Dodaj do ulubionych

:Do piekła..."

28.08.15, 10:26
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18642578,jozef-wesolowski-nie-zyje-byly-arcybiskup-zmarl-nad-ranem-w.html#MT
2000 lat dyskretnej dyplomacji wyrobiło pewne standardy załatwiania niewygodnych spraw...
Obserwuj wątek
    • k.karen Re: :Do piekła..." 28.08.15, 10:42
      Nie rozumiem tylko, dlaczego ksiądz Studnicki dalej nazywa Wesołowskiego arcybiskupem jeśli nawet zwykłym księdzem już nie był.
      A sam fakt śmierci pedofila skojarzył mi się jedynie z tym znanym powiedzeniem:
      " Bóg wybacza zawsze, ludzie czasami, Natura nigdy"
      • loczek62 Re: :Do piekła..." 28.08.15, 10:48
        Natura? Ja ja byłem przekonany że polski katolik.
      • vidavil-125 Re: :Do piekła..." 28.08.15, 11:04
        A co ma do tego Natura?
        Wesołowski zgodnie ze swoją naturą był pedofilem
        Sądzę, że to właśnie Natura zrobiła Wesołowskiemu kuku.
        Gdyby nie brykanie Natury Wesołowski byłby normalnym damskofilem
        • 1zorro-bis Re: :Do piekła..." 28.08.15, 11:26
          tam tez go nie chca....big_grin
    • ulisses-achaj Re: :Do piekła..." 28.08.15, 10:50
      Jakże taktownie zachował się biskup i Kuria. Wzorzec metra po prostu....
      • ulisses-achaj Re: :Do piekła..." 28.08.15, 10:51
        Procesu nie było i nie będzie...
        • loczek62 Re: :Do piekła..." 28.08.15, 11:00
          Jak procesu to i kary, ale hańba pozostanie...
          • hardy1 Re: :Do piekła..." 28.08.15, 12:23
            Tak załatwia "cuchnące sprawy" instytucja krk - przenieść gdzie indziej, przeciągać, zwlekać, zakazywać współpracy z organami ścigania... aż przestępstwo umrze śmiercią naturalną.

            Teraz, na szczęście, już nie można liczyć na zapomnienie lub niewiedzę. Tak, hańba pozostanie.

            PS. A tak przy okazji - jak tam z abepe Paetzem? Gdzie go schowali?
            • loczek62 Re: :Do piekła..." 28.08.15, 12:37
              hardy1 napisał:

              > PS. A tak przy okazji - jak tam z abepe Paetzem? Gdzie go schowali?

              Chyba nigdzie nie schowali. pokazuje się na uroczystościach kościelnych. Brał też udział w naradzie KEP w sprawie pedofilii.
              • hardy1 Re: :Do piekła..." 28.08.15, 12:52
                loczek62 napisał:

                > hardy1 napisał:
                >PS. A tak przy okazji - jak tam z abepe Paetzem? Gdzie go schowali?

                > Chyba nigdzie nie schowali. pokazuje się na uroczystościach kościelnych. Brał też udział w naradzie KEP w sprawie pedofilii.


                No. Właściwy ekspert na właściwym miejscu. Abepe Paetz ma dogłębną znajomość tematu.
                • loczek62 Re: :Do piekła..." 28.08.15, 16:55
                  hardy1 napisał:
                  > No. Właściwy ekspert na właściwym miejscu. Abepe Paetz ma dogłębną
                  > znajomość tematu.

                  I tylko kleryków szkoda. Kiedyś zdawali egzaminy z Petzem w du...e, a teraz jest trudniej wink
                  • k.karen Re: :Do piekła..." 28.08.15, 18:29
                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/11914953_10206152414428266_4012289532601686925_n.jpg?oh=47b3f892f917ab0da03a67e73d995e0e&oe=56757D92
                    • ulisses-achaj Re: :Do piekła..." 28.08.15, 18:33
                      No i niczego już nie zezna, a dziennikarze tego nie opiszą.. Może zaszkodziły mu spacery po Rzymie?? I tak długo "trwał" na posterunku. Całe dwa lata. JPI tylko 33 dni.
                      • wscieklyuklad Re: :Do piekła..." 28.08.15, 19:33
                        Opis peregrynacji już po powrocie, bo niezbędne są słitfocie.
                        Ale skoro tu doświadczam dramatycznych wydarzeń, to mogę podsumować całość sprawy w niniejszym wątku.
                        Problem polega nie na tym, czy Natura doświadczyła drania sprawiedliwie choć z opóźnieniem.
                        Pytanie zasadnicze jest następujące: jaka klika pedofilna pozbawiła go życia.
                        Oficjalną przyczyną zgonu jaka przypadku JPI będzie śmierć naturalna. W ostateczności uzna się śmierć samobjczą.
                        Grono wysokich hierarchów tak kościelnych, jak i pozakościelnych może wreszcie odetchnąć z ulgą i spać spokojnie.
                        Nikt ich już nie wyda.
                        • vidavil-125 Re: :Do piekła..." 28.08.15, 19:47
                          Sądzę, że brak dostępu do zasobów pozbawił go życia
                        • 1agfa Re: :Do piekła..." 29.08.15, 16:14

                          "...Józef Wesołowski urodził się w 1948 roku w Mizernej w Małopolsce. W 1972 roku przyjął święcenia kapłańskie z rąk kard. Karola Wojtyły. Od 1980 roku pracował w watykańskich służbach dyplomatycznych, wyjeżdżając m.in. do RPA, Kostaryki, Japonii, Szwajcarii, Indii, Boliwii czy Danii. Nominację biskupią otrzymał w 1999 roku...."

                          Jak widać, wędrował wiele po całym świecie ze swoją "misją dyplomatyczną". Od kraju do kraju przerzucany, a nie od parafii do parafii, jak to jest przyjęte wobec zwykłych księży.

                          Wu napisał:
                          (...)
                          > Grono wysokich hierarchów tak kościelnych, jak i pozakościelnych może wreszcie
                          > odetchnąć z ulgą i spać spokojnie.
                          > Nikt ich już nie wyda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka