26.09.15, 12:48
z odbytem na brodzie został nocą wezwany na dywanik do Szanownego Pana Prezydenta Jarosława Polskę Zbaw Kaczyńskiego, by tam zdać relację z tego co usłyszał od ministrów.
Błazen z odbytem na brodzie po złożeniu raportu otrzymał alsze wytyczne działania.

Być może w najbliższym czasie odwiedzi jakąś światynię, by se "poklenczeć"?

Że będzie dramat wiedzieliśmy od zawsze, ale nie przewidzieliśmy, że aż taki


Do napisania za ileśtam.
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: Błazen 26.09.15, 13:25
      O kim mowa ? ..... link
      • k.karen Re: Błazen 26.09.15, 13:33
        Czuk, założyłam nowy wątek z felietonem W. Kuczyńskiego. Tam jest wyjaśnienie.
      • sorel.lina Re: Błazen 26.09.15, 13:37
        czuk1 napisał:

        > O kim mowa ?


        O Maliniaku. wink
    • ulisses-achaj Re: Błazen 26.09.15, 13:43
      Hahahaha - prezydęnt niezłomny.. żałosne, ale dla każdego myślącego człowieka oczywiste od samego początku. Duda jest kwintesencją klasowego lizusa, podobnie jak Ziobro smile Prezes uwielbia takich ludzi. Z oczywistych względów. Prezydent-wydmuszka. Co tam interes państwa. Partia się liczy, Partia jest najważniejsza i Wódz jej, howgh smile Mentalne, postkomusze złogi. Ej życie ty moje..
      • sorel.lina Re: Błazen 26.09.15, 14:40
        Podobno takie odwiedziny prezydenta u szefa partii to normalna w krajach demokratycznych praktyka - według PiS oczywiście.
        No dobrze, ale w takim razie, dlaczego ukradkiem i pod osłoną nocy? smile

        Nota bene, z Premierem Prezydent nie raczy się spotkać nawet oficjalnie, ale z Prezesem to choćby w nocy i w Prezesa mieszkaniu.
        Fajnie jest!
        • dunajec1 Re: Błazen 26.09.15, 14:54
          Czytalem ze jedzie do Vatykanu pokleczec przed papiezem, nie wiedziales WU o tym?
          Tak narzekacie na nadpapieza Terlikowskiego a on polecil papiezowi przyjac prezydenta,ha.
        • sorel.lina Re: Błazen 26.09.15, 15:59
          https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xat1/v/t1.0-9/12049641_720610858084557_6405484703271822500_n.jpg?oh=97bd24adc3b79956e327448a60ab0e27&oe=565D863F
        • sorel.lina Re: Błazen 26.09.15, 16:01
          https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-9/12019849_720397371439239_8277779333229394101_n.jpg?oh=fb494e7b78f9ac97ab9813cca8879128&oe=56A08E1E

          Amen!
          I tyle komentarza.
          • czuk1 Re: Błazen 26.09.15, 16:20
            Niech jedzie, pomodli się o rozum, wyspowiada z licznych błędów i obłudnego postępowania . Usłyszy słowa .....w duchu tych forumowych wpisów.... prośby o uczciwość i troskę o wszystkich Polaków a nie o istnienie PiS. Wybrała Go przecież mała część narodu, ale zgodnie z konstytucją. Niech więc przestrzega konstytucji.
            • 1agfa Re: Błazen 26.09.15, 17:16
              Czuku, czyż nie jest szczytem obłudy sugerowanie, że się jest zaproszonym (fakt niespotykany!) przez Watykan, przez Papieża Franciszka? Wprawiając Watykan w konfuzję, że aż (przez grzeczność) musi w tej sprawie zabierać głos i udzielać wyjaśnień?
              Podczas kiedy spotkanie jest wydeptane, wyproszone (wzorem "wzoru").
              Kłamstwa, kłamstwa idące szeregiem...
              Nieznajomość Konstytucji wyszła na jaw już w czasie kampanii wyborczej; w swoich obietnicach Duda wykraczał daleko poza prezydenckie uprawnienia.
              Najpewniej dlatego jego ugrupowanie polityczne, z którym w sposób absolutny i niepodzielny jest związany, nosi się z zamiarem zmiany tej Konstytucji.

              czuk1 napisał:

              > Niech jedzie, pomodli się o rozum, wyspowiada z licznych błędów i obłudnego pos
              > tępowania . Usłyszy słowa .....w duchu tych forumowych wpisów.... prośby o uczc
              > iwość i troskę o wszystkich Polaków a nie o istnienie PiS. Wybrała Go przecież
              > mała część narodu, ale zgodnie z konstytucją. Niech więc przestrzega konstytucj
              > i.
              • 1agfa Re: Błazen 26.09.15, 17:33
                PS. Niezdarne słowa Szczerskiego: "...planujemy audiencję w Watykanie...".
                Tak jakby Duda miał udzielać audiencji.
                Nie wierzę, aby prezydent Duda potrafił stać się niezależnym prezydentem Polski.
                Nie wierzę, aby wspaniała osobowość papieża Franciszka w czymkolwiek odmieniła zachowanie prezydenta wobec innych niż pis-wyznawcy Polaków.
                Aby natchnęła go siłą, pozwalającą na oderwanie się od instrukcji pryncypała.
                Trzeba by mieć naiwność malutkiego dziecka. Lub być głupcem.
              • czuk1 Re: Błazen 26.09.15, 18:21
                Pogodziłem się ze zmianą demokratury na rządy PiS. Tłumaczyłem sobie. Co tam, PO popełniła sporo błędów i ciągle je popełnia, rządzi jak Słoń w składzie porcelany, wystarcza jej polska ciepła woda w kranie ..... niech trochę porządzi prawica konserwatywna, która jest inna niż 8 lat temu, wiele się nauczyła, uniknie błędów popełnionych. Okazuje się, że JK w swojej osobie zakonserwował a nawet wzmocnił w tym czasie ideę IV RP, wzmocnił tylko
                hasła socjalne, socjalistyczne, konserwatywne a wprowadził zemstę za katastrofę smoleńską.
              • 1agfa Re: Błazen 26.09.15, 18:26
                Konstytucja, jak przypomniał jeden z nautów, liczy aż 56 stron. Artykuł 146 o treści: " Rada Ministrów prowadzi politykę wewnętrzną i zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej" chyba nie została doczytana przez prezydenta Dudę.

                Nie prezydent.
                Ale Rada Ministrów z premierem na czele.

                Obserwuję "powtórkę z rozrywki", tragicznie zakończonej; dążenie do sztucznego, niekonstucyjnego rozdęcia roli prezydenta, na wzór systemu Francji lub USA. W Polsce jest inny system.
                "...Dlatego wespół z Pis chcą Konstytucję zmienić na swoje kopyto. Może nawet będzie ustanowiony Naczelnik Państwa Jarosław Zbawca..."* - napisałem z lekką nutką żartobliwej kpiny, kilka dni temu, po tym artykułem:

                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18901444,szefowa-kancelarii-prezydent-ponownie-zaprosil-szefowa-msw.html
                Po wiadomości o tajnych nocnych spotkaniach obu panów, nie wiem czy coś nie jest na rzeczy tongue_out
                Oprócz tego podejrzewam, że być może zostanie udzielona surowa nagana szefostwu brukselskich gremiów i ważnych-ciał-wszelakich, przez prezydenta Dudę!
                tongue_out

                * Objaśnienie: "...Jarosław Polskę Zbaw..." - hasło szeroko i głośno używane podczas comiesięcznych spędów pod prezydenckim pałacem, przez zwolenników Pis.
                • hardy1 Re: Błazen 26.09.15, 20:20
                  Agfo, doprecyzuję Twój zapis - to było "tajne nocne spotkanie" na wezwanie przez pisprezesa. A "prezydent Duda" posłusznie zaraz zameldował się u swego szefa, jak lokaj... pan każe, sługa musi.
          • 1agfa Re: Błazen 26.09.15, 17:00
            Cały tekst: wyborcza.pl/1,75968,18914642,savoir-vivre-politycznych-sfer.html#ixzz3mrB5WNEX

            Poniedziałek. Tygodnik "wSieci". Wrażliwi arystokraci PiS-owskiego ducha umieszczają na okładce swojego pisma premier w burce obwiązaną laskami dynamitu. Tytuł: "Ewa Kopacz urządzi nam piekło na rozkaz Berlina". Już wiadomo, że prezydent nie chce się spotkać z premier, bo się boi, że wybuchnie. Na wyświetlaczu detonatora widać, że do eksplozji została sekunda. Czy sekunda wystarczy na puknięcie się redaktorów w głowę?

            Wtorek. Zmiana warty, obiektem zmasowanego hejtu staje się minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska, która jedzie na spotkanie szefów resortów do Brukseli. Że głupia, nie wie, o co chodzi, i katechetka z Bydgoszczy. Jeden z obrazków nawet dowcipny. Premier do szefowej MSW: "Relokacje, Teresa, nie rekolekcje"

            Środa. Prezydent Duda po zakończeniu brukselskiego spotkania nie chce się spotkać z premier Kopacz, ale chce z minister Piotrowską, która ma mu złożyć relację ze szczytu. Dżentelmen Marcin Wolski komentuje: "Kopacz zachowuje się jak starsza siostra, z którą ulubieniec nie chce iść na randkę, więc zabrania na nią pójść młodszej siostrze".

            Czwartek. Stanisław Karczewski, senator PiS, o Ewie Kopacz: "namolnie wprasza się do prezydenta".

            Po południu jednak Teresa Piotrowska na polecenie premier poszła do prezydenta. Podarowała mu obrazek ze św. Andrzejem Bobolą. Ziarno prawdy w tym hejcie jest, bo uprawnione jest pytanie, czy chciała prezydenta informować, czy katechizować?

            Piątek. Na briefingu minister z Kancelarii Prezydenta Krzysztof Szczerski stwierdza, że prezydent nie spotka się z premier z powodu jej "wypowiedzi z kampanii wyborczej". Nie wiemy konkretnie jakich, ale wygląda na to, że prezydent jest obrażony, i to po dwóch miesiącach urzędowania. Minister uważa też, że relacje na linii prezydent - premier nie wyglądają "komicznie". W tej materii mamy zupełnie odmienne opinie.

            Cały tekst: wyborcza.pl/1,75968,18914642,savoir-vivre-politycznych-sfer.html#ixzz3mr9BI1Ip

            Napisane z dużym poczuciem humoru o fochach prezydenta Dudy (tak jest, zachwalam artykuł).
            Wartościowe pod artykułem komentarze internautów.
        • hardy1 Re: Błazen 26.09.15, 20:12
          sorel.lina napisała:
          > Podobno takie odwiedziny prezydenta u szefa partii to normalna w krajach demokratycznych praktyka - według PiS oczywiście.
          > No dobrze, ale w takim razie, dlaczego ukradkiem i pod osłoną nocy? smile


          Właśnie wróciłem z całodziennej pięknej rowerowej przejażdżki, włączam tivi i... oczom i uszom nie wierzę! Formalny prezydent mego państwa (nigdy w życiu na podobnego jemu nie zagłosuję, musiałbym rozum postradać, ale jednak jest prezydentem) posłusznie i potajemnie stawia się na wezwanie prezesa jednej z partii politycznych. Prezes wezwał podwładnego, podwładny się stawia. Podwładny posłusznie melduje się na rozkaz i relacjonuje, co usłyszał od ministra SW. I taki prezydent jest, wg Konstytucji, "najwyższym przedstawicielem narodu".

          Czego jednak mogliśmy się spodziewać.Chyba nikt nie miał złudzeń od początku, a nawet przed. Przecież przykład dał... nie, nie Bonaparte, a brat prezesa PiS,. kiedy w 2005 roku został wybrany na prezydenta RP, mówiąc: "panie prezesie, melduję wykonanie zadania!".

          Aleśmy się czasów doczekali... i jeszcze pięć lat bez niepełnych dwóch miesięcy.
    • damakier1 Re: Błazen 26.09.15, 22:03
      Andrzej Duda zapowiadał przecież oparcie swej prezydentury na spuściznie po prezydencie Lechu Kaczyńskim, a cała ta spuścizna zawarta jest w jednym tylko zdaniu: Panie prezesie, melduję wykonanie zadania...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka