Dodaj do ulubionych

Moje Śródziemnomorze - Ispanija, Andalucía

08.11.17, 15:53
Czy jest coś bardziej andaluzyjskiego niż flamenco?

Claudia ma zaledwie 11 lat. Tańczy flamenco od szóstego roku życia. Samoistny, wrodzony geniusz. W Granadzie nie ma już nauczycieli, którzy mogliby ją jeszcze czegoś nauczyć. Przerosła ich. Rodzice zdecydowali się posłać ją na naukę do mistrzów w Sewilli i w Madrycie. Mieliśmy to szczęście, że jeszcze zdążyliśmy zobaczyć jak tańczy w jednej z górskich jaskiń Granady - Sacramento - poznać ją, porozmawiać...

http://i63.tinypic.com/2rmto5c.jpg



http://i66.tinypic.com/s64uj4.jpg
Obserwuj wątek
    • k.karen Re: Moje Śródziemnomorze - Ispanija, Andalucía 09.11.17, 10:24
      Fantastyczna! Jeszcze przecież dziecko. Wielki talent smile
      • sorel.lina Re: Moje Śródziemnomorze - Ispanija, Andalucía 09.11.17, 12:02
        Tak, dziecko! Andaluzyjczycy "wysysają" flamenco z mlekiem matki. Mają rytm we krwi... niewiarygodne poczucie rytmu! I te niesamowite, głębokie, zachrypłe głosy. Nie do podrobienia.
        Tańczą i śpiewają całym ciałem i duszą. Autentyczni andaluzyjscy muzycy, śpiewacy i tancerze, nawet jeśli flamenco jest często ich źródłem utrzymania, to "wchodzą" w nie całym swoim jestestwem, wpadając w rodzaj transu, który udziela się widzom. Nie mają jaskrawych strojów, sukien z falbanami w grochy, kamizelek naszywanych błyszczącymi dżetami, do jakich przyzwyczajony jest przeciętny turysta, nie ma komercji, nie ma chwytów "pod publiczkę".
        Jest tylko pasja, opowiadanie uczuć gestem, tańcem, pełnym ekspresji śpiewem...
        Jest mistyka... Dusza zaklęta w sztuce. Duende.

        http://i65.tinypic.com/20i72au.jpg

        http://i67.tinypic.com/2uep9hd.jpg

        http://i63.tinypic.com/11t1r4o.jpg
        • sorel.lina Re: Moje Śródziemnomorze - Ispanija, Andalucía 09.11.17, 13:08
          Flamenco w wydrążonej w skale granadyjskiej jaskini, "cueva", jest zupełnie czymś innym niż to widziane w jakiejś sali koncertowej czy teatrze. To nieporównywalne przeżycie. To nie tylko oglądanie - to odczuwanie.

          Cueva flamenca

          http://i68.tinypic.com/2m7de6b.jpg

          Czar działa tym mocniej, gdy po drugiej stronie wąwozu rozpościerają się takie widoki!

          http://i66.tinypic.com/2aihchd.jpg

          http://i66.tinypic.com/344dzkh.jpg

          To był nasz pierwszy wieczór w Granadzie...

          http://i63.tinypic.com/14jtb37.jpg

          http://i63.tinypic.com/fvikoh.jpg

          http://i63.tinypic.com/nfmi40.jpg http://i68.tinypic.com/ke6zv8.jpg

          http://i63.tinypic.com/51aotu.jpg http://i63.tinypic.com/s1ta3a.jpg



            • sorel.lina Re: Moje Śródziemnomorze - Ispanija, Andalucía 09.11.17, 15:01


              Granada, ziemia moich marzeń
              Mój śpiew, uczyniony z fantazji
              Mój śpiew, kwiat melancholii...
              (...)
              Ziemia zbroczona krwią byków
              Ziemia czaru węglistych oczu,
              Ziemia Czarnej Dziewicy
              otulonej zapachem róż,
              Ziemia pełna pięknych kobiet
              krwi i słońca
              (...)

              Granada, tierra soñada por mi
              Mi cantar, se vuelve gitano cuando es para ti.
              Mi cantar, hecho de fantasía.
              Mi cantar, flor de melancolía
              Que yo te que vengo a dar.

              Granada, manola cantada en coplas preciosas.
              No tengo otra cosa que darte que un ramo de rosas.
              Te sueño rebelde gitana cubierta de flores
              Y beso tu boca de grana,
              Jugosa manzana que me habla de amores.

              Granada, te ví ensangrentada en tarde de toros.
              Mujer que conserva el embrujo de los ojos moros.
              De rosas de suave fragancia
              Que le dieran marco a la Virgen morena.

              Granada tu tierra está llena
              De lindas mujeres de sangre y de sol.

              Granada, te ví ensangrentada en tarde de toros.
              Mujer que conserva el embrujo de los ojos moros.
              De rosas de suave fragancia
              Que le dieran marco a la Virgen morena.

              Granada tu tierra está llena
              De lindas mujeres de sangre y de sol
              • sorel.lina Re: Moje Śródziemnomorze - Ispanija, Andalucía 09.11.17, 15:35
                A tak sławi Granadę nasza (niedoceniana) Violetta Villas

    • k.karen Sacramento - Granada 10.11.17, 08:16

      https://oi68.tinypic.com/4gj5z.jpg

      https://oi67.tinypic.com/do1fs2.jpg

      https://oi64.tinypic.com/2gv4xlt.jpg
      • wscieklyuklad Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 09:34
        Ciekawe, czy rozwielitki odszczekają swój bełkot.
        Widać wyraźnie, że nic nie kumają. Niczego nie czytają, niczego nie słuchają, niczego nie oglądają. A wiedzę czerpią nie z genów i nie z wdychanego powietrza, tylko z ocząt odbitych w lustrze, w sobą zauroczonych.
        Brr, życie przy boku takich rozwielitek musi być istnym piekłem na ziemi. O czym z czymś takim pogadać?
        A wspólne chwile w łóżku? Horror!
        • wscieklyuklad Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 09:39
          Dzięki znajomości języka przez Sorell dowiedzieliśmy się wiele szczegółów z życia dziewczynki. W grocie spotkaliśmy też jej rodziców, którzy towarzyszą córce w występach nie tylko w jaskiniach Sacramento, ale i w innych miejscach, do których jest zapraszana.
          To faktycznie wielki talent, a lokalni nauczyciele tańca szybko przekonali się, że już niczego nowego dziewczynki nie nauczą. To oni zachęcili rodziców by zainwestowali w talent córki i skontaktowali się z tuzami flamenco w Madrycie. Dziecko jeździ tam regularnie, jednak ze względu na wiek głównie w weekendy, obowiązek szkolny jest przecież na pierwszym miejscu.
          Fantastyczna rozmowa przy kieliszku wina, a potem słitfocia w środku nocy na wzgórzu, z którego rozciąga się wspaniała nocna panorama na tonący w reflektorach cud architektury. Wzdłuż drogi na taras widokowy niczego sobie opuncje. Owocowały obficie.
          Jeśli ktoś jeszcze nie kosztował owoców opuncji, niech to zrobi, gdy tylko nadarzy się okazja. Pychota!
        • sorel.lina Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 09:44
          wscieklyuklad napisał:

          > Ciekawe, czy rozwielitki odszczekają swój bełkot.


          Oczywiście, że nie!
          Ale akurat zależy mi na tym jak na zeszłorocznym śniegu. smilesmilesmile
          • k.karen Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 09:45
            Jeśli ma być tak bardzo poprawnie i akuratnie, to:
            - dlaczego Portugalia, a nie Portugal, czy República Portuguesa?
            - dlaczego Hiszpania, a nie Espania, czy Reino de España?
            - dlaczego Włochy, a nie Italia, czy Repubblica Italiana?
            - dlaczego Paryż, a nie Paris
            Poza tym, Toledo, na przykład, jest w st. Ohio (USA), albo Alexandria (pisownia łacińska)- Egipt, czy USA?
            • wscieklyuklad Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 09:59
              Wielka Korektorka z pewnością przemilczy własną niewiedzę. Przykryje ją milionowym przywołaniem Monte Vec. Adygi itd.
              Tyle, że ja nie udawałem wszystkowiedzącego i nie pouczałem innych nie kumając jak rozwielitki NICZEGO!
              • wscieklyuklad Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 12:41
                A nie mówiłem, źe rozwielitka zabełkocze o Adydze? Jednak rozwielitki mają nieskomplikowany układ nerwowy.
          • sorel.lina Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 10:02
            P.S. Przy okazji: W Granadzie jest i Sacromonte i Sacramento. W Kaliforni też (Sacramento) - pamiątka po hiszpańskich konkwistadorach.
            Aha, w USA jest też np. Warszawa (Warsaw), a w Polsce, niedaleko Warszawy - Włochy. big_grin
              • wscieklyuklad Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 11:14
                E tam, to fałszywka. Claudia nie ma żadnego filmu w necie.
                Tako rzecze rozwielitka razy cztery.
              • sorel.lina Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 11:25
                smilesmilesmile
                Dziękuję, Karen! smile

                "Nasza" Claudia kilka lat temu smile

                http://i68.tinypic.com/2yor2nm.jpg

                https://i.ytimg.com/vi/vRAqQbZGDyk/hqdefault.jpg

                http://i66.tinypic.com/afg129.jpg


                http://i65.tinypic.com/iyq1l2.jpg

                Claudia Calle Garcia urodziła się pewnego śnieżnego dnia, w grudniu 2005 roku. W wieku 4 lat zaczęła tańczyć flamenco w Towarzystwie Kultury flamenco grenadyjskiego "Los Lunares".
                Od kwietnia 2013 należy do zespołu flamenco w jaskini (cueva tablao) "La venta el Gallo".

                Dla zainteresowanych osiągnięciami Claudii wklejam. (Nie tłumaczę, bo tekst jest na tyle prosty, że nawet wujek Google sobie z nim poradzi).

                "En mayo de 2013 actúa en el teatro Isabel la Católica de Granada, en el “Festival Flamenco Benéfico de Granada”. En diciembre de este mismo año la bautiza con el nombre artístico de “Claudia la Debla” Curro Albaycin, en un festival flamenco en el Sacromonte y participa en el rodaje de “Los Sabios de la Tribu”1, un documental dirigido por Chus Gutierrez, junto a los artistas más destacados del flamenco granadino, como Curro Albaycin, El Niño Osuna, La Coneja, El Niño las Almendras, La Mona, Pepe Habichuela, Jaime Parrón, Antonio Campos, La Cuqui etc. Es presentado el 20 de mayo de 2014 en el teatro Isabel la Católica y es premiado a nivel internacional.

                En mayo de 2014 participa en el rodaje de un videoclip promocional del grupo Dunia Hennia2, dirigido por Chakib Stambouli (fusión árabe oriental) con artistas árabes y flamencos.

                En octubre de 2014 entra a formar parte, junto a grandes artistas con los que comparte cartel, de la compañía dirigida por Antonio Vallejo. Estrenan en el teatro Caja Granada el espectáculo “Yo Mujer”3, producido por Ángel Oller. Entre 2014 y 2016 se representa la obra en distintos teatros de la provincia de Granada, entre ellos el teatro Isabel la Católica.

                El 20 de marzo de 2015 el Excmo. Ayuntamiento de Granada invita a Claudia a participar en el “IV Festival de Granada Joven”4, abriendo ella el espectáculo en el teatro de “La Chumbera”. En el “V Festival de Granada Joven”, en 2016, vuelve a participar Claudia, esta vez clausurando el espectáculo.

                En diciembre de 2016, en el festival “Encuentros Flamencos de Granada”, baila en la “Peña la Plateria”. Un video de ella bailando por seguiriyas5 se convierte en fenómeno viral, con más de 9 millones de reproducciones en 5 meses.

                En enero de 2017 viaja a Miami, invitada por el programa de televisión “Siempre Niños”, dirigido y presentado por “Don Francisco”, al que después de causarle una gran impresión vuelve a invitarla a Miami en abril del mismo año para participar de nuevo en su programa6.

                En mayo de 2017 graba en Sevilla un documental de dirección norteamericana y producción Japonesa que presenta un importante elenco dentro del mundo del flamenco: José Galván, Pastora Galván, El Perla, Ana de los Reyes, etc.

                En julio de 2017 baila con su cuadro en las “Reuniones del Cante Jondo” de Puebla de Cazalla (Sevilla)7, y participa en el “Festival Internacional de Danza de Deltebre” en Tarragona.

                El 12 de septiembre de 2017 en los “Veranos del Corral”, junto a la cantaora “Estrella de Manuela” de su misma edad, presentan el espectáculo “Futuro”, donde les acompañan los artistas: Manuel Heredia, Paco Iglesias, Miguel el Cheyenne, José el Indio, El Moreno, Joan Massana y Joni Fernández."

                Deseamos muchos éxitos a Claudia en el futuro.

                Si quieres seguir a Claudia visita su página de facebook."



                • wscieklyuklad Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 12:15
                  Ale rozwielitki sobie nie poradzą!
                  • wscieklyuklad Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 12:20
                    Nie mówiłem?
                    Claudia nie jest wyjątkowa!
                    Rozwielitka podalpejską jest wyjątkowa!
                    O tak, to unikat narcystyczny.
                    I unikat nieudactwa pod każdym a zwłaszcza dyplomowym względem.
                    • sorel.lina Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 12:58
                      wscieklyuklad napisał:

                      > Nie mówiłem?
                      > Claudia nie jest wyjątkowa!


                      Nie jest wyjątkowa, nie może nią być, bo to my ją spotkaliśmy. big_grin

                      A to tylko takie sobie, niewiele znaczące drobiazgi smile

                      "En octubre de 2014 entra a formar parte, junto a grandes artistas...
                      " - "W październiku 2014 została członkiem grupy wielkich artystów..."

                      "En mayo de 2017 graba en Sevilla un documental de dirección norteamericana y producción Japonesa que presenta un importante elenco dentro del mundo del flamenco"
                      - "W maju 2017 zostaje przedstawiona w filmie dokumentalnym w reżyserii amerykańskiej i produkcji japońskiej, ukazującym największe postaci ze świata flamenco".

                      "Un video de ella bailando por seguiriyas se convierte en fenómeno viral, con más de 9 millones de reproducciones."
                      - "Jej video z tańcem seguirillas odnosi zjawiskowy sukces, z ponad 9 milionami otwarć"
                • sorel.lina Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 12:18
                  P.S.
                  Zajrzałam na stronę Fb Claudii

                  http://i65.tinypic.com/28ibuxi.jpg

                  Informacja sprzed około 3 lat:

                  "futura promesa del flamenco" smile
                  Można ją oglądać w piątki i soboty w "La Venta el Gallo".
            • sorel.lina Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 13:37
              A w Sacramento hiszpańskim ciągle lato... smile

              http://i65.tinypic.com/mls8yc.jpg
              • wscieklyuklad Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 14:11
                Czy aby dobrze przetłumaczyłaś Sorell ten fragment o grupie wielkich artystów oraz filmach amerykańskim i japońskim?
                Bo Wielka Rozwielitka bredzi, że dziewczynka zdolna, ale bez urywania tyłka, a ta zza morza po prostu bełkocze nie wiedząc jak zwykle o czym.
                • sorel.lina Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 14:24
                  Niech sobie piszą, co chcą! smile

                  A że chcą tylko o tym, co przeczytają na Podwórku, to już nie nasz problem. smile
                  • wscieklyuklad Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 15:07
                    Zatem ad meritum.
                    Nie pojmiesz Hiszpanii, nie zrozumiesz cygańskiej duszy, jeśli nie dostąpisz wrażeń towarzyszących flamenco...
                    Nie mogliśmy przepuścić takiej okazji w przeddzień zwiedzania Granady (o tem potem).
                    Minibus wiezie nas przez wąskie uliczki śródmieścia wprost ku wzgórzom opodal Alhambry. Co krok ogródek z licznymi stoliczkami. Wszystkie zajęte - toć typowe śródziemnomorskie państwo, gdzie życie zaczyna się koło północy. Latarnie ścielą przyćmione światło nadające średniowiecznym murom urokliwy poblask. Uliczki są tak wąskie, źe mieści się na nich pojedynczy pojazd - co kilkadziesiąt metrów uliczka poszerza się, by umożliwić " mijankę".
                    Po kilkunastu minutach docieramy na miejsce - już na zewnątrz minibusa w uszy bije koncert cykad mieszający się z dźwiękami muzyki. To centrum granadzkiego flamenco!
                    Grota obok groty, w każdej scena i stoliczki dla spragnionych misterium śpiewu i tańca. Scena o wyciągnięcie ręki. Nisko położony sufit zwielokrotnia wraźenie.

                    Cdn.
                    • wscieklyuklad Re: Sacramento - Granada 10.11.17, 15:43
                      Siadamy blisko podwyższenia dla artystów, w oczekiwaniu na występ sączymy powoli vino tinto de verano z kilkoma kostkami lodu - zresztą któż teraz czuje coś innego niż zniecierpliwienie? Brak lodu nie zmieniłby zatem wrażenia.
                      Wreszcie wchodzą. Ten, który podchwyci ton podany przez jedną z dwóch pieśniarek. I dwie tancerki w tradycyjnych strojach. Wąsaty tancerz jakby prosto z obrazu "Cygan z niedźwiedziem na wsi" H.Lipińskiego.

                      Kolejne pieśni. Rzewne i te porywające do tańca. Kolejni artyści wytupują rytmy. Stopy walą o deski z szybkością pneumatycznego młota. Oto historia rozpaczy mężczyzny, któremu zamordowano matkę ( Sorell tłumaczyła mi na bieżąco).
                      I kiedy spektakl zdawał się dobiegać końca, na scenę wyszła Claudia...
                      Trudno oddać zachwyt odczuwany na widok jej tańca. Artyzm " tupotu" mieszał się z ekstazą widoczną na twarzy dziewczynki. Ekstazą - istnym darem od Boga. Jej poprzedniczki - choć artystycznie wspaniałe, dalekie były od transu towarzyszącego występowi Claudii. Ta była w swoim tajemnym świecie uniesień, dla innych niedościgłym. Świecie tak przecież dla niej realnym.
                      Przez wiele minut nagradzano ten występ owacjami na stojąco i okrzykami "Olé!" "Anda, Claudia, anda!"
                      A potem - już zwykła, uśmiechnięta dziewczynka znów sprowadzona na ziemię, podeszła do stolika przy którym siedzieliśmy - jak się okazało z jej rodzicami. I tak się właśnie poznaliśmy.
                      Claudię wręcz rozrywano - uściski, gratulacje.
                      A że Sorell pogadała z nią znacznie dłużej, Claudia zaproponowała wspólną fotografię.
                      Było OK, o czym świadczy uniesiony w górę kciuk Claudii.
                      Resztki muzyki płynęły jeszcze ku rozświetlonej Alhambrze...
                      Hasta la vista, Claudio!
                      Hasta la vista, cueva flamenca!
                      Za kilka lat poszukamy nowych filmów na Youtube. Wyjątkowej dziewczynki z duszą granadyjskiej Racheli...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka