Dodaj do ulubionych

Tan.nawe.....

18.05.15, 21:23
przyznalem racje Kicho, zgadzam sie z Sorellina, WU potwierdza to samo.
Podziwiam Cie za Twoja wytrwalosc w dyskusji z tym forumowym gnojem.
Teraz sie dowiaduje jakobym jakies kontakty poza forumowe utrzymywal z ludzmi w Lodzi...big_grin
Wiem tylko jedno - KAZDY, kto sie z tymi "arystokratkami od gnoja" w realu zetknal ma podobne o nich zdanie. Jak najgorsze. Dzisiaj stwierdzam, ze to sa psychicznie chore osoby, ktore nie mozna traktowac powaznie. Nawet za te ich urojenia, klamstwa i oszczerstwa nie mozna kopnac je w te.....przechodzone dupska, bo czlowiek mialby do konca zycia wyrzuty sumienia, ze skrzywdzil osoby niepelnosprawne i chore.
Dlatego - Tan.nawe - zostawmy to gnojowisko im samym.smirk
Obserwuj wątek
    • tan.nawe Zorro 18.05.15, 22:10
      Próbowałam nawiązać z nimi kontakt, to przecież w końcu też ludzie, a ja myślałam, że z każdym człowiekiem można się przy dobrej woli porozumieć. Pomyliłam się.
      To nienawistne, plotkarskie forum, nieprzemakalny beton.
      Albo - jak to określił Czuk w sąsiednim wątku - gniazdo os!
      Lepiej unikać.
      • 1zorro-bis Re: Zorro 19.05.15, 07:32
        no widzisz. Caly czas "sledzilem" Twoje zmagania.smirk
        Ale mysle, ze z chorymi psychicznie ludzmi normalny czlowiek jest bez szans. Chyba ze sie jest lekarzem i terapeuta. I co najciekawsze - te dwie "arystokratki" przyciagaja do siebie ludzi o podobnym mysleniu i mentalnosci. Jak sie ktos w pore nie zorientuje z kim ma do czynienia to.....ech, szkoda gadac.
        A tak na powaznie - czy jest jedna, jedyna osoba na Podworku, ktorej te "damulki" nie opluly?
        Chyba nie ma. A kazdy kto je w realu poznal uciekal potem gdzie pieprz rosnie.
        To sa dwie biedne, niespelnione rodzinnie, zawodowo i finansowo emigrantki. Kazdej "stuknela" na liczniku szescdziesiatka i z tej wscieklosci atakuja wszystkich na lewo i prawo.
        Bo ten "high life" na zachodzie o jakim kiedys marzyly to.....se ne vrati!big_grinbig_grinbig_grin
        • k.karen Re: Zorro 19.05.15, 09:20
          Tanawe i Zorro smile Moim zdaniem do zrozumienia bełkotu osób (?), o których piszecie, to nawet doktorat z psychiatrii nie pomoże. Każdy normalny, który tam wchodzi powinien najpierw zapalić dziesięć skrętów, wypić litr wódki, zażyć LSD i jeszcze kilka grzybków halucynogenków big_grin Dopiero te "specyfiki" pozwoliłyby normalnemu człowiekowi zniżyć się do poziomu uczestniczek tamtego czegoś co nawet trudno nazwać forum big_grin big_grin big_grin
          • 1zorro-bis Re: Zorro 19.05.15, 10:19
            moge tylko temu babsztylowi wspolczuc. Teraz mnie straszy, ze jak nie zamkne mojej mordy ( pisownia oryginalna ) to mnie wykonczy w moim srodowisku.big_grinbig_grinbig_grin Oj boje sie, boje!big_grinbig_grinbig_grin
            Czy jest na forum psychiatra? big_grin
            Tak sie zastanawiam.....skad te SBeckie nawyki? Czyzby po jakims szkoleniu? Tak sie tylko pytam.....big_grin
            • k.karen Re: Zorro 19.05.15, 10:32
              Taaaak, coś podobnego?! O matko Naturo! shock big_grin
              A czym Cię wykończy? Torebką, czy bułą? big_grin big_grin big_grin
              • 1zorro-bis Re: Zorro 19.05.15, 10:36
                no nie wiem czym.big_grin
                Ale ze durna jest to sama zapomniala juz jak kogos kiedys straszyla, ze moze do Sadu podac itd. itp. bo ona zyje w praworzadnym kraju gdzie takie rzeczy szybko sie zalatwia.
                No wiec ja bym tez "arystokratce" chcial przyppmniez ze ja TEZ w tym kraju zyje. Mam jej nazwisko, adres, numer telefonu. Jakrowniez jaj kolezanki "Austriaczki" Aldonki.....big_grin
                No wiec teraz bede z niecirpliwoscia czekal kiedy zacznie mnie wykanczac......big_grinbig_grinbig_grin
                Boze.....ja wiem ze glupota nie boli, ale zeby az tak?big_grinbig_grinbig_grin
                • wscieklyuklad Re: Zorro 19.05.15, 10:43
                  Spoko, spoko, Zorro!
                  Wspomnij tylko żonie, że możesz zapomnieć niedługo jak się nazywasz, żeby się nie zdziwiła, gdybyś zapomniał i nie wpadała w panikę.
                  Wtedy tylko cierpliwie Ci przypomni i znów wszystko wróci do normy, bo znów będziesz wiedział, jak się nazywasz no nie?
                  Jak to miło wiedzieć, jak się człowiek nazywa
                  Ja wiem, jak się nazywa.
                  Sorellina wie, jak się nazywa (spytałem na wszelki wypadek)
                  Nie wiemy tylko czy centrala na emigracji wie jak się nazywa.

                  Ale to problem centrali.
                  • 1zorro-bis Re: Zorro 19.05.15, 11:04
                    WU....teraz do "akcji" dolaczyla "arystokratka-Austriaczka" pytajac sie drugiej czy ma na mnie namiary.big_grinbig_grinbig_grin
                    Jakby to jakas tajemnica byla....big_grinbig_grin
                    "Austriaczce" tez chcialbym przypomniec, ze wiem jak sie nazywa, gdzie mieszka no i jakim "ferrari" na austriackich numerach jezdzi.big_grin
                    WU....mozna az tak zglupiec? Powiedz, bo przeciez miewasz chyba tez rozne psychiczne przypadki?big_grin
                    • k.karen Re: Zorro 19.05.15, 12:26
                      1zorro-bis napisał:

                      > WU....teraz do "akcji" dolaczyla "arystokratka-Austriaczka" pytajac sie drugiej
                      > czy ma na mnie namiary.big_grinbig_grinbig_grin


                      O, szlag! Zorro, teraz to dopiero masz problem... tongue_out Nie wiem, czy wyjdziesz z tego cały big_grin

                      Masz dwa wyjścia. Pierwsze to pożegnać się ze światem i napisać od razu testament, albo drugie - zamówić, koniecznie w Euroflirist, wiązankę kwiatów i przesłać rzeczonej. Tylko jeśli wybierzesz drugie, to niech Ci żona pomoże wybrać odpowiednie kwiaty, bo te w ofercie są oklepane, tanie i raczej beznadziejne big_grin
                      • 1zorro-bis Re: Zorro 19.05.15, 12:29
                        no, nieeee....big_grinbig_grinbig_grin
                        Chyba sobie jakas ochrone zamowie.
                        Bo takie wsciekle "arystokratki" to czlowieka golym rencami zamordowac mogom!big_grinbig_grin
                        Sorry, ale musze to wkleic.....big_grinbig_grinbig_grin No i ten jezyk, ten jezyk....."arystokratyczny"....big_grinCo? jeszcze nie zamknal mordy?... no no... ten sie smieje kto sie smieje ostatni...

                        Wiele lat temu wysadzilam ze stolka bardzo dobrze umocowanego w kraju cwaniaka - to wbrew pozorom wcale nie jest trudne i nie trzeba sie nawet ruszac z miejsca... za cienka ta dzdzownica jest... to, ze podworkowcy lubie obrzygiwanie to nie znaczy, ze szanujacemu siebie tworcy jakim jest M.Kolpanowicz bedzie sie to podobac. A kiedy rozniesie sie to po srodowisku, moze byc pieknie..."
                        big_grinbig_grinbig_grin
                        • hardy1 Re: Zorro 19.05.15, 21:02
                          Co ja tu czytam, Zorro, co ja czytam?! Będziesz w środowisku... skompromitowanyt?! shock Zostaniesz "załatwiony", jak ten "na stanowisku"?
                          No już się bój, już się bój! Biedaku, co ze sobą poczniesz? Stanowisko "pacykarza" stracisz...tongue_out
                          • 1zorro-bis Re: Zorro 19.05.15, 21:18
                            Hardy....to lepsze niz "humor zeszytow forumowych".
                            Ale trzeba miec tez troche wspolczucia dla uposledzonych umyslowo......big_grinbig_grinbig_grin
                            • hardy1 Re: Zorro 19.05.15, 21:24
                              Ty uważaj, bo jak jeszcze bardziej podpadniesz, to kiedyś nawet na RIP nie będziesz mógł liczyć tongue_out
                              • 1zorro-bis Re: Zorro 20.05.15, 07:07
                                Hardy.....Ty wiesz gdzie mi te dwie psychuszki skoczyc moga?big_grin
                                Jesli w ogole ze swojego gnojowiska ruszyc moga....big_grin
                                hardy1 napisał:

                                > Ty uważaj, bo jak jeszcze bardziej podpadniesz, to kiedyś nawet na RIP nie będz
                                > iesz mógł liczyć tongue_out
                                • k.karen Podsumowanie i zakończenie wątku :) 20.05.15, 07:38
                                  Zorro zaszczycił ilustracją moją fraszkę i tak powstało wspólne dzieło - oczywiście skromnie mówiąc - wiekopomne, genialne i niezwykle urodziwe big_grin


                                  https://i62.tinypic.com/xpuhph.jpg
                                  • 1zorro-bis Re: Podsumowanie i zakończenie wątku :) 20.05.15, 07:53
                                    big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                    • wscieklyuklad Re: Podsumowanie i zakończenie wątku :) 20.05.15, 08:00
                                      I oby to był już ostateczny THE END, FINE i KONEC FILMA.
                                      Podsumowanie idealne, więc na tym dajmy spokój.
                  • wscieklyuklad Re: Zorro 19.05.15, 11:05
                    A przy okazji:

                    PO RAZ KOLEJNY OSTRZEGAM PRZED PRZEKAZYWANIEM CZEMUKOLWIEK Z PISZĄCYCH NA
                    FORUYM KALEJDOSKOP JAKIEJKOLWIEK INFORMACJI DOTYCZĄCEJ SWOJE ŻYCIA, LUB OSÓB TRZECICH.
                    DANE TE ZOSTANĄ BOWIEM WYKORZYSTANE PRZECIW INFORMATOROWI O TYCH FAKTACH.
                    • 1zorro-bis Re: Zorro 19.05.15, 11:21
                      WU....przeciez od psychicznie chorych i zdegenerowanych "arystokratek" tego nie mozna wymagac!
                      Teraz jedna nawet pisze, ze mnie w.....Lodzi sledzila.big_grinbig_grinbig_grin
                      A druga, ze mnie teraz przez weekend na FB bedzie wykanczac.
                      "Arystokratka-literatka" z "ksiagowa-arystokratka".....:
                      No, kon by sie usmial.
                      Dawno sie tak nie usmialem.
                      Ale w sumie nie powinienem.
                      Bo z chorych i ulomnych czlowiek smiac sie nie powinien.....smirk
                      • wscieklyuklad Re: Zorro 19.05.15, 11:32
                        Odetnij tę pępowinę.
                        Ja też kiedyś zaufałem jednemu z tych shitów i przesłałem film PRYWATNY Z PROŚBĄ (jakby czując jakimś zmysłem, że to shit jest), BY GO NIE ROZPOWSZECHNIAĆ.
                        Ale shit rozesłał komu tylko można.
                        Shit nie tylko rozesłał, ale nie zająknął się, gdy inne shity dworowały sobie z osób uwiecznionych na filmie.
                        Za to shit strasznie przeżył ostrzeżenie, by pisarka drukowana nie dzieliła się z shitem żadną informacją ze swojego życia prywatnego, gdyż shit nie dochowa zasad lojalności (bo, że to urągowisko dla psychologii to chyba nie trzeba tłumaczyć).
                        Twoim błędem było, że pochyliłeś się nad shitem i skontaktowałeś shit z plastyczką.
                        Twoim błędem było spotkanie i wplątanie się w intrygi shitów.
                        Twoim wybawieniem było oderwanie się od shitów.
                        Odetnij tę pępowinę raz i na zawsze.
                        Nie przeklejaj i nie odnoś się do tego gnoju.

                        I NIECH NIKT NIE PRZEKAZUJE ŻADNEJ prywatnej wiedzy tym shitom.
                        • 1zorro-bis Re: Zorro 19.05.15, 11:53
                          racja. Tylko sie zastanawiam czy osoba ( nota bene zremy sie juz od jakiegos czasu - co najlepsze w srodowisku nie jest -zadna tajemnica ), ktorej te !" arystokratki " tuataj nazwisko caly czas ujawniaja - czy ta osoba by sobie tego zyczyla?
                          A wracajac do...."literatki"....big_grin
                          Jak bardzo trzeba miec rozdmuchane EGO, zeby siebie umiescic na FB z jedna gowniana ksiazeczka i napisac o sobie.....LITERATKA.big_grinbig_grinbig_grin
                          No, przy nastepnej ksiazeczce to juz bedzie.....:NOBLISTKA.big_grinbig_grinbig_grin
                          • wscieklyuklad Re: Zorro 19.05.15, 13:49
                            Przepraszam, że generalnie bez polskich frontów bo piszę z Anglii.
                            po pierwsze primo: w omawianym przypadku nie mamy do czynienia z chorobą psychiczną, gdyż jest to przykład po prostu skrajnej tepoty nie majacej podloza chorobowego, ale genetyczne lub środowiskowe.
                            Po drugie - uważam, że masz większe zmartwienie, gdyż q wyniku straszliwego puszczenia hamulców (czyli kolejnego baka ) prawdopodobnie zapomnisz, gdzie znajdują się bezpłatne parkingi a to już bardzo poważnych
                            • wscieklyuklad Re: Zorro 19.05.15, 13:54
                              Poważny problem, z jakim wręcz prawie nie mozna egzystować.
                              Poniewaz żona też może nie wiedzieć gszie znajdują sie bezplatne parkingi, wiec póki nie zostałeś zniszczony w wyniku puszczenia kolejnego pryku, zanotuj sobie miejsca bezplatnego parkowania, to potem latwo odtworzysz i nie bedziesz sie musial zamartwiac.
                              I naprawde nie cytuj juz tege gnoju. Skora cierpnie, jak sie te pierdy tutaj czyta.
                              jesli Cię śmieszą to czytaj, ale raczej nie przeklejaj.
                              i jedz dużo mięsa bo aminokwasy zwierzęce poprawiają pamięć
                              • wscieklyuklad Re: Zorro 19.05.15, 14:31
                                Uściślam tę tezę: pewna nautka zmartyrologizowana 410 tydzień w ciągu, wyznala na shitowisku, iż widziała filmik, jaki W ZAUFANIU I Z PROŚBĄ O JEGO NIEROZPOWSZECHNIANIE przesłałem niejadaczce mięsa i produktow odzwierzęcych. Zmartyrologizowana stwierdziła przy okazji, że nautka owaa udostępniając zmartyrologizowanej ów filmik, postąpiła zgodnie z etyką zawodową ( psychologa ).
                                Również największa przyjaciółka forumowa owej psycholog pisała wielokrotnie o tymże filmiku, wyszydzając osoby, które się na nim znajdowały i grożąc upublicznieniem ich wizerunku. Kto nie wierzy, niech poszuka w archiwum.
                                Nadmienię, że zamaskowanej przyjaciółce psycholożki nigdy nie wysyłałem żadnych zdjęć, ani filmów. Wnioski co do uczciwości i nieskazitelności moralnej obu tych nautek narzuca się więc sam.
                                Co do ujawniania nazwisk na portalu, to zakazane są według nich, tylko ICH NAZWISKA. Inne można publikować do woli i bez obciachu w necie.
                                Mam nadzieję, że temat wyczerpalismy i nie wracajmy już wiecej do przeklejania tych aromatów.
                                Lepiej narysuj tę dziewczynkę jako odbicie wojaka w lustrze.
                                Nagrodę bedziesz mieć za nią jak w banku (byle nie w dojczebanku, bo kto wie kiedy zastrajkuja, a jak duduś zostanie prezydentem na życzenie emigracji, to może nawet ten bank u nas zrenacjonalizuja?)
                                • wscieklyuklad Re: Zorro 19.05.15, 14:49
                                  Dla ugruntowania przekazu z poprzedjiego postu.

                                  POPROSZONY O DYSKRECJE PODOBNO PSYCHOLOG DYPLOMOWANY mimo to rozeslal przesłany w zaufaniu i dobrej wierze film - jak wynika z postu doznającej od 410 tygodni martyrologii permanentnej W CELU TERAPEUTYCZNYM, za co cierpiąca podziękowała
                                  • wscieklyuklad Re: Zorro 19.05.15, 15:09
                                    Dla ostatecznego zakończenia tego tematu:
                                    wspomniany "psycholog podobno dyplomowany" nie tylko naruszył zasadę przyzwoitości mając w motylim odwloku czyjąś prośbę i naruszając zasadę zaufania, nie tylko nie spytał, czy może przesłać film w ramach terapii udreczonej nautki ( swoja drogą ciekawa to forma sanacji) , nie tylko nie przeprosił za skandaliczny czyn, ale teraz utwierdza nas w przekonaniu, iż skrajna tepota jest drugim "ja" " psychologa dyplomowanego), gdyż jak zwykle niczego nie kumajac tepo pyta o dowody.
                                    Dlatego Zorro daj sobie spokój z poszukiwaniem prawdy, czy ktoś ma czy nie prawo do nazywania siebie literatem, czlowiekiem, ideałem itd. Itp.
                                    W omawianym przypadku nie ma pytania, na które chciałoby się odpowiedzieć.
                                    To jest po prostu egzystencjalna ślepa uliczka.Dramat istnienia bez jakiegokolwiek sensu!
                                    Nadal uważasz, że warto się tym czymś przejmować? I że warto przeklejać, cytować pryki bezproduktywnego spalacza tlenu atmosferycznego?
                                    Weź się lepiej za sztalugi i pędzel.
                                    • 1zorro-bis Re: Zorro 19.05.15, 15:11
                                      ....."Weź się lepiej za sztalugi i pędzel....."big_grin
                                      Jawohl!big_grinbig_grinbig_grin
                                  • 1zorro-bis Re: Zorro 19.05.15, 15:09
                                    WU....co do miesa to ni tak jest do konca. Lekarz mi zalecil wiecej ryb i......jazynek.Brrrrr.big_grin
                                    Co do fotek i filmikow publikowanych przez owe "arystokratki", to potwierdzam - dostalem Twoje ( i nie tylko Twokje ) wizerunki na fotkach prywatnym maile mprzeslane. Rozumiem, ze bylo to za Twoja zgoda i przyklasnieciem?big_grin
                                    • wscieklyuklad Re: Zorro 19.05.15, 15:37
                                      Nie inaczej!
                                      Tyle, że tepak w swym tepactwie pozostaje niereformowalny.
                                      I dlatego apeluje o zostawienie tych shitow samym sobie.
                                      Niech sobie piszą o kimkolwiek co dusza zapragnie.
                                      Ubedzie nam przez to czegoś?
                                      • 1zorro-bis Re: Zorro 19.05.15, 16:34
                                        czy nam cos ubedzie? Ano, ja mysle ze z rana troche humoru.....big_grin
                                        Bo czytajac te shity czlowiekowi od razu sie humor poprawia.
                                        big_grinbig_grinbig_grin
    • 1zorro-bis Re: Tan.nawe..... 19.05.15, 18:36
      doswiadczenia UBeckie?
      No coz.....chyba tak!big_grinbig_grinbig_grin

      ......"
      A Kolpanowiczowi poprawi sie humor jak poczyta twoje shity....
      Jeszcze jeden post na nasz temat... nawet jesli tylko w domysle bedzie o nas i klikam na "senden"...big_grin

      A teraz sobie mozesz klikac az Cie te zasyfione lapsko urwie.....big_grinbig_grinbig_grin
      • wscieklyuklad Re: Tan.nawe..... 19.05.15, 18:52
        Naprawdę, Zorro, nie warto.
        Naprawdę szkoda przeklejać ten nieskończony shit.
        Dziś przez całe popołudnie byliśmy świadkami kto jest donosicielem, kto nie ma zasad, kto chcąc się zemścić na jakiejś ofierze posunie się do największej podłości, by jej zaszkodzić.
        Zdemaskowaliśmy brak zasad nie tylko osobistych ale i zawodowych, gdy rozsyła się powierzoną prywatna korespondencję z załącznikami nie po to, by zapoznać kogoś z ciekawym faktem, lecz po to, by odbiorca mógł szydzić, zaspokajać własne fobie, leczyć kompleksy widząc jak wygląda ośmieszony w ten sposób "wróg".
        Twoje doświadczenie w tej kwestii jest dowodem, że są tacy, którym po prostu NIE WOLNO powierzać żadnej wiedzy nie tylko o sobie, ale i tych z jakimi mamy kontakt.
        Brak zasad moralnych wiedzie w takim przypadku do zemsty w postaci odwoływania się do osób trzecich, które ani nie wiedzą o jakiejś tam wojence, ani nie chcą się w nią absolutnie angażować.
        Czytaj, bo warto się zadziwić tymi "treściami", ale ani tego nie przeklejaj, ani nie przeżywaj, ani nie odnoś się otwarcie.
        Bo po co?
        Gnoju nie spuścisz do rynsztoka, gdzie jego miejsce, a sam się niepotrzebnie upaprzesz.
        W Twoich obrazach brązu tyle ile trzeba. Chcesz dodać do barw kolor stolca?
        • 1zorro-bis Re: Tan.nawe..... 19.05.15, 19:01
          WU....to tak dla zasady. Bo zadne g..... nie bedzie mnie szantazowac.
          Nie mnie.big_grin
          • wscieklyuklad Re: Tan.nawe..... 19.05.15, 19:11
            I właśnie dlatego nie reaguj i nie odwołuj się przeklejaniem.
            Brak reakcji to jedyne, co może sprowadzić tamto forum do poziomu czterojeddnostkowej wymiany "myśli".
            Inaczej dasz asumpt do lawiny pierdoł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka