08.12.17, 18:37
opinie.wp.pl/jacek-liberski-jaka-piekna-katastrofa-6196181930210945a

Przeczytajcie koniecznie (link). Znakomite rozebranie na czynniki pierwsze zjawiska zajmującego umysły od kilku miesięcy, podczas kiedy pozornie w tle, a w rzeczy samej w najistotniejszym punkcie rzeczywistości działo się się to, co najważniejsze. Demolka i deal.
(teraz nie mam czasu skopiować, może później).
Obserwuj wątek
    • 1agfa Re: Delfin 12.12.17, 15:01
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,161770,22770245,kaczynski-oddaje-wladze-to-ruch-na-granicy-geniuszu-nie-stac.html#Prze

      Teorii o "Delfinie" ciąg dalszy (link-opinia Grzegorza Sroczyńskiego). Mimo wszystko nie sądzę, jak wielu podejrzewa, że MM został powołany po to, aby ocieplić i ucywilizować leżący na płask smutny wizerunek polskiego rządu. Bo tak jest postrzegany przez cywilizowane kraje zachodnie. Przecież już od lat ten człowiek jest znany i poznany za granicą. Nie znikąd - tylko z Pis, jako współuczestnik i współudziałowiec wszystkich dotychczasowych działań tego rządu.

      Kaczyński : " „Chciałbym być emerytowanym zbawcą narodu” - powiedział w 1994 r. Teresie Torańskiej..."
      (...)
      "... Gdyby chodziło o nic nieznaczącą zmianę, Kaczyński nie ryzykowałby wściekłość partii, buntu pisowskich koterii i dezorientacji własnego elektoratu. To ryzyko podjął właśnie dlatego, że premierostwo Morawieckiego uważa za przełom.

      "Wymyśl, jak pozbyć się Macierewicza"

      Po drugie w powołanym właśnie rządzie nie zmienił się żaden minister. „Znowu umeblował rząd Morawieckiemu, tak jak umeblował Szydło” - mówi wielu. To również mylna interpretacja. Kaczyński, nie usuwając teraz nikogo (nawet Waszczykowskiego, którego ma serdecznie dość) daje sygnał, że wszystkie zamiany pozostawia nowemu premierowi. Morawiecki ma pokazać, czy sobie z tym poradzi.

      Komunikat Kaczyńskiego brzmi tak: „Bierz władzę, przekonaj do siebie elektorat, dogadaj się z pisowskimi koteriami i sam zdecyduj, kogo chcesz wymienić. Wymyśl, jak pozbyć się Macierewicza tak, żeby później nie fiknął. Jak pozbyć się Szyszko, żeby Rydzyk się nie wściekał”. Jeśli Morawiecki sprawnie obsłuży pisowskie koterie, przekona do siebie partię, Kaczyński będzie mu przekazywał kolejne kawałki swojej władzy.

      Kaczyński oddaje swoje miejsce

      Po trzecie wreszcie - przecież to Kaczyński miał zostać premierem! Decyzja była już prawie podjęta. Odstąpienie fotela Morawieckiemu to jasny sygnał dla partii: „Oddaję mu własne miejsce. Na razie w rządzie, a w przyszłości - być może - również w partii. Macie się z tym pogodzić, chociaż bardzo wam się to nie podoba”.

      Kaczyński nie miał zresztą zbyt dużego wyboru jeśli chodzi o wyznaczenie swojego następcy. Wśród dworu, który go otacza nie ma żadnej osobowości. Są to ludzie sterani w bojach, wierni, pracowici i lojalni do szpiku kości. Te cechy były potrzebne, gdy PC, a później PiS znajdowało się w oblężonej twierdzy, atakowane ze wszystkich stron i demonizowane przez media. Jedyna osoba w tym gronie, która ma inteligencję przywódcy - Joachim Brudziński - nie znalazł w sobie wystarczającej determinacji, żeby walczyć o przywództwo.

      Zwyciężyła lojalność, jedyna cecha, którą to całe towarzystwo posiada w nadmiarze. Bo poza tym są mierni. Nie bez powodu Mariusz Błaszczak nazywany jest w partii „domofonem Kaczyńskiego”, co dobrze opisuje poziom jego inteligencji. Kaczyński wie - bo musi wiedzieć - jacy otaczają go ludzie i pewnie nimi trochę pogardza. Wie również, że aby partia przetrwała następne dziesięć lat, nie może jej zostawić w rękach miernot. Również rządzenie przy pomocy takich ludzi coraz bardziej grzęźnie, bo każdy biega do prezesa z najdrobniejszą sprawą, sznurek limuzyn ministerialnych codziennie stoi na Nowogrodzkiej, co Kaczyńskiego w końcu może zadręczyć na śmierć. ..."
      ---
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,161770,22770245,kaczynski-oddaje-wladze-to-ruch-na-granicy-geniuszu-nie-stac.html#Prze---
      Zachodźże, słoneczko, skoro masz zachodzić...(z piosenki dziecięcej).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka