19.03.15, 15:55
Polacy to niezmiernie mądry Naród!

Oto przykład głębokiej mądrości Prawdziwych Polaków:

Według sondażu Millward Brown dla „Faktów” TVN wynika, że Polacy są zwolennikami in vitro.

Na pytanie, czy prezydent Bronisław Komorowski powinien podpisać ustawę o leczeniu niepłodności w przypadku przyjęcia jej przez parlament, 71 proc. pytanych powiedziało, że TAK. Przeciwnego zdania był co piąty pytany. NIE WIEM odpowiedziało dziesięć proc. osób

Przypomnijmy:

Rząd przyjął projekt ustawy dotyczący leczenie niepłodności i skierował go do prac w Sejmie. Wcześniej Ewa Kopacz stoczyła bój z konserwatystami z PO i z rządu. Udało jej się przeforsować zapis dotyczący tego, że in vitro będzie dostępne nie tylko dla małżeństw. Ustawa oprócz Centrów Leczenia Niepłodności, ma wprowadzać zakaz handlu zarodkami, zakaz klonowania i zakaz eksperymentów na ludzkich zarodkach, wprowadzony zostanie także rejestr dawców i zarodków. Taki rejestr ma być gwarancją anonimowości i pełnego nadzoru nad bezpieczeństwem procedur. W ustawie znajdzie się również zapis dotyczący ograniczenia wytwarzanych zarodków z ośmiu do sześciu.

Polska jest jednym z ostatnich krajów w Unii Europejskiej, który nie wprowadził uregulowań dotyczących zapłodnienia in vitro.
Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: A jednak 19.03.15, 17:19
      Bardzo ważny argument przeciw.
      Pewien nauta małego rozumku przytoczył negatywny stosunek Dolce-Gabbana do metody in vitro.
      "Rodzimy się z mamy i taty" obwieściła Urbi et Orbi para... homoseksualistów w separacji.

      Jaki wzorzec takie wniole.
      • klara_izydor Re: A jednak 19.03.15, 17:23
        Ustawa o in vitro,to próba leczenia opadającego słupka Bronka.
        Jeśli Bronek dba o swój opadający słupek - powinien zmienić lekarzy.
      • ulisses-achaj Re: A jednak 19.03.15, 18:18
        Żartujesz? A jeśli nie, to jest to ktoś o "bardzo małym rozumku" smile Miś?? smile
        • wscieklyuklad Re: A jednak 19.03.15, 18:39
          Najpierw odpowiem: nie Miś, ale perfumowany motylek.

          Co do meritum: wielce zabawne, gdy "mniejszość" dowolna formułuje tezy, które mają mieć charakter np. moralnego dogmatu.
          Nie mam nic przeciw "inności orientacji", a homoseksualista nie jest dla mnie "pedałem", "zwyrodnialcem", ani osobą godną unicestwienia. Jednak gdy ktoś tworzy "parę małżeńską" z osobnikiem tej samej płci, a następnie zabiera głos odnośnie prokreacji - tu piętnuje metodę rozmnażania technika "in vitro", to jest śmieszniejszy niż sam Mistrz Benek Hill, zaś twór stawiający go za wzorzec opiniotwórczy jest smutnym bezmóżdżakiem, zresztą po raz już n-ty dającym tego dowody.
          Jestem w stanie polemizować chętnie z osobnikiem pokroju Terlikowskiego, czy kimkolwiek, kto pozostaje w tradycyjnym związku (wedle tradycji kobieta/mężczyzna), gdyż obyczaj większości - nawet gdy rodzi postawy ortodoksyjne - ma prawo do miana "kanonu". Z Terlikowskim mogę więc się nie zgadzać, tolerując jego poglądy.
          Natomiast para gejów NIGDY nie będzie dla mnie miernikiem PRAWDY gdy chodzi o kwestie rozrodu.
          Oni nigdy nie dostąpią bowiem prawdziwego rodzicielstwa, na co a priori się godzą. Głoszone więc przez nich "pouczenia" stawiam na równi opiniom ks. (kij mu w) Oko.
          O posiadanie własnego potomstwa bowiem nie zabiegają, więc mają ZEROWE pojęcie o upragnieniu potomstwa.
          W swej praktyce spotkałem dziesiątki osób przeżywających prawdziwy dramat z powodu braku szans na powiększenie rodziny. Znam takich, którzy przez wiele lat topili majątki ponosząc koszty nierefundowanych terapii, by wreszcie mieć dziecko.
          Jedna z podopiecznych po 10 latach prób jest właśnie w ciąży "in vitro".
          Rozwiązanie - latem. Nie da się oddać słowami radości z jaką mówi o tym wydarzeniu.
          Bezpotomni nigdy tego nie pojmą, więc winny wziąć sobie do serca mądre słowa niegdysiejszego prezydenta Francji: lepiej milczeć (niż po raz kolejny odsłonić własne zidiocenie).
        • klara_izydor Re: A jednak 19.03.15, 20:11
          ulisses-achaj napisał:

          > Żartujesz? A jeśli nie, to jest to ktoś o "bardzo małym rozumku" smile Miś?? smile
          Nie żartuję.
          Ten ktoś jest medykiem,a Bartłuk i Kopacz nie cieszą się uznaniem w gronie medyków.
          I słusznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka