mirekms Re: 23 lipca 2013,CWP 23.07.13, 09:35 Drogi i Umiłowany kol. Hardy (link) w Sercu Podwórkowym,i nie tylko nareszcie jesteś,a może myślisz,że mi było łatwo,o nie,nie,i jeszcze raz nie w czasie późniejszym uprzejmie doniosę, jak tu było,kto z kim,jak i dlaczego kol.prezes M. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 23 lipca 2013,CWP 23.07.13, 11:41 Hej Mirku. W ogóle życie nie jest rajem...ale ma i przyjemniejsze momenty. Wystarczy je wykorzystywać. Świat do nas niezbyt się dostosuje, ale my do świata możemy. To jak z pogodą - trzeba wykorzystywać ładną, kiedy jest a my mamy wolny czas. Nawet zmienić plany. Na pewno pogoda do nas nie będzie się chciała dostosować. To jak w powiedzeniu o górze i Mahomecie Nie myślę więc, że Tobie było łatwo (i pewnie nie chodzi o pogodę), ale tak już jest - bliższa koszula ciału. Więc i moje "przygody" bardziej mnie zaangażowały Odpowiedz Link
hardy1 Re: 23 lipca 2013,CWP 23.07.13, 11:43 ...a na rozchmurzenie urlopowo-letnie: -Gdzie pracujesz? -Nigdzie. -A co robisz? -Nic. -No to masz fajne zajęcie. -Tak, mam fajne, ale konkurencja jest ogromna... Odpowiedz Link
k.karen Re: 23 lipca,jutro w kiosku Polityka 23.07.13, 22:30 Dobry wieczór O tak, pojedynek Sipowicza z Pospieszalskim to hit tygodnia! Jeszcze nie przeczytałam wszystkiego z ostatniej Polityki a tu następna jutro do kupienia. Na dobranoc zostawiam Wam fotkę, którą wczoraj zrobiłam. I odmeldowuję się do jutra. Spokojnej i chłodniejszej nocy Odpowiedz Link
hardy1 Re: 23 lipca,jutro w kiosku Polityka 23.07.13, 22:57 Dobry wieczór Mirku i Karen, i za chwilę dobranoc jednocześnie i ja mówię... Karen, piękna fotka Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 23 lipca,jutro w kiosku Polityka 23.07.13, 23:51 Cześć. Zwyczajnie daję znak życia. Marnego obecnie.... no ale zawsze jakiejś formy istnienia białka... no więc czuję się jak to trzepane białko... ale nawet pienić się nie mam siły. W końcu ten nawał roboty jakoś przeminie... Byłem w sobotę i niedzielę na działce, ale już zapomniałem, że odpocząłem. Ot tyle... psia kostka.... Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 23 lipca,jutro w kiosku Polityka 24.07.13, 00:29 Jeszcze dowcip powiem na dobranoc. Podobno stary i znany, ale go niedawno po raz pierwszy usłyszałem Otóż... aaaa-tam... Streszczę dowcip. A więć aby przekonać się kto jest lepszym przyjacielem człowieka żona czy pies... Należy ich zamknąć na godzinę w bagażniku samochodu, a potem sprawdzić, kto się ucieszy po otwarciu bagażnika. nie wiem o co chodzi z tymi psami... Natomiast, gdybym zamknął w bagażniku mojego kota i żonę... To wiem jedno! Lepiej, żebym tego bagażnika osobiście nie otwierał! Trochę mnie nie będzie. nie wiem jak duże będzie te ...trochę... łeeee! Odpowiedz Link
sorel.lina Re: 23 lipca,jutro w kiosku Polityka 24.07.13, 08:59 Dzień dobry! Mnie też trochę nie będzie. Trooochę. Ale jak na złość, my w drogę, a pogoda robi się szara... Może do jutra się przejaśni? Cała nadzieja w tym, że jedziemy na południe, bo tam ma być słońce. Póki co, słonecznie pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link
1agfa Re: 23 lipca,jutro w kiosku Polityka 25.07.13, 01:09 Sorellino Udanej (udanych) podróży, dobrego odpoczynku, świetnych wrażen i zabawy - słowem: wszystkiego najsmaczniejszego, najmilszego, najciekawszego i ze wszech miar dobrego na tegorocznych wakacjach, moi drodzy sorel.lina napisała: > Dzień dobry! Mnie też trochę nie będzie. Trooochę. > Ale jak na złość, my w drogę, a pogoda robi się szara... > Może do jutra się przejaśni? Cała nadzieja w tym, że jedziemy na południe, bo > tam ma być słońce. > Póki co, słonecznie pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link
1agfa Re: 23 lipca,jutro w kiosku Polityka 25.07.13, 01:29 Kosmito Po przeczytaniu Twego dowcipu,: > A więć aby przekonać się kto jest lepszym przyjacielem człowieka > żona czy pies... > Należy ich zamknąć na godzinę w bagażniku samochodu, a potem sprawdzić, kto się > ucieszy po otwarciu bagażnika. > > nie wiem o co chodzi z tymi psami... > Natomiast, gdybym zamknął w bagażniku mojego kota i żonę... > To wiem jedno! > Lepiej, żebym tego bagażnika osobiście nie otwierał! > Najserdeczniej Ci radzę: nie otwieraj bagaznika! Chyba że zdalnie, za pomocą jakiegoś urządzenia, które pozwoli ci zabezpieczyć oblicze i samą osobę przed...pazurami (kota, oczywiście, kota... miałem na mysli , nie kogo innego broń Boże)! Przed psami tez musiałbyś zabezpieczac oblicze, ale tylko dlatego, bo usiłowałyby zacałować cię do imentu. Bo znam psy, koty, i...pazury... > Trochę mnie nie będzie. > nie wiem jak duże będzie te ...trochę... Uładź swoje sprawy, wiecznie zapracowany Kosmito kiedy tylko zdołasz, zdrowia zyczę i osłony przed...kocimi pazurami . A później - później miłego odpoczynku. Prawdziwie wakacyjnego Odpoczynku Ci dobrego, Kosmito! Jesteśmy tutaj. (choć ja także z przerwą nieco dłuższą , sierpniową - już niedługo) Cześć Pozdrawiam Odpowiedz Link
hardy1 Re: 23 lipca 2013,CWP 24.07.13, 09:18 Dzień dobry środowo Wszystkim Jak czytam, tak Kosmita jak i Sorellina machają łapką na krótkie pożegnanie. Pewnie z różnych przyczyn, ale skutek identyczny Taki wakacyjny czas, mnie nie było, teraz czas na innych Sorellino, od czwartku mają być afrykańskie upały w całej Polsce. Podobno potrwają aż do 4-5 sierpnia... Na lekki poranny uśmiech: Nowo upieczony małżonek pyta się ojca: -Tato, co mam robić, gdy kobieta płacze? -Synu, nic. Przede wszystkim nie dociekaj, dlaczego kobieta płacze... -Dlaczego? -Bo to drogo kosztuje... Odpowiedz Link
k.karen Re: 23 lipca 2013,CWP 24.07.13, 10:01 Dzień dobry Sorellinie i WU życzę udanych wakacji a Kosmitkowi pomyślności i spokoju w załatwianiu różnych spraw Wracajcie szybko i z dobrymi humorami Hardy, protestuję. Nie chcę afrykańskich upałów w Polsce! Odpowiedz Link
mirekms Re: 23 lipca 2013,CWP 24.07.13, 10:07 środa link pogoda Sorellino,WU, szerokiej drogi Odpowiedz Link
mirekms Re: 24 lipca 2013,CWP 24.07.13, 10:14 Coca-Cola prowadziła nową serię napojów w zielonych barwach. Słodzona stewią (?) zamiast cukrem cola ma połowę mniej kalorii. Na razie dostępna w Argentynie. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 24 lipca 2013,CWP 24.07.13, 10:56 Cześć Karen i Mirku Zaglądam "w międzyczasie"...trochę pracy zawodowej w urlopie, ale pogoda odpowiednia - pochmurno, chłodno, pokropuje deszczyk...wiedziałem kiedy pójść do pracy pozałatwiać to co konieczne a terminowe Karen, niech będzie po Twojemu - wystarczą mi upały, nie muszą mieć przymiotnika "afrykańskie" Mirku, ostatnio wiele jest jest modnie "na zielono" przerabiane... Odpowiedz Link
mirekms Re: 24 lipca 2013,CWP 24.07.13, 21:58 w leśniczówce na Mazurach Redaktor Naczelny Jerzy Baczyński i prof.Władysław Władyka czytają na iPadzie ostateczną wersję tekstu red. Jacka Żakowskiego (link) za tydzień o tej porze będzie morze,morze a ja hop,hop i dalej przed siebie,i hop,hop Koleżeństwu i sobie życzę pięknej nocy Mirosław Odpowiedz Link
hardy1 Re: 24 lipca 2013,CWP 24.07.13, 22:21 To ma być leśniczówka?! Z ceramicznymi płytkami zamiast porządnego gumna?! Ależ doczekaliśmy się czasów, nawet w lesie nie znajdziesz natury... Dobrego wypoczynku nad morzem, za tydzień Mirku. Ja już trochę pobywałem, możliwe że jeszcze tego lata wyskoczę. Uważaj na fale, morze to nie jezioro. Cofające się fale są zdradliwe, chociaż zabawa przednia Odpowiedz Link
1agfa Re: 24 lipca 2013,CWP 25.07.13, 01:48 Cześć Wszystkim dobranocnie Fajnie jest Hardy posłuchać o morzu, samo słowo wywołuje widok, wspomnienia, szum fal sie słyszy - i tak - masz rację, kiedy jest wiatr od lądu i fala z oporem wielkim pozwala dopłynąć pływakowi do brzegu...groźne to bywają chwile Na Bałtyku przynajmniej nie ma tak potężnych odpływów, jak w oceanach; tym niemniej uważać trzeba zawsze. To Mirek juz za tydzień?! Mirku proszę Cię, jak zawsze wszystkich nadmorskich wojażerów proszę, aby ode mnie morze pozdrowili . Zatem - wrzuć kamyk do wody, to bedzie kamyk ode mnie Nie zdąże wszystkiego dzisiaj przeczytać, od pewnego czasu zaganiany, zadreptany, w papiórach topiony. Ale!...moja bieganina zmierza ku końcowi - będę mieć troche czasu przed sierpniowym "wybyciem" Więc dzisiaj napiszę juz tylko: dobrej i spokojnej nocy Wszystkim Hardy napisał do Mirka: > Dobrego wypoczynku nad morzem, za tydzień Mirku. Ja już trochę pobywałem, możli > we że jeszcze tego lata wyskoczę. Uważaj na fale, morze to nie jezioro. Cofając > e się fale są zdradliwe, chociaż zabawa przednia Odpowiedz Link
hardy1 Re: 24 lipca 2013,CWP 25.07.13, 07:49 Cześć Agfo Kiedyś-kiedyś, w młodych latach, popłynąłem morzem z Dziwnowa do Międzywodzia. Płynąłem gdzieś 200-300 metrów od brzegu. Kiedy dopłynąłem do Międzywodzia, powrót na plażę trwał ponad pół godziny, zamiast 10-15 minut. To zdradliwa fala powrotna mnie cofała... Dopiero kiedy zrozumiałem, że muszę ją "ścinać pod wodą" jakoś dopłynąłem. Kosztowało mnie to jednak dużo wysiłku i lekkiego zdenerwowania. Doświadczenie na sobie jest najlepszą nauką, dobrze, jeżeli bez konsekwencji. W Zatoce Gdańskiej nie ma takich obaw, fale są niewielkie. Natomiast na otwartym wybrzeżu nawet nasze, polskie morze może cofnąć. Było już wiele wypadków z małymi dziećmi, bawiącymi się w morzu u brzegu.... Agfo, wybyjesz i powrócisz z nową energią Odpowiedz Link
hardy1 25 lipca 2013,CWP, czwartkowo 25.07.13, 07:39 Z rańca dzień dobry Wszystkim Upalnie od dzisiaj się zapowiada, a ja na urlopie jeszcze raz do pracy muszę wpaść na kilka godzin...takie obowiązki, pewnych rzeczy nie da rady odłożyć "na potem", pewne rzeczy trzeba dopilnować...aleć tam Szkoda dni urlopu ale życie toczy się dalej. Urlop też Na urlopowo-poranny uśmiech: Miejscowość wczasowa. Młody chłopak podchodzi do kiosku i pyta sprzedawcę: -Są kartki z napisem - Dla mojej jedynej? -Tak. -To poproszę trzy... Odpowiedz Link
1agfa Re: 25 lipca 2013,CWP, czwartkowo 25.07.13, 20:23 pl.wikipedia.org/wiki/Rosalind_Franklin. Kobieta, która walnie przyczyniła się do rozszyfrowania tajemnic łańcucha DNA. Łancucha, w którym zapisane jest przynajmniej połowa osobowości, charakterów, nie tylko wyglądu i fizyczności, ale równiez psyche! Tyle jeszcze pozostało do zbadania... Kiedy umierała, miała tylko 37 lat, a Jej ważki udział w tak istotnych odkryciach i pracach, jak odkrywanie i badanie DNA nie było powszechnie znane, zostało chyba zapomniane. I gdyby nie wujaszek Google, który wie i przypomina coraz więcej! (o tej uczonej przypomniał własnie dzisiaj). To ważne, aby tacy ludzie nie znikali w niepamięci bez docenienia ich działań. "...Rosalind Elsie Franklin (ur. 25 lipca 1920 w Notting Hill, zm. 16 kwietnia 1958 w Chelsea) – brytyjska biofizyk i specjalistka w dziedzinie krystalografii promieniami X, współodkrywczyni podwójnej helisy DNA, doktor na Uniwersytecie Cambridge...." "... Mimo iż była ona niewątpliwie współtwórczynią odkrycia struktury DNA, jej nazwisko nie zostało uwzględnione w werdykcie Komitetu Noblowskiego, gdyż nie żyła już w momencie przyznania nagrody Francisowi Crickowi, Jamesowi Watsonowi i Maurice’owi Wilkinsowi..." Odpowiedz Link
hardy1 Re: 25 lipca 2013,CWP, czwartkowo 25.07.13, 23:08 Szkoda że tak młodo zmarła, nie doczekała nagrodzenia swoich osiągnięć... Odpowiedz Link
mirekms 25 lipca 2013,CWP 25.07.13, 17:43 czwartek link pogoda a teraz dla Koleżeństwa zaśpiewa mój ukochany Zygi Szymański (link) Odpowiedz Link
mirekms 25 lipca 2013,CWP 25.07.13, 18:43 fora na portalu gazeta.pl ożyły,akcja toczy się wartko Modlitwa Św.Tomasza Panie,zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania,że musz coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek. Szkoda mi spożytkować wielkich zasobów mądrości,jakie posiadam, ale Ty,Panie,wiesz,że chciałbym zachować do końca paru przyjaciół. Wyzwól mój umysł od niekończącego brnięcia w szczegóły i daj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy. Użycz mi chwalebnego uczucia ,że czasami mogę się mylić. Zachowaj mnie dla ludzi,choć z niektórymi doprawdy trudno wytrzymać. pokorny kol.prezes Mirosław Odpowiedz Link
mirekms Re: 25 lipca 2013,CWP 25.07.13, 19:02 strona Facebook muzyczna interluda (link) Odpowiedz Link
1agfa Re: 25 lipca 2013,CWP 25.07.13, 19:35 Ładne, Mirku. Cześć i dziekuję. Mirek napisał: muzyczna interluda (link) Odpowiedz Link
1agfa Re: 25 lipca 2013,CWP 25.07.13, 19:59 Dzień-dobry-wieczór Wszystkim Piękny jest, ciepły i jasny, prawdziwie letni, chociaż powietrze trochę ciężkie, miejskim piętnem dymnym naznaczone Wczoraj wieczorem oglądałem Tatarak. Wajdy. Dotąd nie widziałem. Po "Katyniu" nieco zniechęcony... Tymczasem - Od pierwszej chwili, od pierwszego ujęcia, kiedy w niemal pustym pokoju (ciemną narzutą okryte posłanie, samotne krzesło...) światło padające przez prostokąt okna nakreśla ostry kontrast na podłodze, na ciele stojącej Kobiety, kiedy utworzyły się ciemne i jasne na przemian linie, a całość ujęcia wyglądała jak ascetyczny obraz, zrozumiałem, że muszę (i że warto) Tatarak obejrzeć. Bardzo osobisty to film dla Aktorki, sercem zagrany. To Ona i On. Wielkie wrażenie zrobił na mnie ten film, to było przeżycie. Na tyle dużo, że recenzji nie napiszę. Na pewno znacie Tatarak ... (to ja sie zawsze spóźniam) Odpowiedz Link
mirekms Re: 25 lipca 2013,CWP 25.07.13, 20:58 Agfo wybacz,że Twoim pięknym zwyczajem nie odnoszę się do wpisów przygotowania urlopowe,tezy programowe urlopu na Bałtykiem mam już opracowane, wstępna wersja sprawozdania dla Koleżeństwa, jak było i z kim na ukończeniu,tylko małe poprawki muszę nanieść.Ma być ładnie jak nie będzie ładnie? Agto ,wiesz jak skończyła kol.Jagna? (link) nie chcę zostać tak potraktowany przez wpływowe osoby na Podwórku Odpowiedz Link
k.karen Re: 25 lipca 2013,CWP 25.07.13, 21:06 A co Ty Mirku wymyśliłeś znowu nowego, też coś! Ty jak Jagna?! A w ogóle, to nie gadam z urlopowiczami, jeździcie sobie a ja muszę pracować Odpowiedz Link
1agfa Re: 25 lipca 2013,CWP 25.07.13, 22:03 Mirek napisał: "...wybacz,że Twoim pięknym zwyczajem nie odnoszę się do wpisów..." Jesli Mirku masz na mysli wpis o przeuroczych skądinąd i niezwykle utalentowanych osobach Halci i Zygi Sz. (ta wspaniale ultramarynowa szata graficzna, że już o niezwykłym wnętrzu owego klipu nie wspomnę ), to tak, omijam wzrokiem i się nie odnoszę. Jakże mogę sie odnieść do tak porażającego talentu onych (z całym poszanowaniem ) Gdzie tam mnie sie maluczkiemu odnosić i omawiać Dzieło Halci i Zygi Sz., kiedy szczęka mi opada z potężnego wrażenia...!! Ale jesli inne wpisy masz na myśli, pominięte przez rzadkiego bywalca, to pokaż Mirku, które Pomożecie, kol.prezesie M.? Odpowiedz Link
1agfa Re: 25 lipca 2013,CWP 25.07.13, 22:31 Mirku Nie naśladuj słusznie minionej epoki, pisząc "z góry" sprawozdanie dla członków! Nie ma byc ładnie, ma byc ciekawie (niech Ci sie tak zdarzy nad Bałtykiem ), czego tęsknie oczekuję chociaż w relacji, sam (raczej) tego roku prawdziwych wakacji przez określone siły pozbawiony Ja bym Jagny tak nie potraktował I dlatego nie dostanę Nobla! > wstępna wersja sprawozdania dla Koleżeństwa, jak było i z kim > na ukończeniu,tylko małe poprawki muszę nanieść.Ma być ładnie > jak nie będzie ładnie? Agto ,wiesz jak skończyła kol.Jagna? (link) Odpowiedz Link
hardy1 Re: 25 lipca 2013,CWP 25.07.13, 23:18 Przyjmijmy, że Mirek nie pisze sprawozdania a priori, tylko program urlopu Odpowiedz Link
k.karen Re: 25 lipca 2013,CWP 25.07.13, 21:09 Dobry wieczór wszystkim solidarnym, którzy jeszcze na urlop nie wyjechali Agfo, chyba muszę się wstydzić ale nie oglądałam Tataraku Odpowiedz Link
1agfa Re: 25 lipca 2013,CWP 25.07.13, 22:18 Podoba mi się Modlitwa Św. Tomasza, Mirku. O ile już nie został patronem internetu, powinien objąć tę dodatkową funkcję. Mirek napisał: > Modlitwa Św.Tomasza > Panie,zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania,że musz coś powiedzieć > na > każdy temat i przy każdej okazji.Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścież > ek. > > Szkoda mi spożytkować wielkich zasobów mądrości,jakie posiadam, > ale Ty,Panie,wiesz,że chciałbym zachować do końca paru przyjaciół. > > Wyzwól mój umysł od niekończącego brnięcia w szczegóły i daj mi skrzydeł > , > bym w lot przechodził do rzeczy. > > Użycz mi chwalebnego uczucia ,że czasami mogę się mylić. > Zachowaj mnie dla ludzi,choć z niektórymi doprawdy trudno wytrzymać. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 25 lipca 2013,CWP 25.07.13, 23:20 Ciekawa modlitwa. Niektórym osobom w necie przydałoby się, aby ją dokładnie przeczytały i przyswoiły... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 25 lipca 2013,CWP 25.07.13, 23:26 Hardy, jesteś szlachetnym, acz niepoprawnym optymistą. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 25 lipca 2013,CWP 25.07.13, 23:38 Nie napisałem, że wierzę, iż przeczytają i wezmą do serca. Napisałem, że warto aby przeczytały Odpowiedz Link
k.karen Re: 25 lipca 2013,CWP 26.07.13, 00:04 Ojej, pierwszy raz mi się zdarzyło, że przysnęłam przed kompem! Lecę do łóżka, wszystkim życzę spokojnej nocy i snów o wakacjach Dobranoc Odpowiedz Link
hardy1 Re: 25 lipca 2013,CWP 26.07.13, 00:07 Mnie to się często zdarza Dobranoc Karen i innym też macham przed snem Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 25 lipca 2013,CWP 26.07.13, 01:32 Dokąd odchodzimy... kiedy śpimy? znikamy z tego świata i się włóczymy po wymiarach sennych rzeczywistych nocą wiarygodnych i jedynych w jakich istniejemy... Nooo... co jest z tymi snami? Przecież, sam w życiu bym nie wymyślił, tego co potrafi się przyśnić! Nie mogę obwiniać o nie mojego mózgu.... Nie wydaje mi się, że marzenia senne mogą być wyłącznie jego projekcją... Musi być jeszcze jeden mózg...albo coś w tym stylu... i Naprawdę, czasem wydaje mi się, że to musi być jakiś inny ...świat.... Modlitwa św. Tomasza jest OK baardzo internetowa. Mirku, unikaj tirów wyładowanych cennym ładunkiem! Jeden taki tir, jest wśród nas znany od lat. Do tej pory cholernik nie może dojechać! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 25 lipca 2013,CWP 26.07.13, 08:23 Hmmm...nie chcę być namolny, ale coś mi się zdaje że ten TIR z pyfffkiem chyba ktoś prowadził. Naokoło globu chyba jedzie. Ostatnio był widziany...w Indiach? Dobrze nie pomnę, ale...czy to czasem Kosmita prowadzi tego TIR-a? Odpowiedz Link
k.karen Re: 25 lipca 2013,CWP 26.07.13, 09:54 Dzień dobry Hardy i WKN Nic nie wiem o żadnym TIRze, mnie wtedy nie było, ale może Kosmita się w końcu wytłumaczy? Dzisiaj to przydałby mi się TIR z lodami...już jest upał Odpowiedz Link
hardy1 Re: 25 lipca 2013,CWP 26.07.13, 13:41 Karen, ten TIR krąży a krąży po świecie, ciągle go szukamy Tak, teraz musimy poczekać na Kosmitę. Coś wymownie milczy...czyżbym dobrze zapamiętał, kto jest kierowcą? Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 25 lipca 2013,CWP 26.07.13, 18:32 Będę milczał! wymownie! Tak długo tego Tira nie ma, że naprawdę podejrzewam , że go kosmici porwali! Nooo... ale kto wierzy w kosmitów!??? Przecież nikt o zdrowych zmysłach nie uwierzy w takie bajki! O! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 25 lipca 2013,CWP 27.07.13, 01:15 Aaaa...znów czegoś się dowiedziałem o Kosmicie (gdzie mój kajecik?!) - lubi, jak wszyscy kosmici, piwo! TIR-a podiwanił! Dla siebie tylko! Odpowiedz Link
mirekms 25 lipca 2013,CWP,książki 25.07.13, 21:11 wykaz książek do nabycia w czasie urlopowym Jak Jeżyk z Prosiaczkiem Boga szukali i co z tego wynikło (link) porady mile widziane,szczególnie historia po 1944 roku definitywnie odpadają książki Wojciecha Roszkowskiego Odpowiedz Link
k.karen Re: 25 lipca 2013,CWP,książki 25.07.13, 22:21 Bardzo proszę, Mirku Chyba ta jedna wystarczy? Odpowiedz Link
1agfa Re: 25 lipca 2013,CWP,książki 25.07.13, 22:47 Karen , ale to jest dopiero pierwszy tom, czyzby drugi jeszcze sie nie ukazał? podobno jest obszerniejszy, a wspomina sie już o trzecim tomie, jako uzupełniajacym dwa pierwsze k.karen napisała: > Bardzo proszę, Mirku Chyba ta jedna wystarczy? > > Odpowiedz Link
k.karen Re: 25 lipca 2013,CWP,książki 25.07.13, 22:58 Ale te następne tomy, Agfo, to na następne wakacje. Inaczej Mirek musiałby wynająć tira na przejazd do Polski Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 25 lipca 2013,CWP,książki 25.07.13, 23:01 Cześć Wszystkim Mirek zbiera się do wyjazdu i czyni jak widzę powazne przygotowania Ja też za kilka dni znikam "na łonie" Odpowiedz Link
k.karen Re: 25 lipca 2013,CWP,książki 25.07.13, 23:05 Cześć Ulissesie Chyba będziemy musieli wywiesić "czarną flagę" na Podwórku, jak tak wszyscy wyjadą Ale za to jak już wrócicie to ja dopiero wtedy będę miała wakacje, o! Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: 25 lipca 2013,CWP,książki 25.07.13, 23:14 Czas najwyższy troszkę "powojażować" Odpowiedz Link
hardy1 Re: 25 lipca 2013,CWP,książki 25.07.13, 23:36 Wojażowanie jak najbardziej. Jest w końcu lato Mirkowi proponuję zabrać "Europę" albo "Europa walczy 1939-1945" Normana Davisa, (o ile jeszcze ich nie czytał). Inną ciekawą pozycją jest "Zimna wojna" pod redakcją Roberta Cowleya. Ujawnionych jest wiele nieznanych wcześniej faktów. Np. mało kto wie, że na poziomie lokalnym pierwsze starcie, początek zimnej wojny miało miejsce w Salzburgu, w styczniu 1946. Jeszcze przed marcową mową Churchilla w Fulton i sierpniową Achesona. Będziesz miał Mirku zajęcie na cały czas urlopu Odpowiedz Link
1agfa Re: 25 lipca 2013,CWP,książki 27.07.13, 00:51 ulisses-achaj napisał: > Cześć Wszystkim Mirek zbiera się do wyjazdu i czyni jak widzę powazne przyg > otowania Ja też za kilka dni znikam "na łonie" Zdążyłem chyba jeszcze?... Na wszelki wypadek zyczę już teraz Ulissesie jak najlepszych wakacji, widoków niezwykłych, przeżyć intensywnych, wrażeń godnych zapamiętania. Jesli to łódka, to stopy wody pod kilem. Jeśli inaczej drogi poprowadzą, niech szerokie będa i łagodnie zakręcające Dużo ciekawego i fajnego niech się dzieje, aby opowieść mogła powstać, przez wiatr we włosy zaplątana Cześć i pozdrowienia serdeczne -- Odpowiedz Link
hardy1 26 lipca 2013, CWP 26.07.13, 08:20 Dzień dobry piątkowo Upały! A ja, mimo że urlopowy, muszę wybyć już z domu. Tak to jest, kiedy człek się dobrowolnie zobowiąże do pewnych spraw...ale nic to. Minie tych kilka godzin i...nad wodę Jest lato, upał, ludzie zrzucają wszelkie zbędne fatałaszki. Czasem przynosi to nieoczekiwane efekty... : Na plaży nudystów: -Pani mi się bardzo podoba. -Tak, widzę... Odpowiedz Link
1agfa Re: 26 lipca 2013, CWP 26.07.13, 15:02 Dzień dobry Wszystkim Upał niemożebny, duchota, lato pokazuje pazur Ale...dziwne to, wolę lato choćby najgorętsze, kiedy słońce praży nielitościwie, od zimy. Przecież łatwiej schłodzić się w wodzie (jakiejkolwiek - jezioro, morze, staw, wanna ), wykąpać, wziąć prysznic w ulicznej kurtynie wodnej, niż się rozgrzać podczas lodowej zimowej zamieci. Ufff...jak gorąco! (kilka dni temu w Genewie padał grad tak wielki i tak obficie, że pozatykał uliczne kratki ściekowe. Uszkodził samochody, tłukł szyby Pojawiła sie warstwa śniegu - relacja) Ciekawe, czy do nas "dopłyną" te gradowe chmury. To ja juz wolę upał... Odpowiedz Link
mirekms Re: 26 lipca 2013, CWP 26.07.13, 21:00 dobry wieczór,wszyscy jeszcze żyją? a! jak pięknie,pięknie na chwlikę,i zmykam piwo to zdrowie (link) z dedykacją dla kol.Rysownika + innych smakoszy do jutra kol.prezes Mirosław na walizkach Odpowiedz Link
k.karen Re: 26 lipca 2013, CWP 26.07.13, 21:30 Cześć Mirku Jeszcze żyję, ale jutro będzie afrykańskie piekiełko Odpowiedz Link
1agfa Re: 26 lipca 2013, CWP 26.07.13, 23:54 Karen , tez słyszałem o niezwykłych upałach. Rano na działkę jadę, wiadomość dostałem, że wiewiórki widziano! wiewiórki których jeszcze ani razu tego roku nie zobaczyłem. Widziano dwie! Totez jutro z rana w te pędy...sucho jest, rośliny biedne i wody złaknione. A ja zieleni tamtej, i ziemi jak zwykle dotknąc muszę, w trawie, w chaszczach i w ziemi ręce zanurzyć, siły zaczerpnąć . U mnie padał deszcz, przez krótki wieczorny czas wprawdzie, ale jednak...Tymczasem na działce ani kropli. Muszę sprawdzić, co u kotów, co u ptaków, co z jeżową rodziną (jesli zaistniała - one tez maja niż demograficzny , no i te wiewiórki Piekiełko upalne, żarem buchające pośród cienistych dębów spędzę...i woda ze szlaucha i prysznic poratują od żaru k.karen napisała: > Cześć Mirku > Jeszcze żyję, ale jutro będzie afrykańskie piekiełko Odpowiedz Link
1agfa Re: 26 lipca 2013, CWP 27.07.13, 00:09 Złapana na mgnienie oka w locie, niczym rude mgnienie wśród gałęzi; nie sposób jest wzrokiem dogonić takiego żywego ognika, jeśli sama nie zechce. Może jej potomstwo spotkam (Kiedy dzika żywina jest obok siedziby człowieka, także ptaki, na swobodzie i z własnej chęci żyjąca, to dobrze jest przebywać w takim domostwie, choćby tylko "z doskoku" Odpowiedz Link
1agfa Re: 26 lipca 2013, CWP 26.07.13, 23:39 Mirku (cześć), pakowanie idzie pełną parą! Skoro Ty w drogę wkrótce i juz na walizkach, to juz teraz Ci dobrej drogi zyczę i ciekawych przezyc. Nie w nadmiarze, bo musisz wrócic w jednym kawałku Ale po wypoczynku do syta i w interesującym towarzystwie Jutro rano jadę na działkę, toteż nie wiem, czy jeszcze do Twego wyjazdu się spotkamy na forum. Bo mnie także w sierpniu przez pewien czas tutaj nie będzie. Powtórzę zatem na zapas: pamiętaj o wrzuceniu do morza kamyka za mnie! Za co dziekuję i z głęboką wdzięcznościa pozostaję wobec kol. prezesa M. Mirek napisał: > do jutra > kol.prezes Mirosław na walizkach Odpowiedz Link
1agfa Re: 26 lipca 2013, CWP 27.07.13, 00:27 Na czas zapowiadanych upalnych dni, czas gorącego i rozprażonego przez słońce powietrza, zostawiam na Podwórku drogę - choć nie nazbyt równą (ale za to prawdziwie naturalną! ), prowadzącą wprost do jeziora. Spokojnego, pełnego czystej i chłodnej wody, które pomoże, drodzy Podwórkowicze, czas ten forumowo przetrwać (Chorwackie wspaniałe jeziora...) Do napisania, moi drodzy. Dobrej, zdrowej i spokojnej nocy Wszystkim Odpowiedz Link
k.karen Re: 26 lipca 2013, CWP 27.07.13, 00:56 Agfo Miłego wypoczynku na działce Jak wrócisz to może już zakwitnie moja niebieska lilia? (A akant urósł ogromny, ma ok metr wysokości i pachnie cudownie, miętowo-cytrynowo Dobranoc Wszystkim Odpowiedz Link
hardy1 Re: 26 lipca 2013, CWP 27.07.13, 01:13 Hej Karen, Agfo, Mirku i Kto Jeszcze Zaglądnie Praca społeczna, porządki w domu, burza krótkotrwała, pływanie, przerwane przez kolejną burzę, potem kilkugodzinna wieczorno-nocna przejażdżka rowerowa w doborowym, towarzystwie koleżanek i kolegów cyklistów...żyć nie umierać! Bo i pogoda jest, jutro i pojutrze ma być upalnie.,..a więc nad wodę ...jako Agfa powiedział - najgorszy upał jest lepszy od najlepszego mrozu Odpowiedz Link
k.karen 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 10:08 Dzień dobry Wszystkim Nie jest tak źle, jak straszyli synoptycy. Rano padało a teraz całkiem przyjemna pogoda z dużym zachmurzeniem i słoneczkiem, które od czasu do czasu wyjrzy zza chmur Odpowiedz Link
hardy1 Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 10:42 Cześć Karen Ha! U mnie pełne słońce Jeszcze trochę i wybywam, tam gdzie woda, woda, woda...i słońce Na letni uśmiech poranny: Noc poślubna. Mąż kładzie dłoń na brzuchu żony, pieści ją i mówi: --Kocham cię. -Kochanie, trochę niżej... Mąż powtarza basem: -Kocham cię... Odpowiedz Link
k.karen Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 11:12 Nie nacieszyłam się długo pogodą, robi się coraz goręcej Hardy, czy Ty w taki sposób zamierzasz wybyć? Miłego dnia. Ja dopiero po południu gdzieś wybędę Odpowiedz Link
hardy1 Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 11:20 Nie nie. Za wąsko dla mnie...i nie lubię pływać w roztopionym asfalcie Ciesz się Karen, że i u Ciebie pogoda się poprawia Odpowiedz Link
mirekms Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 11:31 przystanek tramwajowy w sandałach Rafał A. Ziemkiewicz (link) ten pan spłodził (link) Odpowiedz Link
k.karen Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 11:38 Wiedziałam, że mnie nie lubisz, drogi Mirku Ale żeby aż tak (tym Ziemkiewiczem) to nie myślałam! Idę sobie..buuu Odpowiedz Link
hardy1 Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 22:06 Mirku - Ziemkiewiczem?! W Karen?!! Jak tak mogłeś... Odpowiedz Link
k.karen Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 22:12 O, dopłynąłeś już do domu, Hardy? I jak było, bo u mnie całkiem dobrze jak na taką Saharę Zagram coś ładnego, świetny video-clip, wspaniałe zdjęcia! Africa Chill Out Music Odpowiedz Link
hardy1 Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 22:23 Karen, było świetnie Wpierw gdzieś z 3,5 kilometra, potem po godzinie jeszcze 1,5 kilosa...woda cudownie ciepła, w sam raz do pływania Tylko na rowerowanie wieczorne w grupie nie zdążyłem. Przyjechali krewni do mojej mamy. Kilkanaście lat się nie widzieliśmy...stare kontakty odnowiliśmy. Tak to jest, kiedy człek już dobrze dojrzeje, odnawia je, życie już tak nie goni...i dobrze A jutro...a jutro jadę kawałek dalej nad cudownie czyste jezioro. Na cały dzień Odpowiedz Link
k.karen Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 22:30 A my byliśmy na wsi. Przywieźliśmy cały bagażnik jedzeniowych różności, w tym 3l jagód. Zdążyłam już zrobić kilka słoiczków przetworów, nawet ogórki zakisiłam Planowaliśmy jutrzejszy dzień spędzić ze znajomymi na jeziorach sławskich, ale zapowiada się taki gorąc więc zrezygnowaliśmy W domu jakoś przeżyję. Odpowiedz Link
hardy1 Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 23:01 O Matko Naturo! Gorąc ma być a Wy w domu?! Ale każdy ma swoje przyjemności i tak jest dobrze Jagódki? Czarne jagódki? Pychota - makaron+twaróg + śmietana+cukier+ sok z jagódek i jagódki Odpowiedz Link
k.karen Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 23:10 Ale tam są lasy i chmary krwiopijczych komarzyc, to co, mamy się dobrowolnie wystawić na żer? A w taki upał to dopiero żrą! Nie, nie... innym razem Odpowiedz Link
hardy1 Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 23:22 Karen, ręczę że w miejscu, gdzie operuje gorącością słońce, komarzyce nie operują Odpowiedz Link
mirekms Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 22:58 k.karen napisała: Wiedziałam, że mnie nie lubisz, drogi Mirku Ale żeby aż tak (tym Ziemkiewiczem) to nie myślałam! --------------------------------------------------------------------------(m.podkreślenia)-------------- Karen trochę inaczej,na forum do my się sprzeczamy,tak na niby,żeby ludzie widzieli i mówili tak w ogóle i szczególe a w skrytości przed złośliwcami bardzo,bardzo się lubimy.I niech tak zostanie na wieku wieków.Amen Odpowiedz Link
k.karen Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 23:15 Mirku, złośliwcy to mi zwisają kalafiorem albo innym selerem Ja tam całkiem otwarcie wyznaję, że Ciebie lubię. I nie tylko Ciebie Ale się rozziewałam, późno już. Lecę spać. Dobranoc Hardy i Mirku, chłodnej nocy i pięknych snów Odpowiedz Link
hardy1 Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 23:24 Dobranoc Karen Jutro też ma być piękny dzień, taki jaki w lato lubię Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 27 lipca 2013,CWP 28.07.13, 20:38 Cześć! Jaaa teeż chcęęę byyyć luuubiaaanyyyy buuuuuu! Odpowiedz Link
kkkkosmita Re: 27 lipca 2013,CWP 29.07.13, 00:48 NO! Jak to człek zadbać o siebie musi! I przypomnieć o sobie... booo... goooo zaaapooomnąąąąąą! Ha ha ha... Dzięki Karen... i z wzajemnością... jak dobrze wiesz... Odpowiedz Link
mirekms Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 11:21 hallo,Karen,Hardy i CWP jeszcze trochę,i czas w podróż,poniedziałek ptaki przetransportowane coś kombinuję,ptaki po urlopie zostaną Mamy dwie parki będą miały lepiej,są towarzyskie, a mnie widziały rano i wieczorem Odpowiedz Link
k.karen Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 11:30 Halo Mirku To już w poniedziałek wyjeżdżasz? Odpowiedz Link
mirekms Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 11:35 Karen,o 5 rano patrzę na bagaż,i tak sobie myślę co zapomniałem zapakować,w hotelu się okaże,a może nic, i wszytko jest jak trzeba Odpowiedz Link
k.karen Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 11:40 Tylko pamiętaj i spakuj w niedzielę tablet! Odpowiedz Link
hardy1 Re: 27 lipca 2013,CWP 27.07.13, 22:10 Cześć wieczornie Mirku, najlepiej pakować się w pół godziny. Każda rzecz ubraniowo-lekka na zmianę, lekka kurtka, obuwie po jednym i wsio Im mniej tym lepiej. I tak połowy rzeczy nie używa się I najważniejsze - kąpielówki. Kiedyś przeżyłem tragedię! - zapomniałem zabrać je nad morze. Pierwsze po przyjeździe to wyprawa do sklepu. Ufff, dostałem i od razu kamień spadł mi z serca Odpowiedz Link