vidavil-125
22.11.14, 10:08
- pańskich grzechów nie da się słuchać powiedział ksiądz i wyszedł z konfesjonału-
Można nie lubić Ziobry, ale będąc zaproszony do studia wolno mu głosić swoje
poglądy.
Nowe obyczaje dziennikarskie. W starych obyczajach zaproszony gość zarzucony
niewygodnymi pytaniami przez dziennikarza nadąsał się i w pół opuszczał studio.
Teraz jest nowe. Pani Monika Olejnik obrażona za poglądy Ziobry opuściła w pół
studio i zostawiła Ziobrę w pół kawy i samego.