Dodaj do ulubionych

Szanowna Pani

18.07.14, 09:52
Janielcia Merkel o polskich korzeniach, przeprowadziła serdeczną rozmowę (i dała się przy niej zesłitfocić) z Szanownym Panem Prezydentem Wielkiego Narodu Rosyjskiego Dabljudablju Putinem.
Pan Prezydent, przy okazji tejże udowodnił światu, że ma giętki kręgosłup (inaczej mówiąc "krąg" lędźwiowy) nie tylko moralny, ale jak najbardziej ten kostny.
Dowiódł tym samym, że szkielet - jeśli tylko obudowany właściwą masą tkankową, może przełamać wszelki emocjonalny chłód, a nawet złamać intelektualne opory z pogranicza wstrętu.
Janielcia zagubiła gdzieś instynkt samozachowawczy, gdyż jako jeden z najważniejszych przywódców świata, mogła Dabljudablju zignorować lub przynajmniej nie siadać w bezpośredniej jego bliskości.
Dabljudablju wykorzystał ten fakt nadzwyczaj dobrze.
Kumulacja Kosmicznego Sukcesu Niemieckich Wykopków oraz 60-tych Urodzin Szanownej Pani Kanclerz, które to wydarzenia zdecydowanie uśpiły niemiecką czujność, ośmieliły Światłego Przywódcę Świata, do strącenia samolotu z naukowcami udającymi się na konferencję poświęconą problemom AIDS (śmiertelność podobna do tej z powodu Eboli) w... Melbourne.
Na szczęście leciałem nad Ukrainą zachodnią kilka miesięcy wstecz.
Pozostaje żywić nadzieję, że Pani Janielcia, nie będzie przelatywała nad żadną strefą terrorystyczną, a Erforsłan z Nią na pokładzie nie zostanie wzięty za pojazd wojskowy.
Obserwuj wątek
    • hardy1 Re: Szanowna Pani 18.07.14, 10:18
      Niestety, brak właściwej reakcji Europy zachodniej na nowy imperializm Putina tylko go rozzuchwala. Jedynie USA w części reaguje.
      A historia daje tyle przykładów, że ustępowanie agresorowi państwowemu tylko go rozzuchwala. Żadne rozmowy i "umowy" nie mają dla takiego znaczenia. Ustępuje tylko przed zdecydowaną, fizyczną reakcją.

      Tak to doraźne "interesy ekonomiczne" decydują o historii świata.
      • wscieklyuklad Re: Szanowna Pani 18.07.14, 10:36
        MAK-muazel płk. Anodina ma dooopę z tyłu, w którym by się nie zwróciła kierunku.
        Sprawa mordu smoleńskiego zostanie lada chwila wyciągnięta na światło dzienne przez katoprawiczków.
        Skoro mogli zestrzelić samolot cywilny, to cóż dopiero, gdy na pokładzie znajdował się Jedyny Polityk Światowy, który mógł położyć na obie łopatki Dabljudablju Putina? - padnie sakramentalne pytanie z następczym "saspensem" głosu.
        Szanowny Pan Prezes Jarosław Dablju Kaczyński tymczasem jeszcze milczy, gdyż nie wypada, by tak natychmiast przypomnieć ruskie barbarzyństwo oraz rozdrapać wciąż jeszcze niezabliźnione patriotyczne rany. Jednak to tylko kwestia czasu - przypuszczam, iż za kilka godzin, gdy media przestaną prezentować do znudzenia "Dymy nad (nomen-omen) Hrabiowem" a ruszą tyłeczki, by spytać o polityczne komentarze, Mord Tysiąclecia zostanie wyciągnięty na światło dzienne.

        MAK-muazel płk. Anodina bez wątpienia przyjęła spore dawki środków uspokajających (zwanych dalej trankwilizerami), gdyż dochodzenie w sprawie tak oczywistej jest z góry skazane na kibitkę - gdy mowa o raporcie.
        Hamerykanie dysponują przecież nie tylko nagraniem rozmów międzybandyckich, ale też dokumentacją fotograficzną - trudno bowiem uznać, iż w sytuacji takiego kryzysu międzynarodowego, obszar wschodniej Ukrainy nie jest "per-namiętnie" monitorowany.

        MAK- muazel płk. Anodina wie zatem, że obserwatorem śledztwa nie będzie Przyjaciel Dablju Dablju Putina niejaki Tusku - współorganizator i beneficjent mordu smoleńskiego, który klepnął kłamstwa MAK-muazel, ale międzynarodowa społeczność.
        Szpary powiekowe Szanownego Pana Prezydenta Rosji, w orędziu antenowym sprawiały wrażenie węższych, niż zwykle.
        Dowódca, który wydał rozkaz strącenia dołączył już z pewnością do grona swych ofiar.
        A my tymczasem czekajmy na komentarze z własnego podwórka.
        Pijarowcy już ruszająa mózgownicami w tej kwestii.
        Mam nadzieję, że nie zawiodą mnie w stopniu porównywalnym do MAK-muazel.
        Podpowiem- zacznijcie od Macierewicza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka