12.03.16, 23:01
Historia kołem się toczy...


"Mieszkałem i żyłem kiedyś w kraju w którym:

1. Głową Państwa był Przewodniczący Rady Państwa – właściwie nie wiadomo dokładnie, po co był, bo tylko podpisywał hurtem ustawy

2. Był premier, który od czasu do czasu przemawiał i zwiedzał huty i fabryki (doglądał), ale w zasadzie nie rządził

3. I był gensek (I sekretarz rządzącej partii) – nie pełnił żadnej funkcji w państwie, ale tak naprawdę to on rządził i przyjmował wizyty zagranicznych premierów i prezydentów

4. Był też sejm, który uchwalał każdą ustawę skierowaną do niego przez rządzącą partie nawet w ciągu jednego dnia (w imieniu narodu wpisał nawet przyjaźń z sąsiednim mocarstwem do Konstytucji)

5. Była też partyjna telewizja mimo, że abonament płacili wszyscy Polacy

6. Była też nomenklatura: urzędników, szefów przedsiębiorstw, dyrektorów szkół nawet mianował formalnie rząd, ale wymagana była pozytywna rekomendacja odpowiednich organów partyjnych

7. Były też sądy, ale najważniejsze wyroki były ustalane przez władzę partii i prokuratorzy także realizowali wytyczne partii

8. Trybunału Konstytucyjnego wtedy to nie było, bo i po co – partia była wyrazicielem woli Narodu (a wola Narodu była ważniejsza niż prawo)

9. Były też firmy takie jak CPN, które drenowały nasze portfele, bo były jedyne…

10. Były podsłuchy, inwigilacje, przesłuchania…

Przez pewien czas byłem przekonany, że było to dawno, dawno temu…"
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Déjà vu 13.03.16, 00:30
      czym skorupka za mlodu nasiaknie.....big_grin
      No i nasiakl nam kurdupel poznym Gomulka!
      I to teraz wylazi jak sloma z butow sygneciarskiej "arystokracji"....big_grinbig_grinbig_grin
    • ulisses-achaj Re: Déjà vu 13.03.16, 00:53
      https://scontent-cdg2-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xlf1/v/t1.0-9/12814252_207011216322829_7150346295827328201_n.jpg?oh=ddc1d740d45f57c29e4dc16e15e2ab96&oe=575B1979
      • ulisses-achaj Re: Déjà vu 13.03.16, 01:02
        Bo też najgorzej podpaść Polakom do tego stopnia, że zaczynają się z ciebie śmiać... smile

        Tekst linka

        Skandal po prostu !
          • ulisses-achaj Re: Déjà vu 13.03.16, 01:50
            "omtg123godzinę temu

            Oceniono 3 razy3

            @Tomasz Mazur
            Ja akurat byłem. Kiedy marsz ruszał stałem u wylotu Alei Szucha w stronę Alei Ujazdowskich, a włączyłem się do marszu na sam koniec, jak już cały koło mnie przeszedł. Chciałem zobaczyć ile ludzi idzie.
            No i tłum mijających mnie ludzi szedł koło mnie przez ok. 50 minut, tyle tam stałem. To nie było "naście" tysięcy. To były dziesiątki tysięcy ludzi.
            A podobno dalej na trasie tłum jeszcze się zwiększył, ale to już trudno mi oceniać, bo wtedy już szedłem w środku".

            TVPiS w natarciu smile Są tak prymitywni i głupi, że niemal mi ich żal:

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19758434,prawda-czasu-prawda-ekranu-jak-operator-wiadomosci-musial.html#MT
            • ulisses-achaj Re: Déjà vu 13.03.16, 02:39
              "Frasyniuk stwierdził też, że "Andrzej Duda jest symbolem dramatycznej i szybkiej porażki polityki Jarosława Kaczyńskiego". - No bo jeśli ktoś w toalecie szkolnej napisał "Andrzej" i wpisał pewną część ciała, a wszyscy skojarzyli to z Andrzejem Dudą, to pokazuje rozmiar porażki tego człowieka. Ta ksywa już mu zostanie. Możemy sobie myśleć co chcemy, ale wykazał się wyjątkowym infantylizmem i brakiem dojrzałości. Szczerze mówiąc, to facet, który ma tylko ksywę "prezydent". On nawet nie stara się być prezydentem polskiego społeczeństwa".
              • wscieklyuklad Re: Déjà vu 13.03.16, 08:56
                https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12832400_966517296717872_6854807812632688028_n.jpg?oh=c88259de8a752884ca85bfba2876ded7&oe=575ECB87
                • wscieklyuklad Re: Déjà vu 13.03.16, 08:57
                  https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/1913632_986645828093380_3300197755127018683_n.jpg?oh=cd0cd8a1f65c660064f26b021a60f5e1&oe=5751FE73
                  • wscieklyuklad Re: Déjà vu 13.03.16, 09:00
                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xpa1/v/t1.0-9/9144_986619591429337_2216554279986702544_n.jpg?oh=b8cc63b2a380a10e12686807f561cc93&oe=575234D5
                    • wscieklyuklad Re: Déjà vu 13.03.16, 09:06
                      Podsumowanie tygodnia w wydaniu Michała Ogórka

                      Przechodzącym Szwedom, którzy wczoraj, podczas "miesięcznicy smoleńskiej", przed Pałacem Prezydenckim zapytali, co tu się dzieje, wyjaśniłem zgodnie z prawdą: "Obywatele, którzy rządzą, protestują przeciwko obywatelom, którzy nie rządzą".

                      Ale nie był to donos na państwo, tylko na sobiepaństwo. Prawdę mówiąc, nie wiadomo w ogóle, co jeszcze mogliby zrobić obywatele oprócz tego, że nie rządzą, aby nie drażnić tych rządzących: czy ich samoanihilacja będzie wystarczająca?

                      Obywatele, którzy rządzą, pozwalają obywatelom, którzy nie rządzą, oglądać filmy nie w takiej wersji, w jakiej powstały, tylko w takiej, w jakiej ich zdaniem powinny były powstać. Czy chociaż w taki, wypróbowany w telewizji na "Idzie" sposób nie można by też udostępnić wyroków Trybunału Konstytucyjnego? Wydrukować w Dzienniku Ustaw postanowienia Trybunału z wstawkami, co na ten temat uważa Kempa czy ktokolwiek inny, byle Jaki. Niestety, nawet tego nie.

                      Już nawet opony prezydenta tego nie wytrzymują i rzucają się do rowu. W "Wiadomościach" oparty na grze słów skecz Macieja Stuhra zilustrowano zdjęciami faktycznie zniszczonej opony, ale bardziej pasowałaby do tego zepsuta opona mózgowa.

                      Cały tekst: wyborcza.pl/1,75968,19754771,ogorek-na-weekend-oponowanie-scigane.html#ixzz42lgna7yJ
                      • wscieklyuklad Re: Déjà vu 13.03.16, 09:17
                        Oraz podsumowanie "Rzeczpospolitej".

                        Do szczytu jądrowego w Waszyngtonie, na którym miało dojść do dwustronnych rozmów Baracka Obamy i Andrzeja Dudy, zostały trzy tygodnie. Jednak prezydent USA spotkania nie potwierdza, to zły sygnał - pisze "Rzeczpospolita".

                        Waszyngtonowi zależy na rozwiązaniu sporu trwającego między rządem, a opozycją przed lipcowym szczytem NATO w Warszawie - pisze Jędrzej Bielecki w artykule "Ameryka martwi się Polskę". O czym Stany wyraźnie dały znać, oczekując, że polski rząd wypełnieni zalecenia Komisji Weneckiej, która ma opublikować dziś ostateczny raport.
                        Stanowisko USA spowodowało wzrost napięcia na linii Warszawa-Waszyngton. Jak czytamy w "Rz", sposobem na wyjście z tej sytuacji mogłoby być spotkanie Andrzeja Dudy z Barackiem Obamą w trakcie szczytu poświęconego zapobieganiu proliferacji broni jądrowej w Waszyngtonie pod koniec marca.

                        "Polscy dyplomaci (w związku ze zbliżającym się w Polsce szczytem NATO - przyp. red.) od dłuższego czasu starają się o możliwość przeprowadzenia dwustronnych rozmów przez obu przywódców, ale na razie bez skutku" - czytamy.
                        Jak ustalił dziennik, powołują się na źródła w amerykańskiej dyplomacji, Amerykanie zastanawiają się, jaką strategię przyjąć. "Czy dać wyraz niezadowoleniu z powodu sytuacji politycznej w Polsce, odmawiając Dudzie spotkania z Obamą, czy raczej zorganizować takie spotkanie, aby amerykański prezydent mógł osobiście przekazać swojemu polskiemu odpowiednikowi oczekiwania Amerykanów w związku z lipcowym szczytem".
                        • wscieklyuklad Re: Déjà vu 13.03.16, 09:20
                          https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xta1/v/t1.0-9/10154157_762377380530929_7923121837503495055_n.jpg?oh=54b570b434a61091b6f2f903a1bfe106&oe=57526A91
                          • wscieklyuklad Re: Déjà vu 13.03.16, 09:52
                            Żądamy złej zmiany, czyli literatura warszawskiej manifestacji
                            Kolejny raz okazało się, że Polak (i Polka) potrafi pisać. Naród literatów! Najzabawniejszy na manifestacji w obronie Trybunału Konstytucyjnego był - moim zdaniem - baner pewnej brunetki "Żądamy złej zmiany!".

                            Błyskotliwy był też "Kończ waszcz, wstydu oszczędź!" i lakoniczny baner starszego pana "Ja też jestem suweren". Facet owinięty napisem "Jestem rodziną gen. Andersa" trzymał konceptualne hasło "Precz z Trydudałem!".

                            Prostszy był tekst "Wymieniliśmy już wszystkich fachowców, zapomnieliśmy o oponach".
                            Panie z KOD na białych kombinezonach wymalowały "Wysprzątamy dobre zmiany".
                            Autor dowcipu "Mało używanego prezydenta oddam w dobre ręce" dał się nieco ponieść formie, bo prezydent jest przecież mocno używany.

                            Były głosy interwencyjne: "Kaczyński, nie przeginaj!", "Prezydencie, przysięgałeś!", "Publikuj wyrok Beata, bo naród ukręci bata", a także wiecznie żywe skojarzenie z faux pas prezydenta Kaczyńskiego "Drukuj, dziadu!" i bieżący komentarz: "Za Stuhrem stoimy murem".

                            Były traktaty polityczne. "Kto komisji nie szanuje, temu naród podziękuje" i optymistyczny "Prezesie, ciemny lud ma honor. Dość obelg!", "Z ludem jeszcze nikt nie wygrał".

                            A także znany już z poprzednich manifestacji "Trójpodział władzy" ilustrowany trzema fotkami Prezesa Polski. "Nie dla PiSowskiej demokratury" ucieszyło Marka Borowskiego, który jest autorem tego pojęcia.

                            "Im dalej od Brukseli, tym bliżej do Moskwy". "Protestujemy w trosce o przyszłość i byt naszej Ojczyzny", "Nie pozwolimy łamać Konstytucji i podstawowych zasad Państwa Prawa".
                            W tej kategorii serio mocny był cytat z prezydenta Lecha Kaczyńskiego z 2006 r.:
                            "Trybunał Konstytucyjny był, jest i będzie organem całkowicie niezależnym. I jak wszyscy zauważyli pilnie owej niezależności strzegącym. Nie sadzę, żeby cokolwiek mogło temu stanąć na przeszkodzie".

                            Te głosy serio przeplatały się z serią kaczo-kocią "My się kaczek nie boimy" i "Trybunał obronimy", a także "Nawet Fiona ma cię dosyć".

                            Były cytaty: "Warto być przyzwoitym" (jakże brakuje prof. Bartoszewskiego, prawda?).

                            "Ojczyznę wolną racz nam zwrócić, panie Kaczyński", "Kopernik była kobietą, a PiS nie łamie Konstytucji" i filmowe: "Jak rozpętałem polską wojnę domową. Scenariusz i reżyseria Jarosław Kaczynski", a także "Kto napisał w kiblu głupi kaowiec. Jaki??".
                            Twarz Prezesa Polski z podpisem: "Przybyłem. Zobaczyłem. Zniszczyłem".
                            Biblijne (?) acz dziwaczne było hasło: "XI. Nie zawłaszczaj mojego - mówię do małego".

                            Były karykatury. Beata Szydło z nosem Pinokia. I makabryczna scena pt. "Czy leci z nami pilot?" Kaczyński, Szydło, Duda, Macierewicz siedzą w kokpicie, a pod nimi ten straszny napis "Pull up. Terrain ahead".

                            Teatrzyk kukiełkowy miał kilka odsłon. "Kiedyś Jacek i Agatka, dzisiaj Andrzej i Beatka" (i dwie pacynki). I kilka wersji Prezesa Polski trzymającego na sznurkach premier, prezydenta i ministra Macierewicza.
                            Pod dawną siedzibą partii komunistycznej stał facet w masce Dudy, z wielkim długopisem. Baner głosił: "Tanio szybko podpisuję".

                            Dwóch panów dźwigało pokaźną czerwoną taczkę, z której wystawały żółte kacze nogi.
                            Kolejny raz okazało się, że wyrażamy się w słowie pisanym. Okrzyków było na lekarstwo. Nawet jakby zresztą były, to i tak by nikt nie usłyszał, bo trąbiliśmy w wuwuzele jak stado słoni pijanych ze szczęścia, że jesteśmy razem, wolni.

                            Piotr Pacewicz
                            • ulisses-achaj Re: Déjà vu 13.03.16, 14:43
                              A propos demonstracji smile

                              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19759661,to-zdjecie-wiele-mowi-o-manifestantach-kod-z-pewnoscia-szanuja.html#MT
                              • 1agfa Re: Déjà vu 13.03.16, 20:05
                                Cześć, Ulissesie smile Zawsze tak było, w każdym warszawskim przemarszu KOD; ludzie starannie omijali trawniki, zieleńce, krzewy, idąc tylko jezdnią i trotuarami ulicznymi. Przecież to było widać!
                                Demonstracje KOD są jedyne w swoim rodzaju - porównując.
                                Nie pozostaje po KOD-erach w mieście śmietnisko, klepisko, stratowana ziemia i wyrwane z trotuarów kamienne kostki, nie ma konieczności wymiany płyt chodnikowych - jak po wielu innych...sad
                                Po wszystkich innych demonstracjach lub obchodach Miasto, po ich skończeniu czyli post factum źle wygląda. Po wszystkich! Niestety. To jest sprawa ludzi, uczestników.

                                Ale...dlatego, że demonstrujący w KOD - w przeciwieństwie do innych - omijają trawniki, zawsze było tak bardzo ciasno, aż niemal a nawet dosłownie deptało się po piętach poprzednikom w marszu. Brakowało miejsca.
                                Spośród rozmaitych demonstracji, manifestacji i marszów, które miałem przyjemność (lub nieprzyjemność - co częstsze) obserwować w moim mieście, KOD chodzi "najgęściej".
                                Tym sposobem ilość osób na m2 (a tak się przecież liczy uczestników) jest największa.

                                KOD jest uśmiechnięty i kulturalny.
                                Jeden z transparentów został usunięty na wspólną prośbę tzw. "czoła" manifestacji i uczestników (wołano: prosimy, prosimy!) tylko dlatego, że uznano go za nieco zbyt ostry w wymowie.
                                Widziałem eksponowane publicznie obrzydliwsze, ohydne w obrazie i w treści transparenty na innych - nie KOD-owych a częstych manifestacjach, niby nie zauważane, w pełni tolerowane.
                                KOD czyli ludzie z KOD-owych manifestacji są wybitnie "grzeczni" w swoich zachowaniach i hasłach. Chociaż są tam ludzie z rozmaitych środowisk, o rozmaitym statusie.
                                Bez nienawiści, mocno pewni swoich racji - tacy ludzie nie muszą się awanturować.

                                Ale niech się nie tłoczą w gęstwie nie do ogarnięcia! suspicious To zdjęcie/ fimik pokazuje, jak ciasno, jak gęsto idą/stoją...

                                Miasto dziękuje KOD za poszanowanie zieleni smile

                                ulisses-achaj napisał:

                                > A propos demonstracji smile
                                >
                                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19759661,to-zdjecie-wiele-mowi-o-manifestantach-kod-z-pewnoscia-szanuja.html#MT
                                • 1zorro-bis Re: Déjà vu 13.03.16, 22:49
                                  Agfo....bo tak sie zachowuja ludzie godni, prosci.....
                                  W przeciwienstwie do sygnetowej "arystokracji".
                                  Dla nich ludzie z KODu to po prostu.....CEPY.big_grin
                            • 1agfa Re: Déjà vu 13.03.16, 18:49
                              Mądre, celne, w sedno sprawy trafiające hasła, WU (cześć) smile i pięknie je pan Pacewicz wychwycił i zakonotował, dzieląc na rodzaje. Dowcipne i z przytupem.
                              Niestety tym razem tylko z boku patrząc...ludzie szli i szli ogromną barwną masą... oraz w tivi ten ogromny przemarsz widziałem (oczywiście w normalnej, TVPis po staremu i konsekwentnie nie włączam, jeszcze mi wolno, jeszcze przymusu nie ma wink).
                              (Może są tacy, którzy tęsknią za dawnymi dwoma programami TV, jak byłoby prosto i łatwo docierać "z prawdziwą informacją" do Ciemnego Ludu...suspicious)
                              Wstyd mi za Policję w moim mieście, bo kto ten przemarsz zobaczył, a choćby tylko uczciwie zdjęcia i filmiki obejrzał - nie może twierdzić że była to mała manifestacja. Była wielka. Liczna nad podziw, mimo chłodu i niesprzyjającej pory.
                              Miasto widziało, Warszawa widziała, jej mury i ulice. Warszawa wie!!

                              Ponadto należy wziąć (nie wziąŚć) pod uwagę udział ludzi w innych miastach.

                              wscieklyuklad napisał:

                              (...)
                              > Były cytaty: "Warto być przyzwoitym" (jakże brakuje prof. Bartoszewskiego,
                              > prawda?).
                              (...)

                              Bardzo brakuje. Był z tych, którzy powinni żyć zawsze, bo to (jednak) nieprawda że nie ma ludzi nie do zastąpienia.
    • wscieklyuklad Re: Déjà vu 13.03.16, 09:27
      https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xta1/t31.0-8/p960x960/12819374_1020464997995522_598340540889597986_o.jpg
    • coco.franelka Re: Déjà vu 13.03.16, 09:28
      Polecam
      wyborcza.pl/magazyn/1,151481,19754376,wszyscy-wrogowie-kaczynskiego.html#TRwknd#BoxGWImg

      ... komentarze też ciekawe.
      • wscieklyuklad Re: Déjà vu 13.03.16, 09:31
        A tu prezentowany przez przyratlerskiego dementa w Radio Zet jako specyalista od Prawa Konstytucyjnego.

        https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xaf1/v/t1.0-9/1909723_986437904780839_4357316064693133635_n.jpg?oh=2bfcce4274df0dd84f65ee7f16b36977&oe=5755F7F4
    • 1agfa Re: Déjà vu 13.03.16, 18:17
      Tak jest, déjà vu z pewnością. Nazwy inne, nazwiska inne, sytuacje nieco inne, a jakże znajomo...jak ze snu.
      Bez prawd podstawowych ani rusz!

      Jeżeli chcesz być oddanym zwolennikiem PiS, czyli prawdziwym patriotą, uczciwym, głęboko moralnym obywatelem, wzorowym katolikiem, a także dobrze płatnym prezesem czegoś, na czym się kompletnie nie znasz, powinieneś pamiętać i przy każdej okazji powtarzać, że:

      1. Trwa zmasowany atak całego świata na Polskę.

      2. Świat boi się Polski, bo nabroił, i teraz, gdy Polska wstała z kolan, może światu przyłożyć.

      3. Komisja Macierewicza bezstronnie i fachowo dojdzie do prawdy, tzn. ogłosi, ile dokładnie bomb podłożył Tusk.

      4. Trybunał Konstytucyjny już dawno próbował zabrać po 500 zł każdemu dziecku, nie tylko drugiemu, i za te pieniądze jeździć po Chinach.

      5. Trybunał Konstytucyjny zniszczyła Platforma Obywatelska, ale szczęśliwie udało się to naprawić. Żadnego problemu już nie ma. Komisja Wenecka i Parlament Europejski idą na pasku agresorów (patrz pkt. 1.), ale my im pokażemy.

      6. Protesty KOD się kończą.

      7. Protesty KOD są opłacane z zagranicy i mają niewielką liczbę uczestników. Co to znaczy masowa demonstracja, pokaże dopiero nasz marsz poparcia dla rządu, gdy wyprowadzimy na ulice milion oceniony przez policję na pięć milionów.

      8. Polacy mają prawo poznać prawdę o swojej historii. Porozumienia Sierpniowe 1980 r. podpisywali założyciele "Solidarności", tzn. Lech Kaczyński z bratem. Niestety agent SB Lech Wałęsa zniszczył ich dorobek przy Okrągłym Stole, zakładając esbecko-niemiecko-rosyjskie kondominium pod mylącą nazwą "III RP". Na szczęście zrywem wyborczym 25 października 2015 r. Naród skruszył kajdany i Polska odzyskała niepodległość.

      9. Unia Europejska nas wydoiła.

      10. Głosowanie w Sejmie inaczej, niż głosuje PiS, jest podważaniem wyników demokratycznych wyborów.

      11. Wszystko, co robią politycy opozycji, wynika z żalu za korytem, od którego zostali oderwani. (Uwaga! Na czas sprawowania rządów przez PiS koryto przestaje być korytem, staje się miejscem bezinteresownego działania dla dobra Narodu. Miejsce to wróci do nazwy "koryto" zaraz po przejęciu władzy przez opozycję).

      12. Ale to czysta teoria. Do przejęcia władzy przez opozycję Naród nie dopuści. Wola Narodu stoi ponad prawem. Wolę skasowania wyborów Naród wyrazi we właściwym czasie ustami Jarosława Kaczyńskiego.

      Uwaga! Jest jeszcze pkt 13., ale należy go na razie jedynie zapamiętać. Jego wygłaszanie rozpoczniemy dopiero wtedy, gdy uda się nam już na dobre wyrwać Polskę z łap Unii Europejskiej.

      13. Ten Putin jest całkiem sympatyczny.

      wyborcza.pl/1,75968,19754790,wybor-prawd-podstawowych.html#BoxGWImg
      • sorel.lina Re: Déjà vu 13.03.16, 18:38
        Dobry wieczór, Agfo!

        Wiadomość dnia: "Pan prezydent Duda nie nosi butów tylko wygodne trzewiki"
        ( prof. Krystyna Pawłowicz )

        Chcesz być przykładnym Polakiem-patriotą - czerp niezbędną wiedzę od utytułowanej posłanki! smile
        • 1agfa Re: Déjà vu 13.03.16, 19:11
          Dobrego wieczoru Sorellino, dobrego wieczoru Wszystkim smile

          Czemuż to ach czemuż tę cenną informację rozpowszechnia panna poseł dr Krystyna P., profesor w...
          czyżby ta opisowa wiedza niezbędna była dla przyszłych twórców pomników wspomnianego p rezydenta (z całym uszanowaniem)? big_grin

          Uups... przeoczenie, mea culpa, wszak to niezbędny dodatek do niezbędnego niezbędnika praw podstawowych...
          Może się ta wiedza jednak komuś przydać, ktoś może zostać "...dobrze płatnym prezesem czegoś, na czym się kompletnie nie zna..." tongue_out
          Panna poseł dr Krystyna P. się zna na... trzewikach tongue_out

          sorel.lina napisała:
          (...)
          > Wiadomość dnia: "Pan prezydent Duda nie nosi butów tylko wygodne trzewiki"
          > ( prof. Krystyna Pawłowicz )
          >
          > Chcesz być przykładnym Polakiem-patriotą - czerp niezbędną wiedzę od utytułowan
          > ej posłanki! smile
          • k.karen Re: Déjà vu 14.03.16, 10:32
            1agfa napisał:

            > Uups... przeoczenie, mea culpa, wszak to niezbędny dodatek do niezbędnego niezb
            > ędnika praw podstawowych...
            > Może się ta wiedza jednak komuś przydać, ktoś może zostać "...dobrze płatnym pr
            > ezesem czegoś, na czym się kompletnie nie zna..." tongue_out
            > Panna poseł dr Krystyna P. się zna na... trzewikach tongue_out
            >
            > sorel.lina napisała:
            > (...)
            > > Wiadomość dnia: "Pan prezydent Duda nie nosi butów tylko wygodne trzew
            > iki"
            > > ( prof. Krystyna Pawłowicz )
            > >
            > > Chcesz być przykładnym Polakiem-patriotą - czerp niezbędną wiedzę od utyt
            > ułowan
            > > ej posłanki! smile




            Zwykłe, tylko ze słomą, czy już wersji świątecznej?
            big_grin big_grin big_grin

            https://www.tapeciarnia.pl/tapety/600x/129723_male_kurczaczki_buty.jpg
            • 1agfa Re: Déjà vu 14.03.16, 14:31
              Karen smile dzień dobry smile

              Nie pomogą śliczne wiosenne kurczaki,
              Kiedy buciory i co nad nimi - nie takie...
              Bo słomy pełno, o wiele za wiele...
              nadmienić się (delikatnie) ośmielę wink
              • k.karen Re: Déjà vu 14.03.16, 15:00
                Dzień dobry, Agfo smile

                I śliczny Twój wierszyk big_grin to jeszcze dopiszę swoją zwrotkę:

                1agfa napisał:

                > Karen smile dzień dobry smile
                >
                > Nie pomogą śliczne wiosenne kurczaki,
                > Kiedy buciory i co nad nimi - nie takie...
                > Bo słomy pełno, o wiele za wiele...
                > nadmienić się (delikatnie) ośmielę wink

                W sumie to bez różnicy
                czy w trepach, czy lakierkach.
                I tak mu będzie wystawać
                słoma, bo jest zbyt wielka.

                tongue_out smile smile smile
            • 1agfa Re: Déjà vu 14.03.16, 14:48
              PS. Te kurczaczki chyba wachlują swymi skrzydełkami i ćwierkają - na próżno, nie dadzą rady przykryć ogromnej ilości słomy ani buciorowego rozdeptania. Buciory krzyczą głośniej niż kurczaczki; buciory są zadowolone z siebie i głuche na stwierdzenia...że są brudne.
              (A że obrazek dla wielu wyjątkowo odpowiedni, to powtarzam widoczek, ku własnej satysfakcji. I z przekonaniem, że kurczaczki urosną, buciory przykryją ) smile

              >
              > Zwykłe, tylko ze słomą, czy już wersji świątecznej?
              big_grin big_grin big_grin
              >
              > https://www.tapeciarnia.pl/tapety/600x/129723_male_kurczaczki_buty.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka