31.07.15, 14:53
Rzeka Adyga ( z wł. Fiume Adyga) płynie sobie esem floresem.
Na jednym esie albo floresie usadowiła się Werona.
Wracając do rzeki (Fiume Adyga) to ona fiume płynie sobie w prawo,
ale jak przejść Ponte Scaliero (ponte z wł. most) i popatrzeć znów na rzekę
to ona płynie w lewo.
Ale nie z tego zasłynęła Werona. Werona zasłynęła od Romeo, którego miłość
do Julii przeliczając na kilometrówki wyglądała tak. Więc biegła by ona przez
wspomniany most Ponte Scaliero, dalej dołem Alp Weneckich i poniżej Salzburga
i dalej i dalej po Górny Karabach aż po Himalaje ale nie za wysoko bo zimno.
Taką to miłością darzył Romeo Julię która to stała na balkonie i drżała.
Drżenie Julii objawiało się w jej drżeniu a wielka miłość Romea objawiała
się w słowie - rrraach, którego to słowa używał Romeo ilekroć spojrzał na Julię.
Obecny współczesny Romeo przebrany strój epoki codzienne dla publiki odgrywa
swą wielką miłość do Julii i mówi owe wielkie - rrrach, patrząc na Julię.
Zebrana publiczność też podąża wzrokiem za Romeo na Julię i wykrzykuje- rrraach
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: rrrach! 31.07.15, 15:55
      Jakie tam rrrach! Włosi mówią: mannaggiaaa!

      Wszystko jedno w którą stronę płynie Adyga, Włoch będzie się utożsamiał z Romeo, a jeszcze bardziej z Casanovą! Ale nie z don Juanem. Bo jak mówią: "Don Juan faceva l'amore alle donne, pero Casanova amava le donne". Kochać się z... a kochać kogoś - wielka różnica!

      Włoch może podziwiać, pożądać nawet, nordyckich blondynek, ale tak naprawdę kocha tylko swoje południowe, włoskie brunetki! Bo to one znaczą ciepło, dom, swojskość, la mamma, la famiglia, i bambini, itp.
      • 1zorro-bis Re: rrrach! 31.07.15, 16:21
        big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka