdzięcznością za takowy przepis. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 15:34 Karen, złota, ja naprawdę jestem strasznie leniwa!!! A jeśli chodzi o przepisy, to muszę Cię zmartwić...wszystko robię na oko, z żadnych przepisów nie korzystam, mieszam to co mam pod ręką. Ale...czekaj, czekaj, MAM!!! Na obiad zrobiłam sobie bułkę. Jedną połówkę posmarowałam majonezem, na to plastry avocado, sol, pieprz i siekana cebula. Druga połówka z margaryną, na to cebula skropiona przyprawą maggi. Kolację będę mieć jednak bardzo wystawną; ugotuję sobie ziemniaki w łupinkach, zabieram się za tę potrawę już od paru dni, ale wiesz....no kurcze to lenistwo. Zapewniam Cię, że mój post jest zupełnie poważny, tak właśnie jest. P.S. Myślę, że przepisu na gotowanie ziemniaków w łupinkach nie potrzebujesz.;.))) Odpowiedz Link
m.maska Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 15:42 Dzien Dobry Podworko... Witajcie Kochani.. AL, C-K, Karen... jeszcze Swieta w pelni, w tym roku niedziela sprawia, ze sie samoistnie wydluzyly Witam Panow..Georg, Hardy, Koguciku i tych ktorzy jeszcze zajrza.. szkoda, bo jak wynika z tego co pisala, odcielo siec Benu, tak jakbym ja widziala, pewnie bardzo jest z tego powodu smutna.. Ptaszku sciskam Cie mocno, mnie takze podejrzanie czesto w tych dniach rwie sie siec, ale na pewno u mnie to inna przyczyna... Karen, lenistwo AL juz jest przyslowiowe i nie probuj sie w nim doszukiwac czegos wiecej niz jest, a mianowicie tylko i wylacznie lenistwem. Moge sie co najwyzej z AL licytowac, ktora z nas ma wieksze w tym wzgledzie "zaslugi". Jak ona Ci poda przepisy to pewnie z krzesla spadniesz z wrazenia, jak to szybko mozna... tzw Blitz(blyskawica po prostu) C-K - ciasto ,ktore kiedys dawno temu opisywalas... hmm.. no coz, ono nie jest pomyslane dla mnie, powyzej wspominalam - za duzo czasu Dzień Dobry Świąteczne Podwórko[ Odpowiedz Link
k.karen Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 16:15 Al, no popatrz! W życiu nie wpadłabym na to, żeby jeść bułkę z avocado! Majonez, cebula, przyprawy tak. No i jest przepisik. Ziemniaki w mundurkach - tak ja je nazywam- pyyychaaa, czasami piekę je w piekarniku zawinięte w srebrną folię. Hmmm...ale same ziemniaki? Trochę za suche. Może choć troszkę twarożku do tego? Masko, wolę się nie licytować w temacie lenistwa bo mogło by wyjść, że to ja jestem największy leniwiec A przepisy Al są ciekawe, zupa z alg i ta surówka z rzepy, marchwi i mozarelli...mniam. Lubię wszelkie mięsiwa, zwłaszcza pieczone ale uwielbiam surówki...mmm...ale mi ślinka leci, chyba zaraz sałatkę grecką sobie zrobię ))) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 16:46 A masz prawdziwy, owczy ser??? Bo ta podrabiana feta z kartoników jest nic nie warta, no i koniecznie czarne oliwki, ale nie te barwione związkami żelaza, kurcze, śluzówki mogą pordzewieć. Sałatka grecka!!!! Mogę ją jeść codziennie i to w ilościach astronomicznych!!! Dziewczyny....jakieś takie głodne po tych świętach jesteśmy P.S. Wezmę jogurt zamiast serka, ok? Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 19:10 Ufff...wreszcie odpoczynek Witam serdeczno-świątecznie wszystkich...właściwie to same Panie widzę Ja lubię wszystko co mi smakuje - mięsiwa i sałatki, drób i ryby, owoce i napitki. Byle smakowało Mam jednak prośbę - czy nie uważacie że trochę...przesadzacie? Po dwóch dniach świąt jeszcze o jedzeniu mówić? Czy to nie odmiana perwersji?! AL powinna to skomentować Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 19:14 no - Hardy - zawiodłem się, oj zawiodłem.... takie rzeczy pisać.... normalnie nie mogę .... wiesz o czym mówię... no chyba, żebyś nie wiedział... ups cześć wszystkim Odpowiedz Link
k.karen Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 19:40 Cześć Benu, dziupla cieplutka, posprzątana i czeka na Ciebie i Kosmitę. Opiekuję się nią i czasem tam się chowam żeby odpocząć. Al, jogurt jeszcze lepszy! Tak mam oryginalny ser owczy, solony. Dodaję go też do szopskiej- mojej ulubionej. Hardy, matko kochana, jaka perwersja?! To tylko potrawy dla zrównoważenia i pobudzenia prawidłowego trawienia po tych mięsiwach. I nie mów, że nie skusiłbyś się na taką surówkę i lampkę czerwonego wina? Koguciku, a jak tam Twoje mięsiwa, udały się wszystkie potrawy? Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 20:10 Karen ! odpowiadam, chwaląc się bezwstydnie i pieczone i wędzone wyszły przednie, szczerze mówiąc, - o jedzeniu to mi się już nawet gadać nie chce... Ale co tam, jak Święta to Święta Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 21:03 Kogucie - mięsiwa udane a sosem przednim oblane to nie są do gadania tylko do spożywania Nie chwaląc się...jam że "kiper" przedni jest, potrawy właściwie po smaku i zapachu ocenić mogę Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 21:01 Na surówkę, Karen? I lampkę...czerwonego? Oooo....na takie dictum to istnieje z mej strony tylko jedna odpowiedź! - surówka zdrowotna jest a czerwone to krwie serdecznej w żyłach pomaga płynąć, ciało nam dotleniać i w potrzebne wiktuały zaopatrywać To co, masz ociupinkę, Karen ? Chyba się skuszę, jakoś jeszcze zmieszczę Odpowiedz Link
ptakbenu9 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 19:52 No i się zaczęło! Kochani! To ja zacznę tak: ileż można zjeść orzeszków pistacjowych? ile? no tak na oko czy na funty? no ale ile dokładnie? no dokładnie to sie nie da określić. No ale gdyby życie od tego zależało? No to tyle, żeby ... żeby, eee, żeby jeszcze zostało na jutro. Ale po co kiedy już się nie będzie? Że nie będzie się gdzie? No tam gdzie sie jadło. Ale co? Orzeszki. Jakie orzeszki? Pistacjowe. Ach orzeszki... pistacjowe, no! dobra rzecz, a ile mozna tego zjeść? Orzeszków? No dokładnie to się nie da określić. No ale gdyby życie... Tutu przyjął już wszystkie możliwe bożonarodzeniowe pozycje . . . ... pst, idę leniuchować dalej Pozdrowienia i buziaki Odpowiedz Link
al-szamanka Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 19:58 No, Ptaszku, w moim przypadku identycznie, tylko wstaw w miejsce pistacji masło orzechowe...a pozycji jest jeszcze dużo Odpowiedz Link
m.maska Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 20:18 Hej Benu.. a czy to musza byc tylko pistacjowe? owszem, lubie pistacjowe, ale takze laskowe, wloskie, nerkowce, pecanussy, paranussy, macadamie a nawet pinie... w ogole orzeszki pod kazda postacia... moga byc. Buziaki Benu Odpowiedz Link
ptakbenu9 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 20:30 Wiedziałam! Wiedziałam! Witajcie w klubie ! To co teraz robimy? Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 21:07 Orzesz Wy...pistacjowe, ziemne, akacjowe...może jakieś aniołkowe alibo mikołajkowe jeszcze wymyślicie, co?! Ptaku, AL, Masko ...no niech Was!!! ...macie jakieś pozostałości, resztki jakieś tych pistacjowych...w ostateczności ziemnych solonych? Tylko niezbyt lubię łupać! Wolę obrane... Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 22:43 a powiedz mi Ptaszynko - co Cię tak ubawiło ? A czy już wszystkie włości obeszłaś ? Bo faktycznie - sporo tego... Czy mogę sobie przypisać ten Twój humor przedni ? Odpowiedz Link
georg1960 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 22:45 Ehhhh... moze pojde w sny? W snach budowac lepszy swiat? A Wy jedzcie te orzeszki, te princepola i ptasie mleczka. Ja juz nie moge Dobranoc. Jutro sie bedziemy widziec i to jest jak miod na dusze. Jurek. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 23:26 Prawdziwy miód na duszę, Georg, i cudownie, że go widzisz ( tylko ci, co słyszą dźwięk harfotęczy są w stanie poczuć jego zapach ) .....acha, to jest raczej miód akacjowy Dobranoc P.S. Ja jeszcze mogę i żeby było śmiesznie upiekłam dzisiaj florentynki (migdały i orzechy włoskie). O jeny! chyba lenistwo mi się na tych parę minut zagubiło Odpowiedz Link
georg1960 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 23:32 No jak widzisz szamanko tak szybko w sny nie odlecialem... ale chyba juz za zmeczony jestem zeby sobie wyobrazic harfotecze z zapachem akacjowym, za ciezko. Wiec ide lgnac w pielesze i bede raczej marzyl o florentynkach (kobiety mieszkajace we Florencji?)... Pa. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 23:54 No, proszę... florentynki zawsze apetyczne pa Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 20:57 Wiedziałem Kogucie, wiedziałem...że najprostsze i pospolite myśli Cię najdą na mój wielokropek...dlatego żem ci ja od razu wyjaśnienie złożył, o jedną literkę mniej niżeś pomyślał zmniejszył...bom tylko tak myślał...skromny jestem, zawsze literkę ujmuję i niby to samo...ale delikutaśniej brzmi, o mej skromności świadczy...jam nieśmiały z natury Odpowiedz Link
kogucik.2972 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 21:13 Hardy ? Czy my na pewno o tym samym ...? bo jak nie wiesz o czym ja - to zajrzyj na wolny Odpowiedz Link
k.karen Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 21:39 Hardy, nie tylko ociupinka ale całkiem sporo ( nawet ptasie mleczko waniliowe ) Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 22:16 Masz u mnie plusa, Karen A ptasie mleczko to bardzo...tylko nie waniliowe...ale czekoladowe! Bardzo rzadko ostatnio można dostać Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 22:06 Oooo Kogucie, to na pewno nie o tym samym Myślałem o rymach...muszę w takim razie zaglądnąć na wolne...dawno nie zaglądałem bo cisza panowała...zaraz spojrzę Odpowiedz Link
ptakbenu9 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 26.12.09, 22:42 Kolorowych Podwórko! yyy orzeszki mi " wyszły"... no nie tak do końca, ukryłam te na jutro, jakby się ktos po dziupli kręcił nocą w poszukiwaniu... no to są w kompotierze... Do jutra. Odpowiedz Link
m.maska Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 27.12.09, 01:08 Dobranoc Świąteczne Podwórko zostawiam Wam Podwórkowicze, Aniołka, niech czuwa nad Waszymi snami... śpijcie dobrze, śnijcie pięknie... Odpowiedz Link
hardy1 Re: WĄTEK WIGILIJNY 2009 27.12.09, 08:19 Kuku...kokdu...koku...kk kuko..aaa tam!!! Koczko...kuczku...kczk...dziób połamię a nie zakuku..koko..nie zaryczę, no! Jak ten Kogut to robi?! Wziąłby się za robotę, na Podwórku brzask oznajmił a nie gdzieś się szlajał albo...pewnie gdzieś w nocy zabałamucił i teraz odsypia, obowiązki zaniedbywając. I znów ja całą...za niego...pracę musze wykonywać. Ktoś musi...te młode takie dzisiaj nieodpowiedzialne...no dobra...jak to "leci"? Aha: Gruuu, gruuu, gruuuuu...pobudka!!! Koniom...eeee...komu suchoty gardło...tego spragnionego z rańca napoić!!! Na razie, moi mili, wyjeżdżam Odpowiedz Link