przyznalem racje Kicho, zgadzam sie z Sorellina, WU potwierdza to samo.
Podziwiam Cie za Twoja wytrwalosc w dyskusji z tym forumowym gnojem.
Teraz sie dowiaduje jakobym jakies kontakty poza forumowe utrzymywal z ludzmi w Lodzi...

Wiem tylko jedno - KAZDY, kto sie z tymi "arystokratkami od gnoja" w realu zetknal ma podobne o nich zdanie. Jak najgorsze. Dzisiaj stwierdzam, ze to sa psychicznie chore osoby, ktore nie mozna traktowac powaznie. Nawet za te ich urojenia, klamstwa i oszczerstwa nie mozna kopnac je w te.....przechodzone dupska, bo czlowiek mialby do konca zycia wyrzuty sumienia, ze skrzywdzil osoby niepelnosprawne i chore.
Dlatego - Tan.nawe - zostawmy to gnojowisko im samym.