Dwa dni temu
zmarł nagle Jan Sawka, "znany grafik, rysownik i malarz".
Kiedy przeczytałem informację o tym, pomyślałem - szkoda

Tak fajnie rysował. Jego karykatury są/były świetne. Pewnie na pierwsze imię miał Jan, a drugie - Henryk, używał...
Dopiero kiedy zacząłem wczytywać się w życiorys "Jana" i jego osiągnięcia, coś mi się zaczęło nie zgadzać. To jednak zmarł kto inny - Jan, najbardziej znany jako autor świetnych plakatów i mieszkający w USA. Nie Henryk, karykaturzysta i satyryk mieszkający w Polsce.
Jeden i drugi znany. Tyle że w Polsce, wśród zwykłych ludzi, bardziej znany (a może jedynie) jest znany
Henryk Sawka. Zbieżność nazwisk i twórczości.
Chodzi mi jednak o coś innego. W przypadkach takich zbieżności (i nazwisko i twórczość), powinno się w artykulepisanym "dla ogółu" od razu wyjaśniać, O KTÓRĄ TO OSOBĘ CHODZI.
Każda śmierć boli najbliższych, jest smutna dla tych , którzy kogoś znali lub cenili. Przypuszczam, że wielu pomyślało iż umarł Henryk. Tak i ja pomyślałem. Imię? Czesto się zdarza, że ktoś używa drugiego imienia. Oficjalnie podaje się jednak pierwsze. Możliwe, że welu znajomych dzwoniło do Henryka lub jego rodziny...
Dobrze, żeby autorzy artykułów o tym pamiętali, właśnie w takich przypadkach. Ktoś powie - powinieneś znać obu! Tyle, że mam inne zainteresowania i w pierwszym odruchu pomyślałem o Henryku. To tak jak z Coulombem i Kolumbem...chociaż ich życie dzieli 300 lat i nie pracowali w tym samym "zawodzie", wielu ludzi ich myli.
Ileż jest jeszcze przykładów podobnych pomyłek...
PS. Szkoda że zmarł Jan Sawka. A Henrykowi Sawce życzę jeszcze wielu lat życia i weny.