Dodaj do ulubionych

na kołtuna

15.08.16, 09:55
rzekła Forma do Treści
- pani we mnie się nie mieści
- czy pani nie rozumie
iż trudno zmieścić się w kołtunie?
Obserwuj wątek
    • sorel.lina Re: na kołtuna 15.08.16, 11:10
      Rzekł Kołtun do Grzebyka
      - niech pan mnie nie dotyka!
      Grzebyk mu na to odrzeka
      - nie ja lecz brzytwa na pana czeka!
    • k.karen Re: na kołtuna 17.08.16, 21:10
      rzekł do Szpilki raz Trumpek
      - pani udaje damę
      -a pan udawać nie musi,
      od smrodu można się udusić!
      • poe-poi Re: na kołtuna 25.09.16, 10:51
        na klubie jak w pubie
        każdy ma w czubie,
        a że czuby wyleniałe
        to i myśli sparszywiałe

        i potknięcia, i poczęcia
        bankiet na całego
        no i cóż im zrobisz
        obywatelu lebiego?

        vivat sejm, vivat stany
        cham z chamówą
        idzie w tany
        vivat nasza hojna
        niechaj żyje nasza dojna
        i nasz naród ukochany
        bez mydła .......

        I tak rządzi Ubu Król
        w polskiej bidzie
        czyli nigdzie
        gdzie rozumu ułomki
        dziewięć klasztorów
        i gdzieniegdzie domki
        • k.karen Re: na kołtuna 25.09.16, 14:14
          Rządzi cham z chamówą,
          klaszcze chamów chmara.
          Choć cham wyszedł z czworaków,
          nie wyszły czworaki z chama.
          • 1zorro-bis Re: na kołtuna 25.09.16, 14:15
            dobre.big_grin
            • k.karen Re: na kołtuna 29.09.16, 13:10
              Jeśli ktoś na białe mówi wciąż, że czarne,
              to i ład z porządkiem są dlań g... warte.
              Świeża woń dla niego będzie smrodem jeno,
              no, a g..., zatem, wonną perfumerią.
              • k.karen Re: na kołtuna 29.09.16, 18:51
                kołtuńska tragifarsa

                pewnego razu trzy stare żmije
                postanowiły przymierze stworzyć
                siła rażenia wspólnego jadu
                miała okropnych wrogów wykończyć

                no i udałyby się zamysły
                gdyby nie pewien spory mankament
                bo wszystkie były ślepe jak krety
                i zamiast wrogów siebie kąsały

                finał nietrudny do przewidzenia
                i tak się właśnie wszystko skończyło
                żmije nawzajem się jadem zabiły
                no a wrogowie... szczęśliwie żyją

                big_grin
    • poe-poi Re: na kołtuna 24.10.16, 20:01
      zeszli z pola
      weszli na salony
      dukając "pochwalony"
      i bijąc pokłony tym
      którzy boże igrzysko
      zmienili w kartoflisko
      • wscieklyuklad Re: na kołtuna 24.10.16, 20:43
        "Na pokojach" wieczna nuda
        bredzi antek, klęczy duda,
        kaczor ślini się i poci,
        na mównicy kryśka psoci,
        cała reszta bije brawo!
        Trzęś ze strachu się Warszawo,
        bowiem w miastach, każdej gminie
        wszystko znajdzie się w ruinie.
        Nie uświadczysz już bociana!
        Zamiast Kajtka - Dobra Zmiana!
        Karmią nas bełkotu farszem
        naszą siłą Czarne Marsze!
      • k.karen Re: na kołtuna 25.10.16, 13:33
        Nie mogło stać się inaczej
        skoro za boże igrzysko
        przebrało się plemię kacze

        Jan w grobie przewrócon,
        włosy rwie już Norman
        a klecha błogosławi
        kaczkowe pomiotła
    • 1agfa Re: na kołtuna 07.11.16, 22:41
      Plica polonica - od Wazów tępiona
      włosów dotykała, ale winna głowa
      pełna myśli głupich, złych i zacofana.
      Kołtun u wrót! Dumny choć ciemny -
      z głową pseudo-Piasta, pseudo-pana...
      Plica polonica - włosów poplątanie,
      gorzej gdy w poślej głowie ten kołtun powstanie
      wspierany z wielu ambon, gdy jest mózgo-pranie.
      Na swe podobieństwo wszystkich chce zakołtunić.
      A niedoczekanie!!
      wink
      • sorel.lina Re: na kołtuna 19.04.17, 14:48
        1agfa napisał:

        > Plica polonica - od Wazów tępiona
        > włosów dotykała, ale winna głowa
        > pełna myśli głupich, złych i zacofana.

        > Kołtun u wrót! Dumny choć ciemny -
        > z głową pseudo-Piasta, pseudo-pana...
        > Plica polonica - włosów poplątanie,
        > gorzej gdy w poślej głowie ten kołtun powstanie
        > wspierany z wielu ambon, gdy jest mózgo-pranie.

        > Na swe podobieństwo wszystkich chce zakołtunić.
        > A niedoczekanie!

        smile

        Dysputa z fanem pis, przypomina próbę wytłumaczenia fizyki kwantowej ziemniakowi.
        /znalezione w necie/
        • 1zorro-bis Re: na kołtuna 19.04.17, 18:06
          Dysputa z fanem PIS ma sie tak jak fan PIS ubrany w lakierowane biale kozaczki w przykrotkawych szarych galotkach do "majej czarnej " w wydaniu Coco Chanel......big_grinbig_grinbig_grin
    • poe-poi Re: na kołtuna 10.11.16, 10:50
      kręcą, kłamią, duby smolą
      słowa, słowa, słowa
      ledwo cyrku nie rozwalą
      hi, hi, ha, ha, hej że hola

      okrąglak jak Colosseum
      z karczmą niby „Rzym”
      gdzie ludzie z wiosek
      wiodą kołtuński prym

      Ubu siedzi w ławie
      rozparty jak basza
      - wasza racja jest najmniejsza
      najważniejsza wola nasza

      tylko patrzeć, gdy naczynie pęknięte
      zazgrzyta i wysłannik zaśwista
      - konto waszmościa zamknięte
      teraz najważniejsze moje a vista
    • poe-poi Re: na kołtuna 17.04.17, 09:29
      wychodzi cham pazerny
      mierny, bierny, ale wierny
      któremu rozumu nie staje
      i opowiada baje
      że jemu tak się wydaje:
      korniki, apele, araby
      durne lex, kondomy, szwaby
      objawienia, pitolenia, schizofrenia
      dziewic pozamacicznych
      dla których fallus podmiotem lirycznym
      no i smoleńska matka-bomba
      a „kto słucha, ten trąba”

      cham okrasza baje
      dobrem dla „narodu”
      czyli zjełczałej tłuszczy
      polskiego kołtuna
      i co, inteligencjo?
      kto ma róg
      kto ma sznur?
      czy ci rozumu nie staje
      iż na chamską plagę
      trzeba mieć tylko lagę?
      • wscieklyuklad Re: na kołtuna 17.04.17, 10:51
        Stają przed mikrofonem z broszką, uśmiechnięci,
        wodę z mózgu nam robią, bredzą jak najęci,
        kłamstwa mając na ustach - bez większego trudu,
        sączą je w uszy nasze i Ciemnego Ludu,
        który ufa bez granic i kupuje mrzonki.
        Brawo bije namiętnie, gdy dla nas postronki,
        kiedy ku dyktaturze droga wiedzie prosta,
        Ciemny Lud się weseli i wrzeszczy "Jarosław!"
        Gdy despotyzm wolności wkrótce nasze strawi,
        oni krzyczą; Jarosław, Mąż, co naród zbawi!
        Miną długie tygodnie, miesiące i laty,
        kiedy z łapsk ich wypadną kajdany i baty,
        wolność i demokracja odrodzą się same.
        Wartość zawsze zwycięża w pojedynku z chamem.
        • 1zorro-bis Re: na kołtuna 17.04.17, 17:06
          Dobre.big_grin
      • k.karen Re: na kołtuna 19.04.17, 08:18
        W. Młynarski - No właśnie (fragment)

        Profesor już „na chmurce”, lecz jego szczerozłote,
        Cudowne powiedzonko stało się moim mottem.
        To mój protest totalny, a ujmując rzecz prościej
        To jest rys niezbywalnej mej prywatnej wolności.
        Czuję durniu wzrok niemiły, lecz jeszczem nie poległ.
        „Żebym ja miał tyle siły, jak ja ich…” no własnie.



        PRYNCYPIA KOŁTUNÓW

        "Żebym ja miał tyle siły, jak ja ich"... No, właśnie
        Dziś już na chmurce Mistrz z Profesorem
        i patrzą z góry na polską zmorę,
        na jej sztandary - Bóg, Honor, Ojczyzna,
        a w gębach "szlachetne" kołtunów pryncypia:

        Tu mały przykład kanonów stada:
        Stara zmywarka do dwóch brudnych ścierek:
        - How beautiful! Matko! Aniele!
        To ja niegodna do nóg wam się ścielę,
        z wami mi dobrze, niczym w kościele.

        Na to jej pierwsza ścierka powiada,
        - Ty nam tu nie lej dziś wazeliny,
        my o kulturę języka walczymy!
        Jam nawrócona dziś z hare kriszny,
        kto nie jest z nami - zabić lewizny!

        I druga rzecze, bo tak wypada:
        - Zobacz jak chamy z tej niższej półki,
        te sk...syny i s... córki,
        jaka to mowa u nich wulgarna,
        zaraz im powiem pięknie - sp....ć!

        Zapchany kibel także zagadał:
        - Moje najmilsze, moje wy damy,
        to my najlepiej zło postrzegamy.
        Je....ć tę półkę, pier...ć te chamy!
        To my kanon wiary z kulturą trzymamy!


        ....................................................
    • 1agfa Re: na kołtuna 20.04.17, 16:53
      "Prawdziwy Polak"

      Miłe Panie i Panowie bardzo mili,
      posłuchajcie kupleciku, jeśli wola –
      otóż, jak mi się wydaje,
      coraz częściej w naszym kraju
      krzyczy i zabiera głos prawdziwy Polak.

      Gdy tak krzyczy i podkreśla, że prawdziwy,
      ja w tej sprawie mam z nim pogląd
      jednobrzmiący:
      Polak musi być prawdziwy,
      a nie jakiś robaczywy,
      niejadalny, jadowity czy trujący!

      Inna sprawa – po czym poznać, że prawdziwy?
      Tu idea piękna trochę nam się gmatwa,
      więc, rodacy! Hej, rodacy,
      trzeba zabrać się do pracy
      I należy szybko wydać jakiś atlas.

      I w atlasie wyrysować z detalami,
      który Polak jest prawdziwy, kto fałszywy,
      żeby jasność miał odbiorca –
      a jeżeli trzeba wzorca,
      to polecam Mały Atlas Polskich Grzybów.

      Rok 1992!!
      Już wtedy kluły się grzybowe (kołtuńskie) wzorce...a Mistrz wiedział i powiedział, przepowiedział.
      smile
      Źródło: "Od oddechu do oddechu".
      • poe-poi Re: na kołtuna 25.04.17, 09:52
        i znów na firmamencie
        gwiaździstego nieba
        pojawił się byt mityczny –
        kościół polityczny;

        szamani i spółka
        tego kościółka
        głoszą wobec i wszem
        że ich morale wyższe
        władzy złotego cielca,
        a szczęście ludu jest
        dla nich sznurem wisielca;

        lecz fałszywość mitu
        mierzy się ilością w nim kitu,
        gdy lud przejrzy, pryśnie mit
        pozostanie skruszony kit;

        i pojawi się fałszywa skrucha
        - dla wyznawców podpucha -
        gęby pełne frazesów
        od ucha do ucha:
        że dobrze chcieli
        ale im nie pozwolono;
        ech, wieki cię szkolono
        fałszywa ambono
        • k.karen Re: na kołtuna 25.04.17, 22:12
          Bez pardonu kit ludowi wciskają,
          dlatego niedługo kopa dostaną.
    • k.karen Re: na kołtuna 21.04.17, 10:49
      Nie wiem, który gorszy,
      kołtun albo świr?
      Pierwszy wierzy w bździny,
      drugi twórcą bździn...
    • k.karen Re: na kołtuna 02.05.17, 11:34
      Kołtun specjalnej troski

      To chyba największe nieszczęście dla państwa,
      gdy się głowa z d... zamieni miejscami.
      I duby smalone zamiast słów... wydala,
      obarczając synów ich ojców winami.




      Nasz biedny Orzeł szuka Polski...

      http://i63.tinypic.com/1174led.jpg
      • k.karen Re: na kołtuna 06.05.17, 09:11
        Kołtuny specjalnej troski2

        Rzeczypospolitej brunatne brzemię:
        zgniłego kartofla (miast Orła) to plemię!
    • poe-poi Re: na kołtuna 21.05.17, 16:32
      przyszła taka moda
      że do władzy doszła trzoda
      lecz w korycie bryja
      więc zerka na żłób
      bo tam miód
      po drabince wspina się
      do żłobu, aby dostać się
      do miodu, lecz daremny trud:
      świnia nie zostanie osłem
      choćby była nawet posłem
      równym śród równiejszych
      pośród braci mniejszych
      • k.karen Re: na kołtuna 24.05.17, 12:35
        Kołtun na kołtunie,
        kołtunem pogania.
        Nawet w kupie "nie jarzą"
        choć jednego zdania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka