Dodaj do ulubionych

pisświry w cwale

28.10.17, 14:55
W odpowiedzi na poselską interpelację, minister Piotr Gliński ujawnił zarobki prezesa oraz dwóch członków zarządu Polskiej Fundacji Narodowej odpowiedzialnej za tzw. aferę billboardową. W PFN pracuje kilkanaście osób. Piotr Gliński, minister ustalający stawki miesięcznych wypłat w Fundacji ujawnił w odpowiedzi na pytanie nr 7., że: „Zarząd Fundacji pobiera miesięczne wynagrodzenie w przedziale od 4 do 4,3 krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku, ogłoszonego przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, za czwarty kwartał poprzedniego roku kalendarzowego„.

Oznacza to, że prezes Cezary Jurkiewicz oraz dwaj członkowie zarządu – Maciej Świrski i Antoni Kolka, w nagrodę za przeprowadzenie kłamliwej kampanii dotyczącej tzw. reformy sądownictwa zarobią miesięcznie od 16,8 tys. zł do 18,1 tys. zł. O wypłatach dla pozostałych pracowników PFN nie poinformowano.

Minister wykazał również dokładnie źródła finansowania PFN. Z odpowiedzi wynika, że 17 spółek Skarbu Państwa dokonało wpłat w dwóch transzach na kwotę 185 mln złotych, co potwierdza wcześniejsze dziennikarskie doniesienia, jakoby PFN w ciągu 10 lat miałaby otrzymać w sumie 500 mln złotych na cele pisowskiej propagandy.

O wypłatach dla pozostałych pracowników PFN nie poinformowano. W ostatnim czasie Fundacja poczyniła starania dążące do poprawy swojej reputacji. Do statutu wprowadzono ostatnio nowe cele działalności, od niedawna PFN ma promować m. in. polską historię i martyrologię. W opinii ekspertów nowy zapis jest jedynie fikcją prawną i nie powinniśmy spodziewać się niczego poza realizacją celów partyjnych Prawa i Sprawiedliwości z publicznych pieniędzy. W październiku zainaugurowała pierwszy projekt zagraniczny pt. Polska 100. W rejs wyruszy jacht, który ma promować Polskę na świecie i umacniać jej pozytywny wizerunek na arenie międzynarodowej. W załodze znajdzie się polski olimpijczyk Mateusz Kuśnierewicz, który został ambasadorem akcji.

Jakichkolwiek starań, by nie włożono w zatuszowanie afery billboardowej nie można zapominać, że Polska Fundacja Narodowa odegrała rolę w jednej z największych afer w dotychczasowych rządach „dobrej zmiany”. Choć rząd i niestabilna sytuacja w Polsce dostarcza tematów skupiających większą uwagę niż afera sprzed kilku miesięcy, nie możemy zapomnieć, że perfidny proceder przepuszczania publicznych pieniędzy dalej trwa, dobrze więc, że znalazło się dziesięciu posłów, którzy nie pozwalają odejść aferze w niebyt.

Źródło crowdmedia







Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 28.10.17, 14:56
      Chcą zakazać w Polsce rozwodów. Taki postulat na pewno wywoła trzęsienie ziemi. Czy można w ogóle coś takiego wprowadzić?

      Takich rzeczy można się dowiedzieć w programie Telewizji Trwam „Informacje Dnia”. Na początku wychwalano w nim program 500+ i jego skutki. Jak podaje prezenter, o przedłużenie świadczeń złożyło już wnioski 2,5 miliona osób. Podkreślano w nim, że ograniczyło to „skrajną nędzę” w naszym kraju. Na tym się jednak nie skończyło. Eksperci mają jeszcze jedną metodę jak ratować polskie rodziny.



      Jeden z nich powiedział, że plaga rozwodów w Polsce jest zatrważająca i trzeba jakoś temu zapobiec. Według Marka Grabowskiego, socjologa i prezesa Fundacji Mamy i Taty, najlepszy sposobem jest… zakazanie rozwodów.

      – Ta plaga zżera nasze społeczeństwo, jest wirusem, który niszczy tkankę społeczną, niszczy kapitał społeczny. Tutaj jest szereg rozwiązań, które można zastosować np. pojednawcze rozprawy, mediacje, terapie i to jest jedna rzecz. Być może warto też pomyśleć o ograniczeniu dostępu do alkoholu. – powiedział socjolog.

      Dane GUS-u

      Jak podają dane GUS-u w 2016 r., rozwód wzięło 64 tys. par. To mniej niż rok wcześniej, wtedy rozwodów było 67 tys. Plan ograniczenia tej liczby bardzo przypadł do gustu niektórym politykom Prawa i Sprawiedliwości. Senator PiS Antoni Szymański przyznaje, że jego zdaniem zmiany w prawie są potrzebne.

      – To jest rzeczywiście bardzo duża skala. W jej wyniku bardzo dużo dzieci jest osamotnionych. Należy więc zastanowić się nad tym, co możemy zrobić, żeby to prawo dziecka do wychowania w rodzinie pełnej, wychowania przez ojca i matkę, było realizowane. – zauważył senator.
      • 1agfa Re: pisświry w cwale 28.10.17, 16:36
        Ciekawe czy przywrócone zostanie tzw. "bykowe". Tym którzy nie wiedzą co oznacza ten podatek przypomnę, że obciążeni nim bywali kawalerowie, nieżonaci. Panny już nie smile
        Jeśli już wracamy do czasów minionych, to ze wszystkim!
        Czy przewidziano kary dla rozwodników? Ten rząd specjalizuje się w nakazach i zakazach.
        Wyobrażam sobie szczęście rozkwitające w rodzinach scalonych przymusowo, przez odpowiednio sklecone paragrafy. Zwłaszcza że każdy wie, iż dzieci wyczuwają natychmiast wszelkie ślady rodzicielskich konfliktów, niechęci, "cichych dni", choćby najskrzętniej skrywanych. Wyczuwają duchotę atmosfery wysilonej grzeczności i wszelką sztuczność.

        Niezwykłe pomysły ma nasza władza pod światłym kierownictwem partii i rządu!
        Szczególnie ograniczenie dostępu do alkoholu (może od godz13.00) wink (Znacie? Znamy!).
        Od zawsze źródło niepomiernie wysokich budżetowych zysków.

        Wściekły układ napisał:
        (...)
        > Jeden z nich powiedział, że plaga rozwodów w Polsce jest zatrważająca i trzeba
        > jakoś temu zapobiec. Według Marka Grabowskiego, socjologa i prezesa Fundacji Ma
        > my i Taty, najlepszy sposobem jest… zakazanie rozwodów.

        (...)
        • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 29.10.17, 08:18
          Dla mnie postać prezesa Kaczyńskiego jest odpychająca i w tym, co mówi, nie widzę niczego specjalnie mądrego. Jego wizje "układu", "sieci", które głosił od wielu lat, są wymysłem, który się nie potwierdził. Natomiast to odbywa się w innej przestrzeni psychologicznej. Niektórzy powiadają, że Kaczyński przyciąga do siebie wszystkich niezadowolonych, sfrustrowanych, skrzywdzonych przez los. Jest ich liderem i zarazem uosobieniem. Zatem powinniśmy to rozpatrywać w kategorii podziałów społecznych, klasowych, mentalnych. Jest też człowiekiem nienowoczesnym, obiektywnie mówiąc, zapewne jakaś część narodu nie chce tej nowoczesności, nienawidzi jej, najchętniej cofnęłaby się o jakieś 200 lat - mówi w rozmowie z wiadomo.co prof. Andrzej Friszke, historyk, członek pierwszego Kolegium IPN (1999-2006) oraz członek Rady IPN (2011-2016)


          JUSTYNA KOĆ: Myślałam, że nasza rozmowa zacznie się od protestu rezydentów, ale muszę przyznać, że od kilku dni elektryzuje mnie informacja o sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym. "Gazeta Wyborcza" sugeruje, że wiceprezes TK Mariusz Muszyński od lat 90. prowadzi obecną prezes TK Julię Przyłębską. Czy to możliwe?
          ANDRZEJ FRISZKE: Ta sprawa nie jest nowa. O mętnej przeszłości sędziego Muszyńskiego dowiedzieliśmy się, gdy został wybrany. O poziomie intelektualnym pani sędzi Przyłębkiej też się dowiedzieliśmy, jak została wybrana. Z pewnością sprawa przeszłości sędziego Muszyńskiego nie jest w porządku, zwłaszcza na tym stanowisku. Jego rola przy pani Przyłębskiej jest uderzająca, tym bardziej, że ona mianowała go swoim zastępcą i, jak rozumiem, w wielu sprawach odgrywa on rolę pierwszoplanową, a to każe skupić na nim uwagę. Jeżeli dochodzi do tego temat służb i dokumentacji, która siłą rzeczy musi być utajniona, bo taka jest reguła prawna, to wprowadza to nas w stan, w którym nigdy nie będziemy mieć jasności, kim jest ten człowiek. To trudno nawet komentować. Dziennikarz ma prawo stawiać pytania, mnie jako historykowi, który zna trochę materiały służb, ale do roku 90, a właściwe 89, trudno jednoznacznie się do tego ustosunkować, ale sprawa jest, i to poważna.

          Panie profesorze, jeżeli mamy służby w TK, jeżeli Tomasz Piątek pisze książkę o dziwnych związkach Antoniego Macierewicza, do tego mówi się o grze teczkami między MON a Pałacem Prezydenckim, jest spór o generała Kraszewskiego, do tego nagłe odwołanie kojarzonego z Macierewiczem Piotra Woyciechowskiego z PWPW, to nawet sceptycy teorii spiskowych dostrzegą, że coś tu jest nie tak.
          Powiem tak: to bardzo ponury spektakl niszczenia państwa, standardów państwa demokratycznego. To, co się dzieje, nie jest normalne w praworządnym państwie.

          "Niestety, Polska nie jest już państwem praworządnym i toczą się różne gry między frakcjami o utrącenie przeszkód i konkurentów, a gra jest bardzo nieprzejrzysta. Tak już, niestety, będzie, bo to jest typowe dla systemu niedemokratycznego, a władza wyzwoliła się spod kontroli prawa."

          Cdn.
          • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 29.10.17, 08:19
            Prof. Jadwiga Staniszkis mówi, że to, co teraz widzimy, przypomina jej lata 40. Zgadza się pan z tym?
            "Mnie to przypomina lata 40. już od ponad roku. Oczywiście zależy w jakiej sferze. Natomiast sposób funkcjonowania Jarosława Kaczyńskiego i PiS-u przypomina zupełnie sposób, w jaki w stosunku do państwa zachowywała się PPR, także wobec opozycji w parlamencie i potencjalnych sojuszników, których próbuje łamać i podporządkowywać, myślę o grupie Kukiza.

            To jest podobne do gry, jaką prowadził PPR wobec PPS w latach 40. Tych podobieństw widzę sporo. Cała historia z zamachem na sądownictwo też przypomina operację z tamtych lat, gdy sądy powszechne, odbudowując po wojnie, zarazem pacyfikowano, traktując je jako przedłużenie rządzącej siły politycznej.

            Może warto także wspomnieć o tym, co działo się po zamachu majowym w 1926 roku?
            Wie pani, tak naprawdę to nie możemy tego, co się dzieje, do niczego porównać. Operacje przeciwko niezawisłości sądownictwa, czy to było po zamachu majowym, czy nawet w latach 40., polegały na próbie podporządkowania sądów, ale w taki sposób, żeby nie naruszyć wiarygodności i autorytetu sędziów. Dlatego, że każda władza potrzebuje sędziów niezawisłych, a nawet zawisłych, ale potrzebuje, aby ich wyroki były uznawane za obiektywne.

            Jeżeli uderza się w sędziów, ich wiarygodność i autorytet, atakuje się ich w mediach i ustawia banery na ulicach przeciw nim, to niszczy się podstawową tkankę, jaką jest wiarygodność sądów i wyroków. PiS już to prawie zniszczył i ciekaw jestem, co zrobi, gdy przeprowadzi operację przejęcia sądów do końca.

            Ciekaw jestem, co zrobią, żeby wyroki, nawet dotyczące czynów kryminalnych, albo związanych ze sprawami finansowymi, były traktowane jako obiektywne. By ten, kto przegrał proces sądowy, nie twierdził, że to dlatego, że sędzia był przekupiony, ustawiony, albo reprezentuje niewłaściwą orientację polityczną.

            Wyroki będą egzekwowane siłą?
            Najwyraźniej, bo jeśli się usunie z życia publicznego arbitraż i nadrzędny autorytet ponad podziałami i konfliktami, to wówczas zostaje naga siła do egzekwowania posłuszeństwa, czy nawet respektowania prawa.

            Roman Giertych napisał ostatnio, że PiS jest partią narodowo-socjalistyczną. Zgada się pan z tym?
            To gra słów, z którą należy ostrożnie postępować, bo wiadomo, jak to się kojarzy…

            "Narodowy socjalizm, nazizm, hitleryzm, okupacja niemiecka w Polsce, obozy koncentracyjne, Holocaust… Ja z takimi określeniami bym uważał. Natomiast jeżeli by odejść od tej konotacji, a rozumiem, że mecenasowi Giertychowi o to chodziło, aby określić składniki ideologiczne w programie PiS, to już tak."

            Cdn.
            • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 29.10.17, 08:21
              Tam jest myślenie o gospodarce w kategoriach socjalistycznych, tak samo o polityce społecznej, a jeśli chodzi o warstwę ideologiczną, to mamy nacjonalizm.

              My, naród, wspólnota, nie ma natomiast obywatela.
              Otóż to, i moim zdaniem całkiem świadomie wyeliminowano pojęcie obywatela, które przede wszystkim wiąże się z oświeceniem i wywodzi z rewolucji francuskiej. PiS często pokazuje, że jest to obca im tradycja. Oczywiście rewolucja francuska to skompilowana sprawa, bo to i Robespierre, i znajdziemy tam szalejącą gilotynę, ale mówimy o pewnych ideałach i zasadzie zbudowania państwa. Obywatel, wszyscy obywatele tworzą naród, republikę, odpowiedzialność za wspólnotę. To jest myślenie, z którego został wyprowadzony cały współczesny porządek demokracji. PiS to neguje, wprowadzają w to miejsce naród rozumiany w sposób etniczny, populistyczny, nawet czasami rasowy, i ten naród jest zupełnie inny niż naród obywateli.

              Naród PiS to zbiorowa wola etniczna, spleciona z ludowym kościołem, uosabiana przez elitę tak widzianego narodu, czyli partię i jej wodza. Przecież w gruncie rzeczy w PiS jedyną osobą, która decyduje, jaka jest linia partii, jest wódz.

              To konstrukcja przeciwstawna współczesnemu porządkowi demokratycznemu i ma daleko idące konsekwencje w zakresie kultury, respektowania poglądów i wrażliwości innej części narodu, konsekwencje w postaci odrzucenia zasady konsensusu demokratycznego na rzecz narzucenia woli tego, co jest ich zdaniem prawdziwym narodem. Konsekwencją jest też w gruncie rzeczy zakwestionowanie zasady parlamentaryzmu czy równości stron ubiegających się o mandat i reprezentujących inne racje polityczne, jest próbą narzucenia dyktatury jednej racji i autorytetu. Widzimy to nawet ostatnio w tej polemice, jak powinien zachowywać się prezydent wobec prezesa.

              To jest śmieszne, ale też to pokazuje coś potwornego, a mianowicie, że prezes partii rządzącej jest ponad głową państwa!

              Prezydent jest uosobieniem godności i majestatu Rzeczpospolitej. Tak jest nie tylko w naszej konstytucji, ale każdej konstytucji, prezydent jest następcą króla, a pan prezes jest liderem jednej partii, która akurat teraz rządzi.

              PiS można porównywać do PZPR? Tam co jakiś czas ścierały się różne środowiska i następowała wymiana lidera. W PiS mamy prezesa i jego złote myśli, a reszta niemal spija mu słowa z ust.
              Wie pani, ja tego psychologicznie nie rozumiem, bo dla mnie postać prezesa Kaczyńskiego jest odpychająca i w tym, co mówi, nie widzę niczego specjalnie mądrego. Jego wizje "układu", "sieci", które głosił od wielu lat, są wymysłem, który się nie potwierdził. Natomiast to odbywa się w innej przestrzeni psychologicznej. Niektórzy powiadają, że Kaczyński przyciąga do siebie wszystkich niezadowolonych, sfrustrowanych, skrzywdzonych przez los. Jest ich liderem i zarazem uosobieniem. Zatem powinniśmy to rozpatrywać w kategorii podziałów społecznych, klasowych, mentalnych. Jest też człowiekiem nienowoczesnym, obiektywnie mówiąc, zapewne jakaś część narodu nie chce tej nowoczesności, nienawidzi jej, najchętniej cofnęłaby się o jakieś 200 lat.

              A może wystarczyłoby o 50, bo ja mam wrażenie, że to bardziej sieroty po PRL?
              Te porównania z PRL dają w ogóle znakomite pole do porównań podobieństw, ale trzeba zaznaczyć parę kwestii. Po pierwsze, PRL to strefa wpływów bloku wschodniego i rola czynnika zewnętrznego, czyli Moskwy, jest kluczowa ze względu na ustawienia różnych układów politycznych i ideologicznych.

              Cdn.
              • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 29.10.17, 08:24
                PZPR była dużo bardziej pluralistyczna od PiS-u.

                Co prawda oczywiście w ramach tej jednej ideologii, ale zawsze, właściwie tylko poza okresem stalinowskim przywództwo pierwszego sekretarza było kwestionowane. Zawsze były grupy, które chciały tego przywódcę przynajmniej ograniczyć, albo i wymienić. Istniały różne grupy wpływów związane z różnymi sektorami państwa, osobno aparat partyjny, osobno wojsko, bezpieka, osobno sektor gospodarczy. To sprawiało, że na poziomie kierownictwa partii, czyli biura politycznego, te wpływy się krzyżowały i powodowały, że zawsze ta polityka ostateczna, jaką się realizowało, była wypadkową tych interesów. Dodatkowo to państwo było podatne na słowa płynące z Zachodu, to się przekładało na realne zabiegi o pomoc gospodarczą, korzystne umowy międzynarodowe, o prestiż pierwszego sekretarza w świecie zachodnim. Od tego PiS jest całkowicie wolny, ich w ogóle nie obchodzi świat zewnętrzny. No i mamy zasadniczą różnice ideologiczną. PZPR była partią o charakterze marksistowsko-leninowskim najpierw, jeszcze za Gomułki ta ideologia krzyżowała się z orientacją antyniemiecką, pod tym względem mamy tu bardzo dużo podobieństw w retoryce PiS-u. A w okresie Gierka to w ogóle inna koncepcja, bo to była próba jednoczenia narodu - a nie dzielenia - w imię celów społecznych, ekonomicznych, prestiżu państwa. Pod wodzą partii, ale bez eksponowania różnic i podziałów wśród Polaków. My dzisiaj mamy coś zupełnie innego, dzielenie narodu, nie łączenie. Te słowa o "orientacji niemieckiej", "drugim sorcie", "zdrajcach".

                Ale poszukamy dalej. Niewątpliwie

                PiS odwołuje się do tej części społeczeństwa, która chce gospodarki podobnej do takiej, jaka była w PRL. Państwo ponosi odpowiedzialność za cały rozwój gospodarczy, za przedsiębiorstwa, obywatele - "czy się stoi, czy się leży, 2 tysiące się należy";

                państwo ma zapewnić wszystko w takim stopniu, że obywatele nie muszą nawet podejmować decyzji, państwo daje im prawdę, mówi, co jest dobre, a co złe, obywatele tylko to akceptują i mają jedną prawdę i jedno wierzenie, narzucane odgórnie rytuały. Jakaś część społeczeństwa tego oczekuje, a PiS się do tego odwołuje.

                A reszta społeczeństwa, nawet jak nie akceptuje, to nie chce się wypowiadać i ucieka z polityki.
                I to też jest spójne z PRL. W tamtych latach większość również odwracała się od polityki i zajmowała swoim życiem prywatnym. Ich udział w polityce ograniczał się do tego, że raz na 5 lat szli do wyborów i wrzucali kartkę do urny.

                Tylko wtedy ta abnegacja była pewną forma sprzeciwu, tak jak słynne spacery w czasie "Dziennika telewizyjnego". Teraz to wynika raczej z braku zainteresowania.
                Wie pani, to jest pytanie.

                My jako historycy tak to interpretowaliśmy wtedy, jako właśnie formę sprzeciwu, niezgody, wewnętrznej emigracji, ale to, co się dzieje przez ostatnie lata, każe zweryfikować ten pogląd. Być może to wcale nie był opór, tylko przyswojenie dyktatury, która uwalnia od myślenia i podejmowania decyzji, a zarazem zapewnia minimum egzystencji.

                Panie profesorze, w jednej z pana ostatnich wypowiedzi użył pan stwierdzenia, że Jarosław Kaczyński chce dokonać wielkiej zemsty na Polsce liberalnej. To się też trochę wpisuje w to, o czym teraz rozmawiamy. Dlaczego Kaczyński tak nie lubi tej liberalnej Polski?
                Być może właśnie dlatego, że część ludzi nie chce być suwerenna i chce mieć pana, który im powie, co jest dobre i słuszne, da twarz, która zawiśnie w szkołach i urzędach i będzie wiadomo, że to ojciec narodu. Pewne jest, że ten podział na Polskę oświeconą, liberalną i Polskę tradycjonalistyczno-klerykalną, niestety, ciągnie się od XVIII wieku. Obawiam się, że tu mamy do czynienia z jego kolejną odsłoną. Polska saska versus stanisławowska, Polska odwrócona plecami do Zachodu, wszystkich nowinek, skoncentrowana na poczuciu własnej nieomylności i niezmienności tradycji i obyczaju szlacheckiego, sarmacka, kontra Polska "francuzików", jak to wtedy mówiono, czyli zwolenników oświecenia, ubierających się w peruki, zakładających potrzebę modernizacji kraju, postępu oświaty itd.

                Cdn.
                • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 29.10.17, 08:25
                  To jest uderzające, gdy patrzy się na tę formę polskości, którą oni reprezentują, formułę tradycji i składniki, które są przez nich akceptowane, formułę religijności, którą Rydzyk upowszechnił, to jest wszystko Polska saska, oderwana od świata, od Rzymu nawet, od myśli teologicznej, od filozofii, zanurzona w biernym poczuciu doskonałości, bezkrytycyzmu, afirmacji tego, co rodzime.

                  Tu trzeba odwołać się do biskupa Ignacego Krasickiego, jego wierszy, fraszek, to wszystko strasznie aktualnie brzmi. Niestety, ten podział w Polsce biegnie przez cały wiek XIX, idzie przez II RP, gdzie z jednej strony mamy tendencje modernizacyjne, tendencje liberalne w życiu publicznym, jakbyśmy dzisiaj powiedzieli, a z drugiej strony poczucie chęci zamknięcia się w narodowych mitach, własnej doskonałości i haśle "Polska dla Polaków".

                  Czyli endecja.
                  I dzisiaj mamy odsłonę tego, bardzo wyraźnie to widać w retoryce, w języku, w pojęciach, których się używa, także w Kościele. Proszę spojrzeć na spór pomiędzy prymasem Polakiem a Kościołem Rydzyka.

                  Prymas odwołuje się do wartości współczesnego Kościoła i teologii, po drugiej stronie mamy Rydzyka i cały jego przemysł, który jest zamknięty na świat, wartości uniwersalne, pielęgnuje Polskę saską.

                  Słyszał pan o tym, że w podręcznikach historii według nowej podstawy programowej do trzech najważniejszych dat zaliczamy: 3 maja, 11 listopada i 1 marca - czyli dzień żołnierzy wyklętych? Na naszych oczach tworzy się nowego Polaka?
                  To, jak PiS manipuluje historią najnowszą, to jest coś nieprawdopodobnego, to tworzenie mitów. 1 marca nic się nie wydarzyło, a sami żołnierze wyklęci nie są żadnym podmiotem, coś takiego nie istniało, istniały resztki różnych organizacji konspiracyjnych, różne odziały partyzanckie, które różnie się zachowywały, działały w różnym okresie, oni z tej, tak bardzo złożonej tematyki, tworzą mit, sztuczną konstrukcję, która ideologicznie jest eksploatowana właśnie w takim duchu.

                  W tej narracji nie ma miejsca na normalną analizę.

                  To jest wyłącznie konstruowanie ikon, przed którymi należy padać na kolana i wielbić, nie wolno dyskutować, nie ma tu miejsca na żadną analizę historyczną. To są kontrakty dla najbardziej prostego człowieka, który nie jest w stanie niczego zrozumieć, co przekracza 3 linijki. Stąd cała ta mitologia żołnierzy wyklętych odbywa się w całkowitej opozycji do licznych opracowań, źródeł, wspomnień, które tworzą zresztą dość pokaźną bibliotekę.

                  Ta postawa i te obsesje, o których tutaj mówimy, nieuchronnie prowadzą do tego, że w Polsce może wybuchnąć nowy antysemityzm, jak w 68 roku, i będzie miał charakter dziwny. Wszyscy ci, którzy nie podzielają tych wiar, wizji, autorytetów, będą czy już nawet są określani jako obcy. A żeby ci obcy byli mocniej zaakcentowani, to będą nazywani Żydami, Niemcami, na usługach Unii. Wszystko po to, aby wykluczyć z narodowej wspólnoty.

                  Takie plemienne postrzeganie tożsamości?
                  Plemienne rozumienie narodu, w którym inteligencja słabo się mieści, priorytetem jest prosty człowiek, za którego przemawia partia.

                  Panie profesorze, wiemy z historii, że Polacy mają w sobie wiele z utracjusza, romantycznego sarmaty, tęsknią za PRL-em, ale mamy też mocny gen wolności. Jak to się skończy?

                  Myślę, że to, co się już zdarzyło, będzie miało konsekwencje przed dłuższy czas. Tego typu podział, irracjonalizm spleciony z nacjonalizmem niestety będzie trwał w jakiejś części społeczeństwa i myślę, że przynajmniej przez pokolenie.


                  Cdn
                  • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 29.10.17, 08:26
                    Obawiam się, że nawet gdy PiS się skończy - nie wiem, w jakich okolicznościach, ale musi się to skończyć katastrofą - to pozostanie ogromna wrogość między Polakami, nieufność, odmowa budowania wspólnoty. Na pewno będzie nam ciężko. Zniszczono to, co było wielkim kapitałem Polski w latach, gdy wychodziliśmy z komunizmu.

                    Tradycje Okrągłego Stołu, kompromis?
                    Tak, bo to była najbardziej racjonalna postawa. Każda racjonalna polityka zmierza do pojednania obywateli ponad podziałami. Nie musi być nowego okrągłego stołu, ale musi być uznanie, że wszyscy obywatele Polski mają równe prawa. I wypracowanie kompromisu, który pozwoli realizować różne dążenia. I utrzyma Polskę w konstelacji europejskiej. A więc potrzeba realizmu w polityce.

                    Źródło wiadomo.co
                    • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 29.10.17, 09:27
                      https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/22788803_849038425278081_3706552806919673535_n.png?oh=336d0cd3a9ae98dcacb006449393c525&oe=5A6A4721
                      • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 29.10.17, 09:33
                        https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/22815540_2090225877878096_3930172964659416699_n.png?oh=76487bec03904c5d7ed84e15223dd55e&oe=5AA5DBC5

                        Bujaj się palancie!
                        • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 29.10.17, 09:34
                          https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/22814334_2090163871217630_4997385283963270143_n.jpg?oh=8840c783eb0e0e747b5bcf450924c67c&oe=5A6E136F
                          • wscieklyuklad A szczęść ci matole 29.10.17, 11:28
                            https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/22815283_954685454680262_9219351816152214921_n.jpg?oh=809db442fd0237a267482c1da9cb3ba1&oe=5A7D7855
                            • ulisses-achaj Re: A szczęść ci matole 29.10.17, 14:54
                              Skretynienie tych ludzi nie "zna granic ni kordonów". smile Zaprawdę, powiadam Wam. A co więcej - i to jest iście rewolucyjna postawa smile - oni nie tylko się z tym nie kryją, ale szczycą . smile Bo powiadam Wam, głośni, podli, zakłamani i głupi przez samych siebie wywyższeni będą ... . Na krótko. smile
                              • 1zorro-bis Re: A szczęść ci matole 29.10.17, 17:00
                                Uli.....czy na krotko? Mam coraz wieksze watpliwosci.....smirk
                                ulisses-achaj napisał:

                                > Skretynienie tych ludzi nie "zna granic ni kordonów". smile Zaprawdę, powiadam W
                                > am. A co więcej - i to jest iście rewolucyjna postawa smile - oni nie tylko się z
                                > tym nie kryją, ale szczycą . smile Bo powiadam Wam, głośni, podli, zakłamani i g
                                > łupi przez samych siebie wywyższeni będą ... . Na krótko. smile
                                >
                                • wscieklyuklad Re: A szczęść ci matole 29.10.17, 20:11
                                  https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/22829854_2090668684500482_2647289253210051012_o.png?oh=c9e5a7e0aac11bacef127826d6b48dac&oe=5AA72BF1
                                  • wscieklyuklad Re: A szczęść ci matole 30.10.17, 17:36
                                    Ten palant występuje często w towarzystwie świra demolującego Puszczę Białowieską! Toż to z kaczek jest więc jak miałby kwakać?

                                    Przed wyborami przewodniczący Jarosław Kaczyński głośno potępiał nepotyzm i kolesiostwo. Po wyborach związane z PiS osoby objęły intratne stanowiska w spółkach skarbu państwa. Jedną z nich jest Konrad Tomaszewski, który stoi na czele Lasów Państwowych. Właśnie okazało się, że oprócz wysokiej pensji, dostaje również hojne nagrody. O sprawie pisze "Super Express".
                                    Konrad Tomaszewski zarabia 18 tys. zł miesięcznie. Ale to nie koniec korzyści, z jakimi związane jest jego stanowisko. Od 2016 r. dostał od Ministra Środowiska nagrody o łącznej kwocie 70 tys. zł. Narzekać nie mogą także jego podwładni. W tym samym czasie jego pracownicy dostali w sumie 442 tys. zł nagród.

                                    Ojejku jejku pewnie zgarnął więcej od komuchow niż Herbert!
                                    No ale skoto kuzyn zbawia teraz Wolskę!
                                    • wscieklyuklad Re: A szczęść ci matole 30.10.17, 17:42
                                      Mikra, bezmózgową gnida.

                                      Michał Karnowski od razu skomentował wiadomość o śmierci Piotra, który zmarł w niedzielę wieczorem w wyniku obrażeń, jakie odniósł podpalając się 19 października w proteście przeciwko PiS. "Chcą wkładki pogrzebowej w marszach totalnej opozycji" – pisze w tekście zatytułowanym "Ohyda".
                                      Zdaniem publicysty sympatyzującego z PiS, osoby przeciwne polityce partii cieszą się ze śmierci Piotra S. – Zwykłego Szarego Człowieka – który podpalił się przed Pałacem Kultury i Nauki. "Ależ się cieszą z tej śmierci. Ależ na nią czekali. Ależ o niej marzyli" – zaczyna swój krótki tekst.
                                      Cieszą się też dlatego, że ktoś to zrobił za nich. Nic nie zakłóci luksusowego życia elit III RP" – pisze Michał Karnowski. W jego opinii Piotr jest "maluczkim", który cierpi za postkomunistyczny establishment. Michał Karnowski nie wspomina o manifeście politycznym, który Piotr rozrzucił na kartkach na miejscu tragedii, w którym uzasadnił, że zdecydował się na tak dramatyczny, bo PiS odbiera społeczeństwu wolność.
                                      Zdaniem Michała Karnowskiego w pogrzeb Piotra zaangażuje się finansowo filantrop George Soros. "Skarbnik partyjny wspólnie z Sorosem już kombinują ile będzie kosztowała szopka, którą zrobią z pogrzebu" – pisze Michał Karnowski.
                                      Naprawdę zrobią wszystko i każdego poświęcą, by odzyskać władzę" – konkluduje pisowski publicysta. W styczniu jego czasopismo na specjalnej gali przyznało przewodniczącemu Jarosławowi Kaczyńskiemu tytuł "człowieka wolno szczy".
                                      • wscieklyuklad Re: A szczęść ci matole 30.10.17, 17:45
                                        Tak mnie wczoraj ten debil rozśmieszył, że otrząsnołem się dopiero czytając gdzieśtamgdzieśtam brednie o Herbercie.

                                        .https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t31.0-8/22829545_2091193627781321_1934650133393480418_o.png?oh=7c8f76c4068baa2122f91ba58f5cb4b7&oe=5A75A2DF

                                        • wscieklyuklad Co by tu jeszcze stratować? 30.10.17, 20:31
                                          Dzieci, które dostaną firmę od rodziców, nie rozliczą jej w podatkowych kosztach – alarmuje Rzeczpospolita. Sejm uchwalił przepis zakazujący rozliczania w podatkowych kosztach otrzymanego w spadku lub darowiźnie majątku. Nowy przepis ma wejść w życie 1 stycznia 2018 r.

                                          „To uderzenie w firmy rodzinne. Spowoduje, że sukcesja biznesu stanie się nieopłacalna” – powiedział w rozmowie z Rzeczpospolitą prof. Adam Mariański, doradca podatkowy i adwokat w kancelarii Mariański Group. „Załóżmy, że ojciec zainwestuje miliony w firmę i niespodziewanie umrze. Jego najbliżsi odziedziczą przedsiębiorstwo, ale nie zaliczą ani złotówki do podatkowych kosztów. Podobnie będzie przy darowiźnie firmy.”

                                          Resort finansów wyrzuca z kosztów rodzinny majątek, bo chce ograniczyć optymalizację podatkową, gdyż do tej pory przedsiębiorca rozliczał majątek (np. nieruchomość) w podatkowych kosztach swojej firmy.

                                          „To normalne, że rodzice przekazują dzieciom firmę w darowiźnie. Takie działanie nie jest z reguły motywowane względami podatkowymi. Czy fiskus uważa, że optymalizacją jest też otrzymanie przedsiębiorstwa w spadku?” – pyta retorycznie w rozmowie z Rzeczpospolitą Tomasz Piekielnik doradca podatkowy, partner zarządzający w kancelarii PBC.

                                          Przepis będzie miał zastosowanie także do rozliczeń wcześniejszych spadków i darowizn. „Oznacza to, że dzieci, które dostały firmę kilka lat temu, od nowego roku nie będą już mogły rozliczać w podatkowych kosztach otrzymanego majątku. To może położyć cały biznes” – mówi prof. Mariański.

                                          Według badań Instytutu Biznesu Rodzinnego w Polsce jest 828 tys. firm rodzinnych. Ponad połowa planuje sukcesję w najbliższych pięciu latach. Aż 87 proc. właścicieli firm chce przekazać je w rodzinie.

                                          dr Adrianna Lewandowska, prezes Instytutu Biznesu Rodzinnego, doradca w firmie Lewandowska i Partnerzy w rozmowie z Rzeczpospolitą powiedziała, że „firmy rodzinne czeka w najbliższym czasie duża zmiana pokoleniowa. Osoby, które w latach 90. założyły przedsiębiorstwa, szykują się już bowiem do przekazania ich swoim następcom. To poważne wyzwanie, sukcesja jest złożonym i długim procesem. Niestety, w Polsce wciąż nie ma rozwiązań prawnych ułatwiających przekazanie firmy rodzinie. A powinny być, ponieważ firmy rodzinne są motorem napędowym polskiej gospodarki. To one najlepiej sobie poradziły ze światowym kryzysem w 2008 r. To one są postrzegane jako bardziej wiarygodne i zdeterminowane. Należy je popierać, a nie wprowadzać podatkowe bariery.”

                                          Źródło rzeczpospolita
                                          • wscieklyuklad ale jest też światełko w tunelu 30.10.17, 20:36
                                            Naczelna Rada Adwokacka wszczęła dochodzenia dyscyplinarne wobec jedenastu posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy będąc adwokatami lub radcami prawnymi, głosowali za rządowymi projektami ustaw o Trybunale Konstytucyjnym oraz Sądzie Najwyższym. Grozi im pozbawienie prawa do wykonywania zawodu.

                                            Postępowanie jest prowadzone po tym, jak do NRA wpłynęły zawiadomienia w tej sprawie od osób prywatnych zarzucających parlamentarzystom złamanie konstytucji i roty ślubowania prawniczego.

                                            Wnioski o ukaranie dotyczą czołowych parlamentarzystów PiS: Małgorzaty Wassermann, Arkadiusza Mularczyka, Bartosza Kownackiego. Waldemara Budy, Marka Asta, Haliny Szydełko, Małgorzaty Wypych, Jerzego Polaczka, Wojciecha Szaramy, Kazimierza Smolińskiego i Andrzeja Matusiewicza.

                                            Autorzy skarg zarzucają posłom PiS, że poprzez poparcie w głosowaniu ustaw o Trybunale Konstytucyjnym i Sądzie Najwyższym świadomie złamali konstytucję, gdyż analizy prawne biura legislacyjnego sejmu, którymi dysponowali, jednoznacznie mówiły o sprzeczności projektów z ustawą zasadniczą. Sprzeniewierzyli się również obowiązującej ich rocie ślubowania sędziowskiego, zgodnie z którą mają „przyczyniać się ze wszystkich sił do ochrony praw i wolności obywatelskich oraz umacniania porządku prawnego Rzeczpospolitej Polskiej”.

                                            Postępowanie wobec Arkadiusza Mularczyka i Małgorzaty Wassermann zostało już wszczęte przez rzecznika dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Krakowie. Zdaniem posła Mularczyka zarzuty są „nielegalne i bezpodstawne” oraz pozbawione sensu. Głosowanie za ustawami wynikało bowiem wprost z ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz z zapisów konstytucji.

                                            Ten debil nie pojmuje różnicy między prawem do głosowania a głosowaniem za ustawą łamiąca konstytucję co narusza rotę złożonej przysięgi zawodowej.
                                            • wscieklyuklad zaiste Maksiu, zaiste 31.10.17, 15:10
                                              A to i tak dopiero początek totalnego ześwirowania

                                              https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/22853114_2091565161077501_2275057317014127413_n.png?oh=0e29746c3f7a85597f5eabc56ffcf8c9&oe=5A723B00
                                              • wscieklyuklad na szczęście nie jadam masła 01.11.17, 07:03
                                                https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23032333_2092135287687155_3494003546394577254_n.png?oh=0b58f2ecbf8635d7c4f81d09834030fc&oe=5A788EA3

                                                A to bredziło o swoich kolesiach kompartyjnych
                                                • wscieklyuklad na drzewo! 01.11.17, 17:34
                                                  https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/22852992_642146736173835_2433000462290625519_n.jpg?oh=f07b609c6a182cd2f791acd611f88374&oe=5AAD33D4
                                                  • wscieklyuklad Re: na drzewo! 02.11.17, 17:49
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/22894462_2093034364263914_2659332999229265477_n.png?oh=9f83d33a9977399621bf205e08975f91&oe=5A76E7DE
                                                  • wscieklyuklad Re: na drzewo! 03.11.17, 14:23
                                                    Bo bez ałgagolja nie razbierjosz!

                                                    Akademia Sztuki Wojennej to uczelnia stworzona w 2016 roku przez ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza w miejsce Akademii Obrony Narodowej.

                                                    Instytucja ogłosiła na swojej stronie przetarg na "Dostawę piwa do Akademii Sztuki Wojennej". Uczelnia chce wydać na zamówienie 358,7 tys. złotych bez VAT.

                                                    Lista zamawianego alkoholu jest długa. Jest na niej 1,2 tys. beczek i kilkanaście rodzajów piw. Do wyboru, do koloru. Książęce, Lech, Redd's, Cydr Lubelski. Każdy znajdzie coś dla siebie. Każdego rodzaju po 3 tys. sztuk.
                                                  • wscieklyuklad Re: na drzewo! 03.11.17, 14:25
                                                    https://v.wpimg.pl/Nzk2ODU1JxNEfWByYQU2SFwLYCB7Rj4TBlVhNDkefEpYBXlyZwF3S0YBfHRsBHlKWAJgPjRcIQ0CVyEtMB8kCgw=/

                                                    jak widać te szmaty promują czysto wolskie napitki
                                                  • wscieklyuklad Tego to im Suweren 03.11.17, 16:58
                                                    Z Kolan Powstały za nic nie wybaczy!

                                                    https://bi.gazeta.pl/im/f5/8d/15/z22600181V,Sprzedaz-alkoholu-w-Polsce.jpg
                                                  • wscieklyuklad Re: Tego to im Suweren 03.11.17, 19:29
                                                    rat posłanki PiS Agaty Borowiec został w dyrektorem w BGK Nieruchomości. To kolejny z braci parlamentarzystki, który w ostatnim czasie dostał państwową posadę
                                                    Lusaka, Tanger, Antalya. Ile posłowie z Lubelskiego wydali na podróże?
                                                    Lusaka, Tanger, Antalya. Ile posłowie z Lubelskiego wydali na...
                                                    Posłowie prymusi i mniej pracowici. Sprawdziliśmy aktywność lubelskich parlamentarzystów
                                                    Posłowie prymusi i mniej pracowici. Sprawdziliśmy...

                                                    BGK Nieruchomości to spółka zależna od Banku Gospodarstwa Krajowego. Zajmuje się realizowaniem rządowego programu „Mieszkanie Plus”. W lipcu ubiegłego roku posadę doradcy w tej spółce otrzymał lubelski radny wojewódzki PiS i kandydat tej partii w ostatnich wyborach na prezydenta Lublina Grzegorz Muszyński. Miał doradzać zarządowi w kwestiach dotyczących sposobu realizacji inwestycji.

                                                    Obecnie Muszyński jest członkiem zarządu w BGK Nieruchomości. Z jego oświadczenia majątkowego za 2016 r. wynika, że w BGK Nieruchomości i PKP PLK SA zarobił w ubiegłym roku 373 tys. zł.

                                                    W spółce zatrudniony został także Marek Borowiec, prywatnie brat posłanki Agaty Borowiec (PiS). Poinformował nas o tym jeden z naszych czytelników. – Ludzie mają dość tego, co robi ta posłanka. Tylko myśli o rodzinie i zarobku dla nich – napisał w mailu do redakcji.

                                                    – Pan Marek Borowiec pełni funkcję dyrektora inwestycyjnego w Biurze Transakcyjnym BGK Nieruchomości – potwierdza Ewa Syta, rzecznik prasowy spółki. Kiedy Borowiec objął posadę? Tego rzeczniczka nie chce ujawnić, tłumacząc się ustawowymi przepisami i ochroną danych osobowych.

                                                    Według naszych informacji, starszy brat parlamentarzystki z Biłgoraja wcześniej zajmował kierownicze stanowisko w PKO BP, a ostatnio pracował w jednej z lubelskich firm deweloperskich.
                                                    Posłanka stanowczo zaprzecza plotkom, że pomogła członkowi rodziny w znalezieniu nowej pracy. – Absolutnie nie jest to prawda i nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Jest to kolejny atak na mnie spowodowany moim silnym zaangażowaniem w pracę na rzecz naszego regionu oraz próba przykrycia niepowodzeń mojej konkurencji – napisała nam w SMS-ie Agata Borowiec.

                                                    To jednak nie pierwszy przypadek otrzymania państwowej posady przez rodzeństwo parlamentarzystki. W ubiegłym roku do lokalnych mediów dotarł donos informujący o utworzeniu leśnictwa Smolnik na terenie Nadleśnictwa Zwierzyniec. Leśniczym został inny z braci posłanki, Andrzej Borowiec. Ma on kilkunastoletni staż w leśnictwie, a tuż przed objęciem funkcji leśniczego krótko pracował w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie.

                                                    Agata Borowiec zapewniała nas wówczas, że nie pomagała bratu w uzyskaniu tego stanowiska.
                                                  • wscieklyuklad Re: Tego to im Suweren 03.11.17, 19:45
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23031303_1856217831085231_3761261095800629634_n.jpg?oh=2a29babe07fc3277e4ad04b3abaffbca&oe=5A65A2A8
                                                  • wscieklyuklad Re: Tego to im Suweren 04.11.17, 11:00
                                                    https://crowdmedia.pl/wp-content/uploads/2017/11/892a8bc86e7e79f65723874ae12800a9.jpg
                                                  • wscieklyuklad Re: Tego to im Suweren 04.11.17, 11:02
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23032606_1961436940765093_7773478258998155378_n.jpg?oh=03fcec4c12281823e61443111e7d75f2&oe=5AA028C5
                                                  • wscieklyuklad Trza pójść na całość! 04.11.17, 11:03
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23032514_2094060767494607_8874305885357465947_n.png?oh=093431869a7d65d6592344fc3a64c5cb&oe=5A9E6D63
                                                  • wscieklyuklad Re: Trza pójść na całość! 04.11.17, 11:07
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t31.0-8/23155121_2094063020827715_1929323468890156723_o.png?oh=5945fc4f6bfcd70cc1f92fc80817739d&oe=5AB0104B
                                                  • wscieklyuklad Re: Trza pójść na całość! 04.11.17, 12:05
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23032538_2094064487494235_6328225352237492840_n.png?oh=f2519cd13f3b3d42d27166118f966d4f&oe=5AAE5B2B
                                                  • wscieklyuklad Re: Trza pójść na całość! 04.11.17, 12:17
                                                    Tymczasem zbliżamy się nieustannie ku kolejnej prawdzie!

                                                    Śledztwo w sprawie wypadku z udziałem premier Beaty Szydło w Oświęcimiu zostanie przedłużone. Miało się ono skończyć 10 listopada, ale prokuratura w dalszym ciągu oczekuje na opinię biegłych dotyczącą rekonstrukcji przebiegu wypadku - poinformował w piątek PAP prokurator okręgowy w Krakowie Rafał Babiński. Decyzja o przedłużeniu śledztwa zapadnie w najbliższych dniach.

                                                  • wscieklyuklad Re: Trza pójść na całość! 04.11.17, 12:45
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23168051_2093888460845171_7029898458398960122_n.png?oh=027051b75393bdc72c2a4bb9b578b6f0&oe=5A63FB12

                                                    Bo ten zasrany świr zakazał współpracy Pekao z WOŚP.
                                                  • wscieklyuklad Re: Trza pójść na całość! 04.11.17, 12:50
                                                    Skąd uny bierą tych fa hufców?

                                                    Małe przedsiębiorstwo budowlano-handlowe z Wyszkowa pokonało w przetargu państwowego giganta Orlen Paliwa, choć… złożyło droższą ofertę. Doszło do takiej sytuacji, bo pracownicy Orlenu dopuścili się błędu formalnego – ofertę podpisano w innym formacie pliku elektronicznego, niż wymagał tego zamawiający. Dziennikarze RMF FM dotarli do uzasadnienia zamawiającego, czyli Centrum Obsługi Administracji Rządowej, z którego jasno wynika, że z powodu tego błędu „odrzucenie oferty Orlenu jest zasadne i konieczne”. Centrum za dostawy paliw zapłaci więc firmie z Wyszkowa prawie 2 miliony 100 tysięcy złotych. Orlenowi zapłaciłoby kilkanaście tysięcy mniej. – „Spółka Orlen Paliwa prowadzi wewnętrzne postępowanie wyjaśniające i analizuje możliwości odwoławcze w ramach procedury przetargowej, która nie została jeszcze formalnie zakończona” – czytamy w odpowiedzi przesłanej tvn24bis.pl przez biuro prasowe PKN Orlen. Próbuje też bagatelizować problem, twierdząc, że to tylko błąd techniczny. Nie można oprzeć się wrażeniu, że podobne „błędy techniczne” coraz częściej zdarzają się w państwowych firmach po objęciu władzy przez PiS. Kompromitującą „wpadkę” zaliczył w połowie tego roku Autosan, gdzie „dobrozmianowiec” po prostu spóźnił się ze złożeniem oferty. Polskiej firmie „przeszedł koło nosa” kontrakt na 30 mln zł.

                                                    (Źródło: RMF FM, tvn24bis.pl
                                                  • wscieklyuklad KUŁACTWU MÓWIMY STOP! 04.11.17, 12:55
                                                    – „Uważam, że prace nad projektem ustawy o jawności życia publicznego, ze względu na obawy o obniżenie standardu ochrony praw obywatelskich w Polsce oraz poważne wady legislacyjne, nie powinny być w tym kształcie kontynuowane” – napisał w swojej opinii Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

                                                    Projekt ustawy o jawności życia publicznego Mariusz Kamiński ujawnił 24 października 2017. Na konsultacje wyznaczono – uwaga! – 6 dni roboczych. Nie sposób więc oprzeć się wrażeniu, że w takim tempie będą one iluzoryczne. Pośpiech PiS wynika z tego, że ustawa ma wejść w życie już 1 stycznia 2018 roku.

                                                    W 35-stronicowej opinii RPO opisuje rozliczne wady projektu Kamińskiego. Niektóre propozycje zapisane w ustawie, które miały na celu „wzmocnienie transparentności polskiego państwa”, mogą w praktyce znacznie ograniczyć dostęp do informacji publicznej i będą stanowić regres w stosunku do dzisiejszych rozwiązań. Bodnarowi chodzi m.in. o uzależnienie udostępnienia informacji publicznej od uiszczenia opłaty, co może prowadzić do zniechęcenia obywateli do korzystania z prawa dostępu do informacji publicznej. Inna wątpliwość dotyczy zapisu, według którego można by odmówić udostępnienia informacji publicznej ze względu na składanie wniosków o to w „sposób uporczywy”!

                                                    Adam Bodnar odniósł się także do tzw. sygnalistów i podkreślił, że Kamiński wprowadza ochronę wyłącznie osób zgłaszających przypadki korupcji i innych nadużyć gospodarczych. – „Poza tym systemem ochrony pozostaną zatem nadal osoby sygnalizujące inne nieprawidłowości godzące w interes społeczny, w tym dotyczące zdrowia lub życia ludzkiego, bezpieczeństwa, środowiska naturalnego, itp.” – zaznaczył.

                                                    RPO kwestionuje także poszerzenie kręgu osób mających składać oświadczenia majątkowe, których może być nawet 1,5 mln. Dziś składa je ok. 500 tys. osób. Według Kamińskiego, oświadczenia mają składać m.in. pracownicy samorządowi, członkowie komisji przetargowych, egzaminatorzy na prawo jazdy i strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej. Bodnar uważa, że są to często osoby, które nie mają realnego wpływu na decyzje organów władzy publicznej. – „Szeroko zakrojony zakres informacji, do których ujawnienia będą zobowiązane osoby pełniące funkcje wymienione w projekcie ustawy, może w istocie prowadzić do wniosku, że nie chodzi tu o jawność życia publicznego, lecz w istocie o lustrację majątkową obywateli. Przy czym z uwagi na skalę podmiotów zobowiązanych do składania oświadczeń majątkowych, będzie to niemal powszechna lustracja majątkowa” – czytamy w opinii RPO.

                                                    Na koniec Adam Bodnar pisze, że nie do zaakceptowania jest krótki termin konsultacji projektu ustawy.
                                                    (Źródło: gazetaprawna.pl)

                                                    bt
                                                  • wscieklyuklad Re: Trza pójść na całość! 04.11.17, 14:34
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23167947_2094195360814481_551299213837485884_n.png?oh=6817f4ac57d4fabcb85b25eee55219a2&oe=5AA4EFDE
                                                  • wscieklyuklad Suszną linię ma nasz komPiSpartajtag 04.11.17, 19:09
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23130693_2094212030812814_1012929277288844765_n.png?oh=decb75e0a52f435df724b188a154246b&oe=5AA98D02
                                                  • wscieklyuklad Ułani cwałują strzelce maszerują 04.11.17, 19:12
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23231687_1611048792304485_5689896014663843461_n.jpg?oh=40db00753481ef56b375b0d4d45f6b9a&oe=5A6355A1
                                                  • wscieklyuklad Re: Ułani cwałują strzelce maszerują 04.11.17, 19:27
                                                    Szef MON Antoni Macierewicz przedstawia wizję polskiej armii wyposażonej w najnowocześniejsze śmigłowce, okręty podwodne, tysiące dronów i cyberżołnierzy. Ale realia są zupełnie inne, co obnażyły niedawne ćwiczenia terenowe "Dragon 17”. Okazało się, że największym wyzwaniem dla polskiego żołnierza jest zdobycie wojskowych butów, czystej bielizny oraz pełnowartościowego posiłku.
                                                    To największe ćwiczenia, jakie były prowadzone w Polsce, od długiego czasu. Ćwiczenia Dragon to 17 tys. żołnierzy” – chwalił się minister Antoni Macierewicz podczas ćwiczeń.


                                                    – To największe ćwiczenia, jakie były prowadzone w Polsce, od długiego czasu. Ćwiczenia Dragon to 17 tys. żołnierzy” – chwalił się minister Antoni Macierewicz podczas ćwiczeń.

                                                    Wrześniowe ćwiczenia miały być wizytówką naszej armii. Były największymi manewrami od dwóch lat na terenie Polski – brało w nich udział 17 tys. żołnierzy – i generalnym sprawdzianem współdziałania polskich sił z jednostkami NATO.

                                                    Jak opisuje jeden z rezerwistów Piotr Śmielak na portalu mpolska24, problemy zaczęły się już przy mobilizacji. Komendy WKU dostarczyły ledwie 60-70 proc. wymaganych stanów żołnierzy. Ci, którym udało się dotrzeć na ćwiczenia, z pewnością zapamiętają je na długo. Żołnierzy wyposażono tylko w jeden komplet umundurowania. Problemem była też niewystarczająca ilość czystej bielizny, którą uzupełniano we własnym zakresie...

                                                    Tekst zilustrowany został zdjęciami rezerwistów w trakcie ćwiczeń ubranych w mundury różnych rodzajów i w cywilnych butach, w tym sportowych.

                                                    Podczas ćwiczeń "Dragon 17” okazało się, że wojsko nie przewidziało, że któryś z żołnierzy może zachorować – nie zabezpieczono odpowiednich lekarstw – lub chcieć skorzystać z toalety. W efekcie na nawet 300 żołnierzy przypadały ledwie 2 przenośne toalety o standardzie znacznie niższym niż w przygotowanej specjalnie dla Macierewicza pancernej toalecie polowej. Oszczędzano na wszystkim, także na racjach żywnościowych.

                                                    Źródło: mpolska24.pl


                                                    PANCERNY KIBEL?!
                                                    Chyba bał się, że mu dupę odstrzelą.
                                                  • wscieklyuklad Re: Ułani cwałują strzelce maszerują 05.11.17, 09:23
                                                    Antysemita i faszysta po odwiedzinach Jackowa gdzie prezentował teorię kreacjonizmu Ciemnemu Ludowi.

                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/23215726_2094356134131737_1373028414671042270_o.jpg?oh=81f1010da347c122c3cdeead3a1f4a4d&oe=5A64CB8A
                                                  • wscieklyuklad No i u Nergala dupcia znów z tyłu 05.11.17, 09:47
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23316580_1467554270032222_3859236129613750507_n.jpg?oh=f03d3cbfab90d47191f429ba741d997a&oe=5AA64D53

                                                    Ciekawe ile mu wlepią za znieważenie godła Wolski.
                                                  • wscieklyuklad i cieplutko by było 05.11.17, 10:07
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23172484_2094432857457398_4758713492363545403_n.png?oh=43fec57ef3f839c93d041283dcc212a8&oe=5AAC6C27
                                                  • wscieklyuklad Większość pod kreską ryjami w dół 05.11.17, 10:10
                                                    A my z dumnie uniesionym czołem. Brawo rzond!

                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23167635_2094352180798799_2290777476769190856_n.png?oh=1887a22561362c69a116a08c7fe68d3c&oe=5AA92FE3
                                                  • wscieklyuklad Re: Większość pod kreską ryjami w dół 05.11.17, 10:33
                                                    https://pbs-0.twimg.com/media/DNzbzM4XcAQSY_s?format=jpg
                                                  • wscieklyuklad Re: Większość pod kreską ryjami w dół 05.11.17, 11:48
                                                    I dyscyplinarka nie stała na przeszkodzie

                                                    Żona Bogdana Święczkowskiego (Małgorzata Hencel- Święczkowska) została prezesem sądu w Sosnowcu, informuje poseł Arkadiusz Myrcha.
                                                  • wscieklyuklad Qou vadis? 05.11.17, 12:45
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23319164_1611825782226786_8944651339305919394_n.png?oh=9d186a7582b3f6bd841fc01e65120641&oe=5AA2BC65
                                                  • wscieklyuklad Re: Qou vadis? 05.11.17, 13:08
                                                    Jakże aktualny ten wiersz!

                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/23215701_886719658170229_4873092187487032714_o.png?oh=05d4f70d85caf432adf7cec22a7b8b6a&oe=5AA35AC9
                                                  • wscieklyuklad Re: Qou vadis? 05.11.17, 17:08
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t31.0-8/23157226_2155434104482576_1025568885995776178_o.jpg?oh=b9cd3f7001963eeabb909b1d5e2b6ded&oe=5AAAB939
                                                  • wscieklyuklad Re: Qou vadis? 05.11.17, 17:38
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t31.0-8/23120063_2093825134184837_645538355624177474_o.jpg?oh=58acfbe5f20cd2388fa243a67b81f468&oe=5AA07881
                                                  • wscieklyuklad Wrocławska proKuratura do wymiany! 05.11.17, 18:22
                                                    Niebywały skandal w proKuraturze jak wyżej!
                                                    Ośmieliła się dopatrzyć szwindli związanych z kampanią pisonów!

                                                    Potężny finansowy bałagan, niezaksięgowane faktury pochowane w piwnicach siedziby wrocławskiego oddziału PCK. Razem z dużą ilością plakatów wyborczych kandydata PiS do Sejmiku Wojewódzkiego Jerzego Gierczaka. A może również innych kandydatów? I to nie tylko w wyborach samorządowych? Takie m.in. mają być ustalenia śledztwa wrocławskiej Prokuratury Okręgowej w sprawie defraudowania pieniędzy we wrocławskim Oddziale Wojewódzkim PCK. Kilka dni temu władze Stowarzyszenia zdecydowały o wprowadzeniu we wrocławskim oddziale Zarządu Komisarycznego. Na jego czele postawiono wiceprezesa Zarządu Głównego PCK. Odwołano dotychczasowego prezesa Rafała Holanowskiego - wrocławskiego biznesmena, kiedyś polityka związanego z PiS. Uczyniono go odpowiedzialnym za „brak nadzoru” nad tym, co działo się z finansami dolnośląskiego Czerwonego Krzyża. Te decyzje to efekt pisma, jakie do władz PCK przesłała we wrześniu wrocławska prokuratura. Holanowski z uzasadnieniem decyzji władz Stowarzyszenia się nie zgadza i zapowiada złożenie zażalenia. Mówi nam, że w Stowarzyszeniu nadzór sprawuje cały zarząd. A ten liczył pięć osób. Dodatkowo nad dyrektorem biura nadzór sprawował również dyrektor generalny z Warszawy. Dyrektorem biura PCK we Wrocławiu – wtedy kiedy ze Stowarzyszenia wyprowadzano potężne pieniądze – był wojewódzki radny Jerzy Gierczak. Wybrany z list PiS. Odszedł z klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości po ujawnieniu skandalu w PCK. Co było w liście prokuratury do władz PCK? Oficjalnie śledczy mówią tylko, że poinformowano o „stwierdzonych nieprawidłowościach”. Wysłano go pod koniec września. W oparciu o przepis Kodeksu Postępowania Karnego, który pozwala na przekazywanie informacji o tego typu ustaleniach. Osoba, która zna treść listu mówi nam, że jest tam informacja o wielkim bałaganie w księgowości oddziału Stowarzyszenia. - Podczas przeszukania w siedzibie PCK we Wrocławiu faktury (takie, których nie zarejestrowano w księgowości) były znajdowane w różnych miejscach, pod jakimiś śmieciami na przykład – opowiada nam działacz Czerwonego Krzyża. Pracownicy i działacze opowiadają sobie inne szczegóły z policyjnego przeszukania. Takie, o których prokuratura nie napisała. - W piwnicy znaleziono całe paczki z plakatami wyborczymi Jerzego Gierczaka z ostatnich wyborów samorządowych – opowiada jeden z naszych rozmówców. - Nie tylko jego - dodaje inny. - A kogo jeszcze? - Nie powiem. Zresztą znam to tylko z relacji innych osób. Trzeci z naszych rozmówców sugeruje, że mogą tam być jeszcze plakaty albo ulotki z ostatniej kampanii wyborczej do parlamentu. Co na to prokuratura? Odmówiono nam informacji. - Ze względu na dobro śledztwa nie informujemy o szczegółach – odpowiada rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Małgorzata Klaus. Historia z przekrętami finansowymi w PCK we Wrocławiu wybuchła w czerwcu. Wtedy to zarząd wojewódzki – z Rafałem Holanowskim i posłem PiS Piotrem Babiarzem – został zawieszony. Uzasadnienie podobne jak dziś – brak nadzoru. Wtedy też wszczęto śledztwo. Jedno z zawiadomień złożył sam – odwołany dziś – Rafał Holanowski. Jak defraudowano pieniądze? Tę historię opisywaliśmy jeszcze w czerwcu. Czerwony Krzyż na Dolnym Śląsku zarabiał sporo na zbiórce odzieży używanej. Część pieniędzy nie trafiała jednak do kasy PCK a na konto firmy założonej na nazwisko bezdomnego, zatrudnionego we wrocławskim Stowarzyszeniu. TU PRZECZYTAJ Wrocławski oddział PCK, przekręty i wielka polityka W tej historii jest też wątek polityczny. To też przedmiot śledztwa. Z materiałów i dokumentów, które zdobyliśmy, wynika, że mogło dojść do nielegalnego finansowania kampanii wyborczej kandydata PiS do Sejmiku Województwa Dolnośląskiego Jerzego Gierczaka. Do końca maja 2017 roku był on dyrektorem wrocławskiego PCK. W tej sprawie – m.in. po naszych publikacjach - wszczęto śledztwo. Opisywaliśmy przypadki wykorzystywania pracowników PCK do rozdawania ulotek wyborczych. I to nie tylko w wyborach samorządowych w 2014 ale i w parlamentarnych w 2015 roku.

                                                    Czytaj więcej: www.polskatimes.pl/fakty/polityka/a/afera-w-pck-trzesienie-ziemi-i-plakaty-wyborcze-pis,12641908/
                                                  • wscieklyuklad Re: Wrocławska proKuratura do wymiany! 05.11.17, 18:55
                                                    Prywatna armia ministra, zawsze dziewicy

                                                    Dożyliśmy czasów, że nikt – ani sejm, ani senat, partie rządzące, a tym bardziej dowództwo NATO, ale nawet i sam Prezydent RP nie ma wpływu na to, co się dzieje w Wojsku Polskim.
                                                    W takim razie, prywatna armia Antoniego Macierewicza bezprawnie używa symboli narodowych Rzeczypospolitej Polskiej.
                                                    Tymczasem, stan gotowości MON-u do obrony naszej ojczyzny jest mniej więcej taki, jak stan zabezpieczenia logistycznego manewrów wojskowych DRAGON 17. Pancerne kible dla władzy i używane brudne buty oraz cywilne ubrania dla wojska… Nie będę tego komentował, tak nisko, jak MON, jeszcze nie upadłem.
                                                    Prasa pasjonuje się opowiadaniem o stosunkach w tej prywatnej instytucji, na którą państwo łoży 2% PKB kraju, czyli ok. 36,4 mld zł. Przeznacza te środki , a one giną, bo żadna duża transakcja nie jest doprowadzona do końca.
                                                    Jednak symbolem tych stosunków jest sposób zwracania się do oficerów wojska. Było już historyczne „towarzyszu”, było „obywatelu”, było też „panie” i nie widzę w tych określeniach nic zdrożnego. Ale prywatny właściciel armii, A. Macierewicz wprowadził nowe określenia i sposoby zwracanie się do oficerów. Tym stwierdzeniem jest „szczęść Boże” i „Maryja, zawsze dziewica”.

                                                    Jeśli ktoś o zdrowych zmysłach, znający zasady funkcjonowania kobiety w krajach, z których pochodzi wiara chrześcijańska, chce powiedzieć, że mężatka z dzieckiem i latami stażu małżeńskiego jest dziewicą, to brzmi to jak kłamstwo potęgowane. Niewiarygodnie i niemożliwie. Tak samo, jak smoleńskie kłamstwo o zamachu, gdy wszyscy wiedzą, że do katastrofy doszło z powodu lekceważenia procedur lotniczych przez gen. Błasika, jako dowódcy lotniczego kraju, i totalnego bałaganu organizacyjnego PiS –u; tylko ci, którzy do tego doprowadzili udają, że niczego nie rozumieją. Pomimo to, są ludzie wiary smoleńskiej, którzy zrobili z tej katastrofy polityczny front walki ideologicznej.
                                                    Cieszę się, że nie mianuje się obecnie nowych generałów, bo natychmiast trzeba by im przypiąć łatkę „smoleński” lub „generał, zawsze dziewica”. Dzisiaj, niestety, tylko tacy generałowie mogą funkcjonować w prywatnej armii A. Macierewicza, bez stresu i zgodnie ze swoimi przekonaniami.

                                                    Tymczasem A. Macierewicz przygotowuje ustawy, zgodnie z którymi będzie mógł samodzielnie, i bez uzasadnienia, określać, kto jest polskim oficerem, a kto właśnie odszedł w zapomnienie. To on zdecyduje, kto służył Polsce i zabierze mu, swoją prywatną decyzją, emeryturę. Zadecyduje, kto służy „Maryi, zawsze dziewicy” i na tę emeryturę zasługuje. Oczywiście, Goebbelsowska propaganda nie śpi i nazywa odpowiednio ten program, aby niewykształcony elektorat partii rządzącej miał pożywkę i myślał po polsku. Dlatego ustawę nazwano „deWRONowską” (przeciwko Wojskowej Radzie Ocalenia Narodowego), chociaż prawdopodobnie nikt z członków WRON już nie żyje. Jednak dla Ministra Wojny z Narodem nie ma to żadnego znaczenia. Liczy się cel, którym jest uzyskanie uprawnień, właśnie w formie ustawy, do samodzielnego oceniania i stosowania represji wobec wojskowych. Pamiętajmy, że A. Macierewicz sam żołnierzem nigdy nie był, ponieważ, z jakichś nieznanych nam przyczyn, nie był zdolny do służby wojskowej.
                                                    I tak kłamca smoleński, człowiek oszustw, ktoś zgoła niezrównoważony, będący szkodnikiem narodowym, ma oceniać bohaterów służby narodowi i decydować o ich losie.

                                                    PiS-owski rząd nie rozumie, jaki rodzaj armat wyciąga przeciwko wojskowym. Nawet tym, którzy służą obecnie, z całym zaufaniem do ministra. Te uprawnienia represyjne, wprowadzone pod pretekstem walki z WRON-em, będą stosowane według zapotrzebowania politycznego ministra już po wsze czasy, czyli dopóki ktoś tego nie zmieni. Ilu więc ludzi, bez sądu i udowodnionej winy, będzie w stanie skrzywdzić ten szkodnik - można sobie tylko wyobrazić, tym bardziej, że jego pojęcie na temat służby wojskowej jest, delikatnie mówiąc, mętne. Na nasze szczęście, przeciwników, którzy nie godzą się na jego kłamstwa i prywatną armię, ma wielu.

                                                    Nietrudno sobie wyobrazić, że skoro ów minister kogoś po prostu nie lubi, to zabierze mu wszystko: stopień wojskowy, prawo do emerytury i honor, bo takie prawo da mu ta ustawa, uchwalona przez nic niepojmujących członków prawicowych partii i pseudozwiązkowców z tzw. Związku Zawodowego „Solidarność”.

                                                    Proszę mi wybaczyć, ale dzisiaj, jeśli wysokiej rangi oficer fotografuje się z ministrem, zawsze dziewicą, wiem, że to jest powód do jego izolacji, nie odwrotnie. A to dlatego, że działa na szkodę armii i wspiera jej prywatny charakter.
                                                    Mam nadzieję, że w PiS-ie nie wszyscy są tak nieodpowiedzialni jak ten „patriota roku” i nie dopuszczą do dalszego upodlania armii, bo przekroczą cienką czerwoną linię spokoju społecznego byłych wojskowych, a może i obecnych.

                                                    Szczęść Boże, Panowie Generałowie, którzy tkwicie w mrocznej otchłani prywatnego folwarku ministra, zawsze dziewicy na jego, oczywiście, a nie na Waszą, chwałę!


                                                    Źródło fejs
                                                  • wscieklyuklad Re: Wrocławska proKuratura do wymiany! 06.11.17, 06:49
                                                    I KRS też!

                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23231427_1231652096980428_6780597380520803469_n.jpg?oh=95d484628cc7cbbbfd826e189d787bbc&oe=5AA456A8
                                                  • wscieklyuklad Re: Wrocławska proKuratura do wymiany! 06.11.17, 15:16
                                                    Dziobaty kretyn dla Ludu Ciemnego tokujący

                                                    wiesci24.pl/2017/11/06/kompromitacja-jacka-sasina-internauci-bezlitosnie-wytykaja-mu-nieznajomosc-spraw-warszawy/
                                                  • wscieklyuklad Świr świra świrem pogania 06.11.17, 15:32
                                                    Polska flaga na paragonach? Poseł PiS wystąpił już do ministra w tej sprawie
                                                    Poseł PiS Jarosław Gonciarz chce, by na rachunkach sklepy zamieszczały informację, który kupiony przez nas produkt został wyprodukowany w Polsce. Na paragonach ma też być podana kwota za zakupy krajowego pochodzenia.
                                                  • wscieklyuklad Re: Świr świra świrem pogania 06.11.17, 15:33
                                                    Minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak pytany w Radiu Zet o różnice w podejściu do społecznych protestów teraz i w czasach PRL, odpowiedział: – „Wtedy był reżim. Teraz mamy do czynienia z państwem demokratycznym, w którym jest ustanowione prawo i jest policja, która stoi na straży przestrzegania tego prawa”. Dalsza część rozmowy obfituje w jeszcze bardziej kuriozalne wypowiedzi szefa MSWiA.

                                                    Błaszczak został także zapytany, dlaczego policja spisuje osoby, które spontanicznie przychodzą na miejsce samospalenia Piotra Szczęsnego. Według niego, było to zgromadzenie nielegalne. – „Przepis mówiący o zgromadzeniu spontanicznym w ocenie mojej, ale także policji, jest nadużywany przez niektórych demonstrujących” – stwierdził Błaszczak.

                                                    Bezczelnie w tym kontekście dodał, że w Polsce „wolność zgromadzeń nie jest niczym zagrożona”. A spisywanie ma na celu nic innego, jak tylko „zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim demonstrującym”. – „Ale potem ci wszyscy ludzie są wzywani przez sądy za to, że np. krzyczą coś przez megafony i zakłócają w ten sposób ciszę” – zauważył prowadzący program Konrad Piasecki. – „Jeżeli zakłócają, to przecież na tym też polega porządek prawny…” – odparł minister. – „Ale wie pan, że w PRL-u też tak bywało: kogoś karano nie za to, że krzyczy: „Precz z komuną!”, tylko za to, że zakłóca porządek. Nie za to, że rozrzuca ulotki z hasłami antyrządowymi, tylko za to, że śmieci” – nie odpuszczał dziennikarz. – „W PRL [tak] było, bo był PRL, był reżim” – powiedział Błaszczak.

                                                    Szef MSWiA stwierdził też, że „opozycja cierpi, że na ulicy nie dochodzi do awantur. Tak bardzo chcieliby mieć jakąś awanturę. Stąd tak się skoncentrowali na człowieku, który popełnił samobójstwo na pl. Defilad, bo bardzo był im potrzebny ktoś taki”. Dla Błaszczaka Piotr Szczęsny, który podpalił się przed Pałacem Kultury, „przyjął za dobrą monetę propagandę, manipulację, nieprawdę, która jest sączona”. Dodał, że nic nie dzieje się w Polsce, co by uzasadniało tego rodzaju czyny.

                                                    To wszystko – zdaniem Błaszczaka – wina opozycji, która nakręca spiralę nienawiści. Ale nie tylko „totalna opozycja” – jak nieustannie powtarza Błaszczak – jest winna. Dostało się również Amnesty International, która w swoim raporcie napisała o usuwaniu siłą protestujących np. na miesięcznicach smoleńskich, nieuzasadnionym legitymowaniu i przetrzymywaniu, nakładaniu mandatów, wszczynaniu wobec nich postępowań, zastraszaniu poprzez nachodzenie ich przez funkcjonariuszy w domach czy inwigilowanie. Co na to Błaszczak? – „Amnesty International sama jest bardzo mocno upolityczniona. Być może jest zaślepiona, dlatego że ta organizacja ma bardzo taki wyraźny stempel ideologiczny, lewicowy, żeby nie powiedzieć lewacki”. Nie sposób się nie zastanawiać, czy on naprawdę wierzy w to, co mówi?
                                                    (Źródło: Gazeta Wyborcza)
                                                    /j/
                                                  • wscieklyuklad Re: Świr świra świrem pogania 06.11.17, 15:34
                                                    https://memnews.pl/images/0/0/0/5/1/6/7/4/wlizn1f5.png
                                                  • wscieklyuklad Re: Świr świra świrem pogania 06.11.17, 15:36
                                                    https://pbs.twimg.com/media/DN7rOrqW0AEEter.jpg:large
                                                  • wscieklyuklad Re: Świr świra świrem pogania 06.11.17, 15:39
                                                    www.facebook.com/ZdrowaPolska/videos/1827119617510432/
                                                  • wscieklyuklad to po lewej liczy teraz na brzęczący 06.11.17, 16:41
                                                    albo nawet szeleszczący rewanż. Biedne toto, ale cwane.

                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23319135_2095049600729057_719574486781593274_n.png?oh=6c50e28c3bd497a83d22f3d14f5ec3a7&oe=5AAF48FE
                                                  • wscieklyuklad Re: to po lewej liczy teraz na brzęczący 06.11.17, 16:46
                                                    Komendanci dolnośląskiej i wrocławskiej policji po śmierci Igora Stachowiaka na komisariacie w stolicy Dolnego Śląska przeszli na emerytury, a niektórzy nadal pracują w policji! Jak powiedział „Faktowi” jeden z oficerów lokalnej policji, obiecano, że żadna krzywda im się nie stanie i… słowa dotrzymano.

                                                    „Fakt” ustalił, że Dariusz Kokornaczyk, były komendant miejski – do 13 września był zatrudniony w policji, a od 1 października jest już policyjnym emerytem. Kolejny winny zaniedbań – Arkadiusz Golanowski, były komendant wojewódzki policji – awansował do Komendy Głównej Policji, a od 27 września jest na tzw. emeryturze przejściowej. To oznacza, że przez rok będzie otrzymywał pełne wynagrodzenie, zanim przejdzie na emeryturę właściwą.

                                                    Z kolei młodszy inspektor Jerzy Kokot w maju 2016 roku był szefem komisariatu Wrocław-Stare Miasto, w którym doszło do tragicznej śmierci Igora Stachowiaka. W styczniu 2017 r. awansował na stanowisko zastępcy szefa komendy miejskiej. Miał zostać odwołany 23 maja i przejść na emeryturę. Według ustaleń dziennika nadal figuruje w policyjnych systemach jako zatrudniony z pełną pensją! Także inspektor Krzysztof Niziołek, były zastępca komendanta wojewódzkiego policji – został przeniesiony do KGP, a jego zatrudnienie ustało tam dopiero 19 września!

                                                    Komenda Główna Policji indagowana w tej sprawie odpowiada zwięźle, ale dość pokrętnie: – „Zapytanie dotyczy osób, które nie są funkcjonariuszami policji i nie pełnią funkcji publicznych, a więc tym samym informacja publiczna podlega ograniczeniu. Według posiadanych informacji osoby te odeszły na emeryturę” – głosi komunikat biura prasowego KGP.
                                                    (Źródło: Fakt)
                                                  • wscieklyuklad Re: kolejny stuprocentowy debil 06.11.17, 17:50
                                                    Superlotnisko będzie połączone z Łodzią i Warszawą megaszybkimi kapsułami Hyperloop? To jedna z koncepcji. Na łódzkim Kongresie padło pytanie, czy pasażerowie przeżyją przeciążenia rzędu pół G. Odpowiedź eksperta: "Większość przeżyje". Kolejne pytanie z sali: "A czy WARS będzie? #PKP #CPK #SF
                                                  • wscieklyuklad Re: kolejny stuprocentowy debil 06.11.17, 18:08
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23244058_2095448774022473_1835643654733661539_n.jpg?oh=28b856b10e185dfac1e7782dd08b3320&oe=5AACFF94

                                                    Moźe starszy janczar?
                                                  • wscieklyuklad Re: kolejny stuprocentowy debil 06.11.17, 19:00
                                                    scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/23331327_2095468104020540_4072865597272503186_o.png?oh=66aa8119b566f98970b7f2e0ba4aec55&oe=5AA5A0B3
                                                  • wscieklyuklad Re: kolejny stuprocentowy debil 06.11.17, 20:12
                                                    A ja w tym stwierdzeniu tośkamgławybuchzamachM. widzę erotycznie zabarwione wyznanie.
                                                    pisony a zwłaszcza podalpejskie propisony mają bowiem spaczone pojęcie erotyzmu. Tak to jest gdy marzenia nie idą w parze z realiami (smutne). Bidulki moje narcystycznie egzaltowane w fotoszopie chudnące i z wąsów odarte.

                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23379830_2095479594019391_826297868038497590_n.png?oh=1b6cd347de52483c0f594d190c8c288f&oe=5A6F57C6
                                                  • wscieklyuklad Re: kolejny stuprocentowy debil 06.11.17, 20:21
                                                    Apropołz.

                                                    Erotyczne wyznania (jak się okazało - lesbijskie) fijołek podalpejski pod ksywką krystekfabuloso składał akurat Sorellinie w formie lichutkich - jak wszystkie inne zresztą - wierszydeł. I słusznie - musiał być obezwładniony i w wielkim stopniu onieśmielony Jej urodą i intelektem oraz brakiem szansy na bliższy fizyczny kontakt. No i teraz swe erotyczne preferencje zaspokaja z kim innym i gdzie indziej dwa razy do roku przez kilkanaście dni.
                                                    Fujjjjj!
                                                  • wscieklyuklad Re: kolejny stuprocentowy debil 06.11.17, 20:49
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23172784_2095485690685448_7128909522523745817_n.png?oh=206af866d3fd86d478592c0bf628e753&oe=5AA34FD5
                                                  • wscieklyuklad Re: kolejny stuprocentowy debil 06.11.17, 21:35
                                                    https://memnews.pl/images/0/0/0/5/1/6/7/9/0ukv6rwj.png
                                                  • wscieklyuklad Polacy nie chcą, ale Wolacy jak najbardziej! 07.11.17, 16:31
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23172950_2095805050653512_7931403938364090136_n.png?oh=bf169eb499f1fdb31ea79fb5665b54ab&oe=5A64B5E2
                                                  • wscieklyuklad Re: Polacy nie chcą, ale Wolacy jak najbardziej! 07.11.17, 16:34
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23244173_2095816977318986_1873167404197823384_n.png?oh=5cb7e99a1d81c924419ac2642d51080c&oe=5AA018C1
                                                  • wscieklyuklad znalazłem! 07.11.17, 16:36
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23434990_1613930632016301_541784952545848473_n.jpg?oh=74b94d9982cb19357621a5143426d496&oe=5A655373


                                                    Ta po prawej ma nienawistną kreskę zamiast pełnych warg.
                                                  • wscieklyuklad Re: znalazłem! 07.11.17, 18:20
                                                    l.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fcrowdmedia.pl%2Fkleska-wizji-ministra-morawieckiego-wzrost-pkb-jednak-na-kredyt%2F&h=ATMlD4r0wF-fHyOlvPgVG6TrW09_sxepAm4kqxyqjPgziPnED5u7yfWUfUwsGqeaoXkUsqeRp85LxraMEkoFsddugtixF7ZmdpShf9hg2izD87E2aU5BmHtaAh1bn8e1v-zEf-_4Wg_t7D-6uOMs3CyzSfOURKv14EPfT-c_tOLASkCu8s3No7fMdtv8vVIQWUX8vWl2UGWHuhGi7oKeWRxIKyo_FPWk75s5nTSgi1rkCFWkki1OOgraTp7aH1YXAcMJz9_-kNQuu-Ti925ib8lGUJ5Ydw
                                                  • wscieklyuklad Re: znalazłem! 07.11.17, 18:25
                                                    Wstyd po niewczasie.

                                                    Ministerstwo Edukacji złożyło skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, nakazujący ujawnienie autorów nowych podstaw programowych – informuje RMF FM.

                                                    Te nazwiska powinny być jawne – postanowił wcześniej WSA, przyznając rację przedstawicielom fundacji Przestrzeń dla Edukacji, którzy zaskarżyli działania Ministerstwa Edukacji Narodowej. Resort powinien ujawnić, komu zapłacił ponad 800 tys. zł. Wiadomo, że minister Anna Zalewska po weryfikacji zaakceptowała do współpracy przy nowych podstawach programowych 1840 osób. Ostatecznie ze 170 osobami podpisała oficjalne umowy.

                                                    Z informacji „Wyborczej” wynika, że liderzy skasowali od 6 do 10 tys. zł – i tylko ich nazwiska są jawne. Inne nie są udostępniane na stronach internetowych, bo taka była ponoć wola ekspertów.
                                                    Na liście liderów zespołów znalazły się osoby zbliżone do PiS, m.in. Dorota Dziamska, autorka programów dla najmłodszych forsowanych przez małżeństwo Elbanowskich, czy poseł PiS prof. Grzegorz Raczak, który miał odpowiadać za edukację dla bezpieczeństwa. Specjalistą od języka polskiego został ostatecznie (po rezygnacji dr. Grzegorza Zająca) dr hab. Andrzej Waśko z Uniwersytetu Jagiellońskiego, koordynator ds. reformy w Kancelarii Prezydenta.

                                                    Co jednak z resztą autorów? Fundacja Przestrzeń dla Edukacji ze wsparciem fundacji e-Państwo na początku tego roku złożyła skargę na MEN w związku z nieudzieleniem odpowiedzi na pytanie o pełną listę ekspertów. W drugiej połowie września przed WSA zapadł korzystny dla społeczników wyrok. – „Nazwiska wszystkich autorów muszą być jawne. Otrzymywali z MEN wynagrodzenie, wykonywali zadania, które mają wpływ na działania instytucji publicznych. Obywatele mają prawo wiedzieć, kim są te osoby” – mówiła Iga Kazimierczyk z PdE.

                                                    WSA nie podzieliło argumentów MEN, którego urzędnicy przekonywali, że autorzy mają prawo do zachowania prywatności. Zobaczymy, co zdecyduje Naczelny Sąd Administracyjny.
                                                    (Źródło: onet.pl, wyborcza.pl)

                                                    /p/
                                                  • wscieklyuklad A tu 07.11.17, 18:44
                                                    pełne wargi zbafcy w konfrontacji z ukochanym Suwerenem

                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/23331319_2095809503986400_8936290009949096620_o.jpg?oh=63f3e301c8ded9a63521618e17850c24&oe=5AA37B2E
                                                  • wscieklyuklad Re: A tu 08.11.17, 06:47
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23231645_2096047680629249_1032183026235526854_n.png?oh=aaae18ddff9cfe1f3a2dd2306d413c26&oe=5A621428
                                                  • wscieklyuklad Re: A tu 08.11.17, 12:51
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23244086_2096425647258119_7914461508065767016_n.png?oh=ecd580f25f3360333721d219ed13eb10&oe=5A61DD2F
                                                  • wscieklyuklad Gdzie debil nie mogł 08.11.17, 16:57
                                                    Tam brochę posłał

                                                    Jak ośmiolatka została ofiarą ustawy dezubekizacyjnej?
                                                    Olka ma osiem lat, została objęta ustawą dezubekizacyjną. Matka nie wie, jak jej wyjaśnić, dlaczego dostaje mniejszą rentę po zmarłym ojcu. Dlatego mówi: „Widać Bóg tak chciał”. Takich ofiar nowego prawa jest więcej. Według danych Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych ze względu na obniżenie rent i emerytur do tej pory umarły 24 osoby.
                                                    Iwona, wdowa po Z., oficerze ABW z Opola, samotnie wychowująca ośmioletnią Olkę, nie umie jej odpowiedzieć, dlaczego po obcięciu renty do 1479 zł nie stać je na zabawki czy ubrania. Bo jak wyjaśnić ośmiolatce, że jedyną winą nieżyjącego ojca jest fakt, że został przyjęty do pracy w milicji w 1988 roku?
                                                    – Sama nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego nie dość, że nie ma ojca, to jeszcze jest karana za coś, na co nie miała wpływu – mówi Iwona. – Tak samo jak nie ma wpływu na to, że urodziła się jako wcześniak i całe dzieciństwo spędziła na rehabilitacjach i leczeniu.
                                                    Mąż, dopóki żył, zajmował się Olką. Wypchnął Iwonę, też policjantkę, do pracy, a sam na wcześniejszej emeryturze biegał z małą po lekarzach. W wolnych chwilach, zamiast wyjść z domu i zrobić coś dla siebie, lepili z Olką garnki z gliny, piekli babeczki, malowali domy z dymem wylatującym z komina.
                                                    Kiedy umierał, spała w sąsiednim pokoju. Obudził się o 6.30. Kiedy zaczął dziwnie oddychać, Iwona rzuciła: „Nie wygłupiaj się!”. Chwilę potem już go nie było. Lekarze stwierdzili zator brzuszny.
                                                    Nikt nie wiedział, jak wyjaśnić Olce, dlaczego nie ma ojca. Babcia, która z nimi zamieszkała, tłumaczyła, że wyjechał do pracy. Dopiero po kilku tygodniach powiedziały, że nie żyje. Olka nie płakała. Czasem tylko podchodziła do matki i prosiła, żeby powiedziała jej, gdzie naprawdę jest ojciec. Teraz też nie płacze, kiedy matka mówi, że po obcięciu renty po tacie muszą oszczędzać.
                                                    To nie jedyna historia, w której rykoszetem dostają niewinni.
                                                    Grażyna Piotrowicz, emerytowana policjantka, która w Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych prowadzi rejestr osób zmarłych po wprowadzeniu tak zwanej ustawy dezubekizacyjnej twierdzi, że ze względu na obniżenie rent i emerytur do tej pory umarły 24 osoby. Większość to funkcjonariusze. Część odeszła na zawał albo udar po otrzymaniu decyzji o obniżeniu emerytury czy renty. Kilku popełniło samobójstwo.
                                                    Wśród zmarłych jest np. p. Katarzyna. Kiedy włączała telewizor, słyszała, że dzięki ustawie dezubekizacyjnej wreszcie nastanie w Polsce sprawiedliwość. Nie myślała, że to o niej. Nigdy przecież nie pracowała w milicji. Była urzędniczką w białostockim magistracie. Wypracowała własną emeryturę w ZUS, ale po śmierci męża, milicjanta, przeszła na jego rentę. Nawet na wiosnę, kiedy było wiadomo, że ustawa dotknie również rodziny zmarłych funkcjonariuszy, powtarzała, że to niemożliwe.
                                                    – W lipcu dostała decyzję o obcięciu 3200 zł renty do niespełna 1500. I przestała się łudzić – wspomina syn.
                                                    Codziennie dzwoniła do ZUS, żeby zapytać, czy mogłaby z renty MSW wrócić na wypracowaną przez siebie emeryturę w wysokości 2800 zł. Mówiła, że inaczej nie wyżyje. W październiku straciła nadzieję. Powtarzała synowi, że nic nie ma sensu, że ona, 86-letnia, nic już dla nikogo nie znaczy. W połowie października znalazł ją nieprzytomną w fotelu przed telewizorem. Udar. Dzień wcześniej usłyszał od pracownika ZUS, że jednak uda się przenieść świadczenie. Nie zdążył jej o tym powiedzieć.
                                                    Kilka dni przed śmiercią Katarzyny w Wąbrzeźnie umierała niespełna 90-letnia Marianna. Też nigdy nie pracowała w milicji. Gdy dostała obniżoną o połowę rentę po zmarłym mężu, funkcjonariuszu, przestała jeść i pić. Lekarze powiedzieli, że zmarła wskutek osłabienia organizmu.
                                                  • wscieklyuklad Re: Gdzie debil nie mogł 08.11.17, 17:04
                                                    30 października Biuro Prokuratury Krajowej rozesłało do prokuratur regionalnych w całym kraju pismo z załącznikiem. Załącznik to opinia prawna fundacji Instytut Kultury Prawnej Ordo Iuris na temat tego, kiedy prokuratura powinna dopatrywać się przestępstwa nakłaniania do aborcji.

                                                    W piśmie przewodnim Dyrektor Biura Prokuratora Krajowego Jarosław Duś pisze: „W załączeniu uprzejmie przesyłam, do wiadomości i wykorzystania. (…) Uprzejmie proszę o przekazanie dokumentu do wiadomości prokuratorów wykonujących czynności służbowe w podległych jednostkach prokuratury”.
                                                    Opinia Ordo Iuris dotyczy art. 152 par 2. kodeksu karnego: „Kto (…) udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania (…)”. Kara do 3 lat więzienia.
                                                    W swojej opinii Ordo Iuris dowodzi między innymi, że każda informacja dotycząca wykonania aborcji w sytuacji innej niż przewidziana prawem jest przestępstwem „udzielenia pomocy” w nielegalnej aborcji. W tym kontekście wymienia przede wszystkim ogłoszenia dotyczące tzw. turystyki aborcyjnej, czyli wyjazdów do klinik wykonujących legalną aborcję za granicą.
                                                    Pod względem prawnym opinia jest poprawna, co nie przesądza, że np. sąd musiałby uznać tę argumentację. Każda organizacja pozarządowa ma prawo wydawać opinie prawne i inne. I je upubliczniać. Więc w fakcie sporządzenia przez Ordo Iuris tej opinii nie ma nic nadzwyczajnego. Podobnie jak w fakcie, że Ordo Iuris przesłał swoją opinię organowi państwa, jakim jest Prokuratura Krajowa.
                                                    Nie ma nawet nic szczególnego w fakcie, że taką opinię organizacji pozarządowej Prokuratura Krajowa traktuje jako materiał wart rozważenia. W przeszłości, szczególnie gdy prokuratura była niezależna od rządu, prokurator generalny Andrzej Seremet wykorzystywał uwagi nadsyłane np. przez organizacje walczące z mową nienawiści i ksenofobią, a także przeciwko niehumanitarnemu traktowaniem zwierząt – do opracowywania własnych wytycznych rozsyłanych prokuratorom. Jednak sytuacja, w której Prokurator Krajowy – rękami dyrektora swojego Biura – rozsyła in extenso opinię organizacji pozarządowej jako rodzaj wytycznych dla podległych prokuratorów jest nowa. I zastanawiająca z punktu widzenia legalności.
                                                    Warto przypomnieć, że Fundacja Instytut Kultury prawnej Ordo Iuris (związana z Opus Dei) jest organizacją prywatną, w dodatku nieposiadającą statusu organizacji pożytku publicznego (dzięki czemu nie musi publicznie ujawniać swoich źródeł finansowania). W dodatku jej organem nadzorującym jest minister kultury, a więc instytucja odległa od ministra sprawiedliwości-prokuratora generalnego, czyli organu rządzącego prokuraturą.
                                                    Prawo o prokuraturze zna instytucję wytycznych prokuratora generalnego. Nie zna instytucji wytycznych prywatnej organizacji. Jak ma prokurator „liniowy” potraktować pismo Ordo Iuris rozsyłane przez dyrektora Biura Prokuratora Krajowego? Jako polecenie służbowe nakazujące zajęcie się ogłoszeniami o wyjazdach do klinik ginekologicznych na Słowacji czy w Czechach? A co jeśli prokurator nie wdroży odpowiednich postepowań? Będzie to przewinienie służbowe? Czy tylko wilczy bilet, dzięki któremu nie będzie miał szans na awans, bo nie wykazał się rewolucyjną czujnością?
                                                    Prokuratorzy zapewne odczytają to pismo dyrektora Biura Prokuratora Krajowego właściwie, czyli z uwzględnieniem swojego interesu.


                                                    Cdn
                                                  • wscieklyuklad Re: Gdzie debil nie mogł 08.11.17, 17:05
                                                    Za pierwszych rządów PiS zakładano podsłuchy ginekologom i anestezjologom asystującym przy aborcjach. A potem były spektakularne najścia CBA na gabinety w trakcie zabiegów przerwania ciąży. Zajmowało się tym CBA, a nie policja, bo obchodzono prawo: policja nie miała prawa zakładać podsłuchów w sprawach aborcyjnych, więc zakładało je CBA, niby dla wykrycia korupcji.
                                                    Teraz siły i środki rzucono na front turystyki aborcyjnej.
                                                    Jeśli pojawią się akty oskarżenia, co mogą z tym zrobić sądy?
                                                    Jeżeli dzięki zmianie prawa o ustroju sądów powszechnych minister sprawiedliwości zadba, by sprawa trafiła do właściwego sędziego – zapewne będą wyroki skazujące. Jeśli PiS dogada się z prezydentem w sprawie Sądu Najwyższego – zapewne interpretację prawa à la Ordo Iuris autoryzuje Sąd Najwyższy.
                                                    Jeśli jednak sądy zechcą spojrzeć na orzecznictwo Trybunału w Strasburgu – może być różnie. Bo Strasburg kwestionuje penalizację udzielania informacji dotyczącej wykonania aborcji. W pierwszym wyroku dotyczącym podobnej sprawy – Open Door and Dublin Well Woman przeciwko Irlandii (wyrok z 1992) – Trybunał Praw Człowieka uznał, że irlandzkie sądy naruszyły wolność wypowiedzi, skazując te organizacje (Open Door i Dublin Well Woman) za rozpowszechnianie informacji o możliwości dokonania aborcji wbrew prawu Irlandii.
                                                    Zobaczymy, co zrobią prokuratorzy z pismem Ordo Iuris. I co zrobią sądy z ewentualnymi aktami oskarżenia. Ale już teraz możemy odnotować nową świecką tradycję Rzeczpospolitej PiS: outsourcing w dziedzinie ścigania. Organ państwa wyręcza się prywatną organizacją. Czy możemy się spodziewać dalszego outsourcingu? Na razie negocjacje rządu z prezydentem w sprawie ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym prowadzi wynajęty prawnik o nieznanej tożsamości (poinformował o tym, w wywiadzie dla wPolityce.pl, prezydencki prawnik, adw. Paweł Mucha). Może PiS zatrudni np. detektywa Rutkowskiego, zamiast męczyć CBŚ? I agencję windykacyjną do spraw ściągania podatków, żeby nie fatygować policji skarbowej?


                                                    Na szczęście już mamy z górki tej demolki.
                                                  • wscieklyuklad Re: Gdzie debil nie mogł 08.11.17, 20:40
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23380065_2096627140571303_3807209968991750110_n.jpg?oh=643e702b8533c0c877caf175a172c247&oe=5A6B4257
                                                  • wscieklyuklad Re: Gdzie debil nie mogł 08.11.17, 20:52
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23379897_2096629553904395_1643566178642868587_n.jpg?oh=0d8c1a5bf2e6c60c04af2a7592fe8fe3&oe=5AAFB63B
                                                  • wscieklyuklad te debile z sacramento w Kalifornii 10.11.17, 10:35
                                                    są sakramencko niedouczeni. Nie wiedzą nawet kto pełni jakie funkcje

                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23231469_1793238120686747_6604448172830012578_n.png?oh=76f4d7d33e54718339802c7af82f11d6&oe=5AA52778

                                                    Tomtypowe dla pisana i propisona. Chce być mundry a wychodzi, źe matoł. A matolectwo przyrasta z każdym wdechem egzaltacji
                                                  • wscieklyuklad Re: te debile z sacramento w Kalifornii 10.11.17, 14:22
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23316692_2162213523804634_7451238224587924061_n.jpg?oh=841d91c2cb992bae428eaa390e411365&oe=5A96775D
                                                  • wscieklyuklad Re: te debile z sacramento w Kalifornii 15.11.17, 18:40
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23519201_2100930750140942_6224926163807873769_n.png?oh=7e87c2acafaef195ec1ed94f7cb695dd&oe=5AACDF54
                                                  • wscieklyuklad Re: te debile z sacramento w Kalifornii 15.11.17, 18:45
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23473144_2100941453473205_3805959815362101688_n.png?oh=df6a0283db792fd438ca7d8522b66375&oe=5A9FA511
                                                  • wscieklyuklad Re: te debile z sacramento w Kalifornii 15.11.17, 18:47
                                                    Ale skąd mój ulubiony debil ma o tym wiedzieć?

                                                    oko.press/karczewski-nasyla-dziennikarza-prokurature-cytowanie-wulgaryzmow-trybunalu-strasburgu-mozna-cytowac-nawet-rasistow/
                                                  • wscieklyuklad Re: te debile z sacramento w Kalifornii 18.11.17, 10:00
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t31.0-8/23592275_2102251753342175_3149937325417951299_o.png?oh=b73a45ae37f9edde4cbc251e3c950912&oe=5AAC0B8D

                                                    Imadźinowało toto, że ma mózg.
                                                  • wscieklyuklad Re: te debile z sacramento w Kalifornii 18.11.17, 10:10
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23559772_1623914794351218_5455362448809203246_n.jpg?oh=22f8bdb8ad82b34e862b80bc822375cc&oe=5A9B6147
                                                  • wscieklyuklad I z Wolski 18.11.17, 10:11
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23621316_2102383999995617_5658207558277592979_n.jpg?oh=7462654788dafc4c254c94743c759d28&oe=5A9C8471
                                                  • wscieklyuklad Wolska od morza do morza. 18.11.17, 10:14
                                                    A to się sąsiedzi ucieszą na widok plakaciki na lotnisku Szopkena.

                                                    https://bi.gazeta.pl/im/3e/9c/15/z22660926IH,Plakat-z-okazji-11-listopada.jpg
                                                  • wscieklyuklad Re: Wolska od morza do morza. 18.11.17, 12:16
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/23632592_2102717666628917_4506028477485097155_o.jpg?oh=14e642998641833f8b1361323a99a4a4&oe=5AA1CCF7

                                                    morawieckie polazło do sklepu, by reżimowa propaganda mogła sfotografować go na tle półek pełnych taniego towaru. Suszną (PiSownia obowiązująca ) linię ma nasza kompartia.

                                                    Tyle, źe nawet Ciemny Lud nie kupi tego ( zwłaszcza za taką cenę)

                                                    Fucktyczne ceny to dla Żywca 1.65, dla Blacka 2.20. A dla litrowego soczku 2.50.

                                                    Co za tanie matoły.
                                                  • wscieklyuklad Re: Wolska od morza do morza. 18.11.17, 12:17
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23561681_2102676023299748_4842810503418509198_n.png?oh=e2c82fa1904d80f3cab3df25c5658eda&oe=5AAF3791
                                                  • wscieklyuklad Re: Wolska od morza do morza. 18.11.17, 12:18
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23621602_2102628613304489_8227631619456652281_n.jpg?oh=17324e1e5ab47bf9375d1b8241d0adfa&oe=5A8BD795
                                                  • wscieklyuklad Re: Wolska od morza do morza. 18.11.17, 12:32
                                                    natemat.pl/223107,to-sa-ceny-symboliczne-wyjasniamy-jak-wicepremierowi-morawieckiemu-udalo-sie-trafic-taka-promocje
                                                  • wscieklyuklad Re: Wolska od morza do morza. 18.11.17, 13:03
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t31.0-8/23550100_1926929610668618_8561609885456227503_o.jpg?oh=a1872c238802e4a764f11abb86aa9e75&oe=5A968E27

                                                    I jakże cudownie wolski komentarz niuśka z UK pod tym memem.

                                                    Drożeje wszystko i nie tylko w Polsce w UK raz na tydzień jadę na wieksze zakupy i co tydzień jest większa cena o parę pikaczy na niektórych produktach.... Więc w Polsce ma tanieć czy jak?
                                                  • wscieklyuklad Re: Wolska od morza do morza. 18.11.17, 14:33
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23561530_2102784613288889_2139590332615524841_n.jpg?oh=2d64a9cf8ef77e561d7578d1605b52b8&oe=5AB02E70
                                                  • wscieklyuklad BANICJA DLA ŚWIRA! 18.11.17, 14:52
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/23551027_2101919506708733_8059710170858393919_o.jpg?oh=9e9b554ab1ed706cf4bdad7ac1bf80a8&oe=5AA2FB59
                                                  • wscieklyuklad Re: BANICJA DLA ŚWIRA! 19.11.17, 11:03
                                                    Macierewicz wynajął argentyńskiego prokuratora Luisa Moreno Ocampo. Rzekomo po to, aby ściągnąć do Polski wrak tupolewa ze Smoleńska. Wirtualna Polska podaje, że pan Moreno Ocampo przez lata brał pieniądze od libijskiej dyktatury i ukrywał je na koncie w Panamie.
                                                    wiadomosci.wp.pl/specjalny-prokurator-macierewicza-…
                                                    Przy tej okazji warto przypomnieć o wieloletniej działalności pana Moreno Ocampo na rzecz Putina i jego sojuszników.
                                                    "Argentyńczyk ma za sobą długą karierę. W latach 80. oskarżał członków zbrodniczej junty, która rządziła Argentyną. Potem został głównym prokuratorem Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze. W swoim kraju bronił księdza pedofila. Udzielał się w sprawie głośnego zamachu bombowego w Buenos Aires w 1994 roku. Jest szefem firmy Moreno Ocampo Consulting prowadzącej międzypaństwowe mediacje prawne.
                                                    O tym, że to właśnie Luis Moreno-Ocampo ma - na zlecenie Macierewicza - negocjować z Rosją zwrot tupolewa, dowiedzieliśmy się w marcu. 'Polityka' opisała wtedy dokonania argentyńskiego prawnika w powołanym do sądzenia zbrodni przeciwko ludzkości Międzynarodowym Trybunale Karnym: 'Ostatecznie Trybunał wydał wyrok skazujący tylko wobec kongijskiego watażki Thomasa Lubangi (...). Obok opinii o tym, że był miernym prokuratorem, a prawdziwe efekty jego pracy wątłe, są też oceny broniące go'.
                                                    Miesiąc później w rozmowie z TVN 24 Argentyńczyk poinformował, że z Macierewiczem skontaktował go Edmund Janniger - słynny 20-letni doradca ministra obrony, a wcześniej asystent i szef jego sztabu wyborczego.
                                                    Co wiemy o Moreno-Ocampo?
                                                    W latach 2002-13 argentyńskie sądy rozpatrywały sprawę księdza Julia Grassiego, oskarżonego o seksualne wykorzystywanie nieletnich. Argentyńskie media - w tym największy w kraju dziennik 'Clarin' - pisały o naciskach na młodocianych świadków, nakłanianych do zmiany zeznań. Wszystkie instancje uznały Grassiego za winnego. Ostatecznie skazano go na 15 lat więzienia. Luis Moreno-Ocampo był obrońcą księdza.
                                                    Niemal równocześnie - w latach 2003-12 - był głównym prokuratorem Międzynarodowego Trybunału Karnego. Przeprowadził dziesięć śledztw i tyle samo wstępnych dochodzeń w sprawie zbrodni w Sudanie, Libii i dziesięciu innych krajach afrykańskich, a także w Gruzji, Palestynie, Iraku, Afganistanie i Kolumbii.
                                                    Przy swoim pierwszym procesie przed tym sądem Argentyńczyk dopuścił się nadużycia. Prowadząc sprawę Thomasa Lubangi - oskarżonego o porywanie i wykorzystywanie dzieci jako żołnierzy w kongijskiej wojnie domowej - zataił dowody korzystne dla Kongijczyka. Chodziło o fałszywe zeznania małoletnich świadków, którzy w istocie nie byli ofiarami Lubangi. Gdy sędziowie dowiedzieli się o tym, uznali, że prokurator odebrał podsądnemu prawo do uczciwego procesu, i kazali zwolnić zbrodniarza. Prokurator apelował i ostatecznie udało mu się anulować decyzję trybunału. Opisując całą aferę, 'Telegraph' nazwał Moreno-Ocampo 'prokuratorem nieszczęsnym', a 'Guardian' ocenił, że sprawa Lubangi stawia trybunał w złym świetle.
                                                    Również postępowanie Argentyńczyka w sprawie sudańskiego prezydenta Umara al-Baszira było krytykowane m.in. przez słynnego sędziego Antonia Cassesego , specjalistę w dziedzinie prawa międzynarodowego i praw człowieka, pierwszego szefa Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii. Prezydent Baszir został oskarżony o współudział w ludobójstwie w Darfurze, gdzie zbuntowali się dyskryminowani niemuzułmańscy mieszkańcy prowincji. Zamiast utajnić procedurę, Moreno-Ocampo publicznie wystąpił o międzynarodowy list gończy za Baszirem. Ostrzeżony w ten sposób Sudańczyk mógł się chronić przed aresztowaniem, unikając wyjazdów z kraju.
                                                    Argentyńczyk zapracował na stanowisko prokuratora w Hadze wcześniejszą praktyką obrońcy praw człowieka: był drugim oskarżycielem w procesie krwawego szefa argentyńskiej junty, generała Jorge Videli, występował jako adwokat szukającej sprawiedliwości córki Carlosa Pratsa, chilijskiego generała zamordowanego przez tajną policję Pinocheta, w imieniu Włoch walczył o ekstradycję z Argentyny hitlerowskiego zbrodniarza Ericha Priebkego.
                                                    W Argentynie było głośno o Moreno-Ocampo w związku z prezydencką parą Kirchnerów. I z najgorszym terrorystycznym zamachem w dziejach tego kraju.

                                                    Cdn
                                                  • wscieklyuklad Re: BANICJA DLA ŚWIRA! 19.11.17, 11:05
                                                    18 lutego 1994 r. w Buenos Aires terrorysta wjechał furgonetką w budynek organizacji AMIA (Argentyńsko-Żydowskie Towarzystwo Pomocy Wzajemnej). Samochód był wypakowany środkami wybuchowymi. Zginęło ponad 80 osób.
                                                    Wiele wskazywało na to, że za zamachem stał Iran. Ale w 2003 r. prezydentem został Nestor Kirchner. Wyniósł go do władzy gniew społeczny po bankructwie Argentyny wywołanym neoliberalną polityką gospodarczą. Niechętny międzynarodowym instytucjom finansowym i Stanom Zjednoczonym, poszukujący sojuszników Kirchner dążył do gospodarczego i politycznego zbliżenia z Teheranem... Więc nie życzył sobie kontynuowania irańskiego wątku w śledztwie.
                                                    Następne wybory w 2007 r. - i kolejne w 2011 r. - wygrała jego żona Cristina Fernandez de Kirchner. Pod koniec drugiej kadencji, na początku 2015 r., prokurator federalny Alberto Nisman oficjalnie oskarżył ją o osłanianie sprawców zamachu z 1994 r. Kilka dni później zastrzelonego Nismana znaleziono w jego mieszkaniu. Przez kraj przetoczyła się fala manifestacji, a prezydent zamieściła na Facebooku chaotyczny wpis, w którym określała tę śmierć jako samobójstwo. Po trzech dniach wycofała się z tego.
                                                    Zarzuty Nismana pozostawały w mocy (i są do dziś rozpatrywane) - a argentyńskie media wkrótce podały, że adwokatem pani Kirchner będzie właśnie Luis Moreno-Ocampo. On sam temu zaprzeczał. Jednak niecały miesiąc po zabójstwie oznajmił w telewizji, że oskarżenia Nismana są bezpodstawne. Zakwestionował też sens społecznych protestów, który wybuchły po zabójstwie kolegi.
                                                    Trzy dni później funkcjonariusz argentyńskich służb specjalnych Antonio Stiuso pojawił się nagle w prokuraturze. Zeznał, że to zwolennicy pani Kirchner zabili Nismana. Wtedy Moreno-Ocampo znów wystąpił w telewizji, gdzie zasugerował, że Stiuso to podejrzany typ, być może zamieszany w zamach bombowy. Gdy to mówił, zadzwonił sam Stiuso. Program szedł na żywo. Cała Argentyna słyszała, jak agent robi niejasne aluzje do przeszłości prawnika: 'Kiedyś przyszedł pan do mnie po pomoc...'. I cała Argentyna widziała dziwne zachowanie Moreno-Ocampo. Zapewniając, że nigdy nie znał agenta, prokurator popadł w gorączkowy słowotok. Sprawę opisał dokładnie 'Telegraph'.
                                                    Prezydent Argentyny i prawnik, który się za nią ujmował, łączą się z polskimi sprawami - choć niebezpośrednio.
                                                    Pani Kirchner doprowadziła do bezprecedensowego zbliżenia między Argentyną a Rosją. W lipcu 2014 r., gdy cały świat widział rosyjską agresję na Ukrainie, prezydent gościła Władimira Putina. Wydano wówczas deklarację o 'strategicznej więzi' obu krajów i podpisano liczne umowy, m.in. o eksploatacji złóż ropy i gazu w Vaca Muerta, o budowie zapory wodnej w Patagonii, o udziale rosyjskich firm w rozbudowie elektrowni atomowej Atucha i o darmowej emisji kanału Russia Today - nazywanego 'tubą Kremla' - w argentyńskich kablówkach.
                                                    Luis Moreno-Ocampo również zabierał głos w sprawach związanych z Rosją.
                                                    Jako prokurator MTK w sierpniu 2008 r. otworzył wstępne dochodzenie w sprawie zbrodni wojennych w Południowej Osetii. Rosjanie w ramach 'misji pokojowej' podczas konfliktu z Gruzją wypędzali stamtąd Gruzinów. W biuletynie Trybunału z 15 marca 2010 r. czytamy: 'Biuro Prokuratora i Federacja Rosyjska zobowiązują się do współpracy. Delegacja Biura Prokuratora Luisa Moreno-Ocampo podsumowała dzisiaj dwudniowy program spotkań z najważniejszymi przedstawicielami rosyjskich władz, potwierdzając pełne poparcie dla wszelkich form uczciwego postępowania ws. rzekomych zbrodni wojennych popełnionych w Południowej Osetii (Gruzja) w sierpniu 2008 r., wliczając w to zarówno rzekome ataki przeciwko cywilom, jak i te przeciwko siłom zbrojnym działającym jako część misji pokojowej'.
                                                    W 2012 r., pod koniec kadencji Argentyńczyka, Międzynarodowy Trybunał Karny był krytykowany za nieskuteczność. Z obroną sądu i jego kompetencji wystąpił wtedy Siergiej Ławrow. Szef kremlowskiej dyplomacji sugerował, że wydanie nieskutecznego listu gończego za Baszirem było częścią mądrej, przemyślanej polityki. 'List wysłany, ale wciąż niezastosowany, jako że wszyscy członkowie międzynarodowej wspólnoty - wliczając zwolenników interwencji Trybunału w Sudanie – rozumieli ważną rolę odgrywaną przez prezydenta Umara al-Baszira w pokojowym rozwiązaniu kwestii Sudanu Południowego' – oświadczył. Równocześnie wiarę w bezstronność i sprawiedliwość Moreno-Ocampo wyrażał głośno Konstantin Dołgow, specjalny komisarz rosyjskiego MSZ ds. praw człowieka, który stwierdził, że liczy, iż Trybunał 'rozpatrzy wszystkie przypadki cywilnych ofiar bombardowań NATO w Libii'.
                                                    Gdy w listopadzie zeszłego roku Putin zadekretował, że Rosja przestaje uczestniczyć w pracach Międzynarodowego Trybunału Karnego, Moreno-Ocampo wypowiedział się dla kremlowskiego portalu Sputnik. Zakwestionował dekret - ale w szczególny sposób: 'Rosja ma wieloletnią tradycję prawa międzynarodowego. Powinna przewodzić innym'. A w połowie stycznia opublikował artykuł o tym, że Trump powinien ściśle współpracować z Rosją, by zwalczać Państwo Islamskie.
                                                    A jak Macierewicz z Jannigerem dotarli do Moreno-Ocampo?

                                                    Cdn
                                                  • wscieklyuklad Re: BANICJA DLA ŚWIRA! 19.11.17, 11:05
                                                    Bliskim współpracownikiem Macierewicza jest nowojorczyk Alfonse D’Amato, były republikański senator, który pod swoje skrzydła wziął też Jannigera. 20-letni student oprócz tego, że doradza Macierewiczowi, był również członkiem amerykańskiej organizacji Friends of Poland. Pełnił w niej funkcję Special Representative for Global Strategic Communication of the Minister of National Defense, specjalnego przedstawiciela ministra obrony narodowej ds. strategii komunikacji międzynarodowej. Zajmująca się umacnianiem partnerstwa polsko-amerykańskiego Friends of Poland miała dwóch prezesów: Antoniego Macierewicza i Alfonse D'Amato.
                                                    D’Amato to lobbysta. Pracuje m.in. dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej, a przede wszystkim obsługuje wielkie firmy Lockheed Martin, United Technologies i GenCorp, które współpracują lub współpracowały z rosyjskim państwowym kombinatem Energomasz. Jest też zwolennikiem Trumpa. Przynależność do partii republikańskiej nie przeszkodziła mu sfinansować kampanii wyborczej demokraty Eliota Spitzera, gubernatora stanu Nowy Jork w latach 2007-08. Republikanina i Demokratę łączą szczególne relacje z mafijną rodziną Gambino. D’Amato się z nią przyjaźni, Spitzer zwalczał ją w sposób, który nawet ultraliberalni komentatorzy z portalu Atlassociety.org uznali za zbyt 'liberalny'. Gdy był prokuratorem na Manhattanie, zamiast aresztować wymuszających haracze bossów Gambino, zaoferował im układ: wolność za 12 mln grzywny i solenną obietnicę wycofania się z branż, na których pasożytowali.
                                                    Jako gubernator Spitzer chronił NYRA, Nowojorskie Towarzystwo Wyścigów Konnych, przed licznymi oskarżeniami o nadużycia dopingowo-hazardowe. Pomagała mu w tym - co opisały magazyn 'Village Voice' i dziennik 'New York Post' - firma prawnicza Getnick & Getnick. Teoretycznie miała prześwietlać NYRA jako niezależny audytor, w praktyce prezentowała gubernatorowi dokumenty, z których wynikało, że NYRA się oczyszcza i dźwiga z upadku. A następnie została wynajęta przez NYRA jako konsultant ds. etyki za 125 tys. dol. miesięcznie.
                                                    Specjalistą od spraw międzynarodowych w Getnick & Getnick jest Luis Moreno-Ocampo. Jego własna firma – Moreno Ocampo Consulting – z Getnick & Getnick utrzymuje 'partnerstwo strategiczne'.
                                                    20 marca w wywiadzie udzielonym 'Dziennikowi Gazecie Prawnej' Moreno Ocampo tłumaczył, jak chciałby prowadzić sprawę: 'Pierwszą rzeczą, jaką będę chciał zrobić, jest przesłuchanie rozmów z kokpitu, tej ostatniej godziny lotu 10 kwietnia 2010 r., bo o ile wiem, to istnieją i funkcjonują różne wersje rozmów z kabiny pilotów rządowego samolotu, który rozbił się w Smoleńsku. Trzeba przeprowadzić analizę naukową nagrania, ustalić, do czego faktycznie doszło, kto co mówił, czy rzeczywiście ktoś wchodził, czy nie. Myślę, że jesteśmy w stanie wyjaśnić, jak te rozmowy wyglądały, co tam się działo'.
                                                    A na początku kwietnia wytłumaczył Polskiej Agencji Prasowej, dlaczego przyjął zlecenie polskiego ministerstwa obrony: 'Byłem dwa razy w Warszawie. Wiem, jak ta sprawa dzieli Polaków, i rozumiem ich zatroskanie (...). Chcę zbadać dowody. Nie mam pojęcia, na czym polegał wcześniejszy konflikt, nie byłem w to zaangażowany. Nie opowiadam się za żadną stroną. Uważam, że i Polsce i Rosji może pomóc bezstronne znalezienie dowodów'."

                                                    Autor Tomasz Piątek
                                                  • wscieklyuklad Re: BANICJA DLA ŚWIRA! 19.11.17, 11:08
                                                    Jeszcze raz porównanie cen w Lewiatanie dla junty (lewy słupek) i Ciemnego choć z Kolan juź Powstałego Ludu.

                                                    Winogrona białe 1 kg: 8 zł - 13,99 zł
                                                    Cytryny 1 kg: 3 zł - 6,99 zł
                                                    Pomarańcze 1 kg: 3 zł - 6,99 zł
                                                    Grejpfruty 1 kg: 3 zł - 7,99 zł
                                                    Nektar pomarańczowy Lewiatan 1 l: 1 zł - 2,55 zł
                                                    Nektar jabłkowy Lewiatan 1 l: 1 zł - 2,19 zł
                                                    Sok Kubuś 0,9 l: 2 zł - 3,49 zł
                                                    Sok Kubuś 0,3 l: 1 zł - 1,69 zł
                                                    Sok Lewiatan 1 l: 1 zł - 2,29 zł
                                                    Czekolada gorzka Lewiatan 90 g: 1 zł - 1,69 zł
                                                    Draże Lewiatan 70 g: 50 gr - 1,09 zł
                                                    Sok jabłkowy 100% Hortex 1 l: 2 zł - 3,99 zł
                                                    Ciasteczka Lewiatan 220 g: 2 zł - 2,79 zł
                                                    Biszkopty Lewiatan 135 g: 1 zł - 1,99 zł
                                                    Wafle Lewiatan 400 g: 2 zł - 4,19 zł
                                                  • wscieklyuklad Re: BANICJA DLA ŚWIRA! 19.11.17, 12:07
                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/23592094_1126619807472071_7146856485380081183_o.jpg?oh=cebdd2998e634c88ac5dc3ccad69480c&oe=5A9B7DB1
                                                  • wscieklyuklad Re: BANICJA DLA ŚWIRA! 19.11.17, 12:42
                                                    Dzisiejsza cena Blacka w Mili to 2.85 PLN.

                                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23658871_2103159276584756_2752067558441444514_n.jpg?oh=6bf17550fdfe976b026e0d48681d6324&oe=5A9CA776
                                                  • wscieklyuklad Re: BANICJA DLA ŚWIRA! 19.11.17, 13:06
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23659648_2103359226564761_7060403689788892252_n.png?oh=bc97c991a5b803dd699ca73d8c8e529f&oe=5A8CD57F
                                                  • wscieklyuklad Re: BANICJA DLA ŚWIRA! 19.11.17, 13:10
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23658397_2102809216619762_4475221506573240141_n.png?oh=7f63e9b20f60d96b2eedc5807b39469b&oe=5AAF4A1F
    • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 20.11.17, 15:53
      To chyba takiego tumana proKuratora należałoby na bruk z żoną i dwanaściorgiem dzieci?

      Helsińska Fundacja Praw Człowieka otrzymała postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia, które nakazuje prokuraturze wszczęcie śledztwa w sprawie odmowy publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 marca 2016 r. Ze względu na zasady udostępniania w drodze informacji publicznej, owo postanowienie publikuje się dopiero po 9 miesiącach od dnia jego wydania.

      Fundacja składała wcześniej zażalenie co do postanowienia prokuratora delegowanego do Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga, w którym odmówiono wszczęcia postępowania przygotowawczego ws. nieopublikowania wyroku TK z 9 marca 2016. Prokurator w swojej decyzji stwierdził, że postępowanie premier, która nie opublikowała wyroku, nie spełnia znamion popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków ( art. 231 §. KK ). Nie spowodowało to, zdaniem prokuratury, szkody w interesie publicznym lub prywatnym. Ponadto prokuratura wykluczyła, jakoby wstrzymanie publikacji wyroku TK miało mieć charakter czynu zawinionego, gdyż premier miała otrzymać ekspertyzy zalecające takie postępowania.

      Zażalenie HFPC zawiera tezę, że zaniechanie publikacji orzeczenia TK doprowadziło do powstania szkody zarówno o charakterze ustrojowym, jak i politycznym, ekonomicznym oraz wizerunkowym. Fundacja dopatrzyła się naruszenia przepisów kodeksu postępowania karnego przez prokuraturę, naruszono m. in. zasadę obiektywizmu i swobodnej oceny dowodów. Brak publikacji dziewięciu kolejnych wyroków TK doprowadził do wytworzenia swoistego dualizmu prawnego, co pozbawiało możliwości wznowienia postępowań w organach administracji, czy sądach powszechnych. Zarzucono nieprzeprowadzenie dowodów z wydanych po 9 marca 2016 r. wyroków TK i niepublikowanych przez premier Szydło stanowisk instytucji państwowych, organizacji pozarządowych, Komisji Weneckiej oraz opinii jednej z agencji raingotwych.

      Sąd w swoim postanowieniu uznał, że prokuratura poprzez jednostronne rozpatrzenie dokumentów dopuściła się błędów w ustaleniach faktycznych, czego konsekwencją było naruszenie zasady legalizmu i niezasadne wydanie postanowienia o odmowie postępowania przygotowawczego.

      Podkreślono, że zaskarżone orzeczenie prokuratury nie było zgodne z ustawą o TK z 22 grudnia 2015, które jest częścią porządku prawnego. Dodano, że każde orzeczenie TK jest ostateczne, czyli nie podlega żadnym odwołaniom i powinno być niezwłocznie publikowane – co obala wspomniany wyżej argument Szydło powołującej się na opinie naukowców doradzających wstrzymanie się z publikacją wyroku. Do obowiązków premier należy w tym wypadku tylko weryfikacja, czy wyrok opublikowany został faktycznie przez Trybunał.

      Na końcu postanowienia stwierdza się, że żadna z osób odpowiedzialnych za publikację wyroku TK nie została przez prokuaraturę przesłuchana. Zatem wyrażona w orzeczeniu prokuratora teza tycząca się ich motywacji i działania w ramach różnych stanowisk prawnych nie została potwierdzona dowodami – stwierdza to tym samym, że orzeczenie zostało wydane przedwcześnie, bez dokonania wymaganych procedur.

      W świetle tych argumentów, sąd polecił uwzględnić zażalenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i uchylić zaskarżone orzeczenie prokuratora. Zdaniem sądu prokurtaura powinna zająć się postępowaniem przygotowawczym i przede wszystkim przesłuchać osoby odpowiedzialne za publikację wyroku TK z dnia 9 marca 2016 r. i ustalić motywy kierujące ich do wstrzymania publikacji wspomnianego orzeczenia.

      fot. flickr/KPRM
      • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 20.11.17, 20:14
        Też bym się załamał w bliskości kaczki.

        www.facebook.com/319432385125223/videos/421811511553976/
        • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 20.11.17, 20:23
          https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23658528_2104112239822793_8994982333399631909_n.jpg?oh=7424f0b42512691294e396c8e49323ed&oe=5A9F498B
          • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 20.11.17, 20:28
            www.facebook.com/PlatformaObywatelska/videos/10155328860943740/
            • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 21.11.17, 15:33
              Pasek zawita bardzo poważny błąd.
              Nie POLACY, ale WOLACKIE PISONY.

              https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/22308768_2104447729789244_961653259063939884_n.png?oh=66668a1e5dcc1e3ad6301e27061dca0c&oe=5A9DBF82
              • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 21.11.17, 15:40
                https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23658446_292926367885104_3747254157930002067_n.jpg?oh=be085f863cbddf7c03e1db3bf7eafe99&oe=5AA9D0CE
                • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 21.11.17, 15:47
                  Media publicznie nie ustają w głoszeniu propagandy sukcesu ostatnich dwóch lat rządów Beaty Szydło. Wszystko się udało, gospodarka pędzi, bezrobocie spada, a na 500+ wystarczyło. Do tego na arenie międzynarodowej znów o nas głośno i choć głównie w kontekście zmiany pozycji prymusa na czarną owcę, jednak dla rządzącej prawicy to dowód wzrostu znaczenia. O tym, co się nie udało, co jest olbrzymim zagrożeniem albo co doszczętnie zniszczono, media związane z obozem rządzącym nie mówią, by ich wyborcy nie zaczęli zadawać sobie pytań, czy to aby nie fatamorgana.

                  Tymczasem „prawda” serwowana obywatelom kanałami publicznych mediów to tylko wycinek rzeczywistości – całość obrazka zaczyna być niepokojąca czy wręcz przerażająca. Zwrócili na to uwagę analitycy Fundacji Obywatelskiego Rozwoju – Roman Trzeciakowski oraz Marcin Zieliński przedstawiając smutne wnioski:

                  „Dwa lata rządu Prawa i Sprawiedliwości to bezprecedensowy atak na polskie instytucje państwa prawa. W sferze gospodarczej natomiast rząd postępuje tak, aby rosło to, co powinno spadać – dług publiczny, a spadało to, co powinno rosnąć – siła sektora prywatnego”.

                  Najgorsze jest to, że rząd Beaty Szydło w wielu aspektach zachowuje się najgorzej, jak można sobie wyobrazić, wbrew sugestiom ekspertów, wbrew wskaźnikom, wbrew prawom ekonomii. Tak jakby krótkofalowe cele partii nastawione jedynie na najbliższe 4 lata były absolutnym priorytetem, nawet wtedy, gdy długofalowo mogą doprowadzić do gospodarczej katastrofy. Wszystkie fundamenty trwałego wzrostu gospodarczego naszego kraju, wszystkie gospodarcze osiągnięcia transformacji ustrojowej od gospodarki centralnie sterowanej do wolnorynkowej są właśnie podkopywane czy wręcz rozbijane kilofem, z pełną ignorancją faktu, że na tych fundamentach stoi jedna z największych europejskich gospodarek. Nadpodaż złej jakości prawa, psucie rynku pracy, przejadanie oszczędności, zapaść w wydatkach inwestycyjnych, nacjonalizacja rynku, gigantyczny przyrost długu. To wszystko działania, które w dłuższej perspektywie mogą być dla Polski tragiczne w skutkach. Gdy większość naszych sąsiadów wykorzystuje świetną koniunkturę gospodarczą do uzdrawiania swoich gospodarek i przygotowaniu ich na kolejne kryzysy (które są już na horyzoncie) w Polsce trwa w najlepsze wystawny bal na Titanicu.

                  https://crowdmedia.pl/wp-content/uploads/2017/11/FOR.png
                  • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 21.11.17, 15:49
                    Ta fjuturystyczna wizja, koi me skołatane serce.
                    To będzie nie dalej, niż za trzy lata.

                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23795851_2104457343121616_3802079256913950031_n.png?oh=6014b4fe8e2e0146c151915111023f88&oe=5AA962CA
                    • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 21.11.17, 15:52
                      Bo to łże elity, a blaga to ich pierwsza natura.

                      https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23659669_2104539103113440_317097506046425437_n.png?oh=a0ac3f6224ea203cb63a19910b422568&oe=5A92866C
                      • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 21.11.17, 15:57
                        No ja pierdolę!

                        https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23755207_1988340048118485_3261587823008976292_n.jpg?oh=0d4a4bf32cc1383103a6817e70910232&oe=5A94CAEC
                        • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 21.11.17, 16:04
                          Wejście w życie ustawy o jawności życia publicznego może mieć nieoczekiwane negatywne konsekwencje dla sprawności funkcjonowania instytucji państwowych. Chodzi o zapisy ustawy, które zakładają mocne rozszerzenie grona osób zobowiązanych do składania oświadczeń majątkowych. Restrykcje proponowane przez Mariusza Kamińskiego idą bowiem tak daleko, że grożą rezygnacją ekspertów z udziału w pracach nad zamówieniami publicznymi. Przełoży się to katastrofalnie na ich jakość, co może narazić budżet nawet na wielomiliardowe straty. Obowiązkowi składania oświadczeń majątkowych będzie podlegał bowiem każdy, kto będzie uczestniczył w przygotowaniu lub udzieleniu zamówienia. Oznacza to, że nowe przepisy dotkną nie tylko członków komisji przetargowej, co można by zrozumieć. Oświadczenia złożą także wszyscy zewnętrzni eksperci zaangażowani w postępowanie choćby na etapie doradzania przy tworzeniu opisów przedmiotu zamówienia, czyli strategicznego elementu warunkującego adekwatność ofert do realnych potrzeb zamawiającego. Jakby tego było mało, wspomniane osoby będą musiały złożyć nie tylko swoje oświadczenie majątkowe, ale także małżonka. Dane te będą publiczne przez sześć lat w Biuletynie Zamówień Publicznych.

                          W konsekwencji państwo stworzyło potężny instrument zniechęcający fachowców do udziału w przygotowaniu zamówień publicznych. Wysokiej klasy specjaliści mogą nie tylko obawiać się o prywatność swoją i rodziny, ale także mogą nie być zainteresowani formalnościami związanymi z przygotowywaniem oświadczeń, które dla osób niedoświadczonych są czynnościami pracochłonnymi. W sytuacji, kiedy państwo nie oferuje często równie atrakcyjnych stawek jak sektor prywatny, dalsze mnożenie barier dla profesjonalistów jest taktyką niesamowicie krótkowzroczną. Szczególnie, że jawność na ustawie nic nie zyskuje. Dotychczasowe zapisy prawne nakazywały odnotowywać w protokole postępowania dane osób pracujących nad specyfikacjami przetargu, co automatycznie wykluczało je z prawa do startowania w danym postępowaniu. Nowe prawo może okazać się martwe w tym względzie, ponieważ wielu ekspertów zareaguje ze współpracy z instytucjami publicznymi, a inni będą udzielali doradztwa szukając form pominięcia procedur.

                          Nie jest to jednak koniec problemów. Nowa ustawa może także sparaliżować system orzecznictwa w ZUS. Lekarze-orzecznicy także zostali objęci obowiązkiem składania oświadczeń majątkowych, co wywołało oburzenie w środowisku. Większość z 650 lekarzy ZUS rozważa porzucenie pracy dla ubezpieczyciela. Jak donosi Rzeczpospolita problem może dotknąć blisko pół miliona Polaków. Trudniej będzie dostać rentę, świadczenie rehabilitacyjne czy powypadkowe. Obawy lekarzy budzi wpływ publikacji informacji o wszystkich źródłach dochodów na obecną sytuację, gdzie już teraz niektóre osoby, którym nie wydano pozytywnej decyzji, szukają form odegrania się na orzeczniku.

                          Ustawy o jawności życia publicznego okazują się być zatem bublem prawnym w większej ilości aspektów niż pierwotnie się spodziewaliśmy. Za niekompetencję polityków i brak szacunku do narzędzia konsultacji społecznych może przyjść zapłacić nam wysoka cenę. Tym razem konsekwencje mogą być bardzo poważne, ponieważ tak nieprzemyślane prawo może wcielić w życie słynne hasło o państwie teoretycznym.

                          Źródło: interia.pl

                          Ciemny Lud i tak ich wielbi. zwłaszcza gdy wegetuje poza Wolską.
                          • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 21.11.17, 16:07
                            Achtung, achtung!
                            Jelita idzie.
                            Nad jelitą gorilla dźwiga parasol. W prawej grabie gorilla niesie wałówkę jelita.
                            Nad bezpiecznym przejściem przez zebry jelita i gorilla czuwa postawiony Słupek Zaporowy oraz głupek zaporowy czyli ZOMOpison.

                            https://pikio.pl/wp-content/uploads/2017/11/DPFC6IIX4AAfL_z.jpg
                            • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 21.11.17, 18:51
                              https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23754669_2104673763099974_8738170920195805113_n.jpg?oh=85c5641a6edd27a4c59fa13eff5e89f8&oe=5AD6C0D2
                              • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 21.11.17, 18:53
                                https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23844660_2104553869778630_3310298715644433694_n.png?oh=197e97a8f9397691b13ac4f81bb60de5&oe=5AA1B55C
                                • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 21.11.17, 21:02
                                  Największy błazen na stanowisku premiera

                                  https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23722477_2104784046422279_2869884654155674238_n.png?oh=00e0526f09af3a2c9affd188a2b61e87&oe=5A8DAA7A
                                  • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 22.11.17, 20:41
                                    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23722274_2105168929717124_7438306236884980732_n.png?oh=e7749d36ac4ecded5c057a680f3cf852&oe=5A8AA2D4
                                    • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 22.11.17, 20:42
                                      https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23843290_154976868568076_3416060659063495427_n.jpg?oh=c628860794c1c8674ed8413483bbd709&oe=5A9FEFC4
                                      • ulisses-achaj Re: pisświry w cwale 23.11.17, 02:24
                                        Z forum:
                                        "Jednym z pierwszych kroków podjętych przez nazistów była likwidacja dotychczasowej polityki kadrowej w sądownictwie. Od 1933 r. to nie prezesi sądów i sędziowie rozdzielali między siebie poszczególne zadania i funkcje, ale o nominacjach sędziowskich decydował minister sprawiedliwości. Nowa ustawa o urzędnikach państwowych nadawała ministrowi sprawiedliwości przywilej kierowania nieposłusznych lub podejrzanych politycznie sędziów na emeryturę. Miejsce „starych" sędziów zajmowali bardzo młodzi członkowie NSDAP.

                                        A teraz spróbujcie mi udowodnić, kaczyści, że nie idziecie śladem Hitlera!".
                                        • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 23.11.17, 16:24
                                          Bo bydłu nie wolno ulegać.

                                          https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/23799876_2105694599664557_4427280850432051427_o.png?oh=bd69a31b9f8aea331f2fd012391f1309&oe=5AD7604E
                                          • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 23.11.17, 18:03
                                            Tego pisoniego oberbuca zrównał wczoraj z glebą Szanowny Pan Poseł Arłukowicz
                                            Oto fejs zbuka uwieczniony w trakcie audycji.
                                            W internecie krąży pod ksywką Opętanie.

                                            https://cdn1.obieg.net/img/uploads/1743-opetany.jpg

                                            • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 23.11.17, 18:10
                                              Kolejny zastrzyk szmaleczku dla tatuncia z Torunia - tym razem od Zbysia Zero.
                                              Ciekawe jest źródło bo przelewu dokonał ten nieudacznik prawny z
                                              Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.

                                              https://pbs-0.twimg.com/media/DPVEIpxXUAY4eU3?format=jpg
                                            • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 23.11.17, 18:23
                                              Jenot przeraźony!

                                              https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23795598_155319808533782_6790870106719257280_n.jpg?oh=de4dab01022a683290fb5923ba60a799&oe=5AA4AEC8
                                              • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 23.11.17, 18:25
                                                https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/23755691_2105790406321643_1069605615851457135_n.png?oh=8967ca26e68b3e8e9f05040e5dd7b573&oe=5A8C6E93
                                                • k.karen Re: pisświry w cwale 23.11.17, 19:14
                                                  Święci towarzysze z pis-u nie mogą się wstydzić.

                                                  https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/19642655_520786984974991_84600681086691097_n.jpg?oh=d416016ee7af7446f802ddc829f2c07f&oe=5AA8AF67
                                                  • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 23.11.17, 21:39
                                                    Ten to dopiero jest dzwon!

                                                    Proboszcz jednej z parafii w Rybniku został skazany za zakłócanie spokoju poprzez uruchamianie dzwonów, których natężenie dźwięku przekraczało dopuszczalne normy. Zbigniew Ziobro, Prokurator Generalny, skierował teraz do Sądu Najwyższego kasację tego wyroku. Domaga się uniewinnienia duchownego.

                                                    Powód kasacji w komentarzu z netu.
                                                    Czy to nie świr?

                                                    I tak to, proszę Państwa, będzie teraz wyglądało ...
                                                    Szef Szefów Prekuratury, pan Zbyszek, domaga sie ...kasacji wyroku, ponieważ ..." W jego ocenie w tej sprawie tak jednak nie było, bo proboszcz nie przyznał się do winy. Prokurator Generalny wniósł więc teraz skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego i domaga się uniewinnienia duchownego."
                                                    A ten, znaleziony w "sieci" komentarz, doskonale puentuje całą chryję:
                                                    "Zerro jest genialny - to istotny wywód w świetle praktyki nakładania kar wyrokami nakazowymi: 100% osądzonych w ten sposób nie przyznało się do winywink) Ten... Zbyszek nie rozumie, że po takim wyroku każdy może napisać zażalenie i wtedy rusza normalna sprawa sądowa? A jeśli osoba nie odwoła się od wyroku, to ten w ustawowym czasie się uprawomocnia.
                                                    Gdyby SN przyjął kasację w tej sprawie i rozpatrzył durną argumentację po myśli Zebry, otworzyłoby to drogę milionom "skazanych" wyrokiem nakazowym na dochodzenie rekompensat za "skazanie" bez przyznania się do winywink)
                                                    Inna rzecz, że gdy jesteś księdzem, to naprawdę możesz liczyć na taryfę ulgową, gdy przy władzy są bezbożni dewoci."..
                                                  • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 24.11.17, 14:08
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23795246_2106462519587765_5537344256984827265_n.png?oh=3140c3b5c967726400f8b2994255802a&oe=5AA76075
                                                  • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 24.11.17, 22:10
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23755791_1998114067092728_3108926351034599698_n.jpg?oh=8a4da15b1ceb9cb9afed75bd5ed3270b&oe=5AD2BC58
                                                  • wscieklyuklad Re: pisświry w cwale 24.11.17, 22:31
                                                    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/23795495_2106637099570307_8697797924724542552_n.png?oh=e48e8ca0a051ef7ad7dd70d2a91dff22&oe=5A9C6D39

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka