kicho_nor
13.08.14, 12:41
WU
proponuję tu nową powieść/serial pod tytułem Myszogino.
Jak Ci się temat spodoba to pociągniemy i może ktoś chętny też.
Nowe postaci bądź trochę jakby stare mogą się pojawić na bieżąco i z łapanki
a wszystko oparte na najprawdziwszych prawdach.
Na początek choć niby na roboczo zacznę.
Wonia stała nad brzegiem Tybru i moczyła nogi bo Wonia pachniała zawsze
od stóp do głów. Tybr który uchodził do Oceanu Spokojnego powitał Wonię
gestem kapitana kontenerowca który wpływał na redę. Wonia odmachała rewanżując
nie opuszczaniem podniesionej sukienki którą to nie chciała zamoczyć w Tybrze.
Kapitan nie znajdował się wtedy u sterów kontenerowca i to uratowało kontenerowiec
i kapitana także....